Skocz do zawartości
Daman

Ursus c360 ładowacz od ostrówka

Polecane posty

Daman    0

Witam, Ostatnio ogladajac ostrówki doszedłem do wniosku że ma duzy udzwig oraz jest masywnie wykonany, 3 sekcyjny. Czy ktoś przerabiał załozenei ładowacza od ostrówka do c360 lub innego ciagnika? A moze ktos widział lub przerabiał? Wiadomo koła balonowe obowiazkowo na przód, oś płaska lub zetor, wspomaganie. Lecz interesuje mnie czy ma to sens i jakie jeszcze przeróbki trzeba wykonac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

Montowanie na zwykłym ciągniku ma sens jak kupisz ładowacz z siłownikami za grosze do c360 będzie trudno zamontować taki ładowacz bo ten ciągnik nie ma ramy i wydajność pompy hydraulicznej może być za mała . Jak sam byś zamontował na ciągniku taki ładowacz to miało by sens bo za założenie ładowacza do ciągnika przez jakiś warsztat to może tyle kosztować że bez problemu kupisz cały ostrówek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Daman    0

Własnie tak doszedlem do wniosku rame przez cały ciagnik z celowników grubych skreconych zrobic nie problem, tak jak w turach 3b, mocowowanie z przodu pod obciaznikami z boku tak jak org i z tyłu za zwolnice, tanio wyrwac cały ładowacz z wierzyczkami co sa przy kabinie z siłownikami, pompe załozyc wzmocniona, rozdzielacz.  Felgi z oponkami balonowe, oś masywniejsza. No i wspomaganie ewentualnie jakis inny pomysł. Zrobic wszystko masywnie i ładowacz marzenie. Wykonałbym wszystko we własnym zakresie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

No i kosztować cię to będzie tyle co kupno oryginału. Ostrówek ma wszystko na osobnej ramie zamocowane. Tył wisi na pochwach zamocowany cybantami a z przodu nie ma wspornika osi jak w 60-ce tylko całkiem inna oś jest osadzona w ramie na której wspiera się też przód silnika. Wzmacnianą pompę 60-ki to sobie można wsadzić w gnojnik. 30 litrów na minute szału nie zrobi przy siłownikach jakie są w turze ostrówka. On się prawie nie będzie ruszał. Szkoda zachodu. Taniej wyjdzie kupić tura lub ostatecznie zrobić wzorując się na gotowych modelach chociaż przy cenie tura do 60-ki miał bym to w nosie. Nieopłacalne.

Nawet jeśli weźmiesz tylko samego tura bez ramy to kiepski pomysł bo ta kawał żelaza, nie będziesz wstanie go wykorzystać opierając się na konstrukcji 60-ki bez mocowania ramy  ostrówka. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daman    0

Pytałem w dwóch miejscach kpl ładowacz z podstawami [jedynie sanie samemu dorobic pod ciagnik oraz pompe wydajniejsza] 1,5k-2k, wiec nie tak drogo. A czasem idzie gdzies dorwac ostrówek po cenie złomu, lub stojący gdzies w krzakach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez bartekcuber
      witam mam problem z ciśnieniem oleju silnika na zimnym ma 4,5 atmosfery a na gorącym nie całe 1 miezone zegarem ściągnąłem misę by zobaczyć panewki nie które panewki główne są one koloru szarego metalicznego a miejscami jakby żółte i tu pytanie czy to żółte to jest wyrobienie się panewki ?
    • Przez CASE77
      Ktos zna jak nazywał sie ursus który był wysyłany do ameryki były one xhyba niebieskie 
    • Przez rolnik324
      Witam, tak jak w tytule chciałbym w jakiś sposób przyśpieszyć obroty wałka wom w ursusie c360 (możliwe że nasz ciągnik to c355, sami dobrze nie wiemy). Zacznę może od tego że ursus ten pracuje z agregatem prądotwórczym, a agregat wytwarza prąd do pompy głębinowej która wyciąga wode do dosć małej deszczowni do podlewania truskawek. Pompa zasilana jest napięciem 400v i aby uzyskać taki wynik na agregacie ursus pracuje na 2000 obrotów. Mi i tacie nie podoba się to ze względu że ciągnik niekiedy musi pracować tak ponad 5h (a przydałoby się aby pracował dłużej ponieważ mamy spory areał i nie wystarcza to na podlanie wszystkiego w czasie suszy) i to powoduje że ciągnik paliwa spali "swoje" i do tego wychodzą małe nieszczelności silnika (poci się spod korka oleju i paru innych elementów silnika) i zdąży się przez kilka godzin nazbierać na ziemi oleju. Przechodząc do sedna, czy jest możliwość zrobienia lub kupna jakiejś przekładni albo czegoś co zaproponujecie do ciągnika żeby chodził na niższych obrotach? Słyszałem o przerobieniu jakoś trybów albo wymiana skrzyni ursusa na zetora, ale jednak wolałbym nie ingerować teraz w wnętrze ciągnika i wolałbym coś na zewnątrz. Z góry dziękuje. Nieścisłości będę rozwijał w komentarzach.
    • Przez mrlighter99
      Witam,
      Mam pytanie jakie traktory (oprócz fenda )posiadają osobny zbiornik na olej hydrauliczny. Ponieważ posiadam ursusa i chce kupić ciągnik. Pozdrawiam.
      Proszę o przykłady
    • Przez Fujitsu
      Sprzedam Ursusa 6 cylindrowego nowy typ silnika, zaczepy do poprawek blacharskich i ogólnego ogarnięcia technicznie w dobrym stanie cena 11.500
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.