Skocz do zawartości

Polecane posty

zgrywus    0

Witam

Posiadam troche więcej jak 10 ha.Aktualnie chodze do technikum rolniczego i bez obaw dostane dotacje dla młodego rolnika.Nie posiadam bydła ani trzody.Pytanie do was jak rozbudować gospodarke bym miał więcej ha i sie dalej rozwijał, może kredyt bym wziął, co byście mi poradzili.Z góry wielkie dzięki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Ja by w kredyty się nie pakował, masz możliwość dodzierżawienia jakiejś ziemi ?

Jaką masz klasę ziemi, ile łąk, jakie masz sprzęty, ile bydła byś mógł wstawić?

Nie polecam chowu tuczników, zbyt mało ziemi,nie uchodujesz tylke by móc z tego sb żyć, chyba że chcesz wegetowć.

Ja to bym polecił dać się w bydło, tylko na mleczne musisz mieć spory wkaład, a miesne to zysk dopiero po dwóch latach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Za mało ziemi żeby kupować ha za kredyty nie uciągniesz na raty i bank Cie zje najlepiej to wydzierżawić ziemię i jakąś hodowle rozwinąć najlepiej prosięta a jak masz dobre świniaki to na poubiojowo je sprzedawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zgrywus    0

do dzierżawy to pare ha by sie znalazło

klase ziemi to mam głównie 3b i 4a, łąki to mam ok 2 ha, mam c-360,mtz i maszyny podstawowe: pług, agregat uprawowo-siewny itp

z bydła do bym mógł wstawić ok 20 sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Jak masz pojęcie o bydle mleczynm to można o nim pomyśleć, jak narazie cena mleka wacha się od 1,6-2 i nie powinna spaść do czerwca, ale nie wiadomo po ile będzie póżniej. Bydło mięsne jest z reguły mniej wymagające, lecz mniej dochodowe. Do chodowli bydła trzeba mmieć sporo towaru, więc nie zaczniesz już teraz, co najwyżej to w lecie możesz zacząć. Ilość hodowanego bydła zależy wyłącznie od ciebie, ponieważ nie ja będę ci sypał nawozy, i każdy inaczej spożytkuje swoją ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35
Napisano (edytowany)

Godnie i tak żyć z tego nie będziesz. Najlepiej było by mieć jakąś działalność i gospodarstwo jako dodatek. z hektara na czysto wyciągniesz około 1000zł wiec za 10 tys na rok nie wyżyjesz. Niech coś Ci nie wyjdzie przyjdzie grad czy jakaś klęska i jesteś ugotowany.

 

Edit: W każdej dziedzinie rolnictwa trzeba posiadać ogromną wiedzę i popierać ją doświadczeniem i jak już decydujemy się na konkretny kierunek to trzeba właśnie w niego iść bo skakanie z produkcji na produkcję jest katastrofą.

Edytowano przez bolid20
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek03    4

tez mam taki problem mam 24 ha w tym 8 ha ląk hoduje trzody trochę i bydlo w ilości 23szt i doszedłem do wniosku ze w pzeciagu roku może poltora ziekszam bydlo do około 45-50szt natomiast swine likwidacja ziemie mam dobre to mysle ze sobie poradzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Wróżką to ja nie jestem, zarobek z krowy zależy od wielu czynników takich jak:

-mleczność

-rasa

-żywienie

Znam takich co to na 4 krowy dają kostke siana i słomę owsianą+i standardowo woda. Mleczność krów jest żenująca, znam również takiego co ma 10 dójek a ma więcej mleka od gościa z sąsiedniej wioski co ma 22 dójki.Nie da się wyliczyć zysku z krowy, ponieważ nie każda krowa daje tyle samo mleka,nie każda ma taką samą odporność, a weterynaż swoje kasuje.

Aby wyliczyć zyski to trzeba by policzyć kaszta takie jak np.:koszta produkcji kiszonki,siana,zboża,weterynaża,pokrycia,pasz,dodatków żywnościowych,

i innych, oraz ilość wyprodukowanego mleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

Znajdź jakąś pracę na etacie a gospodarstwo potraktuj jako hobby.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lew908    207

Tylko jak znajdzie prace na etacie to może pożegnać się z różnymi programami unijnymi np Młody rolnik :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matisz    16

Wszyscy pisza o jakiejs hodowli a ja powiem z innej beczki. myslałes o ogrodnictwie albo warzywach?? Ogrodnictwo miałem na mysli sliwki badz jabłka, tak sie sklada ze mieszkam niedaleko polskiego zagłebia sliwek i powiem ci ze tam nie ma jakichs wielkoobszarowców wszystkie gospodarstwa oscyluja na poziomie 6-12 ha i naprawde niezle z tego zyja, co dom to nowy ciagnik sadowniczy nowe sleze chłodnie powystawiane na kilka komór na podworku kostka, widac ze z tego sie tylko utrzymuja. Wiadomo ze posadzic te kilka ha sadu to nie mały koszt i go utrzymac do momentu owocowania(koszenie opryski przycinanie) ale mozna zaczac od 1 ha i stopniowo powoli zwiekszac. To taka moja alternatywa dla tych ktorzy nie przepadaja za zwierzetami i wyrzucaniem obornika :D

Pomysl nad tym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lew908    207

Posadzic to nie problem ale gorzej jest z rynkiem zbytu tych owoców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matisz    16

Jesli by miał jakiegos busa to jaki problem jechac na giełde, ode mnie czyli ze swietokrzyskiego jezdza na giełde do warszawy, katowic i jakos im sie opłaca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

Albo jak nie masz dużo paszy to od pajaj cielaki i sprzedawaj, teraz ładnie się cenią za takie żarłaki. Znam jednego gościa co tak robi i nieźle sobie radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

to ile bierze za żarłaka ? ile kg ma ten żarłak ? 100 150 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gospodarze na niewielkim areale.mam rownież mozliwosc uprawy łąk,co możecie mi doradzić jesli nie mam bydła jak narazie,zbierać siano czy sianokiszonke i sprzedawac na cele energetyczne moze?ile można dopłat do łąk maksymalnie dostać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowcamlody    31

Najlepiej to zrobić jakieś intensywne kierunki czyli np. krowy mleczne, duży nakład pracy ale zysk dużo większy niż z tej samej ilości opasów a trzeba pamiętać że areał masz ograniczony więc trzeba wykorzystywać co się da, oprócz mlecznych bym zajął bym się sadownictwem bo co nie sprzedaż to bydłu dasz i się nie zmarnuje a te dwa kierunki akurat tak się lokują w czasie że jak np. zbierzesz już plony dla krów to trzeba zacząć jabłka obierać itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

gospodarze na niewielkim areale.mam rownież mozliwosc uprawy łąk,co możecie mi doradzić jesli nie mam bydła jak narazie,zbierać siano czy sianokiszonke i sprzedawac na cele energetyczne moze?ile można dopłat do łąk maksymalnie dostać?

Podstawą jest to że jeśli nie masz przeżuwacza to żadnych dopłat nie zgarniesz :)

Zbierać siano,czy sianokiszonkę ? a masz sprzęt do wykonywania siana/sianokiszonki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

do siana tak,a z dopłatami jak sprawa wyglada pewnie postawowe i ONW bez zwierzat dawaja?a jesli cchiałbym wieksze płatnosci to jaka jest minimalna obsada na hektar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

do siana tak,a z dopłatami jak sprawa wyglada pewnie postawowe i ONW bez zwierzat dawaja?a jesli cchiałbym wieksze płatnosci to jaka jest minimalna obsada na hektar?

Skoro masz sprzęt do siana to chyba lepiej siano, a jakieg osprzętu ci brakuje do sianokiszonki ?

Aby dostać dopłaty do łąk musiałbyś się zaopatrzeć się w przeżuwacza (może być jeden byś na 200 ha i więcej ;)).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

no i po co wprowadzata chłopa w bład ?

od nastepnego roku nie bedzie zadnych dopłat do przezuwaczy znaczy sie płatnosci zwierzecej ani upo, sejm ostatnio przegłosował taka ustawe i nie beda dopłacac, bo to były płatnosci z budzetu panstwa

 

od nastepnego roku beda tylko płatnosci unijne, czyli

onw- jezeli ktos ma to bedzie miał

i cos na wzór obecnego jpo, które bedzie wynosiło 200-220 euro

jezeli chcesz jakies dodatkowe płatnosci zgarnac to zainteresuj sie dopłatami psełdorolnosrodowiskowymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bycza    1

jeżeli byś w trawę wsiał koniczynę (20%) to wziąłbyś JPO+UPO+ONW taką dopłatę jak do zboża i nie trzeba zwierząt ,tylko ta koniczyna musi być bo sprawdzają-wtedy wchodzą extra sianokiszonki trawa z koniczyną(dużo białka) dla krów mlekopędne będą kupować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

bycza

od nastepnego roku nie bedzie zadnego UPO !!! ani płatnosci zwierzecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgrywus    0

a teraz niech sie wypowiedzą Ci co posiadają krowy mleczne :) Ile wychodzą na czysto z kasą i niech podadzą ilość krówek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzeski
      Witam
      Otóż mam problem z pewnym panem M. który wykradł mi drzewo z mojego lasu. Kiedyś pytał mnie sie ten pan o granice naszych lasow bo mamy obocznie pokazalem mu dokladnie co i jak drzewa byly pooznaczane no i nikt nie mial nic przeciwko. po jakims czasie dziadek poszedl do lasu a tam pracownicy pana M. wycieli nasze drzewa i mowia ze pan M wymiezyl tak miarka i tak jest granica. oczywiscie pojechalem do pana M. z pretensja ze wyciął mój las a on na to ze taka jest granica i nie ma innej opcji. w niedziele po obiedzie przyjechal do mnie z mapkami i próbował wmowic mi ze granica jest tak a nie inaczej. po dlugiej rozmowie postanowilismy wezwac geodete. a ja w poniedzialek z rana wezwalem policje. Policja (znajomi pana M.) przyjechala w poniedzialek i powiedziala ze nic nie moze zrobic. a to przeciez byla kradziez! W sobote przyjechal geodeta wymiezyl oczywiscie na nasza kozysc w wyszlo ze pan M. wyciaol nam ok. 26sztuk drzew roznych brzozy olsze i sosne. za geodete pan M. zaplacil. przyjechal dzisiaj do nas i za te drzewa co nam wyciol przywiozl nam 1200zl. to jest jakas kpina chyba! a kto to zalesi? oczywiscie sie z tym nie zgodzilem a on ze jak nam ta kwota nie odpowiada to do sądu. ale za bardzo nie chce mi sie ciagac po sądach nie chce. ale tu moje pytanie co z tym gosciem zrobic? co mu moze grozic? jak to zalatwic?
    • Przez kuba063
      Witam. Mam następujący problem. Kupiłem od Leśnictwa C 385. W ciągniku niestety przez tyle lat pozrywano gwinty w otworach gdzie znajduje się 12 śrub które trzymają dekiel podnośnika. W moście trzyma 6 albo 7 śrub a reszta jest pozrywana. Podpowiedzcie mi jak to rozwiązać. Prze gwintować na większe? Założyć szpilki? Słyszałem też o jakiś sprężynach ale się nie znam na tym za bardzo ;/ Pozdro
    • Przez annabiedronka
      Witam wszystkich , ostatnimi czasy ceny "rusłanów" poszły dość mocno w górę i zastanawiam się czy nie taniej będzie złożyć mtz-a z gotowych podzespołów ; silnik ok 12000 zł-16000 zł (turbo) kompletny, skrzynia 6000-8000 kompletna,przedni most 9000 zł bez felg kabina polska 4500 zł hydraulika 3000 zł + jakiś złomek na papier ,opony 4000 zł i inne pierdoły 10000 zł wychodzi tak 55000 zl góra 60000 zł czy warto się w to bawić
    • Przez KILEROW2
      Cześć mam 14 lat na roli żyję od urodzenia,a moja rodzina zajmuje się tym od 3-4 pokoleń. Gospodarstwo mojego taty ma 8 ha. 4 ha to pola,a reszta to łąki.Gospodarstwo jak większość chyba to poniemiecki dom i zabudowania. Kilka krów mlecznych i świń.Maszyny to ciągnik ursus c 360 i dobre 30 letnie maszyny takie jak siewnik,pług itp.Sprzedajemy mleko mój tata ma stałych klientów i się żyje.Co raz częściej mam pytania w szkole kim chcesz zostać itp.Teraz się nad tym zastanawiam.Mama mówi żebym to rzucił i poszedł na architekta,historyka lub coś podobnego.Szczerze mówcie czy opłaca się to ciągnąć dalej.Chyba nie muszę mówić jak wyglądają takie poniemieckie farmy.
×