Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam do was wielką prośbę abyście wyrazili swoją opinię który z przednich mostów (stożkowy czy krzyżakowy) jest lepszy?

Jakie są ich zalety, wady , do jakich prac który jest lepszy?

Opublikowano

Stożkowy: ciągnik jest zwrotniejszy, ma większy prześwit dzięki czemu nadaje się do lekkich prac.

Krzyżakowy: konstrukcja masywna, przystosowana do przenoszenia dużych obciążeń [np. ładowacz czołowy], przy tym moście występuję większe koła, dzięki czemu ciągnik lepiej się sprawdza w ciężkiej robocie.

Opublikowano

Od razu zaznaczam ze nie mam mtz więc się nie czepiajcie, ale zastanowiło mnie dlaczego koleś w okolicy co zatrunia ludzi do pracy w lesie kupił 2 belarusy na stożkowym, stwierdził że i tak mają szerokie gumy i uciąg mają nieziemski w porównaniu do u902 które zmieniły, a może tam jeszcze chodziło o zwrotność do lasu i chyba amortyzowany stożkowy jest!

 

Kumpel ma mtz z 90r to po 10 ciu czy więcej naprawach przodu odpuścił sobie ten przedni napęd, zlikwidował tylko luzy w układzie kierowniczym

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Moze po prostu chodziło o kasę .Krzyzakowy jest droższy.Odpuścić przedni napęd to jest głupota trzeba go zrobić raz a porządnie i spokój na min 5-7 lat

Opublikowano

Ja mam MTZ-a na moście krzyżakowym, jest to mój pierwszy ciągnik tej marki, wiec nie wiem jaka jest różnica w użytkowaniu tych mostów. Przed kupnem słyszałem natomiast iż warto jest dopłacić i wziąć tego na krzyżakach, ponoć jest wytrzymalszy i ma lepszy skręt.

Opublikowano

stozkowy miekka oś ;) i to jedyna zaleta lub wada, no i chyba ciut wiekszy przeswit od krzyżaka, ja bym brał krzyżaka, ale trzeba przyznać ze w starym mtz (katowanym) to przednia belka nie nawalała tylko na sprężynach lekkie pocenie, a krzyżak to zobaczymy jak bedzie za 20lat :P

Opublikowano
Mam do was wielką prośbę abyście wyrazili swoją opinię który z przednich mostów (stożkowy czy krzyżakowy) jest lepszy?

Jakie są ich zalety, wady , do jakich prac który jest lepszy?

Mam starego MTZ na stożkowym oprócz tego w okolicy chodzi kilka innych MTZ i mogę się wypowiedzieć na ten temat.

Most stożkowy to kompletny niewypał jest do niczego przy większych obciążeniach np TUR co roku lub góra 2 lata trzeba wymieniać tuleje w stożkach a to około 1200 PLN z robocizną. tuleje szlak trafia nie tylko od obciążeń ale również od szybkiej jazdy po nierównościach nawet amortyzatory nie pomagają. Ustawienie zbieżności na stożkach jest praktycznie nie możliwe więc ustawia się koła pod charakterystycznym kątem do środka wtedy idzie go na drodze utrzymać ale jeśli jeździsz po szosie to dosłownie widać jak zdzierają się przednie opony. Jeśli chodzi o uciąg to nie jest źle jakoś tam idzie i na stożkach. Promień skrętu to nie tyle sprawa przedniego mostu ile odległości między przednią a tylną osią a ta w MTZ jest olbrzymia ma to swoje zalety jest on świetnie dociążony ale za to MTZ kiepsko kółka kręci niemniej przy moście krzyżowym promień skrętu wbrew powyższym opiniom jest mniejszy SPRAWDZIŁEM. CO do luzów w układzie kierowniczym to przy stożkach można je likwidować likwidować likwidować... i ciągle są.

Natomiast most krzyżowy to sprawdzona konstrukcja (u innych producentów bo MTZ od niedawna go robi) która pozbawiona jest powyższych wad i nie powoduje żadnych problemów a uciąg jest chyba jeszcze większy i konstrukcja jest solidniejsza a i ciągnik na kołach 24 cale z przodu to jakoś ładniej i poważniej wygląda. Co do prześwitu to jest on taki sam w obu przypadkach bo w MTZ najniżej położonym elementem jest dolny zaczep transportowy lub hak można go odjąć ale wtedy i tak najniżej będzie blok tylnego mosty

NIE MA CO SIĘ ZASTANAWIAĆ BIERZ KRZYŻOWY I JUŻ

Opublikowano

Stożkowy nie jest aż taki zly i sie nie sypie, jeżeli się go zrobi na wzmacnianych tulejach to chodzi dobrze mam na stożkowych i już 6 rok w turze i raz dwa razy naprawiany odkad mam na wzmacnianych tulejach to problem z pękającymi tulejami i obcinanie zębów na wałkach zniknął. A nowe belarusy są na wzmacnianych, ale jeśli teraz bym kupował to jednak krzyżakowy bym kupił bo powinien być lepszy w końcu to zachodni most, a co do luzów to na stozkowym sa one do opanowania w 100%.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Zgadzam się z kolegą kris14. Jeżeli ciągnik ma być wykorzystywany w lekkich pracach to wystarczy most stożkowy. Jeżeli ma wspópracować z turem to oczywiście most krzyżakowy.

Opublikowano
a czy na te oryginalne felgi przednie MTZ82 wejdą szersze opony np 13.6 R20?????

Nie da się takiego numeru zrobić bo po prostu nie wejdą. Trzeba zmienić felgi na szersze. jak będziesz zmieniał to uważaj też na ilość szpilek bo stare felgi są na 5 a nowe te szersze na 6 ale da się dostać też te szersze specjalnie robione na 5 szpilek. Niestety wymiana przednich felg to nie wszystko trzeba też zmienić tylne opony albo nie korzystać z przedniego napędu bo opony 13,6 są wyższe od oryginalnych 11,2 i nie zgadza się przełożenie, po włączeniu przodu przód zaczyna jechać szybciej niż tył silnik się strasznie męczy a po kilku dniach masz skrzynie do remontu bo to ona jest najdelikatniejszym elementem w 82a. Do opon 13,6 z przodu z tyłu konieczne są 16,9 lub niskoprofilowy ekwiwalent (chyba 520/70/R38) z tyłem jest o tyle lepiej że na tą samą felgę da się założyć oryginalne 15,5 jak i 16,9

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ale numer ,mam MTZ z roku 1987 i stoi jeszcze na oryginałach z przodu to ile wytrzymają w Pronarze jak jest na krzyżakach?

Opublikowano

Krzyżaki nie mylić z Carraro jest to stara konstrukcja radziecka tylko żę ze względów finansowych nie była wprowadzona wcześniej. Rozmawiałem z właścicielem hurtowni części do tych sprzętów i stwierdził,że krzyżak to nie rewelacja jego sąsiad ma MTZa na stożku i Pronara na krzyżaku z turem no i krzyżak nie wytrzymał.Więc jest lepszy od stożka ale też awarie go nie omijają :P

Opublikowano

Ja byłem po cegłę w lutym i pod cegielnia byl lud i mała górka Pronar na krzyżakach ruszył szersze opony i moc jest bezpośrednio przenoszona na kola natomiast Belerus ze stożkiem nie ruszył nie obyło sie bez linki. ja jestem za krzyżakowymi mostami i ładniej ciągnik wygląda i ma lepszy uciąg

Gość Profil usunięty
Opublikowano

ja bym wybrał krzyżakowe bo są wytrzymalsze ale mniejszy skręt

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v