Skocz do zawartości

Polecane posty

AKS    2

witam mam pytanie chce pusci w zdluz podworka dlugi drut I na drucie lancuch zeby pies mugl sobie swobodnie biegac a uwiazanie jest konieczne a nie chce zeby pies sie meczyl .czy wie ktos moze jak w praktyce to wyglada bo chce cos takiego zrobic bo znajomy mi powiedzial ze u jego dzadkow tak kiedys bylo.. prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

A nie będzie Ci przeszkadzał ten drut podczas np jazdy ciągnikiem po podwórku itd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kendzior15    48

ale chcesz to zrobić bardziej dla dobra psa czy żeby pilnował podwórka jesli te drugie zrób mu kojec bez łańcucha tylko obroża a na noc wypuszczaj go i niech lata jeżeli nie jest to problem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

witam mam pytanie chce pusci w zdluz podworka dlugi drut I na drucie lancuch zeby pies mugl sobie swobodnie biegac a uwiazanie jest konieczne a nie chce zeby pies sie meczyl .czy wie ktos moze jak w praktyce to wyglada bo chce cos takiego zrobic bo znajomy mi powiedzial ze u jego dzadkow tak kiedys bylo.. prosze o pomoc.

 

 

U nas wlasnie bylo takie rozwiazanie. Byl naciagniaty drut od domu do stodoly cos okolo 80m i na tym drucie byl lancuch 5m.

 

I pies mial prawie cale podworko w swoim zasiegu.

 

Drut byl na ziemi to nieprzeszkadzalo podczas przejazdow ciagnika lub samochodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jano7711    14

U nas kiedyś było takie rozwiązanie, drut był puszczony od dachu budynku A do dachu budynku B (stodoła). Szedł prawie przez całe podwórko, do drutu był przyczepiony łańcuch i pies miał dużą przestrzeń do manewrów :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Tak u góry to ciężej mu się biega niż na ziemi drut, tak przynajmniej mi się wydaje.

Myślicie że w boksie taka frajda mu siedzieć? Napewno lepiej na tym drucie biegać po całym podwórku.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Przynajmniej nie ryje w ziemi.

 

Jak mielismy psa na lancuchu przy budzie to na dlugosci lancucha pies wyryl doly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
januszm1    3

Znajomy tez puscil psa na lancuchu po drucie. Na poczatku ok-wygoda ale po jakims czasie pies ogluchl od dzwieku dzwoniacego lancucha po drucie.Czy to az tak dobre rozwiazanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

ludzie a nie możecie ogrodzić podwórka a nie znęcać się nad zwierzętami jak by tak was uwiązał na jakimś drucie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Kopał pewnie od gorąca, albo mięcho chował :D o dziwo moje te które luzem biegają nie kopią, a ten na łańcuchu kopie.

Czy ja wiem czy to tak dzwoni? Bardziej po ziemi się sunie i to tłumi.

 

@sebastian84 a co to niby od podwórka zależy?? :huh:

Edytowano przez Tomek90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

LOL chyba lepiej jak sobie biega na rozciągniętym drucie niż jak siedzi przywiązany na krótkim łańcuchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

moje dwie suczki są wiązane tylko na dzień, bo kury chodzą po podwórku a pieski nauczyły się wyżerać jajka z kurnika <_< , więc muszą być czepiane dopóki jajek nie pozbieram po południu, a potem je puszczam i latają do rana. Moja siostra ma psy nie puszczane z łańcucha, nie daj boziu żeby coś co się rusza znalazło się w zasięgu ich pyska, a jakby się zerwały, to ooj oj . Wogóle pies głupieje jak jest uczepiony non stop. Nie jestem zwolennikiem wiązania psów ciągłowo, pies musi się wybiegać, wyszaleć, psy to energiczne zwierzęta.

jak uczepione non stop, to poprotu dostają fioła i stają się niebezpieczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

a potem w tel ludzie z miasta to widzą i mówią co te głupie chłopy znów robią tym biednym psiakom .U mnie mam dwa psy ani jeden nigdy nie był na uwięzi ani zamknięty w brew swojej woli ,mam też punkt zbiorczy mleka i nigdy podczas przyjmowania mleka nie było żadnych problemów ale nikt z nich nie wejdzie na podwórko po godzinach .a pies na uwięzi głupieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jak mielismy owczarka to ten pies mial zycie luzackie. Nigdy nie byl wiazany a byl uczony od malego gdzie jego miejsce.

 

Mial bude ale w dzien spal na tarasie przed domem albo przy glownej bramie wjazdowej kolo szosy. Kto go nieznal to sie troche obawial jak przejsc a kto znal to nawet niezwracal uwagi na psine.

 

Pies zyl na wolnosci i ta wolnosc go zgubila. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

na takim drucie pies ogłuchnie bardzo szybko. Moje chodzą cały czas luzem. Przynajmniej dziki pod dom ryć nie podchodzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

u mnie malutki piesek przez wiele lat na wolności biegał. podwórko zawsze otwarte bo samochód po mleko w nocy przyjeżdża. Nigdy nie opuścił sam podwórka. i wszystko było ok do czasu kiedy policjant tego nie zobaczył i zaczął mandatami straszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

no tak przyznaję rację ale może jakiś większy kojec albo coś innego tak aby psiak się nie męczył . A tam gdzie piesek nie może przypilnować to jakieś alarmy zamontować ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uss1002    5

znajomy ma na takim pasie zamiast druta taki pas jak transportowy tylko bardziej cienki i smycz ze skóry i pies zadowolony lata jak szalony ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Jak widzę u ludzi psy pozamykane w ciasnych boxach to mi się wydaje że na łańcuchu to mają raj.

U siebie mam psa na łańcuchu 6 metrowym ale obroża skórzana i chyba zrobię jak tu niektórzy piszą czyli przez całe podwórko rozprowadzić drut albo jakiś pas po którym piesek będzie sobie śmigał. Niestety na wolności za dużo sobie pozwala i jajka podjada a czasem świeżyzną się poczęstuje, u sąsiada już 2 kury wyniósł jak się zerwał z łańcucha a u mnie co dziwne żadnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Pewnie dlatego że nie miał wykrętlika (takie coś co zapobiega skręcaniu się łańcucha lub czegokolwiek), no i drut powinien raczej leżeć na ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

A czy jest różnica dla psa całe życie na łańcuchu w obsranej budzie czy całe życie w kojcu w obsranej budzie? Swoboda owszem ale wszystko ma swoje granice. Zgadzam się z tym że pies w ciągłej izolacji głupieje i staje się niebezpieczny ale czasem trzeba, są sytuacje że trzeba psa odizolować i tu potrzebny łańcuch lub kojec. Też słyszałem że biegając na lince psy głuchną, nie wiem ile w tym prawdy. Może coś wykombinować żeby zmniejszyć to dzwonienie, żeby metal nie tarł o metal. Jakieś skórzane paski albo izolacja z plastiku. Ale przebywając na łańcuchu też ruch zwierzęcia wywołuje dźwięk.

Jeżeli podwórek nie jest ogrodzony uważam że pies na lince to najlepszy sposób żeby zapewnić mu przestrzeń i trochę ruchu. Jak jest ogrodzenie to wystarczy że będzie się chciało puścić psa luzem. Żeby pies nie kopał wystarczy wyłożyć pod budą kostkę albo jakieś płyty betonowe i co najważniejsze nie ma błota.

Moje owczarki w tej chwili wygrzewają się na słońcu na zaspie na środku podwórka. Nie mam kojca, jak jest potrzeba to idą na łańcuch, nie dłużej jak na kilka godzin. Zazwyczaj to psy stróżujące ale wczoraj to robiły jako pociągowe B) zdjęcia w galerii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin349    26

A ja wam powiem tyle, że byłem po byka u takiego kolesia co wozi no i tam ma plac jak boisko piłkarskie i stoją te duże wozidła budowlane volvo tiry i inne sprzęty. To jest tak jakby pod drogą z 4m, ogrodzone wysokim płotem. A pies (naprawdę ogromny żadne bernardyny do niego startu nie mają) no i ma dużą budę a jest uwiązany na takiej linie może z 100m długiej a do tego zapięty łańcuch koło 10m i teraz powiedzcie czy temu psu dzieje się krzywda bo ja powiem tyle że jak widzę kojce na podobnej wielkości psy 2x2 to szkoda gadać. Ja np. miałem takiego dość dużego owczarko-bernardyna który był uwiązany na lince max 10m no i łańcuch 5m i wcale nie narzekał a to była dość ruchliwa bestia, pies troszkę zwariowany, sam do niego chodziłem ale się go bałem a np.wujek przyjeżdżał na wakacje to tej dawał mu łapę itd. To wszystko zależy od zwierzaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofk9    6

to któryś już wpis że ktoś się swojego psa boi- to jakiś kosmos :wacko: , może dlatego iż u uwiązanego psa występuje tzw syndrom(efekt)uwięzi- po to zreszta się wiąże psy strużujące, bo inaczej by nie gryzłu tylko uciekały ale i tak kosmos :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×