Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

starsze modele Zetorów jak i również pewna ilość serii 52-7245 miały mniejsze, innego kształtu komory spalania w tłokach i być może to miało wpływ na odpalanie .Kolego "wlamaj1 " możesz podać numer silnika w swoim zetorku ?

 

 

46944

Opublikowano (edytowane)

Kształt do końca może nie ale wymiary. Jedyne co znalazłem to w 77XX zmieniono komorę spalania na większą. Reszta serii bez zmian.

I że ob 1988 montowano tłoki z trzema pierścieniami.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

No w książce pisze od 88. A czy tak jest czy pomyłka w druku nie wiem. Chodzi o zmianę pierścieni. Komora większa tylko w 77xx i nie pisze od którego roku. Więc może od początku miały większą. Przynajmniej takie dane podaje książka napraw.

Opublikowano

Tłok z trzema pierścieniami ma komorę 54mm a z czterema 48mm .Po modernizacji zastosowali większą komorę.77 ma chyba 56mm .komora 54 jest płytsza od 48 ,nie wiem jak pojemność ,czy jest taka sama czy się róznią.Do tego dwa rodzaje uszczelek i kilka kombinacji.Dlatego jedne palą na mrozie a inne poniżej zera nie do dopalenia.

Opublikowano

No widzisz a ja mam inne dane. Nie ma podziału na pierścienie . Większa komora tylko w 77xx ma 55,7 średnicy, 23,1 głębokość i pojemność 50,65 cm a mniejsza średnicę 54,1, głębokość 22,4 i pojemność 46,5 cm. Według instrukcji napraw to pisze że większa komora to nie modernizacja tylko taka różnica od 77xx od reszty.

Sam już nie wiem jak jest na prawdę.

Opublikowano

Od kilku lat mam zetora 12145 i odpalenie go w mróz to była masakra,już przy -5 mrozu 3-4 obroty i aku padały.W tym roku chciałem kupić akumulatory i nowy rozrusznik z przekładnią.koszt ok.1500zł.Na szczęście trafiłem na dobrego sprzedawcę który doradził mi żeby na początek kupić grzałkę bloku (92 zł).Po założeniu grzałki włączyłem ją na godzinę i ciągnik odpalił z tzw.półobrotu przy -7.Jestem bardzo zadowolony z tej grzałki i żałuję że wcześniej jej nie zamontowałem.Naprawdę polecam super sprawa.

Opublikowano

Zetor 5211 z 89 roku, odpala w zimie bez większych problemów. Przy dwucyfrowym mrozie -23, do 5-6 obrotów wałem i zapala, co do większego mrozu nigdy nie sprawdzałem. Oczywiście musi być sprawny akumulator. Grzałki w bloku nie posiadam. Jedyne udogodnienie, które bardzo pomaga to właśnie przycisk na pompie zwiększający dawkę paliwa przy starcie.

Opublikowano

Ten przycisk to chyba wszystkie starsze zetory tak miały? W nowszej wersji pompy już to jest inaczej rozwiązane...

A ja z racji "oszczędności" prądu zamontowałem w zeszłym tygodniu hebel. Przyda się również ze względów bezpieczeństwa :)

Opublikowano

'Cradle'

Zetor 5211 z 89 roku, odpala w zimie bez większych problemów. Przy dwucyfrowym mrozie -23, do 5-6 obrotów wałem.

To 7211 tak kiedyś w lato odpalał u mnie.Jaki masz w nim tłoki,uszczelki.Ile wystają tłoki w GMP ponad blok?Pompę musisz mieć nie oryginalną ,bo z przyciskiem to 5011 miały

Opublikowano

ustalmy fakty . Seryjnie montowane tłoki na cztery pierścienie miały mniejszą komorę spalania ,a wprowadzenie tłoków na trzy pierścienie to zmiana komory spalania na szerszą , tłoki w 7711 to tylko na trzy pierścionki i jeszcze inna komora niż w7211 po 1988 r. Obecnie oferowane komplety naprawcze są różne i pewnie będą z tłokami na 4-ry pierścienie i z dużą komorą . Przycisk przy pompie był w modelach serii 50-7011 i to nic innego jak ręcznie zwiększana ,rozruchowa dawka paliwa . Nowe pompy przy każdum rozruchu dają automatycznie taką dawkę .

Opublikowano

Też miałem problemy z odpalaniem nawet przy niewielkim mrozie, problem rozwiązałem montując świece płomieniową podgrzeje 15 sekund i pali na dotyk, z grzałką nerwowo nie idzie wyrobić, nienawidze czekać a teraz wsiadam i bryz.

Opublikowano

krzysztofz14 Nie mam pojęcia jakie tłoki bo ich nie zmieniałem, uszczelka 1,5 , co do GMP to mnie się nie pytaj aż tak szczegółowo bo mechanikiem nie jestem :P A pompa paliwowa jak najbardziej nieoryginalna lecz jaki w tym problem, bo ja nie widzę żadnego, skoro idealnie spełnia swoje zadanie :) Zresztą mój Zetor już taki został sprowadzony z zachodu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez silny84
      Witam. Mam problem z ciągnikiem mf 6130. Ciągnik nie pali, tak jakby został odcięty dopływ paliwa. Kręcę rozrusznikiem aż akumulatory mi się wyczerpią, a on nie reaguje. Z tłumika nie widać żadnych oznak spalin. Bezpieczniki w kabinie wszystkie są ok. Z kontrolkami wszystko też jest w porządku. Proszę o pomoc.
    • Przez kraker
      Witam, mf 3080 zaczął ciężko odpalać. Przy mrozie dochodzącym do -20, gdy stał na podwórku, to po kilku dniach stania zapalał po podgrzaniu świecy od sztycha. Lecz ostatnio trzeba długo pokręcić żeby zapalił. Świeca wymieniona i grzeje, przewody od zbiornika do pompki zasilającej szczelne i czyste, zbiornik wyczyszczony, pompka zasilająca wymieniona, filtry paliwowe wymienione, pompa jest ok, sprawdzana u pompiarza, gumki uszczelniające na końcach rurek pozakładane. Niby wszystko powinno być ok, ale trzeba za długo kręcić jak jest zimny. Tak jakby mu brakowało paliwa przed rozruchem. Już nie mamy pojęcia gdzie szukać przyczyny?
    • Przez lorakw
      Witam! kupiłem niedawno mf 3060. Gdy jest zimny strasznie słabo pali. Trzeba bardzo długo kręcić żeby zagadał. Czasami muszę ponownie ładować akumulator bo padnie podczas tego rozruchu. Akumulator jest nowy, wiec to raczej nie jego wina. Wydaje mi się ze za wolno rozrusznik kręci. Tak jak by prąd gdzieś gubił. Świeca płomieniowa jest nowa i działa bo sprawdzałem. Jak już raz odpali to później nie ma problemu. Nawet jak przez parę godzin jest nieodpalany. Najgorzej jest rano. Co może być tego przyczyną? Może miał ktoś podobny problem? z góry dziękuje za odp i pozdrawiam
    • Przez FerdekKiepski
      Ma ktoś może schemat instalacji rozruchowej do MF z serii 61XX. Jak chce go odpalić to mi nie kręci słychać klikanie. Co może być miał ktoś kiedyś taki problem?
    • Przez kuba12345
      Witam serdecznie panowie.... Do dziś z moim władkeim już od dłuższego czasu nie było problemu aż do dziś ! Chciałem go odpalić podczas kręcenia rozrusznikiem (rozrusznik oryginalny ) usłyszałem jakieś takie 2 pstryknięcia tak jak by coś się przepalało traktor nie odpalił za pierwszym kręceniem więc dałem mu chwile odpoczynku i chciałem spróbować jeszcze raz a tu nie miła niespodzianka żaróweczka od masy od razu zgasła jak tylko kluczykiem przekręciłem masa ginie nawet gdy próbuje włączyć światła przy każdym chodź by minimalnym po boże prądu od razu masa ginie. Wykluczyłem przepalony włącznik masy lub poluzowany ponieważ założyłem drugi i to samo nawet jak kabel od akumulatora i ten drugi cienki co idzie pod ten włącznik masy dotykałem do blach i próbowałem go odpalić włączyć światła od razu żaróweczka gasła i zero prądu ;[ Nie mam pojęcia skąd doszło to dziwne strzelenie nie było one jakieś bardzo głośnie ale dające się do usłyszenia. Panowie ciągnik potrzebny natychmiast. Błagam pomóżcie. Liczę na waszą szybką pomoc Kuba12345
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v