Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
adamc330    115

Witam niedawno skończyłem kwalifikowany kurs zawodowy R3 i moje pytanie kieruje do osób które też skończyły taki kurs, czy musiał ktoś płacić za przystąpienie do egzaminu z OKE ????.

Podczas odbioru zaświadczenie o ukończeniu kursu R3 szkoła zażyczyła sobie opłaty w sekretariacie lub wpłacenie na konto szkoły pieniędzy, bardzo mnie to zdziwiło że nie kazali płacić prosto na konto OKE tylko na konto szkoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3542

Ja nie skończyłem jeszcze ale tak trzeba za to zapłacić z tego co pamiętam chyba 150 ale pewien nie jestem czy dokładnie tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamc330    115

Dzięki to i tak mniej bo u mnie życzą sobie 200 zł. Może ktoś jeszcze się wypowie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sylwcia    195

Też egzamin teoretyczny z r3 miałam 8 wrzesnia  i za free a od 1 pażdziernika zaczną sie praktyczne egazaminy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

I jak sobie z tym poradziłaś? Bo żona też jest zapisana ale nie wróżymy jej świetlanej przyszłości przy ustawianiu pługa czy podczepianiu sadzarki... Mam nadzieję że utworzą kierunek dla podyplomowych z rol. tak by było najlepiej dla nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwcia    195

Nawet dobrze  na codzień robie maszynami i ciagnikami na gospo to tak mniej wiecej wiedziałam co jak sie ustawia :) .Ale wiesz na tych kursach  od dziewczyn nie wymagają żeby wszystko było ustawione perfect  :) Więc twoja żona powinna sobie poradzić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

No też mi się tak zdaje. I słyszałem że jak jedna nie umiała sadzarki ustawić czy coś to dali jej motykę i kazali z 10 m rządka rozkopać.

A jakiś pajac się trafił od techniki (bo ja tez się zapisałem dla niepoznaki a mam wyższe rolnicze) i na ,,sprawdzianie,, kazał mi próbę kręconą zrobić w siewniku UNIA polonez i wszystko zrobiłem perfekt bo takim siałem już dużo wcześniej niż ta śmieszna szkoła sobie kupiła - on mów źle... no dobra ok, co się będę kłócił z frajerem. Znaczniki ustaw - zrobiłem... źle.

 

Rzucił instr. obsługi c-360 i kosa mówi jakie trzeba dać ustawienia obroty, bieg i przesuwa na rozsiewaczu aby na 1 ha wysiać tyle i tyle. Patrzę, patrzę mówię tak. On mówi źle i w tym  momencie nie wytrzymałem gdyby nie moja żona bym mu przyj...bał w mordę. Ale ochłonąłem i pytam więc jak pan by to ustawił. Mówi tak i tak, wziąłem zeszyt i przykładam do tabeli, pytam czy pan jest ślepy czy ja jestem ślepy jest jak byk napisane. Trochę się zmieszał stwierdził że źle patrzę i to inaczej się sprawdza, ale jak już nie potrafił wyjaśnić.

 

Chamstwa nie zniosłem i wyszedłem. Raczej nam się nie uśmiecha tam wracać jeszcze na rok do koleś chyba ma jakieś problemy z tym że ktoś dostał 100 tys na MR i teraz musi sobie papierek wyrobić i ciągle straszy że nikt nie zaliczy egzaminu. Myślę że utworzą tą podyplomówkę. Magistra żona zrobiła to i o krowach ze dwa egzaminy napisze, aby tylko grupa się zebrała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba42    2

A jeśli chodzi o kwalifikacje R3 to trzeba chodzić do szkoły na te 860 godzin czy przymykają oko i da się pójść na test teoretyczny i praktyczny bez odbycia tego kursu w szkole który trwa półtorej roku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamc330    115

Prawda jest taka że szkoła na pewno dostaje kasę z Unii od ucznia i choćbyś na zajęciach nie pokazał się ani razu to tak Ci wszystko napiszą że chodziłeś na zajęcia i bez problemu podejdziesz do egzaminu a kwestia czy zdasz czy nie to już Twoja sprawa. U mnie na 40 osób w dzienniku przez cały rok przewinęło się ze 20 osób a do egzaminu podeszli wszyscy całe 40 osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3542

To ty też do miętnego chodzisz?

 

Ja chodzę do mińska mazowieckiego bo kiedy szukałem dla siebie w miętnym jeszcze nie prowadzili takich kursów ale pół roku później zaczeli, stwierdziłem że nie warto się przenosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Zapytam troche z innej beczki, czy znane są wam przypadki że ktoś "dopisał się" do kursu w trakcie jego trwania? Trochę mi się spoznilo, a do września jeszcze troche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon91    8

a nie da się tak załatwić tego r3 odpłatnie aby nie chodzić do tej szkoły ? nie ma nikt znajomości


ile sie czeka ne ten egzamin  potwierdzający kwalifikacje zawodową r3

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Nie ma co sobie gitary zawracać tym R3. Sfrustrowani pracownicy szkół publicznych, utrwaleni w jedynej postawie ukazywanej na co dzień niesfornym uczniom zawodówek i techników, nie przejawiają chęci sprawnego wyuczenia kursantów kursu R3 po jak najmniejszej linii oporu, stroszą piórka i chcą chociaż raz wybić się na wyżyny swych ambicji, przez co nie zawsze wychodzą z twarzą po konfrontacji wiedzy równy z równym.

 

Na podyplomówce pełen luz. Od razu oznajmili że przez 10 zjazdów nie są w stanie wyprodukować kwalifikowanego rolnika, potraktują to jako rodzaj swoistego szkolenia gdyż doskonale zdają sobię sprawę z jakich przyczyn całe towarzystwo się u nich znalazło. A owe towarzystwo składa się z prawników, marketingowców, socjologów, pedagogów logistyków itd. Właśnie ruszyły pierwsze zjazdy i taka sama sytuacja w 2 placówka z których posiadam informacje. Myślę że w pozostałych identycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Tylko problem jest taki, że na podyplomówkę każdy nie pojdzie, a na R3 juz tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

No tak, ale niektórym którzy mają taką możliwość przychodzą takie pomysły do głowy, jak np. mojej żonie. A dlatego że kurs R3 był za darmo, podyplomówka ponad 3000 zł, kurs R3 był 25km, podyplomówka jest 60 km. I właśnie do takich osób piszę radę, że nie ma co sobie gitary zawracać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin00794    15

Podsumowując.
Czy znacie jakieś punkty na Mazowszu, w których można odbyć kurs R3?

Czy wie ktoś coś na temat kursu R3 przez internet że szkoły w Przasnysz? Odbył już ktoś tam kurs?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3542

Wiem że jest w mińsku maz bo tam robiłem i w garwolinie.

Na egzaminy w styczniu i lutym już za późno a na czerwcową sesje było chyba do 11 grudnia ale pewien nie jestem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×