Skocz do zawartości

Cielak przestal jesc, puchnie w oczach


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam wszystkich, mamy bardzo powazny problem w zwiazku z byczkiem. otoz przestal pic mleko, byl karmiony tylko i wylacznie mlekiem 7l 2xdzien. weterynarz powiedzial ze nie ma pojecia co mu jest, wstrzyknal antybiotyki.. nie dzialaly. teraz podajemy codziennie ketaprofenum doustnie. byczek nie nie je, ale pije wode i puchnie jak pilka na brzuchu, codziennie bardziej wyglada jakby mial penknac. Mieliscie juz aki przrypadek? jakies porady?

 

na rzez szkoda nam go oddawac..

ps. przepraszam, ale nie mam polskich znakow na klawiaturze. Pozdrawiam!

Opublikowano

Kiedyś dziadek miał coś podobnego ze swoim, coś tam miał w żołądku zbierał się w nim gaz, Jakieś igły mu wbijali żeby go usunąć ale to było lata temu

Opublikowano (edytowane)

zaparz mu jedno opakowanie kminku i ostudź a nastepnie wlej do gamby.(taki wywar z 0,5-0,7 l) następnie po paru godzinach z ćwiartke wódki rozrobionej z wodą pół na pół

 

raczej ma wzdęcie jak na mój gust. po tych zabiegach najlepiej jakbyś go od razu przegonił po oborze pare razy tak żeby pobiegł z 200 metrów szybkim tępem. powinno ruszyć i w koncu się wypróżni.

Edytowane przez filantrop
Opublikowano

dobre sa jeszcze drozdze rozpuszczone w wodzie albo jak kolega wyzej pogonic go a najlepiej na wozek i przewiesc po dziurawej drodze

Opublikowano

Przypuszczamy ze to moze byc zakwaszenie organizmu, bo raz dostal mleko z 2 dni i teraz m klopty z flara bakteryjna, zamiast dobrych bakteri ma te zle ktore wydzielaja CO. temperatura w normmie, pije wode i oddaje mocz, ale nie wyproznia sie. Cielak ma 4miesiace ponad 200kg. rasa Charolaise

 

pozdrawiam!

Opublikowano

i co jeszcze się nie wypróżnił? mówie ci daj mu tego kminku i wóde! musi też pobiegać. my też kiedys uratowaliśmy w ten sposób kilka sztuk. ruch jest konieczny. jak jest uwiązany to wygon go na podwórko i poganiaj z pięć minut. tak szybko żeby biegał!!!! jak jest w kojcu to zrob to samo

Opublikowano

Dalismy kminku i pobiegal troche, wode ma na biezaco. wyproznia sie taka straszna czana rzadzizna.. myslisz ze bedzie lepiej?

zastanawiamy sie czy go nie uspic bo strasznie sie biedak meczy

Opublikowano

Miałem ostatnio podobną sytuację to wet powiedział, że zapalenie jelit. I chyba to nie było to. Brzuch miał jak piłka, włożylismy rurkę, chyba z metr do brzucha i niestety gazy nie puściły. Niestety cielak zdechł.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez szwagier946
      Witam . Mam może trochę głupie pytanie ale hoduje bydło dopiero od września , padła mi krowa dziś wieczorem . Jutro już Wigilia a jak wiadomo w tym roku wszystko wolne ma a potem święta ,weekend . Czy teraz ze zgłoszeniem tego faktu muszę czekać aż do przyszłego poniedziałku czy jednak są jakieś dyżury w PLW czy coś ?
      Za uszczypliwości z góry dziękuję , temat dla mnie zupełnie nowy.
    • Przez kotek321
      Witam mam problem z krowa jak ja głaszcze to wysuwa język i sapie 
    • Przez BannPugg
      Przez kilka dni smarowałem strzyki maścią gojącą na wazelinie z ekstraktami roślinnymi, nie wiem jak się nazywa, w czerwonej puszce. Nie pomaga. Jedna krowa ma to na jednym strzyku, druga na kilku. Reszta krów tego nie ma



    • Przez Magda2202
      Witam mam problem z cielakiem 4msc od tygodnia gorączkuje temperatura utrzymywała się od39.3 do 39.5 piła I jadła normalnie wczoraj nazwaliśmy weterynarza podał jej biovetalgin na gorączkę ii powiedział że powinno przejść wieczorem temperatura wzrosła do 39.8 A rano miała już 40.1 dzwonilismy do weterynarza I powiedział że ciężko stwierdzić co by jej dolegało i zaproponował żeby po nowym roku podać jej aspiryne  2g Na dobę przez tydzień aa narazie czekać dodam jeszcze że miesiąc temu starsze jalowki też gorączkowaly przez 3-4 dni miały 39.4 i po tym czasie temperatura sama spadla może ktoś spotkał się już z podobnym przypadkiem
    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v