Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Mocno je masz pokrzywione? :D

bys zobaczyl moje -ja prostowałem je na bloku od c-360 (wstawiłem sobie do garażu pod dom (brony tez) to byly takie powyginane ze zrobiłem takie mini imadło i te płaskowniki przekręcałem :D

Gość Profil usunięty
Opublikowano
bys zobaczyl moje -ja prostowałem je na bloku od c-360 (wstawiłem sobie do garażu pod dom (brony tez) to byly takie powyginane ze zrobiłem takie mini imadło i te płaskowniki przekręcałem :D

Propo pokrzywionych bron, to w naszej miejscowości jeden rolnik ma ziemi z 5ha w jednym kawałku.. Jego ojciec przyjechał bronowac (a u nas ziemia normalnie jak skała) bronami takimi małymi że śmiać mi się chciało, szarpał się i szarpał i brony połamał. Były tak połamane, że na złom poszły... :D

Opublikowano

Ja swoje brony malowałem 3 lata temu, farby grubo pędzlem nakładłem więc jeszcze korozji nie widać :D. A dokładnie: 1 warstwa podkładu i potem 1 warstwa farby. Kolory: bark- kolor czarny, pola- kolor szary. Może nie rzucają się aż tak w oczy, ale przynajmniej je odnowiłem i nie rdzewieją już :D.

Opublikowano
Ja swoje brony malowałem 3 lata temu, farby grubo pędzlem nakładłem więc jeszcze korozji nie widać :D. A dokładnie: 1 warstwa podkładu i potem 1 warstwa farby. Kolory: bark- kolor czarny, pola- kolor szary. Może nie rzucają się aż tak w oczy, ale przynajmniej je odnowiłem i nie rdzewieją już :D.

a ja swoje podkładówka korizonem (korina) ponad 20zł/l... :)

i dwa razy lakierem -grubo pędzelkiem :)

co jak co-najlepszy chlorokauczuk :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Teraz malowałem glebogryzarkę. Pomalowałem ją najpierw podkładem, a później lakierem. Pokrywę malowałem wałkiem ( bardzo szybko B) się nim malowało). Lakier to oczywiście chlorokauczuk- polecam szybko schnie... B)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Po szlifowaniu najlepiej odtłuść rozpuszczalnikiem... B)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Pistoletem też trzeba umieć malować. Jak chcesz porządnie pomalować jakąś maszynę to powinno się malować tak: najpierw przelecieć pistoletem, żeby powstała taka mgiełka. Później odczekać aż trochę przeschnie i druga fazę powinno się pomalować troszkę grubiej, i tak samo odczekać chwilkę. Podczas trzeciej fazy wyzyskuje się z farby połysk. Kiedyś malowałem coś sprayem (to podobne do pistoleta malowanie), nie wiedziałem jeszcze jak się maluje. Przejechałem wszystko na raz i jeszcze bardzo grubo i się zacieki porobiły B) . Pistoletem najlepiej przyczepy malować, bo mają dużą powierzchnię i lepiej wszędzie dojdzie... B)

Opublikowano
ja mam brony 5 i niemalowale ich od nowosci czyli od ok 30 lat i jeszcze sie trzymaja

mam podobnie i popieram nie malowanie bron- po co?

chyba tylko dla efektu wizualnego ;)

przy okazji to moje bronki(5) dachu nigdy nie widziały:)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ale odnowiony sprzęt ładnie wygląda.... ;)

Opublikowano

młodszy brat mojej dziewczyny chciał zarobic pare złotych to mu kazałem brony pomalować czyli jakiś sens u mnie wystapił. Fakt że stoją już 7 lat nizapinane do żadnego traktora nie ma najmniejszego znaczenia.

Opublikowano
młodszy brat mojej dziewczyny chciał zarobic pare złotych to mu kazałem brony pomalować czyli jakiś sens u mnie wystapił. Fakt że stoją już 7 lat nizapinane do żadnego traktora nie ma najmniejszego znaczenia.

jak najbardziej popieram takie postępowanie!!!!

Gość Profil usunięty
Opublikowano
młodszy brat mojej dziewczyny chciał zarobic pare złotych to mu kazałem brony pomalować czyli jakiś sens u mnie wystapił. Fakt że stoją już 7 lat nizapinane do żadnego traktora nie ma najmniejszego znaczenia.

To nic nierobisz nimi w polu?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

My też nic zawieszanymi nie robimy w polu, nawet tymi ciągnionymi mało...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v