Skocz do zawartości
Narko

Z ugoru piekne pole-porady

Polecane posty

Narko    13

Witam.

Mam okazje kupic 1ha ugoru,ziemia 3kl. Na powierzchni 1/3 grunt porosniety jest mlodymi krzakami,chaszczami. Drzewa w pniu maja srednice okolo 15cm jest ich kilka reszta do jeszcze mlode pedy. W maju po zakupie chcialbym to jakos doprowadzic do stanu uzytkowania pytanie jak? Czy uda sie to odratowac i jak zabrac sie za uprawe takiej ziemi po wykarczowaniu? Jakis poplon,nawozy mineralne/organiczne? Porady,sugestie mile widziane. W rzeczywistosci nie wyglada to tak tragicznie jak na fotkach,robione w czerwcu ubieglego roku.

post-70385-0-76739000-1394568735.jpg

post-70385-0-87394200-1394568752.jpg

post-70385-0-12432700-1394568757.jpg

post-70385-0-28818800-1394568771.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zimnyt    3

Ja też doprowadzam kawałek "pola" - ugoru do stanu urzywalności :) W moim przypadku nie było chaszczy tylko sam chwast na 70 cm wysokości i jakieś pojedyncze badyle. M maju spryskałem TAJFUNEM 0,5 l / 200 l wody kawałek około 10 arów, przed żniwami poprawiłem tak samo a w sierpniu talerzowałem i zostawiłem do października i zaorałem. To tak w skrócie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    13

Mnie czeka troche wieksze wyzwanie. Mysle to potraktowac pila motorowa grubsze drzewa i jakims "zlotym srodkiem" opryskac no ale co z korzeniami bo pewnie male nie beda. Czy od razu po scieciu w miare mozliwosci powyrywac ciagnikiem czy zostawic az oprysk troche przezre korzenie? Sam nie wiem jak sie za to zabrac.Podpalenie nie wchodzi w rachube-szkoda zwierzatek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariusz b    21

Ja własnie kończę czyścić 2 ha takich zarośli, wszystko zostało wycięte, potem talerzówka 2 razy , następnie orka ( jeśli można tak to nazwać, skończyło sie tym że pługi poszły na złom) czego się nie udało wyrwać ciągnikiem załatwi koparka. Prace zaczęte w grudniu , za tydzień liczę zasiać owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    13

Dzieki za szybkie info :). Nie pomyslalem nawet o tym,ze moze byc potrzebne pozwolenie na wyciecie tego badziewia/samosiejek. Zapytam dla swietego spokoju. Widze,ze bede musial wynajac ciezki sprzet z kolka rolniczego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kogut    1

Wyrwij ciagnikiem te drzewa. Talerzowa ze 2 razy,potem jak ziele zacznie ladnie odbijac(10-15cm) oprysk glifosatem5 litrow na hektar,potem orka na 15cm i jakis poplon. No a pozniej juz normalna uprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Talerzówka to dwa razy zrobić najlepiej na krzyż, zeby pociąć te chwasty na mniejsze kawałki, bo jak sie tego nie zrobi to później przy orce skiby nie obróci. I np. jezeli będzie orane C-360 z pługiem 3 skibowym to lepiej odkręcić ostatnią skibe i 3 biegiem orać. Przy orce ugoru najlepiej jak sie szybko jeździ, bo jak sie wolno jeździ to może nie obrócić skiby. I najlepiej orać na jedną strone, bez zagnania itp. Ale to sa tylko moje spostrzeżenia z orania ugoru. Może ktoś ma jakieś inne pomysły - wskazówki.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FRIDO    0

Najlepiej wyrwac drzewa jak sa cale wysoko czepiasz (2-3 m a jak duze to i wyzej) i leca smiechem i nietrzeba duzych maszyn korzenie w wiekszosci masz juz wyciagniete a to co zostanie to zwykly plug poradzi tylko wczesniej potalezowac

Edytowano przez FRIDO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez scofield
      Witam, przeczytałem kilkanaście tematów i niestety nie znalazłem odpowiedzi.
      Mianowicie, szukam ciągnika do takich prac:
       
      -odśnieżanie + posypywanie dróg na wsiach
      -transport materiałów (piasek/elementy betonowe itp)
      -być może w przyszłości koszenie rowów
       
      Oprócz tego miałby pracować w polu na obszarze max 8/10ha (razem z c330) + usługi z małą prasą kostkującą CLAAS.
       
      Najważniejsze, czyli co musi mieć:
       
      -napęd 4x4
      -szczelna kabina
      -klima nie musi być, ogrzewanie... jak najbardziej.
      - ROK PRODUKCJI, powyżej 2000 i to musi spełniać.
      -w miarę ekonomiczny
      -Cena mhm... nie więcej jak 80tyś.
      -marka w sumie obojętna, różne opinie są o różnych markach i to najczęściej od osób, które takich ciągników nie miały, ale z drugiej strony nie chcę czegoś wyszukanego np. z Doliny Kongo
      -dostęp do części w Polsce
      -skrzynia 40km/h (mile widziana)
      -moc, kosiarki do rowów na wysięgniku te najmniejsze wymagają około 40/50 KM i wagi ciągnika około 2.7t, więc myslę, że tak 60KM to będzie minimum.
       
      Pytałem o Valtrę A73 75KM, powiedzieli mi 115tyś netto za "czystą".
       
       
      Prz okazji, trafiłem na takie ogłoszenie:
      http://otomoto.pl/massey-ferguson-4245-a-rok-1999-A413166.html
       
      Radzę uważać gdyby ktoś się na to napalił, śmierdzi przekrętem, znalazłem identycznego z TUREM za 76tyś.
    • Przez lukas9559
      witam!
       
      Planuje kupić nowy ciągnik jak w temacie. Tylko mamy dylemat jakiej marki, bo w tych nowościach co są to można się pogubić.
      Chcemy żeby posiadał jak coś to AdBlue a nie EGR, ponieważ chyba z AdBlue będzie lepiej pracował w ładowaczu oraz pojemność żeby była przyzwoita na 4 cyl., czyli koło 4000cm3., ponieważ ma być główny.
       
      Jestem otwarty na wszytkie wasze propozycje.
    • Przez 18jakub18
      Witam,
       
      Na wiosne 2015 roku planuje wykorzystać swoją od kilku ładnych lat  łąke która kiedyś była polem uprawianym, niestety, ale przez bardzo długi okres czasu (po śmieci prababci)  nie było nic na  tym polu uprawiane, w ten o to sposób powstała zarośnięta łąka, od czasu gdy skończyły się uprawy na tym polu........około   15 lat w góre.
       
      Dlatego mam kilka w sumie pytań odnośnie przygotowania gleby do sadzenia drzewek owocowych, po moich kalkulacjach, mierzeniu łąki wyszło, iż zasadze blisko 400 drzewek, aczkolwiek moją łąke trzeba przygotować.
       
      Co zrobić, w przypadku gdy łąka ma wysoką trawe, ma nierówności, z tego co się dowiedzialem, ziemia po takim odstępie czasu może być ''zakwaszona'', czy to może wpłynać na jakoś dojrzewających drzewek?
       
      Troche rozmawiałem oraz czytałem, iż na wysokie trawy oraz chwasty  wystarczyło by zapsikać randapem jeszcze tego roku przed zimą, w ten sposób wypałi by wszystkie te trawy i chwasty.
       
      A następnie na taką łąke można by było sadzić drzewka? mi osobiście wydaje się, iż to może być za mało jak na proces przygotowawczy, prawda?
       
      Co  należy zrobić, by sumiennie przygotować ziemie do sadzenia drzewek owocowych?
       
      Może również orke zrobić?
       
      Dziękuję i czekam na rady które mogłyby mi dać troszke do myślenia.
       
      Oraz przepraszam, nigdy nic nie uprawiałem, jestem bardzo młodym człowiekiem  jak na rolnictwo, nie zdążyłem jeszcze doświadczyć tego i owego, po prostu pomyślałem, iż czas  wykorzystać przepisaną na mnie łąke, kiedyś stare uprawiane pole.
       
       
    • Przez Shaun
      Witam, zakładam temat z nadzieja na pomoc w sprawie dzierżawy. A teraz konkrety: mam możliwość wziąć 1 ha pola między moimi (tzn. matki) działkami. Pole jet zapuszczone tj. w 2013 r. były tam jeszcze porzeczki przy b słabej kulturze, agrotechnice. W tym samym roku uzytkownicy tej działki powiedzili, że mozemy to uprawiać. W związku z tym, ojciec ściął to rozdrabniaczem takim do trawy, drobnych gałęzi, a później było jeszcze nawiezione wywary z pobliskiej gorzelni (na nasz koszt jakieś 50 zł dla kierowcy). I miało być ok. Ale za niedługi czas wypowiedzieli nam możliwość uprawy bo sami będą to uprawiać. Po tych wywarach (juz nie my) zostało pole spryskane chyba jakims glifosatem a po tym zaorane przed zimą. W tym roku pięknie rośnie chwast - ładny las. Obecnie znowu jest mozliwość obróbki tej działki tyle, że życzą sobie 500 zł czynszu, dopłaty oni biorą i umowa tylko na pięć lat. I pytanie jak z takimi ludźmi rozmawiać, żeby nie wybuchnąć nerwami i jakie warunki można postawić ??. Dodam jeszcze, że po zaoraniu, w 2014 we wniosku do dopłat są wpisane porzeczki. Szlag mnie trafia na taki rozwój sytuacji bo oni sami obrabiać tego nie będą a sie sadzą. Raczej nie musze, ale dodam, ze doprowadzenie takiego pola do przyzwoitego uzytku to trzeba min. 2-3 lata a jak umowa (pisemna) tylko na 5 lat (póżniej sie zobaczy - słowa właścicielki) to sie nijak nie opłaci. Dodam jeszcze, że mi ta działka pasuje i chciałbym tam po usprawnieniu pola posadzić maliny ale właśnie nie wiadomo jaka będzie przyszłość. A przeszłość to widzicie sami jaka była.
      Proszę o jakieś sugestie co zrobić z tym fantem bo obawiam sie, że przy rozmowie wybuchne gniewem i postrasze, że zgłosze nieprawidłowość do ARiMR i wtedy ewentualne konsekwencje będą dla nich bolesne. A nie chce być kapusiem. 
      Pozdrawiam i licze na Wasze pomysły. W razie pytań prosze pisac pozdro
      Jeśli wziąłbym to pole w użytek to jeśli pogoda pozwoli, to chce na tej działce podłozyć ogień żeby wypalic chwast i może nasiona chwastu by sie troche zniszczyły. Czekam na sugestie
    • Przez Rolnik2015
      Witam

      Mam do sprzedania nowy transformator separacyjny niemieckiej marki Bender, moc 2kVA. Bardzo solidna, zabezpieczona i dobrze zbudowana maszyna - nówka w sklepie kosztuje przeszło 2800 zł brutto (posiadam fakturę zakupu). Natomiast j sprzedaję go praktycznie za darmo! Tak więc, jest to bardzo dobra okazja.

      Separator ten znajduje swe zastosowanie w bardzo wielu miejscach, m. in. w szpitalu. Wszystkie informacje są na zdjęciu gdzie jest naklejką ze specyfikacją urządzenia oraz pod:


      http://www.promac.com.pl/wp-content/uploads/2013/02/transformator-medyczny-ES710-sieci-IT.pdf?9d7bd4


      Transformator w pełni sprawny, wyczyszczony i gotowy do działania. Gwarantuję Państwu pewność zakupu i pełną satysfakcję! Możliwe wcześniejsze zakończenie aukcji. W razie jakichkolwiek pytań proszę o email poprzez tablice.pl. Pozdrawiam.
       
       
      http://olx.pl/oferta/transformator-separacyjny-medyczny-bezpieczenstwa-bender-2000va-CID619-ID8dKJz.html

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.