Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W najblizszym miesiącu kupuje któryś z tych modeli możecie coś podpowiedziec dodac od siebie bo naprawde wybór ciężki (ciagnik głownie w orke, kultywator i siew na 100ha)

 

- Valtra N 123 ze skrzynią HiTech 5 ( około 250 tys. netto )

 

- Valtra N143 Versu ( 300.000 tys.)

 

- Valtra N143 HiTech 3 (280.000 tys.)

 

Może macie jeszcze jakieś inne propozycje co do marki lub wersji.

Opublikowano

cena za ta versu już jest dla mnie maksymalna direct pewnie jeszcze ze 20 tys. pozatym bezstopnowa skrzynia to chyba lepsza w transporcie niz w pole ? I też jakoś nie wiem skad ale mam przekonanie ze bezstopnowa szybciej siądzie i naprawa pewnie drozsza.

 

Co do claasa 2 posty wyżej to chyba oni kombajny robia dobre ( posiadam tucano 320, 2 sezony przepracowane, mal wyciek oleju ze skrzynii jeszcze na gwarancji zrobili i narazie smiga) a ciagniki podobno sredniej jakości robia

Opublikowano

W kombajnach są najlepsi na 10 kombajnów sprzedanych w europie 5 to claas a resztą się muszą podzielić inne firmy.Jeżeli rozchodzi się o ciągniki dochodzą do perfekcji, a valtra kolego to już nie to co kiedyś robiła valtra po starym internationalu była najlepszym ciągnikiem i robili naprawde dobre maszyny aż do momentu przejęcia przez massey fergusoni. W holandi gdzie valtra królowała nikt tego nie chce po przejechaniu 2000 do3500 tysiąca sypie się skrzynie.Większeść firm usługowych w holandi przechodzi na claasa.A szczególnie na te nowe modele.

Opublikowano

Akurat przez ostatnie połtora miesiaca pracowałem w holandii, można powiedziec , ze jako kierowca bo robilem dziennie okolo 400 km po doslownie calym kraju i stanowczo moge powiedziec ze tam kroluje Fendt! duzo bylo też John deerow i deutz fahr'ow, valtr wcale tak dużo nie widziałem.

 

Nie mniej jednak również zastanawiałem sie chwile nad claasem ale ojciec nie jest do niego przekonany.

 

A co powiecie w temacie Valtra N143 vs John deere 6150 M ?

Opublikowano

kolego bierz spokojnie Valtre i nie słuchaj tych bzdur . ja mam N142direckt i T191 i jest bajka. a co do cllasa to nie są to za dobre ciągniki. wystarczy pogadać z mechanikami od korbanka co się z nimi działo

Opublikowano

Valtra to straszne badziewie po tym jak jeździłem nimi u dealera. Na twoim miejscu wybrał bym jelonka za tą samą cenę masz wypasioną 6-tkę która pali tyle co ta Valtra

Opublikowano

nie jestem fanem ani jednego ani drugiego więc nie faworyzuje ciągnika bo żadnego z nich nie mam. To jak działa skrzynia i sprzęgło to tragedia, każda Valtra w jaką wsiadłem to szarpała tak że przy moich starych przyczepach bym pourywał zaczepy zanim bym dojechał na pole. Kabina jest tak duża i zabudowana że nic nie widać nawet z przodu, do pracy z turem trzeba było by usunąć siedzenie i jeździć na stojąco.

W czym Valtra jest lepsza od jelonka?

Opublikowano (edytowane)

Użytkuje już valtry od dłuższego czasu i nie zauważyłem szarpania że aż zaczepy w przyczepach urywa (nie wiem jakie masz przyczepy ale u mnie nic się takiego nie dzieje) ani nie zauważyłem problemów ze skrzynią nie wiem którym modelem i jak jeździłeś. To że kabina jest duża to tylko plus a widoczność jest bardzo dobra.

 

o JD się nie wypowiadam bo nie użytkowałem owszem jeździłem i nawet daje rade.

ale jedno wiem valtra mniej pali od JD

Edytowane przez konrad004
Opublikowano

Mam N101 i widocznośc przy ładowaczu jest o niebo lepsza niż przy CASE maxium 110 którym też często zdaża mi sie pracować.

w JD 6 M/R maski są tak ogromne że przy ładowaczu widoczność jest dość słaba Ale za to jakość wykończenia kabin JD jest wzorowa, Valtra trochę wieje tanim plastikiem, ale to nie jest najistotniejsze w ciągniku.

 

ps. fireseba a propo szarpania i widoczności, ile masz wzrostu?

Opublikowano

chłopaki widze są fanami john deera, a co do szarpania valtrami to jakieś kompletne bzdury aż mi się czytać tego nie chce. troche wiem bo sam mam valtry i john deera. komfort jazdy valtra ma dużo lepszy niż john deere i w sile uciągu Valtra to mistrz

Opublikowano

Postanowione na 100 % Valtra !

 

Tylko teraz dylemat czy warto dopłacić 50tys. do n143 Versu z miękką osia, bo ta n123 nie ma amortyzowanej osi i jest na HiTech5. Czy może pojść na kompromis i wziąć n143 z Hitech3 i amortyzowana osia za 280 bo wkońcu to ciągnik głównie w pole. Niestety h3 ma tylko 3 biegi pod obciążeniem, h5 wszystkie a versu to już w ogóle wygoda. Podpowiedźcie jeszcze coś bo w przyszłym tygodniu musze dać odpowiedź dilerowi bo jak nie biore 123 to już ktoś sie w kolece za mną ustawił niby.

 

fireseba - dzisiaj jeździłem i versu i h5 i jak najbardziej normalnie sprzęgło działało. Jeśli chodzi o prace skrzyń to h5 bardziej zdecydowanie przełączała biegi ciut bardziej " szarpała " niż Versu - diler uznał to za zalete ponieważ jak szarpie to nie wycierają sie tarczki czy cos. Versu za to bardziej miekko, płynnie przełączała i co ciekawe również uznał to za zalete :P .

 

Z góry wszystkim dziękuję za wszelkie opinie pozdro.

Opublikowano

nowa valtra tak ma ze szarpie ale po 100 godzinach wszystko sie dotrze i bedzie dobrze, przed zakupem swojej t133 jezdzilem sasiada JD6140R to ladnie zmienial polbiegi na automacie ale lewarek zmiany biegow tez trzeba bylo wpychac valtra mniej spali ale adblue to tez jakis wydatek

Opublikowano

versus wygoda super tylko bardziej skomplikowana natomiast hitech mechaniczna ale współczesne skrzynie mechaniczne to nie to samo co w starych zetor byle kto to już tego nie naprawi w przydomowym warsztacie. swego czasu jak byłem w bednarach rozmawiałem dealerem valtry i powiedział mi tak że jesli orze się na polu gdzie jest jednolita gleba a skrzynie ne jest jednolicie płaska to skrzynia versus trochę wariuje to znaczy jesli orzesz z prędkościa 10 km a jest to samo obciążenie to skrzynia ciągle zmienia biegi na których jest podobna prędkość dlatego lepsza jest skrzynia direct gdyż nie ma takich szarpań prędkości. użytkownikiem nie jestem powtarzam tylko co słyszałem od dealera niech potwierdza lub zaprzeczą użytkownicy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Adask0000
      Witam, szukam traktorka do prac w firmie ogrodniczej, zastanawiam się nad solis 26 oraz hinomoto hm-275. Potrzebuje żeby dobrze pracował z turem i glebogryzarka.  Czy ktoś z was miał doświadczenia z tymi maszynami? Czy może macie jakieś inne ciekawe propozycje ? Pochodze z Łodzi i ważne dla mnie żeby serwis nie był bardzo daleko w praktycznych przyczyn , pozdrawiam. 
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Wojtek026
      Jakie traktorki polecacie jakiej firmy oraz jakiej mocy, może nie jest to traktor do pola ale na pewno w każdym gospodarstwie przydatny, mam już dość pchania kosiarki, a poza koszeniem można zawsze małą przyczepkę doczepić czy poodśnieżać, mój faworyt https://allegro.pl/oferta/traktor-ogrodowy-solo-al-ko-t15-95-6-hd-a-kosz310l-12246286516?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_ogrod_pla_ss&ev_adgr=ogrod&ev_campaign_id=15231253834&gclid=EAIaIQobChMIxtP3xKS2-AIVjgwGAB2SqQYLEAYYCSABEgLzgPD_BwE
      czy polecacie coś innego czy warto brać V2 silnik, oraz jakie firmy,
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v