Skocz do zawartości

Złośliwość ludzka nie zna granic!


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

dzis sie dowiedzialem, ze sasiedzi zglosili skarge do gminy/wojta razem z fotka, ze zaklucamy cisze w dzien :) .

wiecie co bylo na zalaczonej focie:

stojace 2 przyczepy nalezace do moich rodzicow, na dzialce...

... moich rodzicow :) :)

 

ludzie zglaszajacy ta skarge nie sa (teoretycznie) uposledzeni, obydwoje maja wyzsze wyksztalcenie, a kobita mieszka kolo nas juz 45 lat - w gminie sie na nich patrzeli jak na debili

Opublikowano

Są ludzie i parapety. U mojego teścia jest chyba tylko zazdrość. Teść jest sołtysem itd i dobrze z księdzem żyje to ten mu mówi jakie plotki chodzą po wsi. Podobno przeszkadza ludziom to że w oborze są plastikowe okna (coś w stylu niektórzy to plastików w domu nie maja a ten ma w oborze.) Z tego co wiem to też kiedyś była fala kradzieży tam i fatum pożarów. Co sobotę paliła się inna stodoła... Ale w okolicy i tej wsi. Ja święty nie byłem jak byłem młody też się psuło itd ale nie żeby kraść czy podpalać.... Najwyżej się domek robiło ze stogu snopków ale jak się zjawił właściciel to był baaaaaaaaaaaardzo zły. Teraz jak mam odczynienia z rolnictwem to rozumiem dlaczego:):):):):) Człowiek młody to człowiek głupi. Pozdrawiam

 

Ps

Przypomniało mi się że jak jechałem samochodem drogą polną i odbywały się żniwa na jednym polu to policja (mendy) ustawiły się przy wyjeździe z tego pola i czekali aż ktoś wyjedzie. To jest chore dla mnie. Musieli dostać cynk bo tamtymi drogami nie prowadza patroli...... Raz mi moja lady opowiadała że u nich we wsi jedna kolesiana dzwoniła na policje że nieletni prowadzą ciągniki i co się stało?? Policja zatrzymała jej synów nieletnich itd jak prowadzili ciągnik hahahaha

Opublikowano

U mnie we wsi jest spoko złodziei niema i nic nie palą, kiedyś mnie sąsiad wkurzył jak poustawiał belki przy samym chodniku koło drogi to mu w nocy ludzików na nich namalowałem to przez tydzień samochody zwalniały :) To tylko taka psota nie groźna i nie szkodliwa, mam nadzieje że w tym roku już nie będzie ich tam stawiał :)

Opublikowano

mi ukradli kury kiedyś z kurnika który był zakluczony na kłódkę i prawdopodobnie ktoś z okolicy :) ale żeby kury zajumać to trzeba mieć nie żle przewrócone w głowie :)

Opublikowano

kiedys jak mielismy siano w "kopkach" To nam je autem przejechali i rozrzucili po łace oczywiscie po jakims czasie okazalo sie ze dwoch gosci "na bani" jezdzili sobie po łące ;) przyznali sie i przepraszali. I od tego czasu juz sie u nas takie rzeczy nie zdazaja ;)

Opublikowano

mieliśmy wydzierżawiony jeden kawałek pola co roku był zalany właściciel pola obok stwierdził że nie może tak być i swoją koparką wykopał rów w miejscu podziemnych drenów okazało się że rurka była perfekcyjnie zatkana workiem od nawozu i kawałkiem gruzy po wyciągnięciu tego i zmontowania w całość wszystko wróciło do norny

Opublikowano

U mnie we wsi 2 lata temu w RSP ukradli 200l ropy, a obok mnie na mapce jest polna droga była ona nie używana więc gościu zaorał, a mój wujek zbierał ziemie z pola i wozili ją samochodami, droga była zaorana więc jeździli po polu

Opublikowano

u nas nie ma takich przypadków jak wy piszecie jedynie nasz sąsiad który w większości ma pola koło nas lubi sobie pojeździć po czyimś polu i to jest trochę wkurzające

Opublikowano

Ja dzis spotkalem sie z takim przypadkiem. Dostalem od czlowieka cale gospodarstwo do obrobienia a sam siedzi za granica dogadalismy sie co i jak. Mialem robic przez 10 lat, Ostatnio zajechalem i zaoralem jego ugory i mialem juz siac gryke wszedzie i robic plany na ta ziemie, i dzis slysze rano ze mam nie robic tego juz, ludzie ze wsi nabuntowali czlowieka zeby nie dawac ziemi do roboty, po co baor ma sie bogacic, normalnie mnie zalalo i to cala wioska taka zawistna no ja nierozumiem ludzi i ich usposobienia. Ale zrozumialem jedno i dotarlo do mnie to ze jednak wszyscy nas nienawidzą i nie wiem za co, za to ze chce pracowac?? To jest mi niezrozumiale. No coz zostawilem ta ziemie i cale szczescie ze nie posialem.

Opublikowano

Ja już pisałem gdzieś o moim przypadku ale nadaje sie to tu: Facet wydzierżawił mi ziemie na trzy lata, po upływie przedłużył o kolejne 10 lat, syf straszny pH 4,2. Po 7 latach już ładnie rosło. Ale facet przepisał 2 lata temu w grudniu siostrze z którą wcześniej nie utrzymywał kontaktu, ale ona go ugadała że obcy nim sie tak nie zaopiekuje jak rodzona siostra, bo on był samotny. Ja miałem tam buraki wykopałem w listopadzie, zostału liście, posiałem nawozy i zaorałem. Wiosną uprawiłem i zostawiłem bo miałem sadzić ziemniaki. Pojechałem po pewnym czasie sadzić a tam zasiane zboże. Podałem ją do sądu, wygrałem ale ona sobie nic nie robi z wyroku bo ma KATEGORYCZNY ZAKAZ WJAZDU NA TĄ DZIAŁKE i obsiała ponownie. Założyła mi kolejną sprawe w sądzie 29 maja, odwołuje sie ponieważ to nie ona wtargła na pole tylko jej syn który nawet prawojazdy nie ma, haha. A facet, jej brat nadal mnie odwiedza bo siostra po przepisaniu tej działki znów go nie zna. Ludzie takie jest życie.

Opublikowano

U mnie na wiosce jakiś miesiąc temu ktoś podziurawił gościowi 50 bel sianokiszonki, szczęście że starych, a ostatnio nieznany sprawce pocioł folię w pryźmie z sianokiszonką innemu typowi :mellow:

Opublikowano

A mi w niedziele w nocy tj. o 2 stóg slomy z tylu domu ktos zyczliwy podpalil z okolo 5 przyczep kostek:( a cala sobote padalo i burzy z piorunami nie bylo,takze komus przeszkadzala ,teraz strach znow cos stawiac na zewnatrz.Dobrze ze sterta nie zagrazala domom to poprosilem strazakow aby sie wypalila i jej nie zalewali to teraz mam malo roboty ze sprzataniem.

Opublikowano
U mnie na wiosce jakiś miesiąc temu ktoś podziurawił gościowi 50 bel sianokiszonki, szczęście że starych, a ostatnio nieznany sprawce pocioł folię w pryźmie z sianokiszonką innemu typowi :mellow:

jak podziurawił to jest specjalna taśma do zaklejania.

Opublikowano
jak podziurawił to jest specjalna taśma do zaklejania.

 

Niektóre podziurawił to zakleili,ale większość tych bel nie nadawała się do klejenia i owijali je drugi raz albo do obory żeby jak najszybciej spaść

Opublikowano

u mnie znajomemu w położonym życie pocięli na 3 części brony konne i położyli w żyto efekt, ślimak, motowidła, kosa i parę jeszcze innych rzeczy jak nie do wymiany to remontu ;(

Opublikowano

Myślę,że tu to będzie pasować. Otóż moja sąsiadka zakupiła pewnego dnia czeski eko groszek. Jak nachajcuje w tym piecu to ja z odległości 10m nie widzę swojego domu a najgorsze jest to , że jak dzisiaj napaliła to w chałpie można się udusić. :blink: :D Co zrobić z takim ewenementem co mi poradzicie. Z góry dzięki :unsure:

Opublikowano

Wydział Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym to chyba najodpowiedniejsza instytucja od tych spraw, albo może do kominiarza :unsure:

 

Mateusz2, dobrze że tylko spuścili paliwo a nie coś do baku dolali albo dosypali.

Jeden pracownik u nas drugiemu zrobił dowcip i zakręcił mu kranik od paliwa w ursusie i jak przejechał 300 metrów na drugie podwórko to ciągnik zgasł i nie wiedział co się dzieje, patrzy bak pełny :blink:, przyszedł z buta i mówi że ciągnik popsuty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez Szef11
      Witam, czy ktoś może wie , gdzie robią regenerację ( kapitalny remont przekładni do siewników? Rach , kuhn , lub może z was rolnicy ma na sprzedaż taką przekładnie. Proszę o informację w SMS pod 534-617-276 Dzięki 
    • Przez Qwazi
      W ostatnich godzinach kończącego się 2024 roku rozpoczynamy temat pogody rolniczej i innych luźnych wątków w nowym 2025 roku. Niech nie będzie gorszy niż ten, który się kończy. Najlepszego w Nowym Roku😊
      Zapraszam stałą ekipę oraz tych wszystkich, którzy zechcą tu zajrzeć...

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v