Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Zakładam temat w tym dziale gdyż pewnie użytkownicy wielu kombajnów różnych producentów miało z tym problem.Chodzi o starsze kombajny gdzie do napędu młocarni/odrzutnika służył pas płaski.Tak się składa, że naprawiam ze znajomym kombajn Fahr M 66 S i problem polega na tym że pas ściąga na jedna stronę.Rolka napinająca ma regulacje pochylenia,jednak nie mogę znaleźć jej optymalnego położenia:albo pas ściąga na jedną albo na drugą stronę, w zależności w którą stronę przestawię rolkę.

Pytanie: w jaki sposób to wyregulować?? Macie na to jakieś domowe patenty?? Może jakieś wskazówki?? Z góry dzięki wszystkim kombajnistom/mechanikom.

Opublikowano

Rolka raczej nie ma tutaj nic do znaczenia bo miałem podobny problem jak bas był wyciągnięty i nie chciał się dobrze trzymać na kołach. Spróbuj włączać młocarnię ale strasznie powoli tzn naciągaj tą rączkę powoli tak żeby młocarnia zaczynała się powoli bujać i na nie dużych obrotach jak nie spadnie wtedy pas to znaczy że jest tylko i wyłącznie wina pasa. Bo u mnie jak tak robiłem to pas nie spadał ale jak chciałem szybko to pas od razu spadł i postanowiłem kupić pas nowy i problem już się rozwiązał i przestał spadać.

Opublikowano

Prawdopodobnie pas jest stary i ma jeden brzeg (a być może obydwa) lekko wyciągnięty. Wystarczy że na obwodzie będzie to różnica kilku mm. Znam speców którzy smołowali bieżnię pasów i koła. Jest to niedopuszczalne, koła i pas muszą być czyste i lśniące. Nie wiem jakie parametry ma pas o którym piszesz, ale spróbuj przewrócić pas na lewą stronę. W sensie żeby bieżnią była ta strona która teraz jest po zewnętrznej. Nie wiem czy potrafisz sprawdzić osiowość równoległą obydwu kół. Wbrew temu co kolega pisze powyżej - jeśli rolka napinająca nie będzie prawidłowo wyregulowana - będzie zrzucać pas. Jeżeli z tego co napisałem nic nie pomoże - to ..... raczej wina pasa. Młockarnię włączaj tak jak kolega napisał wyżej.

Opublikowano

Tylko,że wcześniej wszystko działało.Kombajn był kupiony w zeszłym sezonie i z tego co wiem przez pewien czas nie pracował,przez co ciężko się włączała młocarnia (zardzewiała oś napinacza). Poza tym rolka miała wybite łożyska i to po ich wymianie pojawił się problem. Oś ramienia rolki była zardzewiała i ramie napinacza nie chciało zejść inaczej jak tylko młotkiem (niestety) więc przypuszczam, że pewnie lekko skrzywiliśmy oś napinacza i stąd problem.

Dziś trochę się jeszcze bawiłem z regulacja rolki i jedyne co osiągnąłem to to że pas zachowywał się stabilnie na niskich obrotach,ale po dodaniu gazu zaczynał się zsuwać tak że chyba progres jest.Jutro spróbuję pomierzyć wzajemne odległości kół pasowych.Zobaczymy co wyjdzie.

Opublikowano

No dobra po robocie.Pas jest w porządku.Trzeba było dokładnie ustawić rolkę w równych odległościach od kół pasowych(trzeba to zmierzyć dosyć dokładnie) i wszystko wróciło do normy.Dokładne ustawienie rolki i silnika względem koła młocarni to podstawa.

Temat do zamknięcia.

Dzięki za podpowiedzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez zeflik
      Witam Koledzy , może mi ktoś odpisze , wymieniłem filtry na nowe, olej, pompę w skrzyni oraz uszczelniacze w przystawce i na zimnym oleju i jak i na gorącym napęd ciągnie , sprawdzałem elektrozawór chodzi prawidłowo zamyka i otwiera. Podłączyłem zegar na wyjściu które idzie do przystawki pokazuje prawie 20 bar na zimnym a jak trochę pochodzi to już spada, na gorącym oleju zaś było 10 bar. Znajomy mechanik mówi mi ze skrzynia możne być zużyta bo jest smarowana centralnie i tam możne uciekać ciśnienie. Dodam jeszcze ze po przejechaniu ok 17 km skrzynia była gorąca jak silnik bez żadnego obciążenia. 
    • Przez Pajej
      Miał ktos styczność z takim? jak sie sprawuje, jak z dokładnością oprysku i czy polecacie?
    • Przez ghanew
      Witam. Chciałbym uzyskać opinie na temat Renault ceres 345x 2003rok i pytanie jak sie załącza przedni napęd 
    • Przez szymczak
      Witam.
      Proszę o pomoc w następującej sprawie. Mam problem z przednim napędem przy ciągniku SAME SILVER 110 2006r. Nie mogę wyłączyć przedniego napędu. Podobne tematy były już zakładane o Deutzach, ale nie mam pewności, że działanie układu jest takie samo. Opiszę po kolei "historię" awarii. Podczas jazdy bez przedniego napędu zaczęła mrugać kontrolka na włączniku (który nie był wciśnięty). Do tego co chwilę było słychać charakterystyczny dźwięk rozłączania przedniego napędu (takie trzaśnięcie). Po powrocie do domu kontrolka świeciła już światłem ciągłym, a przedni napęd od tego czasu jest już ciągle uruchomiony. Sam włącznik sprawdziłem przy pomocy probówki i prostownika i moim zdaniem działa prawidłowo. Podejrzane jest tylko napięcie na pinach dochodzących do włącznika (1 pin ma około 12V a pozostałe 0,5-1,5V). Według mojej wiedzy cewka/elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przedniego napędu jest z lewej strony ciągnika koło filtrów hydraulicznych. Ten układ działa w tej chwili w sposób następujący:
      1. przy odpalonym ciągniku tłoczek jest schowany
      2. podczas gaszenia ciągnika tłoczek wychodzi z cylindra
      3. przy ponownym uruchomieniu samego zapłonu (przekręceniu kluczyka) tłoczek znowu się chowa
      4. odpalenie ciągnika nie powoduje żadnej reakcji dopiero ponowne jego zgaszenie powoduje ruch tłoczka
      Zachowanie tej cewki/elektrozaworu jest takie samo bez znaczenia czy włącznik jest wciśnięty czy też nie. Domyślam się, że żeby przedni napęd został rozłączony tłoczek musi wyjść z cylindra. A skoro u mnie przy odpalonym ciągniku tak nie jest, jest to pewnie przyczyna nieprawidłowości w działaniu. Nie wiem oczywiście czy dobrze myślę, jeśli jestem w błędzie proszę o podpowiedź. Jakie są przyczyny takiej usterki? Czy ktoś miał coś podobnego?  Z góry dziękuję za odpowiedź:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v