Skocz do zawartości
Narko

Z ugoru piekne pole-porady

Polecane posty

Narko    7

Witam.

Mam okazje kupic 1ha ugoru,ziemia 3kl. Na powierzchni 1/3 grunt porosniety jest mlodymi krzakami,chaszczami. Drzewa w pniu maja srednice okolo 15cm jest ich kilka reszta do jeszcze mlode pedy. W maju po zakupie chcialbym to jakos doprowadzic do stanu uzytkowania pytanie jak? Czy uda sie to odratowac i jak zabrac sie za uprawe takiej ziemi po wykarczowaniu? Jakis poplon,nawozy mineralne/organiczne? Porady,sugestie mile widziane. W rzeczywistosci nie wyglada to tak tragicznie jak na fotkach,robione w czerwcu ubieglego roku.

post-70385-0-76739000-1394568735.jpg

post-70385-0-87394200-1394568752.jpg

post-70385-0-12432700-1394568757.jpg

post-70385-0-28818800-1394568771.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zimnyt    3

Ja też doprowadzam kawałek "pola" - ugoru do stanu urzywalności :) W moim przypadku nie było chaszczy tylko sam chwast na 70 cm wysokości i jakieś pojedyncze badyle. M maju spryskałem TAJFUNEM 0,5 l / 200 l wody kawałek około 10 arów, przed żniwami poprawiłem tak samo a w sierpniu talerzowałem i zostawiłem do października i zaorałem. To tak w skrócie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    7

Mnie czeka troche wieksze wyzwanie. Mysle to potraktowac pila motorowa grubsze drzewa i jakims "zlotym srodkiem" opryskac no ale co z korzeniami bo pewnie male nie beda. Czy od razu po scieciu w miare mozliwosci powyrywac ciagnikiem czy zostawic az oprysk troche przezre korzenie? Sam nie wiem jak sie za to zabrac.Podpalenie nie wchodzi w rachube-szkoda zwierzatek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariusz b    21

Ja własnie kończę czyścić 2 ha takich zarośli, wszystko zostało wycięte, potem talerzówka 2 razy , następnie orka ( jeśli można tak to nazwać, skończyło sie tym że pługi poszły na złom) czego się nie udało wyrwać ciągnikiem załatwi koparka. Prace zaczęte w grudniu , za tydzień liczę zasiać owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    7

Dzieki za szybkie info :). Nie pomyslalem nawet o tym,ze moze byc potrzebne pozwolenie na wyciecie tego badziewia/samosiejek. Zapytam dla swietego spokoju. Widze,ze bede musial wynajac ciezki sprzet z kolka rolniczego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kogut    1

Wyrwij ciagnikiem te drzewa. Talerzowa ze 2 razy,potem jak ziele zacznie ladnie odbijac(10-15cm) oprysk glifosatem5 litrow na hektar,potem orka na 15cm i jakis poplon. No a pozniej juz normalna uprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Talerzówka to dwa razy zrobić najlepiej na krzyż, zeby pociąć te chwasty na mniejsze kawałki, bo jak sie tego nie zrobi to później przy orce skiby nie obróci. I np. jezeli będzie orane C-360 z pługiem 3 skibowym to lepiej odkręcić ostatnią skibe i 3 biegiem orać. Przy orce ugoru najlepiej jak sie szybko jeździ, bo jak sie wolno jeździ to może nie obrócić skiby. I najlepiej orać na jedną strone, bez zagnania itp. Ale to sa tylko moje spostrzeżenia z orania ugoru. Może ktoś ma jakieś inne pomysły - wskazówki.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FRIDO    0

Najlepiej wyrwac drzewa jak sa cale wysoko czepiasz (2-3 m a jak duze to i wyzej) i leca smiechem i nietrzeba duzych maszyn korzenie w wiekszosci masz juz wyciagniete a to co zostanie to zwykly plug poradzi tylko wczesniej potalezowac

Edytowano przez FRIDO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez guex1
      panowie mam okazje za darmo odbierać gnojowice z ruszt z tuczarni, beczkę mam 10tyś jedyny problem w tym że mam 10 kilometrów na pole od tego miejsca. jest to waszym zdaniem opłacalne? jak daleko można wozić gnojowice żeby było to opłacalne?
    • Przez maciej92
      Witam wszystkich użytkowników AF.
      Dawno się nie udzielałem na forum lecz zaciekawił mnie jeden temat:0
      Na jednym polu ok. 1,5 ha (nie pamiętam która klasa jest to glina) mniej więcej na środku pola jest koło 2 metrów średnicy
      pylistej gliny z tego co tato mówił a jemu mój pradziadek to od niby uderzenia pioruna.
      Nie wierzyłem tacie i pojechałem specjalnie poldziem w pole na drodze bajoro na polu mokro jak nie wiem a to koło suche jak pieprz.
      I w tym miejscu ze 2 lata temu pszenicy ledwo co było kosić a w zeszłym roku w jęczmieniu samo zielsko?
      Z drugiej strony jak pamiętam plonu parę lat do tyłu około 4-6 jak popadało z rana z 2 godzinki i wieczorem całe pole przeschło a w tym miejscu
      woda stała.
      Co z tym zrobić żeby doprowadzić do stanu jak reszta pola bo ręce już opadają i nie wiemy co zrobić bo ten kawałek wystarczy żeby
      zasyfić chwastem cały zbiór proszę o pomoc i porady z góry dzięki.
    • Przez scofield
      Witam, przeczytałem kilkanaście tematów i niestety nie znalazłem odpowiedzi.
      Mianowicie, szukam ciągnika do takich prac:
       
      -odśnieżanie + posypywanie dróg na wsiach
      -transport materiałów (piasek/elementy betonowe itp)
      -być może w przyszłości koszenie rowów
       
      Oprócz tego miałby pracować w polu na obszarze max 8/10ha (razem z c330) + usługi z małą prasą kostkującą CLAAS.
       
      Najważniejsze, czyli co musi mieć:
       
      -napęd 4x4
      -szczelna kabina
      -klima nie musi być, ogrzewanie... jak najbardziej.
      - ROK PRODUKCJI, powyżej 2000 i to musi spełniać.
      -w miarę ekonomiczny
      -Cena mhm... nie więcej jak 80tyś.
      -marka w sumie obojętna, różne opinie są o różnych markach i to najczęściej od osób, które takich ciągników nie miały, ale z drugiej strony nie chcę czegoś wyszukanego np. z Doliny Kongo
      -dostęp do części w Polsce
      -skrzynia 40km/h (mile widziana)
      -moc, kosiarki do rowów na wysięgniku te najmniejsze wymagają około 40/50 KM i wagi ciągnika około 2.7t, więc myslę, że tak 60KM to będzie minimum.
       
      Pytałem o Valtrę A73 75KM, powiedzieli mi 115tyś netto za "czystą".
       
       
      Prz okazji, trafiłem na takie ogłoszenie:
      http://otomoto.pl/massey-ferguson-4245-a-rok-1999-A413166.html
       
      Radzę uważać gdyby ktoś się na to napalił, śmierdzi przekrętem, znalazłem identycznego z TUREM za 76tyś.
    • Przez lukas9559
      witam!
       
      Planuje kupić nowy ciągnik jak w temacie. Tylko mamy dylemat jakiej marki, bo w tych nowościach co są to można się pogubić.
      Chcemy żeby posiadał jak coś to AdBlue a nie EGR, ponieważ chyba z AdBlue będzie lepiej pracował w ładowaczu oraz pojemność żeby była przyzwoita na 4 cyl., czyli koło 4000cm3., ponieważ ma być główny.
       
      Jestem otwarty na wszytkie wasze propozycje.
    • Przez pablo1623
      Witam wszystkich,chcę sie poradzić,mianowice mam 16 h łaki,dokładnie nieuzytków,lezało to ze 20 lat,chce teraz to przerobic na pole uprawne,prosze o porade,co po kolei zrobic,co najlepiej zasiac i czy to opłacalne,grunty 4 klasy,pozdrawiam
×