Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale tak każdy myśli że ze świniami skończą i w końcu parę procent rolników produkujących trzodę może zlikwiduję produkcję. Wiecie o co mi chodzi? :(

Opublikowano

Prawda jest taka, że za taką sytuację jesteśmy też w jakimś stopniu winni. Co robimy żeby było lepiej? Często czytam na forach " grupy są do du..." A nikt nie pomyśli, że może tych grup jest za mało? że są źle zarządzane.

Rozmowa na skupie "wymyślą jakieś papierki i trzeba wypełniać" a właśnie że to jest dobra decyzja, bo to (łańcuch żywieniowy) może być początek do etykietowania mięsa, a klient wybierze polskie mięso, ja w to wierzę.

Ostatnio na zebraniu na temat choroby Aujeszkiego: " a kto za to bydzie płacił? , jo mom trzymać tą świnię? Z takim podejściem to nigdy nie przeprowadzimy programu zwalczania tej choroby i jak znów będzie nadwyżka mięsa to może być ona pretekstem dla innych krajów, żeby zamknąć granice przed polskim mięsem. Przykładów znalazło by się jeszcze kilka. Smutne to.

Opublikowano

Ja uwazam,ze ze swiniami bedzie za pare lat,tak jak teraz jest z bydlem.Wszyscy teraz przerzucili sie na bydlo i nawet jest w cenie,a za juz nie dlugo ceny bydla beda takie jak ze swiniami.Wiadomo,ze skoro bedzie duzo bydla to ceny beda niskie.A gdy nie bedzie swin to beda ceny jakich jeszcze nie bylo B) .

Opublikowano

Ponosi i to czasem wielkie w tym roku jeszcze nam nic nie padło a w tamtym do tzn dołka poszło ok 40prosiąt weterynarz mówił ze to choroba w oborze pryskaliśmy malowaliśmy i nic nie pomagało ale weterynarz mówią ze jeśli nie się nie zmieni żeby likwidować całe stado ale jakoś się poprawiło po kilku miesiącach ale ile kasy poszło do tzn dołka

W zeszłym roku jak i obecnym zborze się kończyło ok w styczniu więc jeszcze do żniw trzeba było sobie jakoś radzić kupowaliśmy granulki na tuczników prosiąt i otręby dla macior więc też dużo kasy szło w żywienie a ceny były po 3zł za kg

Opublikowano

Moim zdanie wina jest trochę po stronie rolników a to dla czego. Ludzie powiększali hodowle bez zaplecza czyli odpowiedniej ilość paszy, bez stałych umów z cena, każdy liczył na szybki zysk i to trochę się zemściło. Niestety teraz mamy kapitalizm i niestety teraz już państwo nie może tak ingerować w rynek rolny. Na pewno naraziłem się ta wypowiedzią ale trzeba zacząć myśleć o gospodarstwie w postaci firmy i to co jest nie rentowne po prostu trzeba zamykać.

Opublikowano

Panstwo nie moze ingerowac w rynek rolny nie dlatego ze mamy kapitalizm ale dlatego ze jestesmy w Uni. Unia zabrania skupów interwencyjnych na terenie jednego panstwa (tak bylo kiedys w Polsce). Jezeli skup ma byc przeprowadzony to przeprowadza go cala unia a nie pojedyncze panstwo.

Opublikowano

skup interwencyjny (zależy jeszcze czego) - w uni nie jest zabroniony - jes jednym z mechanizmów regulacji rynków rolnych - i możliwy jest on tylko do jednego państwa tylko ze musi na niego wyrazić zgode komisja europejska

 

jest on stosowany wtedy gdy cena za dany towar spadnie ponizej pewnego poziomu - ale zaznaczam ze nie jest to poziom rentownosci rolnika tylko jeszcze niższa wartość

 

jak mnie uczono na studiach obecnie w przypdaku wieprzowiny skup ma raczej znaczenie sanitarne gdyż ostatni raz miał miejsce w 1986 podczas epidemi jakiejś tam choroby w dawnej "15-tce"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Przez MICH4Ł
      Witam. Chciałbym zacząć coś działać z usługami rolniczymi. Podpowie ktoś coś czy warto w to wchodzić, od czego zacząć i na co teraz jest zapotrzebowanie? Z góry dzięki za odpowiedź.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v