Skocz do zawartości
gosysko

brak ładowania w T-25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
T-25
gosysko    0

Mam następujący problem. Mianowicie alternator nie ładuje akumulatorów w T-25. Co może być przyczyną. I jeszcze jedno pytanie: w alternatorze są szczotki czy szczotkotrzymacz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

U mnie są szczotki jak mi nie ładował to zawiozłem alternator do elektryka wymienił szczotki łożysko koszt wyniósł 60zł i po problemie a szajba sie kręci czy jest zablokowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fenomen1990    0

powodem mogą być uszkodzone diody prostownicze,regurator napięcia tez może być uszkodzony pod deska rozdzielcza.

A szczotko trzymacz to trzyma szczotkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

W t-25 przy alternatorze nie ma szczotek ani szczotkotrzymacza ;):) . Chyba żaden z was nigdy nie rozbierał alternatora mądrale :D:) . Najczęstszą przyczyną braku ładowania jest przepalenie sie takiego przewodu. Niepamiętam w tej chwili od czego on jest ale idie pod którąś z tych trzech metalowych blaszek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

a jaki dokładnie masz ten alternator lub z jakiego roku ten T-25 bo z tego co wiem to były przynajmniej 2 rodzaje alternatorów do władka. Starszy miał 400W i w tedy regulator napiecia i pzrekaźni do kontrolki ładowania były pod deska rozdzielczą. Natomiast nowy model miał 700W i regulator napiecia był juz na alternatorze i nic nie było umieszczane pod deska rozdzielcza.

A jakie masz objawy? Cały czas świeci sie kontrolka? Czy po prostu akumulatory nie są naładowane?

Opisz troche objawów to może uniknie się niepotrzebnego dłubania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenomen1990    0
W t-25 przy alternatorze nie ma szczotek ani szczotkotrzymacza ;):) . Chyba żaden z was nigdy nie rozbierał alternatora mądrale :D:) . Najczęstszą przyczyną braku ładowania jest przepalenie sie takiego przewodu. Niepamiętam w tej chwili od czego on jest ale idie pod którąś z tych trzech metalowych blaszek.

te trzy metalowe blaszki to chyba są te diody prostownicze, ale nie jestem pewny najlepiej było by zobaczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosysko    0
A jakie masz objawy? Cały czas świeci sie kontrolka? Czy po prostu akumulatory nie są naładowane?

Kontrolka nie świeci wogule, i wogule nie odchyla się wskaźnik amperomierza, a działa bo przy zapalaniu pokazuje wartość ujemną. A wiecie może ile powinno pokazywać wolt/amper na mierniku przy wyjściu z alternatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

napięcie ładowania ok 14,3V

 

z tego jesli dobrze pamiętam jest zastosowany przekaźnik ładowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Kontrolka od ładowania przy zgaszonym silniku, a załączonym włączniku masowym(włączonym zasilaniu) powinna świecić. Jeśli nie świeci to znaczy że jest spalona lub jest przerwa na lini akumulator(+) - żarówka - alternator. lub uszkodzenie jest w alternatorze.

 

Napisz jaki masz dokładnie ten alternator 700W czy 400W, bo one się różnia w dużym stopniu.

Bo tak jak pisze @elektrotech może być przekaźnik ładowania ale on jest z alternatorami 400W.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2
te trzy metalowe blaszki to chyba są te diody prostownicze, ale nie jestem pewny najlepiej było by zobaczyć

Te blaszki to nie diody. Diody są podobne do bateryjek z zegarka na ręke tylko ciut większe. Jutro zobacz przy władku jak te blaszki idą to napisze o co chodzi.

A jeśli chodzi o rodzaje tych alternatorów to było więcej jak dwa rodzaje. Ja np mam 400 i wszystko ma wbudowane w środku. Kupiony był kiedyś u rosjan na bazarze za równowartość kilku browarków ;) :rolleyes: :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

nie mówie że nie było ich wiecej bo napisałem że były co najmniej 2. A ja takie 2 widziałem.

Ten starego typu 400W jaki miałem w swoim jest krótrzy od tego 700W jaki maja sąsiedzi w swoich władkach.

Ja swój ze względu na zwarcie międzyzwojowe wymontowałem razem z całym jego osprzętem i zamontowałem sobie alternator od jakiegoś busa który wydaje z siebie co najmniej 70A. Jestm z niego zadowolony, a podłączenie bajecznie proste, tylko zostały nie potrzebne kable :rolleyes: ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Mtracz a działa ci po tej zamianie amperomież? Bo u mnie tylko na minus sie wychyla jak jest pobór prądu. Na plus nic nie pokazuje. Ja podłączyłem jeden kabel do rozrusznika a drugi chyba do lampki ładowania.

Umnie sie zepsuł regulator w kabinie i dlatego wymieniałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

jak silnik jest zgaszony to przy poborze prądu amperomierz pokazuje minus. A jak zapalony to jak włącze światła to stoji na zerze, ale jak traktor jest często zapalany to po odpaleniu przez krótki czas wskazówka przesunie sie w stronę plusa ale bardzo niewiele, a później wraca na 0. Identyczne oznaki maja sąsiedzi w soich władkach z oryginalnymi alternatorami 700W.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

No bo tak powinno być, i u mnie też tak było ale na tym starym alternatorze co był od nowości. Później założyłem inny. Miał tylko dwa kable więc zupełnie inaczej go podłączyłem. Jeden do rozrusznika (najbliższy +) a drógi do lampki kontrolnej. Mase to chyba przez śruby łapie. Mtracz ty jak zakładałeś od busa to też miałeś czyba 2 kable to jak podłączyłeś? Bo u mnie tak jak jest to amperomież tylko na minus sie wychyla a na plus wogóle chociaż ładuje dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

skoro ci ładuje no to jest dobrze. Tak jak zrobiłeś to ja podłączam w ursusach bo nie maja amperomierza wiec od razu do najbliższego plusa tak jak na rozruszniku. Zgadza sie mój nowy alternator ma 2 śruby do których podłącza się przewody. Ja wykorzystałem starą instalację i przewód który był jako główno prądowy i szedł od alternatora do amperomierza podłączyłem do niego główne wyjście z alternatora. A przewód od kontrolki do drugiej śrubki w alternatorze- wzbudzenie. I także użyłem starego przewodu który już tam był.

A minus to jak najbardziej po obudowie jest przekazywany.

A amperomierz nie wychyla ci sie na + bo prąd ładowania nie płynie przez niego tylko bezpośrednio do akumulatora, a prąd pobierany z akumulatora płynie przez amperomierz i dlatego sie wychyla na minus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Widze że sie sie znasz na tym i nie piszesz bzdur jak niektórzy :rolleyes: . Ja podłączyłem tak jak było najprościej bo nie chciało mi sie grzebać w tych starych kablach i szukać który od czego jest. Uciołem je i już. A co do tematu z początku to robiłem 3 alternatory i zawsze przyczyną był przewód o którym wcześniej pisałem, tylko że te blaszki są dwie a nie trzy. Pomyliłem sie. One są specjalnie po to żeby osłaniać przewody. Pozdro ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosysko    0

dziękuje już naprawiłem ale nikt z was nie wpadł co to moze być. dziękuje za pomoc i jeszcze jedno jak są szczotki to są osobno a szczotkoczymacz to szczotki złoczome razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
dziękuje już naprawiłem ale nikt z was nie wpadł co to moze być. dziękuje za pomoc i jeszcze jedno jak są szczotki to są osobno a szczotkoczymacz to szczotki złoczome razem

to sie pochwal-przyda się innym :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Popieram podaj co tam u ciebie było, to sie napewno przyda.

@Waldekps2 dzięki za uznanie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
. Chyba żaden z was nigdy nie rozbierał alternatora mądrale :rolleyes: ;) .

 

Ja nigdy nie rozbierałem alternatora i nie widziałem co jest w środku.... wiec jesli piszesz to oświeć mnie i innych

 

ps

Takie stwierdzenia tu w tym dziale są niedopuszczalne i tak naprawdę Twój post powinien polecieć w powietrze... tak prywatnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2
Ja nigdy nie rozbierałem alternatora i nie widziałem co jest w środku.... wiec jesli piszesz to oświeć mnie i innych

 

ps

Takie stwierdzenia tu w tym dziale są niedopuszczalne i tak naprawdę Twój post powinien polecieć w powietrze... tak prywatnie

Przepraszam jeśli kogoś uraziłem swoim wcześniejszym postem. Niemiałem takiego zamiaru. Jeśli uważasz że ten post powinien polecieć w powietrze to go wywal, niebede płakał z tego powodu. Podaj mi gdzie w albumie AF moge wstawić zdjęcie i opis alternatora to wstawie i podam link w tym temacie żebyś sie mógł oświecić.

A tak prywatnie....nabijasz sobie posty głupimi uwagami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Prosze bardzo, oto zdjęcie rozebranego alternatora t-25 i opisu z instrukcii obsługi. Może nie za wyraźne ale da rade odczytac podkreślony tekst "alternator nie ma trących się styków". Niema tam żadnych szczotek ani szczotktrzymacza. Więc jeśli ktoś niema racii to chyba można żartobliwie zwrócić uwage.

http://www.wladimirect25.ok1.pl/album_pers....php?user_id=33

Akurat ten post który cie tak uraził tyczył sie moich przedmówców a więc nie ciebie elektrotechu, choć jak widać na zdjęciach wszystkich rozumów nie zjadłeś i też sie mylisz czasem. Więc jeśli niewiesz czegoś napewno nie zwracaj wtedy uwagi innym. To taka uwaga na przyszłość.

Ps. oświecony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
A tak prywatnie....nabijasz sobie posty głupimi uwagami?

tak prywatnie -dostajesz teraz ostrzeżenie-jak widocznie mam uwagii co do postu-i wierz mi ...głupie uwagii dla mnie i innych userów forum są jak dla mnie bardzo nie miłe-oczywiście możesz się odwołać od ostrzenia do administratora Forum.

 

Na obecną chwilę ostrzeżenie nr 1

 

 

 

Akurat ten post który cie tak uraził tyczył sie moich przedmówców a więc nie ciebie elektrotechu, choć jak widać na zdjęciach wszystkich rozumów nie zjadłeś i też sie mylisz czasem

 

pomówienie -bez potwierdzenia błędu moderatora-

tyczył sie moich przedmówców

 

tym bardziej ....każdy ma swoje doświadczenia.niema specyficznych usterek... wiec twoja wypowiedź tyczy innych jak i mnie..choć niema osób nieomylnych -ale jesli jesteś taki dobry w temacie opisz mi działanie regulatora w T-25....i tu popłyniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×