Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
U mnie jest ale jak sie zakłada to nie jedną uszczelke tylko pare u mnie jak mechaniki robił to zakładał ok 5 .

Aż 5?? Skoro pod tuleje daje sie jedną, a pod głowica może nawet nie być to wydaje mi sie że jedna była by wystarczajaca. Wiem że ona jest cienka ale dając ich wiecej to jednak głowica jest wyżej a co za tym idzie wtrysk także i zmienia sie punkt gdzie on wtryskuje. A słyszałem o późniejszych kłopotach gdy ktos np. miał innej grubosci podkładki pod wtryski. Zwieksza sie przestrzeń miedzy tłokiem w maksymalnym uniesieniu a głowicą. A gdyby była potrzebna taka gruba to by taką robili a nie samemu łączyć.

Ale to tylko takie moje ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nic sie urwie, ja mam takiego akumalatory, ze nie kusze ich mieć, ciągam z 2 miesiące delikatnie to wszytko działa, u sąsiada pociągnelii to pękł troszku ;)

Opublikowano

Możesz go tak zapalić ale na najwyzszym biegu, i ciagnij naprawde powoli.

Ja bym pare metrów przejechał tak że puszczasz sprzegło i masz podniesione zawory to on lekko bedzie chodził i sie przesmaruje zanim odpali. Póżniej zamykasz zawory i ciagniesz go aż zapali.

Przepompuj go ręczna pompką az usyszysz że paliwo idzie przelewem spowrotem do baku, bo zapowietrzonego to bedziesz kilometr ciagnał. Bo skoro tyle stał to paliwo mogło uciec lub byc juz kiepskie.

Przed samym ciagnięciem możesz tez podnieść zawory, wziąść go na luz i ciągnać za pasek klinowy, wtedy go troszke rozruszasz. Na początku może cięzko isc ale powinien sie rozruszac. Jak bedzie sie juz lekko kręcił to możesz go już z czystym sumieniem zapalać na zaciąg. (pasek ciagnie się do siebie od strony alternatora)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Aha jak Ursusem 1204 pociągnął go na siłę to siła była, powinien najpierw naprężyć line, a on jak ruszył to dobrze, że na pół nie poszedł ;).

Opublikowano

Każdy silnik z mechaniczna skrzynią mozna odpalac na zaciąg ale trzeba to robić z głową.

Ja widziałem jak rozdarli władka na pół, bo gośc odpalał go na 1 a drugi ciagnik szarpnał go na duzym biegu.

Dlatego trzeba to robic na duzym biegu to w tedy koła sie ładnie krecą a silnik ma małe obroty prawie takie jak przy rozruchu rozrusznikiem.

Opublikowano

A jak jest z komfortem i spalaniem we władku???

W lekkiej spali 2l/mth czy wiecej i ile trwa motogodzina?

 

PS: Na razie nie powiem dlaczego tak wypytuje o władka bo jeszcze nic nie wiadomo jak bedzie. Ale ptyam wcześniej aby wiedzieć co i jak..

Opublikowano

W oryginalnej kabinie komfort jest nawet nawet bo te wynalazki to szkoda brać mógł by byc trochę szerszy bo w kabinie to jest tragedia dwie osoby na upchanego i go buja na wybojach i drodze ze spalaniem powinien się zmieścić

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Zależy od wersji np @UrsusCzesio ma T25A i może słuchać radia, spalanie 2,6 na MTG(ja schodzę do 2,2 ale trzeba naprawdę spokojnie jeździć ;) ) , ile trwa jedna motogodzina to nie powiem bo u mnie nie działa..

Opublikowano

A jak jest z ogrzewaniem kabiny? Ciepłe powietrze idzie od silnika przez taka rurę zakładaną tak?(Ale pewnie i tak ciezko jest dogrzać Władka w zimie zeby coś było ciepłym czuc?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie wiem ale kolega który kupił kiedyś T25A miał ogrzewanie na olej, ale nie wiedział czy oryginalnie zy sam ktoś założył, UrsusCzesio powie najlepiej bo on ma takiego.

Opublikowano

Witam, przyłączam się do tematu. Jesli chodzi o ogrzewanie to orginalnej kabinie jest na rozgrzany olej z podnośnika. wiem gdyż posiadam takową. Aha co się tyczy jazdy bez akumulatorów to nie radzę gdyż można spalic diodę w alternatorze, dlatego powinien byc chociaż stary akumulator.

 

 

Pozdrawiam

Opublikowano

jak robisz w polu i często podnosisz i opuszczasz to nawet nawet, tylko musisz przestawic taką mała dzwigienkę na dławiku w prawo ,przy wyjściu z pompu hydraulicznej.

Opublikowano

Wajchy to ma raczej napewno dwie bo starszy kiedys jeżdziil i tak mówi.

A moze dzisiaj jak starczy czasu(bo także kiopię ziemniaczki) to pojedziemy i trochę przy nim pogrzebiemy moze do domu sie da go przyprowadzic.

 

 

PS: Byłem i ogladałem i kilak pytań mam:

 

1. Jak zapala się władka i czy wszystkie kluczyki są takie same do kazdego?

2. Jak się obsługuje TUZ która dzwignia.

3. Czy dzwignia od rewesru powinna miec duży luz na środkowym połozeniu.

4. Jak się przełącza z biegów szosowych na terenowe?

5. Zeby dostac się do zamka od drzwi to trzeba tapicerke z drzwi oderwać?

 

Chyba narazie tyle pytań.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v