Skocz do zawartości
junior2000

tur do belarus 820

Polecane posty

jonkszi    62

Na stożek nie bardzo będziesz co trochę robił przedni napęd. Jest po prostu za słaby napęd ale jak chcesz kupić to jakiś hydrometal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bel920    7

mam 920 na stożku i tura hydrometal AT 20 , tur na ciągniku już 3 lata i nic z tym napędem się nie dzieje a tur sprawuje się świetnie i moge podpowiedzieć jak będziesz brał to z amortyzacją , ciągnik pracuje przy bydle więc kiszonki, obornik , słoma ma co robić nakręca 700mtg rocznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biebrzak    1

Ja mam tura na belarusie 820 na stożku już 3 lata. Tur z zawad bez żadnych amortyzacji na wstrząsy. Po za montowaniu tura tylko raz śruby od tura dociągnąłem i sprawdziłem śruby na skrzyny. Zdjąć trzeba przednie obciążniki tylko. Hoduje bydło mleczne i troche turem pracuję. Big bagi 1 tona przenoszę bez żadnych dociążeń i włączania napędu. Nic się nie dzieje z przednią osią, nic nie cieknie. Oczywiście jak pracuje turem to nie jadę na 8 biegu z kiszonką po wybojach. Jedynie co doradzę to przeciwwaga na tył do wożenia obornika i żwiru. Ja mam taką skrzynkę z 600 kg i bez napędu ciągnik se radzi. Przy belach nie trzeba nic. Dobrze jak tur ma odciągi do tylnej osi montowane tuż nad tą ośką co trzyma tylne belki podnośnika. Mój tur nie posiada tych odciągów i nic się nie dzieje. Mocowanie kończy się na oobudowie sprzęgła. Jak będziesz pracować z głową to każdy tur będzie dobry. Jeszcze jest kwestia dostępu do filtra oleju i filtra dokładnego paliwa, oraz otwierania maski. Zwróć uwagę na dostęponość po montażu.

Edytowano przez Biebrzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz25    36

Ja mam tura na josticku i Tobie też bym radził to samo, nie ma sensu bawić się z rozdzielaczem i wajchować jego wajchami jak można wszystko mieć wygodnie. Nie którzy mówią że linki od jostick w zimę zamarzają a ja mam już 4 lata i nigdy nic takiego u mnie się nie zdarzyło. Mój tur jest Firmy METAL- FACH. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń.

Pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henes    11

Mam tura(Sipma) na MTZ82 już 13 lat i stożkowy przód wytrzymuje bez problemu,problemem są przednie opony(11,2-20),które są za słabe do tura.Moim zdaniem dobry tur powinien bezwzględnie posiadać tylne odciągi,bez nich mozna MTZ-ta "rozpołowić",przy wożeniu większych cięzarów turem przeciwaga jest niezbędna i ważne jest żeby łyzka poziomowała się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henes    11

Mój tur to Sipma T246 kupiony w 2000r.Niewiem jak wygląda obecna wersja tego tura ale ten mój to wielka porażka.Jest bardzo ciężki,nie miał tylnych odciągów(sam dorobiłem),mocowania bardzo utrudniają obsługę ciągnika,łyżka nie daje się wypoziomować i sypki materiał wysypuje się z niej.Jeśli Sipma tych wad nie wyeleminowała to szczerze nie polecam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz25    36

Nie pamiętam dokładnie jaki to model bo nie ma już żadnych naklejek itd. Wiem tylko że Metal-Fach. I w moim jest połączony z tylnim mostem ciągnika. Rama jego jest solidna ale nie jest ciężka. Używamy go praktycznie do wszystkiego gnój, sianokiszonka, piach. Nic mi w nim nie stuka ani nie leci to naprawdę jak dla mnie nie zawodny sprzęt.. Nad maską i pod silnikiem ma połączone ramiona żaby się nie rozchodził np pod ciężarem bo mój sąsiad do Deutz-Fahr'a miał tura bez tych połączonych ramion i po pół roku się rozszedł tylko że tur jakieś innej firmy....

 

mogę zaproponować zdjęcia tura bo dokładnej nazwy ci się podam bo sam nie wiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henes    11

No własnie a mój nie miał połączeń ramion, musiałem też sam je dorobić,bo bez nich ramiona rozchodziły się i urywały śruby mocujące je do ciągnika.Dużą wadą tego tura(Sipma T245) są też złe zabezpieczenia sworzni,które łatwo scinają się i wysuwają.Po pewnym czasie od zakupu(2000r.),kiedy okazało się,że tur ma powazne wady konstrukcyjne, zwróciłem się do Sipmy w Lublinie z prośbą o ich usuniecie.Niestety potraktowali mnie jak śmiecia. Od tamtej pory nie kupiłem więcej żadnego wyrobu z Sipmy,chociaż sporo inwestowalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johnyrs    20

Witam

Mój znajomy ma w tartaku MTZ z turem Hydramet 11 lub 15 na dżojstiku ok 4 lata i pracuje pod bardzo dużym obciążeniem (gruba dłużyca) często tylne koła w górze.

Często odkręcają się śruby mocujące do ramy i potrafią się urywać, poza tym tur wytrzymuje, nie pęka, nie wygina się nic.

Dżojstik spowalnia pracę układu hydraulicznego, tur sterowany dźwigniami przy kierownicy działa sprawniej i szybciej ale mniej wygodny - sprawdzone.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zidane105    0

witam, zobacz u mnie w galerii Metal-Fach t229, tur chodzi bez problemowo, jeśli byś miał pytania to dawaj śmiało;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henes    11

Zidane 105,czy szufla w Twoim turze po napełnieniu poziomuje się,bo kuzyn ma tura tej firmy na Zetorze 96 to musiał dorabiać do niego nową szuflę,bo z orginalnej połowa zboża przy załadunku na przyczepę wysypywała się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zidane105    0

każdy podpięty osprzęt jest poziomowany;D zboża niby nie ładowałem ale z wysypywaniem czegoś nie mam problemów;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
junior2000    0

teraz bede miał pytanie co do rozdzielacza moze głupie i banalne ale nie wiem to pytam jak bedzie na rozdzielaczu podłączony to wtedy bede sterował tymi trzema wajhami przy kierownicy po prawej stronie czy wtedy jest inny rozdzielacz. A dżojsyki naprawde spowalnia prace ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Rozdzielacz masz dodatkowy dodawany z turem i jest przy ramie tura montowany. W kabinie masz tylko joystick za pomocą którego sterujesz poszczególnymi sekcjami tura. Praktycznie jedyne rozwiązanie (i bardzo praktyczne) w przypadku zakupu nowego ładowacza niskiej i średniej klasy do Twojego ciągnika.

https://www.google.pl/search?q=joystick+tur&client=firefox-a&hs=c8d&rls=org.mozilla:pl:official&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=JpVEUtWVGImE4ATlxYGACw&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1760&bih=867&dpr=1.09#facrc=_&imgrc=5ZlR7tqioe3OOM%3A%3BBJFakBipHu9ZRM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.sklepdlarolnika.pl%252Fimage%252F3213%252FB%252Fm__085_A89.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.sklepdlarolnika.pl%252Frozdzielacz-hydrauliczny-40l-tur-do-tura-na-joystick%252F3213%252Fprodukt.htm%3B512%3B341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkamill    2

teraz bede miał pytanie co do rozdzielacza moze głupie i banalne ale nie wiem to pytam jak bedzie na rozdzielaczu podłączony to wtedy bede sterował tymi trzema wajhami przy kierownicy po prawej stronie czy wtedy jest inny rozdzielacz. A dżojsyki naprawde spowalnia prace ?

 

Dokładnie tak jest jak napisałeś z wyjątkiem tego, że joystick raczej przyspiesza a nie spowalnia pracę. Mój wujek też chciał przyoszczędzić i zamontował takiego tura do Pronara 82 - tragedia nawet przy niewielkiej ilości prac. Kombinował, próbował dwiema rękami operować, żeby np używać dwóch sekcji jednocześnie (typu: podnośić i poziomować łyżkę). Do tego dołóż sobie dźwignię zmiany biegów i choćbyś nie wiem jak się starał to wyjdzie na to że szybciej załadujesz obornik C330 z turem jedno-sekcyjnym niż 820 z turem bez joysticka. Oczywiście tak drastyczny przykład podałem tylko dla zobrazowania różnicy :) Po 2 sezonach wujek założył Joystick :)

Należy również pamiętać, że rozdzielacz w Belarusie nie należy do najszczelniejszych, przy wytężonym używaniu będzie ciekł albo chociaż się pocił i nie ma na to rady :) Ja ma tura Metal - Fach z udźwigiem 1,6t na Joysticku i nie wyobrażam sobie innego rozwiązania. W moim przypadku rozdzielacz joysticka jest podłączony pod parę złączy hydraulicznych z przodu kabiny, takie rozwiązanie wymaga stale załączonej sekcji rozdzielacza podczas pracy ładowaczem. W mojej okolicy nie widziałem innego podłączenia tura. Obciążona sekcja po 3 sezonach zaczęła się pocić.

Oczywiście pisząc że nie wyobrażam sobie innego rozwiązania chodzi mi o sterowanie joystickiem. Na stożkowy przodek polecałbym tura o udźwigu 1300 kg. Jest tańszy i do tego szybszy w działaniu. Oczywiście wyboru musisz dokonać sam wedle swoich potrzeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×