Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Każda przywiązuje wagę do swojego wyglądu, każda i bez wyjątku :P

 

Oczywiście ,że to jak się wygląda ma znaczenie dla każdej kobiety ,ale nie zgodzę się, że każda dba o siebie wyłączni po to by się podobać mężczyznom czy wkurzać inne kobiety .

Jak już to dbanie o siebie może bardziej jest po to ,by się dowartościować ,jak tu koleżanka wyżej wspomniała .

 

Mat , nie przeczę,że nie znasz kobiet ,ale uwierz mi na słowo nie wszystkie takie są ,jak Ty twierdzisz . ;) A wysikać się i na stojąco kobieta też może ,tylko to będzie tak wyglądać ,jakby mężczyzna wysikał się pod wiatr . ^^ :D

Opublikowano

@izolda789 no JA to swoje dane mam w profilu...................o lasce już też chodziłam choć stara nie jestem....................wiesz jak to mówią z przodu muzeum a z tyłu lice....................

Koleżanko więcej optymizmu to piękny wiek.Do muzeum jeszcze dalekoooo. :P i szybkiego wyjścia z dołka.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Meg uwierz mi, każda dba. Jednym wychodzi to świetnie a inne dalej się bardzo starają ;) Robią to tak generalnie dla wszystkiego po trochu i dla wszystkich. Można by jeszcze dodać samą satysfakcję oraz komfort psychiczny. Nieśmiertelne jest powiedzenie - Jak Cię widzą, tak Cię piszą. Na spotkaniach pierwsze wrażenie robi właśnie sam wygląd.

Gość Profil usunięty
Opublikowano
Mat , nie przeczę,że nie znasz kobiet ,ale uwierz mi na słowo nie wszystkie takie są ,jak Ty twierdzisz . ;) A wysikać się i na stojąco kobieta też może ,tylko to będzie tak wyglądać ,jakby mężczyzna wysikał się pod wiatr . ^^ :D

Powiedz Meg tak z ręką na sercu, że nigdy nawet nie przeszło Ci przez myśl że Twój ubiór czy wygląd wzbudzi zazdrość nie wiem koleżanki, kuzynki, czy obojętnie innej kobiety. Nawet chociaż przez myśl? To jest trochę tak jak z cichą rują u zwierząt, że nie ma objawów, to nie znaczy że jej nie ma. :P

No tak niby może się wysikać na stojąco, tylko wtedy wygląda to jak zraszacz. :lol:

Opublikowano

Wniosek z tego-żona musi dobrze gotować a :P brat spala za dużo kalorii :D

Ps.nie bierz tego do siebie dosłownie

Jak bym brał do siebie, to bym tego nie pisał :P Po prostu rozwinąłeś temat dlaczego mam się dobrze przy żonie

każda kobieta lubi czuć na sobie spojrzenia zachwyconych mężczyzn i zawistnych kobiet ;)

No i proszę, a później to nasza (czyt. facetów) wina, że ślinka cieknie :mellow: I jak tu nie grzeszyć mając wzrok bombardowany ślicznymi kobietami :unsure: Tylko uważaj, by cię jakaś dziewczyna czy mężatka nie zaatakowała, że demoralizujesz jej chłopa :lol:

Co do ciuchów:

Bo CZARNA pasuje do wszystkiego, szpilek kozakow, bluzki, swetra, kozucha, zakietu itp itd

czarne też ponoć wyszczupla i maskuje, ale proszę mnie nie bić, to nie moja opinia, a jednej z dziewczyn w pracy ;)
Opublikowano (edytowane)

[/size]

Powiedz Meg tak z ręką na sercu, że nigdy nawet nie przeszło Ci przez myśl że Twój ubiór czy wygląd wzbudzi zazdrość nie wiem koleżanki, kuzynki, czy obojętnie innej kobiety. Nawet chociaż przez myśl? To jest trochę tak jak z cichą rują u zwierząt, że nie ma objawów, to nie znaczy że jej nie ma. :P

No tak niby może się wysikać na stojąco, tylko wtedy wygląda to jak zraszacz. :lol:

Czyżbyś widział taki zraszacz w praktyce? :P

 

Bo CZARNA pasuje do wszystkiego, szpilek kozakow, bluzki, swetra, kozucha, zakietu itp itd :rolleyes: :rolleyes:

Kobieta w czerni typu:szpilki,spódniczka,żakiecik wygląda bardzo elegancko.

Edytowane przez KRISS75
Opublikowano (edytowane)

Meg uwierz mi, każda dba. Jednym wychodzi to świetnie a inne dalej się bardzo starają ;) Robią to tak generalnie dla wszystkiego po trochu i dla wszystkich. Można by jeszcze dodać samą satysfakcję oraz komfort psychiczny. Nieśmiertelne jest powiedzenie - Jak Cię widzą, tak Cię piszą. Na spotkaniach pierwsze wrażenie robi właśnie sam wygląd.

Nigdzie nie zaprzeczyłam ,że nie dbam ,tylko poddałam dyskusji ,dla kogo to robię .

Zmieniłabym kolejność Twoich zdań ,a mianowicie najpierw bym wymieniła satysfakcję i komfort psychiczny ,a dopiero dla wszystkiego czy wszystkich po trochu . Bynajmniej ja tam mam i pisze ze swojego punktu widzenie .

Odnośnie przysłów ,to równie dobrze pasuje tu takie ,że ...Nie szata zdobi człowieka . Ciekawe jakie by na Tobie zrobiła wrażenie ładna zadbana ,elegancko ubrana kobieta ,lecz ''brzydka'' w swoich wypowiedziach i obyciu ? Czy naprawdę ,aż tak byś zwracał uwagę na jej wygląd ,jak byś jej słuchać nie mógł ?

Powiedz Meg tak z ręką na sercu, że nigdy nawet nie przeszło Ci przez myśl że Twój ubiór czy wygląd wzbudzi zazdrość nie wiem koleżanki, kuzynki, czy obojętnie innej kobiety. Nawet chociaż przez myśl?

Zazdrość ? Nie je tego nie chce wzbudzać u ludzi ,zresztą wątpię bym to robiła . Ale skłamała bym ,że nie było u mnie takich myśli ,lecz nigdy że odstroję się by kogoś szlak trafił ,a raczej by się nie odróżniać od atrakcyjnej reszty . Nie należę do tego typu kobiet ,co innym kobietom zazdroszczą nawet tlenu .

Często widzę atrakcyjne ,ładnie ubrane kobiety ,lecz ich postawa kompletnie zabija,to jak wyglądają . Nie jest,to jakaś zazdrość z mojej strony ,tylko raczej jak w tym przysłowiu ,że nie szata zdobi człowieka ,ponieważ ładne ubranie się do Ciebie nie uśmiechnie . ;)

Edytowane przez Meg5
Gość Profil usunięty
Opublikowano
aż tak byś zwracała uwagę na jej wygląd
:huh: najpierw bym musiał zmienić płeć :P

Swoim wizerunkiem z całą pewnością przykuje moją uwagę, lecz styl o którym piszesz zniechęci do dalszego poznawania takiej kobiety.

Opublikowano (edytowane)
:huh: najpierw bym musiał zmienić płeć :P

Faktycznie ,przepraszam ,ale to pośpiech i robienie innych rzeczy jednocześnie . Nie zmieniaj się ,bądź mężczyzną ;)

Edytowane przez Meg5
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie będę się tak zmieniać, odpowiada mnie to, czym mnie natura obdarzyła :D

Opublikowano

A ja muszę przyznać że średnio mi się podobają panterki, cętki, skóra węża itp być może brak mi charakteru i temperamentu żebym czuła się dobrze w tak odważnym wzorze.

Opublikowano

nie m`a to jak stara dobra bielizna w koronkę, zasłania tyle że jest jeszcze miejsce na domysły i wyobraźnię

Opublikowano (edytowane)

koronkowa seksownie wyglada czarna spodniczka.

 

Mam taka jedna wystrzalowa. :D prawie mini spodniczka olowkowa z rozporkiem na lewym kolanie i od spodu obszyta koronka na 3cm.

 

Jak w niej ide to prawie kazdy sie na mnie oglada., na mnie albo moj tylek :D

 

 

Tak @zetor seksi ubior wzbudza zmysly u faceta.

Edytowane przez banan575
Opublikowano

seksi bielizna bardziej rozpali faceta jakby kobieta stanęła przed nim w stroju ewy ale tak wielki plus dla miniówek długie piękne nogi to jest coś, widok lepszy od zimnego dużego kufla piwa z pianą na dwa palce

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v