Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
rafalr

Kupno Wladimirca t25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rafalr    0

Witam.

Chciałbym się dowiedzieć czy warto kupić Wladimirca do drobnego transportu,uprawy 15a i koszenia łąki 10a?Za jaką cenę najlepiej kupić?

Edytowano przez rafalr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    444

Jak nie chcesz płacić [ tak napisałeś :D ] to kup ,,krzywą'' do łąki i szpadel do uprawy aaaaareałów. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Oczywiście że warto !.

Ciągnik nie pali dużo a jak kupisz wersję T25A to masz w oryginale ogrzewanie wentylację itd .

Polecam wersję z rewersem i powyżej 1988r bo wtedy jest oryginalnie wskaźnik paliwa .


 

Владимирец T25A

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    197

Vladiimirze, nie zawracaj koledze głowy wskaźnikiem paliwa...

Otóż szukając dla siebie Władimirca należy poszukać niezbyt drogiego egzemplarza, najlepiej w oryginalnym lakierze (w razie czego łatwiej potem sprzedać) z nie z dużym przebiegiem i żeby silnik był zdrowy. (Ja trochę zajmuję się pomaganiem przy zakupach, ale głównie to naprawiam te maszyny)

Władkiem bez problemu przywieziesz drzewo z lasu i inne rzeczy, kosić tez można, ale kosiarką typu OSA.

Prace uprawowe wykona, nie spali przy tym dużo :)


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikua    10

Nie zawracaj głowę sobie władkiem, niby malo pali to fakt, ale dłużej sie robi i ze spalaniem na jedno wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalr    0

U mnie we wsi jest jeden władek do sprzedania stan b-dobry tylko ta osoba co chce go sprzedać nie zna ceny jaką cenę mogę jej zaproponować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Nie zawracaj głowę sobie władkiem, niby malo pali to fakt, ale dłużej sie robi i ze spalaniem na jedno wychodzi

 

To co innego ma kupić?

 

 

@rafalr jaki stan, przebieg i rocznik bo jak inaczej ocenić wartość? Może jakieś zdjęcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalr    0

stan dobry,właściciel miał niedużo ha więc przebieg powinien być mały a rocznika to nie znam ale chyba z 2 wajchami biegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

To jak wróżenie z fusów, ale ja kawy nie pije więc nie pomogę. ;)

Poprzerzucaj ogłoszenia i znajdziesz podobny egzemplarz i będziesz wiedział jaka cena.

2 wajchy biegów nic mi nie mówią bo mam dwa Władki, ale z innym ustawieniem dźwigni i roczniki całkiem rozbieżne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Vladiimirze, nie zawracaj koledze głowy wskaźnikiem paliwa...

Otóż szukając dla siebie Władimirca należy poszukać niezbyt drogiego egzemplarza, najlepiej w oryginalnym lakierze (w razie czego łatwiej potem sprzedać) z nie z dużym przebiegiem i żeby silnik był zdrowy. (Ja trochę zajmuję się pomaganiem przy zakupach, ale głównie to naprawiam te maszyny)

Władkiem bez problemu przywieziesz drzewo z lasu i inne rzeczy, kosić tez można, ale kosiarką typu OSA.

Prace uprawowe wykona, nie spali przy tym dużo :)

 

 

Zgodzę się, bo wskaźnik paliwa sobie może zamontować jeśli chce i nie będzie w tym nic trudnego. Bez problemu przywieziesz drzewo, inne rzeczy , to prawda ale i zrobisz sobie w ogórdku wszystko , gdy byś miał z kabiną to zimą ciepło i chodźby na tylnią belkę coś dorobić i można odśnieżać spokojnie.

Kosić można ale dlaczego kosiarką typu OSA ? Mam górki i władka główne zajęcie to koszenie rotacyjną 1,65 i ani się nie grzeje ani mu to przez lata nie odbija się jakoś. około 150 mtg na koszeniu zrobi i tylko do opanowania jest sprzęgło które jest jednostopniowe ale za to mały lewarek i rewers dużo pomaga i to jest na plus tego ciągnika dlatego nie zgodzę się, że osą. Poza tym osą to męka nie koszenie chyba, że jest przerobiona na dwie kosy zamiast bagnetów. A prawda jest taka jak się kupi nieruszanego w miarę władka w dobrym stanie nie zmęczonego i katowanego to ten ciągnik przy ludzkim używaniu będzie nie do zajechania . Wady są ale w każdym ciągniku można je odnaleźć .


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    197

Ja tydzien temu kosilem swoim rotacyjna 165cm, dopoki bylo pole normalne, to jakos szlo, a jak cialem takie pokrecone laki to juz byla meka, miejscami trawa wyskoka, miejscami dziury. Stale trzeba bylo sie zatrzymywac i cofac. Zeby jeszcze kosiarka nie napedzala walka, to by bylo dobrze, a tak to skrzynia cierpi.

Moze jak bym nasmarowal sprzegielko, to by bylo lepiej, ale watpie. Stale trzeba wylazcac bieg i rozpedzac maszyne. Na normlnym polu mozna sobie wziac duze uwrocie i bez zatrzymania wjezdzac w pokos.

Raz nawet jak puscilem sprzeglo to silnik wszedl na obroty a ciagnik nie ruszyl nawet metra, co mi sie nigdy wczesniej nie zdarzylo, tak ze szkoda ciagnika. A moze to dlatego ze zawsze kosze Ursusem 3P.

Wladka mam na niskim polozeniu, to przy podnoszeniu kosiarka wlazi w ziemie, walek sie tak podgina ze az huczy na krzyzakach i ociera o zaczep. Nie wiem jak Twoj Mikua, ale moj caly czas dymi przy koszeniu.

Kosiarka z105/1

 

Pisane z klawiatury dotabletu


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    98

To ja nie wiem co z Twoim ruskiem jest. Mój w kosiarce chodził jak głupi, 3 bieg 1800 obr i idzie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    197

Ja jeszcze nie doszedlem czemu moj przy 1800obr tak kopci, nawet na luzie. Pompe juz przestawialem na rozne sposoby. Zapach tego dymu jest dosc zdrowy, czyli paliwo dobrze rozpylone, nie klekocze nie stuka, odpala na dotyk, oleju nie bierze nie dymi z odmy (silnik przeciez robilem), spalanie na poziomie 2,5l/mth.

Na prostym polu to nie ma problemu z tym koszeniem, ale mam wieksze ciagniki i nie umiem Wladkiem wykonywac tak ciezkich prac, ten ciagnik idealnie sie nadaje na pomocniczy (siano, nawozy, opryski, zbieranie kostek, wozenie bel na widlach, odsniezanie). Ja nim nie oram, nie sieje, nie kosze (tylko probowalem), jedynie jakies male dzialeczki to sie obrobi, bo maly i zwrotny.

Drugi Wladek chodzi lepiej, jest mocniejszy.

Bedzie trzeba zawiezc pompe do regulacji, bo ona jest po rozbieganiu, zaraz po regeneracji dzwigienki sie rozpiely od regulatora.


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez zubi1990
      Witam wszystkich będę robił teraz remont silnika w moim t25a i tu mam pytanie: jakim momentem dokręcić śruby mocujące głowicę do bloku , jaką siłą dokręcić stopy korbowodów, jaka ma być grubość panewek głównych i korbowodowych, jaka siła dokręcenia koła zamachowego, szerokość cylindra i luz w zamku pierścieni. Ciągnik z roku 1978 z dwoma drążkami do zmiany biegów
    • Przez morales
      witam,
      całkowicie już zgłupiałem przy tej maszynie, zacznę od początku. pewnego pięknego dnia podłączałem do t25 nową przyczepę, w której zrobiłem całą elektrykę (nowe światła, wiązki przewodów) i pozostało ją tylko połączyć z ciągnikiem. wszystko było w porządku do momentu, w którym podłączyłem wtyczkę idącą z przyczepy do traktora. prawdopodobnie źle podłączyłem przewód idący od świateł stop z przyczepki do gniazda w traktorze (podłączyłem go do środkowego bolca w gnieździe). utraciłem w tym momencie światła stop w traktorze jak i w przyczepie. po odłączeniu wtyczki z przyczepy do traktora jest to samo, brak świateł stop w ciągniku oraz zauważyłem również, że po wyłączeniu w kabinie świateł mijania przy włączonym traktorze, one cały czas świecą, nie reagują na wyłączenie przycisku w kabinie.
      co się mogło stać? odłączyłem przełącznik świateł stopu (ten który jest pod traktorem, załącza się go naciśnięciem pedału hamulca) i połączyłem na krótko, światła stopu zaświeciły. postanowiłem wymienić przełącznik na nowy, pomyślałem, że może się uszkodził. zamontowałem nowy przełącznik, światła stop zaczęły działać, wszystko było ok do momentu włączenia świateł mijania przy wyłączonym silniku. stało się to samo, brak świateł stopu ... nie mam już żadnego pomysłu co robić dalej. co się mogło stać? bezpieczniki całe, nie przepalone.
      bardzo proszę o pomoc, bo skończyły mi się pomysły. o co tu chodzi?
      pozdrawiam
    • Przez Darknes2243
      Planuje remont silnika, ale nie wiem co konkretnie się dzieje mojemu władziowi. Otóż w trakcie wiosennego rozruchu, wyszło na jaw, że stracił całkowicie moc. A po dodaniu gazu, coś zaczęło stukać w silniku, i zaczął się grzać. Ktoś może mi doradzić co może być powodem? 
    • Przez Ist
      Sytuacja wygląda w sposób następujący -> Podniosłem ruskiego z prześwitu zmniejszonego na normalny, podpiąłem pod niego agregat 600kg i non stop przy ruszaniu podnosi mi przód... ile mogę naje_ać ciężaru na przód żeby nie obciążyć za bardzo konstrukcji? Obecnie mam 2 oryginalne obciążniki (chyba 50kg razem) Czy konstrukcja wytrzyma 6 obciążników? + ile najwięcej ciężaru założyliście na podnośnik?
    • Przez Mikua
      Jakiś czas temu kupiłem nowa głowice, niby oryginalna, nr na boku nabite, po jej założeniu ( przy starej ułamał się narożnik przy dokręcaniu) rusek zaczął inaczej pracować, nie miał az takiej mocy, wolno wkręcał się na obroty, dopiero teraz przy kapitalnym remoncie okazało sie ze w nowej głowicy za mało wystaje końcówka, widać to na zdjeciach,  i teraz pytanie, czy sa jakiej dłuższe końcówki? miał ktoś taki przypadek? wymieniał ktoś z was głowice i sprawdzał jak wystaje ? pierw padło na 2 podkładki pod wtryskiem, jednak jest jedna. wada fabryczna? może ma ktoś sprawdzonego dostawce? 



×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.