Skocz do zawartości
zdzichu124

Zaperzone pole - siew

Polecane posty

zdzichu124    0

Witam, temat tyczy sie kawalka ziemi o powierzchni 16ha, pole jest w mojej uprawie pierwszy rok, lecz jest strasznie zaperzone. Jesienia zastosowalem oprysk glyfosadem na perz, pole zrobilo sie zółte, nastepnie brona talerzowa poniewaz chwasty byly tak wysokie, ze pług by nie obrócił. Jeszcze przed zimą ziemia została zaorana, wyłoniły sie kłęby kłączy perzu na powierzchnie i tak lezalo przez cala zime. Juz niebawem jesli bedzie mozliwosc wejscia w pole zamierzam to 2 razy zabronowac po czym siac, tylko tutaj rodzi sie pytanie, co zasiac w tej sytuacji? Myslalem o kukurydzy, tylko nie wiem jak na tym wyjde, prosze o jakies porady co waszym zdaniem posiac. dziekuje pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WujekWaa    12

My zawsze jak bierzemy jakieś pole, jakieś gorsze czy coś to siejemy jęczmień żeby je sprawdzić. Dlatego polecam Ci zasiać jęczmień na tym nowym kawałku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malopolanin64    392

Sam na takich kawałkach sieje jak kolega wyżej jęczmień albo owies ale ja wogóle nie uprawiam kukurydzy na ziarno za to kolega któy ma w płodozmianie QQ na takie kawałki tylko właśnie ją sieje nic innego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

statek    137

kukurydza moim zdaniem bedzie lepsza. Jak byś zwalczył odbijajacy sie perz w jeczmieniu?

 

po kukurydzu opryskasz milagro i dodatkowo Ci perz wybije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelmf    32

zasiej owies niech wszystko przegnije przez rok, na jesieni daj obornik i wtedy możesz siać kuku ale polecam ci na wiosne posiać wapno to ziemia się trochę odkwasi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KetsoK    3

Ja w tym roku wziąłem 1.5 ha w dzierżawę a tam była porzeczka.... Wynajęli mnie żebym im to zlikwidował no i oczywiście zapłacili mi za to a później jakoś się dogadaliśmy i wziąłem to w dzierżawę i zasiałem pszenice.... Dobrze zrobiłem czy nie.???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Ja na Twoim miejscu już miałbym żyto zasiane na zimę albo mieszankę owsa z jęczmieniem, to wtedy zorientujesz się jak w glebie z poziomem ph jest. Jak zasiałby jęczmień a byłby kwas to tylko strata siewu i czasu, a tak chociaż owies by został i nie wszystko stracone. Żyto dobrze radzi sobie z takim zaperzonym polem, ponieważ na wiosnę bujnie wybija i zakrywa glebę. Tylko trzeba wziąć pod uwagę że ja nie mam do dyspozycji ziemi lepszej niż 5 klasa.

 

Jak zasiejesz owies to daj gęsto a nie pożałujesz. Sprawdzone.

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mano    1

Witam, temat tyczy sie kawalka ziemi o powierzchni 16ha, pole jest w mojej uprawie pierwszy rok, lecz jest strasznie zaperzone. Jesienia zastosowalem oprysk glyfosadem na perz, pole zrobilo sie zółte, nastepnie brona talerzowa poniewaz chwasty byly tak wysokie, ze pług by nie obrócił. Jeszcze przed zimą ziemia została zaorana, wyłoniły sie kłęby kłączy perzu na powierzchnie i tak lezalo przez cala zime. Juz niebawem jesli bedzie mozliwosc wejscia w pole zamierzam to 2 razy zabronowac po czym siac, tylko tutaj rodzi sie pytanie, co zasiac w tej sytuacji? Myslalem o kukurydzy, tylko nie wiem jak na tym wyjde, prosze o jakies porady co waszym zdaniem posiac. dziekuje pozdrawiam.

 

 

Kolega wziął w dzierżawę pole na którym była taka sama sytuacja silnie zaperzone pole postanowił posiać grykę (po konsultacji) i sam był w szoku kiedy przyszedł czas zbiorów, gryka sama wyeliminowała konkurencję (czyli perz) tylko on miał 2ha a Ty troszkę więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Ja w tym roku wziąłem 1.5 ha w dzierżawę a tam była porzeczka.... Wynajęli mnie żebym im to zlikwidował no i oczywiście zapłacili mi za to a później jakoś się dogadaliśmy i wziąłem to w dzierżawę i zasiałem pszenice.... Dobrze zrobiłem czy nie.???

 

Lepsze na pierwszy raz by było pszenżyto ale pszenica też urośnie jak ją odpowiednio bedziesz karmił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KetsoK    3

Sam się obawiałem że nic nie urośnie ale długo schodziła i ładnie wyrosła i ładnie się rozkrzewiła... 3 sąsiadów mówiło mi że nic mi tu nie urośnie, że kombajn sobie zepsuje itp. Zapewne są zazdrośni że mi przybyło 1,5 ha a nie im

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Szaleństwa tam napewno nie bedziesz miał ale bez przesady ze nic nie urośnie ja raz zasiałem pszenice ozimą na kawałku gdzie był sad i ku mojemu zaskoczeniu 5,5 t było daj tam po żniwach jakie wapno i opryskaj na perz i bedzie ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KetsoK    3

Dzięki za rade :) Wapno to na pewno sypnę, Wapno to na pewno sypnę na ściernisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KetsoK    3

"farmervip" A czy jest sens pryskać anty - wylegaczem czy nie ma sensu na tej dzierżawie ??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdzichu124    0

Witam ponownie, zdecydowalem sie obsiac to kukurydzą ze względu na dobra opinie na temat tej uprawy w ostatnich latach, dobre plonowanie itp. Mam wiec kilka pytan odnosnie tej odmiany a mianowicie, jaką odmiane wybrac w woj. wielkopolskim okolice Poznania, myslalem nad odmianą z FAO około 250, lecz jaką odmiane nie mam pojecia. Kolejne pytanie to czy dawac nawóz przedsiewnie czy juz po wschodach? Boje sie, ze jesli dam przedsiewnie nawozu to zanim wzejdzie kukurydza to perz zje wszystko albo prawie wszystko co wysypałem.

 

Teraz troche pytanie z innej beczki a mianowicie jak szacują sie koszty najmu siewnika punktowego oraz kombajnu do zbioru kukurydzy na ziarno w tym roku? Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdzichu124    0

Dziekuje bardzo za odpowiedzi. Teraz kwestia nawożenia kukurydzy, czy dawac przed siewem nawóz na orke i go zabronowac czy w siewniku podawac? Mówie tutaj o nawozie fosforowo potasowym pod korzeń, a pozniej dac azot jak juz wyrosnie na góre. JEsli macie jakies propozycje odnośnie nawożenia, prosiłbym o cenne porady co i jak, mozecie podac mi nazwy nawozów jakie stosujecie i są dobre itp. Dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdzichu124    0

Witam ponownie, prosze o opinie na temat mojego planu nawozenia tej kukurydzy. Jesienią została przeprowadzona orka zimowa, zaorane resztki pożniwne po mieszance zbożowej, zaorana również słoma. Pod kukurydzę chce dac teraz przedsiewnie na orke i zabronować nawóz Lubofos w dawce 200kg/ha + okolo 70kg/ha mocznika, i nastepnie po wschodach dalej nawozić azotem pogłównie chyba tez w formie mocznika, slyszalem ze mocznik najlepszy dla kukurydzy, również jako roztwór w dokarmianiu dolistnym w stęzeniu 6%. Prosze o jak najszybszą opinie na temat mojego planu. dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdzichu124    0

A co proponujesz? A czy ide w dobrym kierunku i czy te nawozy co podałem są wporządku? Prosze naprawde o poważne porady, poniewaz juz musze się zaopatrywac powoli bo czas goni. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Rozumiem że kukurydza na ziarno? Jak zaorywałeś słomę po przedplonie to dawałeś N na rozkład?

Lubofos wg mnie nie za bardzo. Np 200kgg soli potasowej, 100-150kg fosforanu amonu, 300kg mocznika w II dawkach i coś już można działać przy takim nawożeniu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdzichu124    0

Dziekuje za odpowiedz, kierowałem się również finansami, ponieważ ceny nawozów są kosmiczne i gleba nieco zakwaszona takmyslę poniewaz nikt tam wapna nie sypał dawno, stąd moje obawy. Jesli chodzi o Twój plan nawożenia to rozumiem, że sól potasowa, fosforan amonu oraz jedna dawka mocznika przedsiewnie a kolejna dawka mocznika juz pogłównie na roślinę tak? Jesli myslisz inaczej to oświec mnie :) Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdzichu124    0

I takie dawki uważasz za minimalne tak? Jednak to spory wydatek, a doliczajac koszt ziarna i oprysków to juz w ogole jest co wydac, czy idzie jakos to zminimalizowac, tym bardziej ze to pierwszy rok na tej ziemi i nie wiem w jakiej jest kondycji a wydaje mi sie, ze w kiepskiej. Poprostu nie chcialbym wyrzucic kasy w błoto.

 

u mnie ceny sa takie:

Mocznik okolo 1700zł/t

fosforan okolo 2100zł/t

i sól tez cos okolo 1700zł/t wiec jak sobie pewnie policzysz to sporo to wychodzi i tutaj moja obawa czy jest szansa, ze się to zwróci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdzichu124    0

Ostatecznie zdecydowalem ze przed siewnie:

150kg/ha NKP

100kg/ha mocznika

W siewnik:

150kg/ha Fosforanu amonu lub Polidapu

 

Co mówicie na te dawki? Co prawda chcialem nieco zredukowac koszta i tak mi to wlasnie wyszlo.

 

Odnosnie odmiany, chcialbym zapytac czy wiecie cos o odmianie Konsulixx ? Przymierzam sie do jej kupna, ktos polecal mi odmiane Prosna ale slyszalem ze kicha straszna. Prosze o jak najszybsze odpowiedzi, pomniewaz w tym tygodniu chce się zaopatrzyc juz we wszystko.

 

Ponizej przedstawiam opis odmiany:

 

http://www.chemirol.com.pl/files/file/AGNIESZKA/konsulixi%202012.pdf

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×