Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak się właśnie tą dźwignię wyciąga. Odkręcasz dekiel, blachę z fasolką, przekręcasz mocno aż wyjdzie z rowka przesówki i wyciągasz ją do środka skrzyni. 

Ja to muszę jakoś przerobić bo często przełączam. 

Opublikowano

A ja tam ze wszystkim pracuje na 1000 obr obroty na silniku daje do 15000 i spalanie sporo mniejsze szczególnie w prasie na litrze paliwa zrobię nawet 4 bele. A przełączanie nie jest aż tak uciążliwe 15 sekund i zrobioone chyba że żeby źle staną to drugie 15 i po operacji

Opublikowano

Ale macie problemy, ja mam jednobieowy jako spadek po 550, co daje jakieś 750obr/min i żadna maszyna nie odlatuje a paliwo oszczędzam. Beczka, cyklop, rozrzutnik, prasa, silnik pyka na 1000-1200obr/min. Nie mam problemu z wycieraniem przełącznika, nie muszę wchodzić pod traktor i przełączać.

Opublikowano

To nie jest żaden problem.  Jak jest lekka robota i po gazie deptać nie trzeba można sobie pozwolić na 1000 ale gdy ciężko i trzeba wcisnąć a sama maszyna na 540 trzeba już sprawę przemyśleć. 

 

Opublikowano

Żeby nie zakładać nowego tematu. Mam takie pytanie odnośnie zmiany końcówki wom z tej na 4 kołki z zabezpieczeniem na tą na frezy z zabezpieczeniem na sruby. Może ktoś podpowie czy wystarczy tylko wymienić ten wałek i końcówkę a reszta będzie pasować czy jeszcze coś trzeba wymienić?

Opublikowano
Witam, zamówiłem kompletny wom do mtz 82 ale nowszy model na wąską i szeroką taśmę i zewnętrzna regulacją tego walka co na nim są taśmy. I właśnie jak to ustawy, w starym tego nie było.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v