Skocz do zawartości

[połączone]Co lepsze? C-360 czy C-360 3P


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chodzi o taki dźwięk może z tym dzwonieniem to źle się wyraziłem, bo w dźwięku jest różnica, dźwięk zetora jest dźwiękiem "czystym" i krótkim a 60 ro brzęczy po prostu przynajmniej w moim odczuciu

Opublikowano

kiedy dźwięk jest krótki to oznacza ze materiał jest nienajlepszy . Oznaka dobrego trwałego dobrze zahartowanego materiału (nawęglanego ) jest dźwięk donośny jak typowy w przenośni "dźwiek dzwona"

Opublikowano

60-tka i zetor ma przekładnie główną z uzębieniem Gleasona-łukowo-kołowe a nie jak napisał kolega wyżej proste, a przyczyną wycia jest zła regulacja przekładni (czesi się lepiej przyłożyli w regulacji)a u nas aby sztuka.

a widziałeś jak idą zęby w zetorze np,7211 a jak idą w c360?w zetorze są bardziej skośne przez co napęd przenoszony jest bardziej płynnie niż w ursusie.można założyć atak i koło napędzające od 7211 do c 360 i będzie dużo ciszej

Opublikowano

To prawda że w Zetorze i c-360 jest przekładnia główna łukowa z uzębieniem Gleasona, ale jest znaczna różnica właśnie w tym łuku. W trybach Zetora zęby są pod innym kątem i są dłuższe, co przyczynia się do cichej pracy przekładni i większej żywotności. Oba rodzaje przekładni (od c-360 i Zetora) można zobaczyć na allegro wpisując np. 'para kół' i klikając szukaj. Różnice widać gołym okiem ;)

Opublikowano

Wiem jakie mają uzębienie. chodzi o to że nie są ustawione spiralnie. w trakcie pracy w 60-ce ta przekładnia zachowuje się jak zwykła walcowa. Następuje lekki przeskok z zęba na ząb dlatego że pełne zazębienie ma tylko jeden ząb. W zetorach zęby są skręcone i zawsze zazębione są przynajmniej dwa na 1/3 długości. Mniej więcej. Nie ma tego przeskoku gdy jeden ząb się wyzębia a drugi zazębia. To jest cała filozofia.

Zębatki w dyferencjale ustawia się na szczelinomierz i na tusz. W przepracowanych 60-tkach ustawienie tego wg. instrukcji jest NIEMOŻLIWE. Znaczy to że ze starego dyra nowego nie zrobisz. Pomóc może tylko wymiana.

Opublikowano

Moim zdaniem c-360 jest znacznie lepszy niż c-360 3P ponieważ jest znacznie mocniejszy w robotach polowych znacznie zrywniejszy i lepiej zachoruje się przy agregacie i podobnych pracach polowych B) :) :)

Opublikowano

Hehe 3p lepsze od c 360 dobre sobie.

Wielokrotnie rozbierałem już 3p. Pękające wały, nawet w trzech miejscach, zaniżone tuleje cylindrów to standard po polskich fabrykach, wydmuch uszczelki z pod głowicy, notoryczne wycieki ze sprężarki, no i sprężarka która chodzi cały czas.

Zapomniałbym o głowicy, która jest bardzo delikatna, mało tego po dwukrotnym szlifowaniu głowicy płaszcz wodny bliski cylindrowi jest tak cienki, że często są problemy z wydmuchem uszczelek.

Wycieki z pod miski olejowej. te ciągniki już w fabryce miały kałużę oleju pod sobą. Odpowiedzialny był za to pasek korkowej uszczelki. który się kurczy jak napije się oleju.

Można by wymieniać w nieskończoność...

 

3p owszem jak byłby na angielskich częściach no i do lekkiej roboty. C 360 może znieść wszystko. 3p na pewno nie. Silnik, nie jest dobrany właściwie do reszty. Bo w masseyu tak się nie robi.

 

Jak będę robił jakieś 3p to pokażę na fotkach o co mi chodzi dokładnie.

Opublikowano

z tymi wałami to w zwykłej 60 też nie jest lepiej, śmiem twierdzić że uszczelki pod głowicami częściej lecą w zwykłej 60 niż 3p, u mnie z misy olejowej nie cieknie

Opublikowano

Robicie sobie chyba lekko mówiąc jaja. Robiliśmy już wiele c 360 i tylko raz nam się zdarzyło, że pękł wał. Ale to ktoś jeździł kilka lat z tłokami walącymi w głowicę.

O uszczelce nie wspomnę bo ja przez 7 lat robiłem może z 2 c 360, które miały uszczelki wydmuchnięte. I to nie z powodu zużycia materiału, ale z powodu nie dokręcenia powtórnie głowicy.

 

Większość głowic powinno się dokręcać 2 razy, a w przypadku trefnych uszczelek od c 360 nawet 3 razy. W zależności czy zakładamy grubą czy cieniutką jest inaczej.

Dlatego my tak robimy. Po remoncie ciągnik sobie chodzi kilka godzin. Dokręcamy głowicę i reg luz zaworowy. Po np 30 mh poprawka.

 

Natomiast w 3p wydmuch uszczelki to już robiłem chyba z 10 razy. To standard. Przedmuchy do szpilek. Między cylindrami.

Co do cieknącej miski to mogę powiedzieć, że jak ja zakładam miskę to nie pocieknie z niej nigdy. Bo mamy inną technikę zakładania i uszczelniania:).

 

W naszej miejscowości i okolicznych to już wszyscy najedli się 3p. Non stop problemy. W większości tych sprzętów powinno się wyciągnąć cylindry i pod te zaniżone podłożyć podkładki, aby je wyrównać. Wtedy dopiero można mówić o dobrym dokręceniu głowicy, a także o tym , że na 100% uszczelki nie wydmuchnie.

Nawet nie ma już się co rozwodzić nad delikatnością głowicy od 3p bo to śmiech na sali. Spróbujcie też dokręcić zbyt mocno głowicę. W większości przypadków wykruszą się miejsca pod łbami szpilek. Po prostu łebki powinny być szersze.

 

Dawniej u nas było kółko rolnicze, mój ojciec w nim pracował często jako mechanik. Robił wszystko... było tam też dużo 3p, wszystkie bez wyjątku klękły. Non stop coś się z nimi działo. Także były mało używane.

W Mf 255 już tak się nie dzieje jak w 3p. Oczywiście mowa o oryginalnych częściach.

 

P.s.

Jak dokręcisz głowicę w c 360 tak jak fabryka przewiduje + tylko raz to nic dziwnego, że uszczelki szlag trafia.

Minimum dwukrotne dokręcenie + więcej Nm.

 

No i jeszcze jedna sprawa jak nieraz czytam fora i widzę, że ktoś dał za remont( wymiana tłoków, cyl i pierścieni) 300zł... to śmiać mi się chce. Śmiem twierdzić, że taka praca to minimum 700zł. Jak ktoś to zrobi za 300zł to chyba tak jak rozebrał, czyli z brudem, piaskiem itd.

Potem płacz, że komuś uszczelki wywala. Takich już cudaków widziałem przez 7 lat, że już mnie nic nie zdziwi.

Opublikowano

sami mieliśmy w ostatnim roku 2 przypadki urwania wału w 360, w 3p były przypadki tez 2 ale to tak z ok 10 lat temu, co do głowicy i uszczelek to jest odwrotnie jak u Ciebie bo więcej jest 60 niż 3p bo w tym to z ostatniego czasu pamiętam tylko 2 przypadki

Opublikowano

Hms może być jakaś partia uszczelek, które się nie nadają pod głowicę. Po prostu ciężko mi uwierzyć, że po sprawnym założeniu głowicy może uszczelka wystrzelić.

Jednak może być wszystko możliwe...

 

Bynajmniej po jednorazowym dokręceniu głowicy było już kilka c 360, no i po kilku mh głowice zrobiły się praktycznie kompletnie luźne. Uszczelki są naprawdę słabej jakości.

 

Hms mieliście? macie jakiś warsztat? Sprawdzaliście czy tłoki nie tykały głowicy? Czy luz wzdłużny nie był zbyt duży? Czy zapłon był w porządku?

Jeśli wszystko było ok, a wał oryginalny pękł no to rzeczywiście dziwne. Bo jak po 4 szlifie to się nie dziwie, że może coś pęknąć, lub na nowych chińskich częściach.

Opublikowano

może tak jak sam gdzieś pisałeś w 3p też wywala uszczelkę więc wszystko możliwe, tylko że jak uszczelka jest dobra i dobrze założona to nie wywala jej po kilku czy kilkudziesięciu mth a po kilkuset czy już pow tys albo więcej, pamiętam jak w naszej 60 sadziło często uszczelkę to za którymś razem poszedł nowy blok i po problemie,

co do tych pękniętych wałów to w jednym przypadku jakiś spec regenerował blok na stopie mosiądzem więc w pracy osiowość zachowana nie była, wał w 2 kawałkach, w drugim przypadku rozerwało stopę w bloku wal w 3 kawałkach przyczyna (tak myślę ) źle ustawiona pompa wtryskowa, a to pewnie z tego powodu że jak pisałeś w innym temacie może ją naprawić prawie każdy w garażu,

 

jak widać nic nie dzieje się bez przyczyny czy to w 60 czy 3p

Opublikowano

No właśnie tylko, że w większości 3p nikt nie grzebie przy pompie. Chyba, że regeneruje. To raz. Druga sprawa, że wał jak tam pęknie to z jakiej racji pękł? Bo skoro nikt nie grzebał przy silniku? wtryski i pompa sprawna, a wał sobie pęka. Mieliśmy już co najmniej 5 pękniętych wałów. 3 silniki od nowości nie dotykane.

Sam widzisz, że oba Twoje przypadki pęknięcia wału w c 360 są poparte uzasadnieniem. Nie są bez powodu. W 3p to standard, nikt przy silniku nie grzebie, a z czasem wał pęka sam. Oczywiście nie we wszystkich wypadkach, bo zdarzają się naprawdę zdrowe silniki. W MF 255 rzadko się tak dzieje, prawdopodobnie lepsze wykonanie, lepsze części, mniejsze obciążenie dla wału, chyba tam jest lżejsze koło zamachowe też.

 

Ja nie narzekam na silnik perkinsa, ale na silnik perkinsa zlepiony z c 360. Bo w tej konfiguracji się nie sprawdza. Te silniki chodzą w wielu sprzętach i nie słyszałem, aby tam pękały wały. Chociażby w Manitou, które ostatnio robiliśmy dwa.

 

P.s

Można obwiniać kogoś, że sobie na pompie podniesie dawkę na maxa w c 360, i potem są problemy z wałem. Tylko, że to już jest uzasadnione, że mu coś szlag trafi. Możecie mi wierzyć lub nie, dla mnie to nie ma znaczenia. Niech każdy sam wyciągnie wnioski z moich wywodów.

 

P.s 2

 

Pewnie, że nie dzieje się bez przyczyny coś. Tylko, że ja przez te kilka lat spotkałem 1 sztukę 3p, która nie miała zaniżonych tulei względem bloku. A to już jest przyczyna wydmuchu uszczelki gwarantowana. Przeważnie jedna tuleja jest równo z blokiem, następne są już troszkę niżej. W łeb bierze wykonanie bloku. Powinny być tam podłożone podkładki. Nic dziwnego, że w sprzedaży sie takowe pojawiły. Wiele ludzi ma z tym problemy. Dlatego odradzam wszystkim 3p, lepiej zaoszczędzić sobie nerwów, przy ewentualnym remoncie oczywiście.

Opublikowano

Eee tam nie wiem co nie którzy mają do 3p :)

Ja w jednej c-360 mam silnik do remontu i jak będę miał troche więcej kasy to prawdopodobnie zmienie go na 3p :) Tylko trzeba szykować na to z 5000 zł. :) Wymiana silnika c-360 na 3p w ostródzie 4390 zł :) + do tego pare dupereli. Może wiecie ile kosztuje przystawka łącząca silnik ze skrzynią ?

 

P.S żeby założyć 3p do c-360 to trzeba zmienić wałek sprzęgłowy w skrzyni, założyć przystawke silnik-skrzynia i wsporniki -takie- do przedniej osi, zgadza się ?? :)

Opublikowano

Nie wiem czy pisałem czy nie ale miałem oby dwa jednocześnie :) I jeszcze jednego mam. Oby dwa są dobre w robocie tylko każdy do innej. W orce C-360 z 3P zawsze wygrała, choć 3P szybciej na 2 posuwał to gdy przyszła górka gliniasta wiele bardziej lubiał przydymic i zgubić koniki, z identycznymi pługami chodziły. I że mamy jeszcze jeden mniesjzy ciagni kto 3P poszedł do żyda. Ale powiem że do prasy czy rotacyjnej był lepszy o wiele bo szedł lepiej a w zbiorniku nei ubywało. Do tura też dobre to może być. Ursusc385 co pewnie w turze bedzie smigać ten c-360 po tuningu? :) dobrze byś zrobił jaka różnica w kieszeni :)

Opublikowano

Eee tam nie wiem co nie którzy mają do 3p :)

Ja w jednej c-360 mam silnik do remontu i jak będę miał troche więcej kasy to prawdopodobnie zmienie go na 3p :) Tylko trzeba szykować na to z 5000 zł. :) Wymiana silnika c-360 na 3p w ostródzie 4390 zł :) + do tego pare dupereli. Może wiecie ile kosztuje przystawka łącząca silnik ze skrzynią ?

 

P.S żeby założyć 3p do c-360 to trzeba zmienić wałek sprzęgłowy w skrzyni, założyć przystawke silnik-skrzynia i wsporniki -takie- do przedniej osi, zgadza się ?? :)

 

A nie taniej będzie kupić jakiegoś tarpana z silnikiem PERKINS i wtedy przekładać, bo myśle że w samochodzie to się za mocno taki silnik nie narobił.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Witam,
      czy ktoś z forum przerabiał drzwi do kabiny czeskiej w ursusie c 360 aby otwierały się pod wiatr? Jeśli tak mógłbym prosić o zdjęcia żeby móc zobaczyć jak to mniej więcej wygląda.
    • Przez AgroFarmerTeam
      Witam wszystkich mam pytanie dotyczące wymiany oleju.
      Jaki olej najlepiej wybrać do skrzyni w ursusie c 360 bo jedni mówią że 80w-90 a drudzy 10w-30 i pytam sie was jaki wybrać?

    • Przez 60tka
      Witam mam problem z 60tką zacznijmy od początku. Czyściłem filtry powietrza razem z miską w filtrze ropą i pod moją nieuwagę ojciec wlał tą brudną ropę do baku i ciągnik od tego czasu zaczął przerywać. Wymieniłem filtry palowa na nowe stare paliwo spuściłem i płukałem bak odstojnik czysty paliwo dochodzi nie ma nieszczelnosci pompka zasilająca sprawna słychać przelew. Zdejmowałem wąż od filtra powietrza nic sie nie zmieniło zalałem srodek do czyszczenia wtrysków i poprawilo sie ale to nie było jeszcze to dałem ciągnik do mechanika mechanik zdemontował pompę wyczyścił ją w środku i wymienił jakąś sprężynę bo była pęknięta nie wiem jaką ciągnik przestał przerywać ale nadal gaśnie gdy chce sie ruszyć na jałowych obrotach np. Przy ruszeniu z 2 qlbo 3 ciągnik przygaśnie a na 4 potrafi zgasnąć. Ma moc nie przerywa tylko jakby od dołu go dławi a poniżej 800obr strasznie nie równo chodzi co myślicie to pompa do regeneracji czy wtryski do regulacji lub końcówki do wymiany 
    • Przez jasiu12512
      witam piszcie od którego roku był produkowany do którego, wady i zalety, ile ma mocy itd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v