JanBezZiemi

Cielątko nie może chodzić

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
JanBezZiemi    0

Jak w temacie, cielątko nie może ani chodzić, ani stać. Nie może utrzymać się na nogach, rozjeżdżają mu się. Potrafi nimi ruszać, ale są one chude i wyglądają nieco nienaturalnie. Tylne nogi są jakby lekko cofnięte w części udowej (zgięte), wyglądają na odrobinę przykurczone i za długie. Owo cielę jest duże. Tylne nogi krzyżuje, zamiast "stać" w naturalny sposób. Samo próbuje się podnieść, ale wygląda to tak, jakby nie miało siły by nimi w pełni władać

Co należy robić w tej sytuacji? Jak mu pomóc?Dodam, że je, gdy mu się pomoże.

Załączam poglądowy rysunek tylnych nóg/nogi. Bardzo amatorski.Proszę o pomoc.post-74504-0-54132300-1372856155_thumb.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinek192    8

za rysunek jak nic należy się nobel:) a co do cielątka polecam wezwać dobrego weta bo to będzie najlepsze rozwiązanie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Greg_D    0

Cielak niedawno się urodził? może mieć ściegna zbyt krotkie, w takiej sytuacji albo same sie naciagna lub wet i ewentualnie zabieg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    186

Ja w zeszłym roku miałem trochę podobny problem że cielę niechętnie chodziło i przez większość czasu leżało a jak już się zgoniło to szedł bardzo powoli z trudem i pomógł zastrzyk z selenem i witaminą E Spróbuj mu podać - na pewno nie zaszkodzi bo selen wpływa na rozwój mięśni szkieletowych i to rozwiązało problem w moim przypadku Buteleczka tego kosztuje około 30 zł Jak chcesz to mogę ci przesłać filmik jak to wyglądało w moim przypadku - jak chodził ten cielak przed zastrzykiem

Edytowano przez maroon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamils1118    0

Mam taki sam problem z byczkiem wczoraj urodzonym, tylko ze w tym przypadku dotyczy to przednich raciczek i stawu nadgarstkowego, nie ma opuchlizny ale raciczki sa podciagniete w strone brzucha i ciele nie moze stawac na przednie konczyny, tylem normalnie stoi. co robic w takiej sytuacji, wykonuje masaze rozgrzewajace miesnie i sciegna ale nic nie pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nokia6002    9

Ja mam ten sam kłopot. Czy może zrobić jakiegoś buta ?  Jakaś proteza ? Co zrobić by te mogę wyprostować ? Nie boli nie grzeje ale ciężko mu chodzić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    2608

Ile dni ma to ciele? W pierwszych dniach życia czasem się zdarza taki przypadek ale z reguły samo przechodzi w ciągu kilkunastu lub kilkudziesięciu godzin życia cielaka.


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    2608

Spróbuj zrobić takie drewniane klepki , tym usztywnić staw i dopiero owinąć bandażem czy jakąś tkaniną. A najlepiej to wezwij dobrego weterynarza , być może ma jakąś wadę wrodzoną , niedowład kończyny lub coś z ścięgnami.


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość
7 godzin temu, nokia6002 napisał:

Co zrobić by te mogę wyprostować ? Nie boli nie grzeje ale ciężko mu chodzić. 

zapewnij luz, musi być w ruchu niech łazi ile chce, jak jest w małym boxie to będzie polegiwać .. 3 tyg to już długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nokia6002    9

Ma luz, nie jest w małym boksie. Przygotował mi trochę na początku, teraz już wydobrzal i  nawet by pobrykał, ale ciężko mu cokolwiek zrobić  dziś coś pokombinuje z deseczkami. A jak nie pomoże to wezmę weta  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Te deseczki , to jakaś głupota . Widział ktokolwiek takie rozwiązanie ? Nie myślę tu o bajkach dla dzieci . Takiemu cielakowi to jakieś witaminy i inne tego typu , a nie tortury w jakichś dybach . Lekarz będzie wiedział; jak cielaka wzmocnić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    2608

Sposób z deseczkami to prymitywny rodzaj ortezy , żeby usztywnić staw. Witaminy nie zaszkodzą ale i nie pomogą na to. Jeśli już 3 tygodnie taki stan trwa to może być wada wrodzona albo też uszkodzenie mechaniczne przy porodzie.


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Ja uważam , że takie nieumiejętne przymocowanie desek może jedynie cielakowi zaszkodzić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość
1 minutę temu, zetorki12 napisał:

przymocowanie desek może jedynie cielakowi zaszkodzić

po wycieleniu może nastąpić tzw przykurcz i w ten sposób pomagasz by staw był w pozycji naturalnej, cielak łazikuje i stawy pracują jak powinny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    2608

Nikt tu nie mówi żeby przez siłę wkładać w deski , delikatnie z wyczuciem można by próbować.


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem taką jałówkę z przykurczem przednich kończyn po wycieleniu , ale unormowało się samo w pierwszej dobie. 

Ale też już był pomysł zeby próbować to usztywnić jak by nie przeszło .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez s22222
      Jak wybić antybiotyk z mleka , chodzi o tetracyklinę?
    • Przez Piotr94maz
      Krowa rowa wycieliła się i miała porażenie. Po podaniu kroplówki wstała. Lecz potem przewróciła się. Teraz ma spuchniętą tylnią lewą nogę. Rusza nią ale nie może na niej ustać. Jak myślicie wyleczy się z tego?
       



       

    • Przez Piotr94maz
      Witam czy da radę nastwić nogę w stawie u krowy?
    • Przez Leszy
      Słuchajcie, mam nietypowy problem z krową. Dostało ona obrzęku nad kopytami, ale tylko z prawej strony. Prawa przednia i prawa tylna. Lekarz podał antybiotyki i przeciwzapalne, to jedynie trochę obrzęk zszedł, i wrócił po zakończeniu leczenia. Badał też czy nie ma ketozy, wyszło, że nie. Kwasicy też mówił, że nie ma. Tylko, że teraz zaczęła pienić w czasie przeżuwania, jak przy kwasicy. Krowa normalnie je i przeżuwa, ale słabnie Mleko spadło, ale nie straciła do końca. Dziwny jest ten obrzęk jednostronny i te pienienie się z pyska. Ma ktoś jakieś dodatkowe pomysły? Miałem jakąś saszetkę z drożdży, trochę to jakby pomogło na ten ślinotok, albo to subiektywne odczucie. Będzie dzisiaj lekarz to jeszcze ją zobaczy, ale pakowanie dodatkowych antybiotyków chyba nie ma sensu. Już dwie serie dostało zastrzyków i tylko karencja się przedłuża. 
    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj