Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam taki mały problem z odpalaniem mtz mam akumulatory z ciężarówki nowy rozrusznik szybkoobortowy a mimo wszystko ciagnik nie chce odpalać z rozrusznika . Tak jak by akumulatory zaraz słabły prubowałem też od drugiego ciągnika odpalać na kable i ten sam efekt . Na zapych bali bez problem pociagne go z 1m i już ciągnik pracuje

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jakie napięcie jest na rozruszniku podczas rozruchu?

Opublikowano

Ja bym zaczął od sprawdzenia połączeń elektrycznych na drodze aku- masa i aku rozrusznik. Stawiam na ten problem. Co do odpalania za pomocą przewodów to nie ma co się tym sugerować że nie chciał zapalić bo żeby cokolwiek robić trzeba mieć na prawdę porządne przewody "grubości palca".

Opublikowano

Panowie mam podobny problem dzisiaj czy wczoraj(jak jest tak troszke zimniej jest powiedzmy 10 stopni na +(nie mówie już o mrozie) i nie chce zajarać jak jest gorąc bez problemu zapala wtryski nowe dobry mechanik ustawiał, rozrusznik kręci ale nie ma siły go odpalić też prosiłbym o rade(mam rozrusznik szybkoobrotowy bateria 120 ah kabel od baterii do rozrusznika ma 12mm grubości nawet jak się baterie podładuje to jeszcze nie może zapalić. Co to może być

Opublikowano

No to wiadomo że kabelkami nie odpalam tylko mam porządne kable do zapalania samochodów cieżarowych .

Na kable krótko - do masy gdzie kolwiek plus ro rozrusznika i nie ma siły odpalić kręci kręci i nic taki sam objaw jak jonkszi opisuje .

Jonkszi masz rozrusznika na 12 czy 24 ?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Napiecie 12v .

W 12V na pewno nie uwierzę. Choćbyś miał akumulatory o pojemności 5000Ah to i tak spadnie do 10V. Zmierz jeszcze raz. I zmierz też prąd pobierany przez rozrusznik.

Opublikowano (edytowane)

12 v piszę na baterii nie mierzyłem ale jest w ładny dzień podchodzę i pyk i trach pali a deszcz leje cały dzien robi sie zimniej ale z 10st jest i nie chce mowie bateria podładowałem parę h i nic.

Może cos z pompą słaba kompresja bo nic z nią jeszcze nie robiłem.

Edytowane przez jonkszi
Opublikowano

miałem taki sam problem przy ciągniku Escort 450 ,gdy był ciepły silnik palił na dotyk,gdy się ochłodziło odpalenie było utrudnione lub niemożliwe.Elektryk sprawdził rozrusznik ipowiedział że jest dobry.Po założeniu okazało się że też nie kręci tak jak powinien.W końcu okazało się ,że rozrusznik był nadpalony i przy rozruchu zimnego silnika brał tyle prądu że akumulator siadał.Kupiłem nowy rozrusznik szybkoobrotowy imam spokój już 4 rok,a akumulator mam 5 letni od busa kupiony na złomowisku.

Opublikowano

@godzilla

Na pisz czy podczas kręcenia robi się gorący wyłącznik masy.

Nadal stawiam na masę, wyłącznik masy lub rozrusznik jak przykręcałeś "+" to obróciłeś śrubę w automacie.

Rozrusznik najłatwiej sprawdzić wymontowując i na krótko.

Wątpię żeby były coś w silniku chyba że Ci coś stuka lub dymi.

Opublikowano

Zrobiłem odpala pięknie . nie miałem podłaczonej masy (plecionki) która łaczy kabine z mostem tylnim . Podłączyłem akumulator na klemy tak jak powinień być bez kabli rozruchowych . Podłaczyłem elektryke na stacyjke żeby nie odpalał na kabelek przykręcony do rozrusznika i kręci teraz jak szalony rozrusznik ciągnik pali bez problemowo . Tearz trudno powiedzieć czy była to wina tej plecionki z tyłu że nie była podłaczona

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Też miałem taki problem, założyłem inny wyłącznik masy, bodajże od c385, a kabel masowy dałem bezpośrednio do korpusu tylnego mostu, omijając tę plecionkę. Teraz pali bez problemu.

Opublikowano (edytowane)

Na pewno była to wina plecionki i słabej masy.

Ja akumulator dałem pod schody kabiny i kable bardzo krótkie do masa do śruby rozrusznika a + do rozrusznika.

Jest tam dużo miejsca a po drugie łatwo naładować akumulator.

Edytowane przez tespis17
Opublikowano

witam mam problem z odppleniem mtz dzisiaj poszedłe on kreci a nie chce złapac nie idzie dym z komina a dodam ze jest po kapitalnym remocie silnik

2 dni temu odpalałł bez problemu

 

paliwo dochodzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v