Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy jest tu na forum ktos kto ma ten ciagnik chodzi mi o renie 891-4   6cyl z przednim napedem i silnikiem mwm mam kilka pytan i problemow w sumie, i ogolnie chialbym sie porozumiec, ewentualnie tez pomodz jak bede cos wiedzial

Opublikowano

osz kurcze, nie widzialem ze ktos sie odezwal, problem na dzien dzisiejszy, to slizgajace sie sprzeglo;D(robione bedzie chyba w zime) inny, to taki, czy uzywasz hamulec hydrauliczny od przyczepy? bo u mnie do rozdzielacza, ktory steruje olejem w wyjsciu powinien dochodzic przewod hamulcowy, niema go tam, chcialbym go dolozyc, ale neiwiem gdzie go podpiac, kolejny error licznik mtg linka wisi, i tez niewiem gdzie ja zapiac, jak chcesz co wiedzie, tez pytaj, moze dam rade pomoc

Opublikowano

i dodatkowo dzis (zapomnialem wlac paliwo) mi sie zapowietrzyl i zgasl, wymienilem filtry niby czysto wszystko ladnie rurki od wtryskow niby kapie, zapali pochodzi np 4-5 minut i znow zgasnie... niewiem moze zaciaga gdzies lewe powietrze???

Opublikowano

super, dzieki za odpowiedz. co do tego zapowietrzania sie, nie znalazlem konkretnej przyczyny mysle ze byly to weze paliwowe od pompki pomocniczej do fitra i do pompy rotacyjnej wszystkie wymienione zostaly i problem ustal

Opublikowano

Drodzy koledzy ja mam problem natomiast kupiłem to cacko w ubiegłym roku i nie wiem jak podpiąć przyczepe by wykiprować tzn gdzie powrót a gdzie kiper

Opublikowano

Dzięki za odp. Mam natomiast jeszcze jedno pytanie moje wszystkie naczepy są przystosowane pod c-360 i mają normalne złacze do hamulców a w reni gdzie takiego szukać czy jest inne niż w ursusie

Opublikowano

aha ok wielkie dzięki. mam też taki mały problem z odpalaniem ale mam nadzieje że sobie z nim poradze ponieważ gdy czasami chce odpalić ciągnik to po przekręceniu kluczyka nic się nie dzieje a nieraz odpala normalnie

 


koło wajchy od podnośnika jest jeszcze jedna wajcha do czego ona służy ?

 

Opublikowano

Wina włącznika pod kabiną (od sprzęgła), który nie pozwala odpalić bez wciśnięcia sprzęgła lub samych połączeń elektrycznych doń (wsuwek). W grę wchodzić może także stacyjka lub sam rozrusznik.

 

Wajcha to blokada tylnego mostu. Działa po wyciągnięciu a wyłącza się tylko poprzez naciśnięcie hamulca nożnego.

Opublikowano

Przyczyn może być kilka:

1. zablokowany lub uszkodzony zawór bezpieczeństwa (czyszczenie, płukanie); sprawdzenie płaszczyzn kapturka zaworu (rysy, ubytki - wymienić); stan sprężynki (pęknięta - wymiana)

2 nieszczelności w układzie (uszczelniacze do sprawdzenia a w razie konieczności wymiana)

3 zużyta pompa hydrauliczna - sprawdź jej stan badając ciśnienie przy różnych obrotach silnika (1000 i 1600 obr/ min) najprościej na szybkozłączach, najlepiej na siłownikach wspomagających (jeśli masz).

Opublikowano

Dolacze do pytania bo mam podobny problem, znaczy moze nei ze wg nie podnosi, ale trwa to bardzo dlugo, i  z moich obserwacji wynika ze przewod cisnieniowy ktory pownien isc do rozdzielacza podnosnika, wywrotu itd, jest przeciety i podlaczony tur takjakby na "szeregowo" i przelewem z rozdzielacza tura idzie na rozdzielacz seryjn ciagnika czli np na podnosnik i dlatego wolno podnosi, czy rozumuje to dobrze?? jesli tak jakie sa alternatywy?;]

 

Opublikowano

Pytanie zasadnicze: Czy przed założeniem ładowacza były problemy z podnośnikiem?

 

Ingerencja w oryginalną instalację hydrauliczną ciągnika polegająca na dołączeniu dodatkowych elementów tj. ładowacz czołowy, musi być przeprowadzona wg ściśle określonych zasad. Najlepszą opcją wpięcia się rozdzielaczem ładowacza w instalację ciągnika jest instalacja szeregowa trój-przewodowa. Mam wrażenie, że gdzieś już o tym pisałem, ale jeszcze raz napiszę:

Oznaczenia na rozdzielaczu ładowacza:

<P>   - pompa, zasilanie

<T1> - zasilanie rozdzielacza ciągnika poprzez tuleję ciśnieniową (specjalny nypel)

<T2> - wolny spływ, czyli prosto do skrzyni bez żadnych trójników (najmniejsze obciążenie pompy hydraulicznej)

<A1, A2, B1, B2> siłowniki

 

Co to znaczy dla Ciebie? Musisz mieć trzy przewody:

1. zasilający rozdzielacz ładowacza, czyli bezpośrednio z pompy hydraulicznej do (P).

2. zasilający rozdzielacz ciągnika, czyli z wyjścia ciśnieniowego rozdzielacza ładowacza (T1) na zasilanie rozdzielacza ciągnika (P) poprzez tuleję ciśnieniową w rozdzielaczu ładowacza.

3. wolny spływ, czyli z (T2) rozdzielacza ładowacza bezpośrednio do skrzyni.

 

Instalacja dwu przewodowa, czyli jeden przewód zasilający do (P), zaś drugi z (T1 +T2) połączone ze sobą i puszczone na zasilanie rozdzielacza mogą stwarzać problemy.

 

Prośba na przyszłość. Każdy rozdzielacz na oznaczenia wyjść. Jeśli będziesz pisał to podawaj konkretne oznaczenia wyjść z rozdzielacza.

Opublikowano

W tym modelu Renault będzie poważny problem ze znalezieniem świec żarowych, gdyż ich nie ma.

Zastosowano weń świecę płomieniową (7700036322), która znajduje się w kolektorze ssącym od wewnątrz tuż za chłodnicą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawelski
      Witam, pacjent renault ares 630, wymieniłem pompkę sprzęgła gdyż ciekła i po założeniu nowej w ogóle nie mogę odpowietrzyć sprzęgła chyba że źle to robię.... przy wysprzegliku wciskam szybko złącze i leci z niego olej, odpowietrznik odkręcam to najpierw przy pompowaniu pedałem wypychało powietrze a potem już sam olej leciał powoli, czy ta nowa pompka jest zła? czy jakoś inaczej się to odpowietrza? bardzo proszę o radę.
    • Przez misiu1123
      Cześć wszystkim.
      Jak wiadomo, żeliwo to stop żelaza z węglem o dużej zawartości węgla. W związku z tym żeliwo jest trudnym materiałem do spawania w warunkach domowych, przynajmniej u mnie. Dodając do tego mój brak doświadczenia w spawaniu żeliwa i element, który chcę naprawić, mam pytanie do was, czy zamiast spawania jest sens stosowania klejów, takich niby specjalistycznych? Pacjentem do reanimacji są widełki rewersu w renówce,  są podjechane, a kupno dobrych graniczy z cudem, a drugie są horrendalnie drogie. Czy ktoś ma doświadczenie w tym zakresie? Nie mam komu dac do spawania, bo żeliwo trzeba umieć i gdzie pospawac, a boblic elektroda, które też są drogie, to umiem, ale to ma działać, a nie zrobić brzdek przy stygnieciu.
      Poniżej fotki tych widelek.


    • Przez Kaszlak79
      Witam drogich forumowiczów. 
      Ciągnik jak w temacie, silnik MWM D226-4. Po zimowym postoju normalnie odpalił i pojechał w pole (talerzówka). Po 2-3 godzinach pracy zgasł nagle, chwilę grzebania przy pompie paliwowej zapalił i dalej praca. Potem jeszcze tak dwa razy zgasł, grzebanie (odpowietrzanie ręczną pompką, zdejmowanie górnej obudowy pompy) zapalił, 1-2 godziny pracy i zgasł. 
      Po trzech razach już nie odpalił, do końca miał moc, nie schodził z obrotów, silnik nie "kulał". Zdejmowanie pompy paliwowej, serwis diesla, diagnoza - pompa sprawna, wymienione tylko uszczelnienia i regulacja. 
      Po ponownym założeniu pompy dalej nie odpala, przewody i filtry drożne (nowe), nowa pompka zasilająca. Wszystko ustawione zgodnie ze znakami, sprawdzone parę razy. Wszystko wskazuje na to że nie podaje paliwa na wtryskiwacze, gaz ustawiony na max obroty, wszystko poprawnie odpowietrzone a z rurek wtryskiwaczy ledwie co ledwie kapie lub trochę pryska. Nie wiem czy tak powinno być, z tego typu pompą mam pierwszy raz do czynienia. 
      Jakieś pomysły?? Ciągnik stoi w polu, robota czeka.
       
    • Przez MarcinKa
      Od czego jest widoczna ta czarna dźwigienka w rozdzielaczu w plecaku podnośnika od renówki??
      To nieco poniżej żółtego korka. 
      Dopiero podczas naprawy ją zauważyłem jak umyłem przed demontażem plecak pod kabiną.

    • Przez Adrian11111111
      Witam mam problem za polbiegami a mianowicie 1 i 2 działają gdy przełączam na 3 z powrotem jest 1 a na 4 jest 2. Na wyświetlaczu zmienia po kolei.
      Co mogło się stać? Z góry dziękuję za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v