Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Unia
stasiu670    2

Witam chcę kupić rozsiewacz unia grudziąz kupuję go na dniach i w wyposażeniu dodatkowym widnieje taka o to opcja

 

dwuprzewodowe hydrauliczne sterowanie lewą lub prawą komorą.I tu właśnie się pytam o co z tym dokładnie chodzi niech ten co to mam się wypowie.Czy warto dopłacić za tę opcję i jak jest wtedy ze sterowaniem ile zajmuje wyjść 1 parą czy więcej

Edytowano przez stasiu670

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomczi96    7

ja posiadam taki i sprawuje sie bardzo dobrze. chociaż polecił bym amazone ;)
oczywiscie ze warto doplacic bo zeby nie robić nakładów to zamykasz jedna komore i jest git ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

stasiu670    2
Tomczi96

Ale dobrze dwa węże na ciągnik idą.Ale siłownik musi być dwustronny aby otwożyć i zamknąć bo tak to wychodzi że otworzy ale nie zamknie na moje rozumowanie tak jest.Czyli jeden wąż jedna komora  a później jak zamyka jest jaokś powró niech to ktoś wytłumaczy dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woytek    3

Siłowniki są jednostronne, bo zamyka je sprężyna zamontowana obok. Według katalogu który podał @Majcin do traktora i tak będzie szedł tylko jeden wąż, tylko dalej będzie założony rozdzielacz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiu670    2

Zaraz y jeden wąż jeden wąż jest w przypadku gdy jest normalnie>Bo już chyba sam nazwa mówi ale niechże ktoś więcej się wypowie.A ta sprężyna ona jest w jakiś sposób połączona z siłownikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    63

zasilanie jest jednym wążem  tak jak pisze  @woytek


Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majcin    7

Tak jak wyżej pisali jeden przewód idzie do ciągnika na 22 stronie tego co podałem masz co i jak.
Według mnie zamykanie jest lipne te sprężyny są za słabe, po dniu siania na koniec już czasem nie domyka.
zrobiłem na wzór tamtego
srodkowy idzie do ciągnika i otwieranie lewej i prawej zasuwy
 

post-28690-0-12011800-1426185421_thumb.jpg

Edytowano przez Majcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    63

Otwierasz jednym wyjsciem na ciagniku, te zawory sa po to aby blokowac dana strone czyli zamykasz przeplyw oleju na silownik


Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    63

Dzwignia w ciagniku tak samo jak bys opuszczal tura lub przyczepe


Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez warchest
      otoz chcemy kupic rozsiewacz i myslimy nad kupnem rozsiewacza altro warto go brac chcemy kupic 1200 l by 2 bigbagi weszły i 15 metrow spokojnie rozrzucil bo opryskiwacz 15 metrow i by jedne sciezki byly co powiecie o tym rozsiewaczu altro . alo jaki inny rozsiewacz polecicie i taki nie zadrogi
    • Przez Aktis
      Witam,
      Muszę już kupić rozsiewacz do nawozów na mały areał (~10 ha), który będzie współpracował ze starym ciągnikiem ursus C360.
      Rozważam dwa modele: z Woprol i z Langren. Może ktoś z Was już rozważał taki wybór albo ma doświadczenie z jednym z tych (lub obydwoma) rozsiewaczy (równomierność wysiemu, dokładność tabeli wysiewu, łatwość regulacji, łatwość obsługi, łatwość podpinania do ursusa C360, rdzewienia po kilku latach użytkowania, inne problemy).
      Poniżej faworyzowane dwa modele (bazowałem na dostępnych opiniach z agrofoto) wraz z ofertami, które dostałem na nie. Zastanawiam się też czy C360 nie będzie miała problemu z tymi rozsiewaczami i czy może nie lepiej wziąć wersję 600l (zapotrzebowanie na moc niby te same; jedynie skrzynia trochę mniejsza).
      Zastanawiam się też czy warto dopłacać do skrzyni z kwasówki (Langren) czy też tego dna z kwasówki w Woprol'u. Dopłata jest dość duża.
      Ten mechanizm do siewu granicznego w Woprol'u jest bardzo drogi. Czy wie ktoś co to a mechanizm i czy warto aż tyle za niego dopłacać?
       
      1) Woprol Junior II 800l
        - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami i oświetleniem (skrzynia malowana): 5400 PLN
       - plandeka ze stelażem : 400 PLN
      - aparat do siewu granicznego: 2300 PLN (hydrauliczny)
      - dopłata do wersji z dnem z kwasówki: ~2000PLN (ta wersja ma też trochę inny kształt)
       
      2) Langren RS-800
        - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami  (skrzynia malowana; bez oświetlenia): 5400 PLN
       - plandeka : 100 PLN
      - łopatki do siewu granicznego: 300 PLN
      - dopłata do skrzyni z kwasówki: 1500PLN 
       
      Dziękuję i pozdrawiam,
      Piotr
    • Przez Fortis160
      Witam dostałem ofertę na Bogballe L1 plus hydraulicznie otwierane zasuwy,plandeka,nadstawki na 1200l za 22tyś netto co myślicie o tym rozsiewaczu mówią że to "mercedes" wśród rozsiewaczy,może są jacyś użytkownicy takiego i się wypowiedzą na jego temat
    • Przez grzeskw75
      Witam, posiadam rozsiewacz rauch komet zsb i podczas siewu nawozów dosyć głośno huczy. Czy to wina skrzyni przekładniowej?
    • Przez Piters182
      Cześć. Zakupiłem rozsiewacz do nawozów najbardziej prestiżowej i najdroższej marki. Po upływie około 2 lat zaczęły pojawiać się oznaki korozji, a po 2 następnych latach niesamowicie zaczęła farba schodzić sama a pod farbą głębokie wżery korozji. Zacząłem to reklamować firmie która mi sprzedała, powiedzieli że to normalne, bo rozsiewacz jest pomalowany ekologicznymi farbami, powiedzieli żeby podesłać im zdjęcia,  kilkakrotnie zgłaszałem, wysyłałem zdjęcia ale zawsze było bez żadnej odpowiedzi. Na dzień dzisiejszy mało już co zostało farby na tym rozsiewaczu, nie długo będą dziury się robić, palcami można płaty farby ściągać. Jeśli by był to polskiej firmy rozsiewacz za 5 tyś zł to bym jakoś to przeżył, ale jak się kupuje MERCEDESA  w rozsiewaczach i płaci się grube pieniądze to już coś człowiek chce wymagać, ale jak nawet 5 lat taka maszyna nie może wytrzymać to coś jest nie tak. Mam w planach napisać jakieś im pismo w którym będzie zawarta przymusowa odpowiedz od firmy co z tym dalej robić. Czy komuś się zdarzył podobny w tym stylu problem z maszyną i doradzi co zrobić w tej sytuacji ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.