Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A czemu miał by być nielegalny?

Sam kupiłem w takim sklepie, ładnie zapakowali, kurier przywiózł na następny dzień. Dostajesz na to paragon/fakturę, no i oczywiście wychodzi taniej jak w miejscowych sklepach.

Opublikowano (edytowane)

A czemu miał by być nielegalny?

Sam kupiłem w takim sklepie, ładnie zapakowali, kurier przywiózł na następny dzień. Dostajesz na to paragon/fakturę, no i oczywiście wychodzi taniej jak w miejscowych sklepach.

 

Rozumiem ze opakowan nie odsylacie??

 

Z sieci...

 

Trudno utrzymać rośliny w optymalnej kondycji bez stosowania oprysków przeciwko szkodnikom i chorobom grzybowym. Jednak ważne jest nie tylko prawidłowe i bezpieczne stosowanie tych środków. Należy pamiętać, że pustych opakowań po środkach ochrony roślin nie wolno wyrzucać do zwykłych śmietników. Aby być odpowiedzialnymi ekologicznie ogrodnikami powinniśmy zebrać puste, zużyte opakowania po nich i oddać je do sklepu, w którym je kupiliśmy. Jeśli mamy resztki środków, których nie zużyliśmy, również lepiej oddać je razem z pustymi opakowaniami. Warto to zrobić, gdy nie mamy odpowiednich warunków do przechowywania pestycydów lub herbicydów. Zawilgocone, przemarznięte środki chemiczne mogą nie nadawać sie do użytku w kolejnym sezonie

 

Kwestię opakowań po zużytych środkach ochrony roślin reguluje Ustawa o opakowaniach i odpadach opakowaniowych z 11 maja 2001r. Nakłada ona na producenta i importera obowiązek przyjmowania z powrotem opakowań po pestycydach i herbicydach. Nie ma znaczenia, to czy opakowania są jednorazowe, wielokrotnego użytku, czy uszkodzone.

 

I z tymi opakowaniami klopot przy zakupie przez siec...

Edytowane przez Nowy81
Opublikowano

Jak to jest właściwie z tymi opakowaniami? Oddajecie?

Ja kupuję środki z reguły w dużych firmach, które przywożą mi je na miejsce i nikt nigdy mnie nie informował, czy i w jaki sposób mam im zwrócić opakowanie. O ile bańki 20 litrowe przydadzą się, to małych opakować w tym sezonie uzbierałem już 4 kartony.

Z drugiej strony to czy opakowania po nawozach dolistnych trzeba traktować tak samo?

Opublikowano (edytowane)

Przyznam się, że pierwsze słyszę o możliwości oddawania opakowań do sklepu. Mi też się już uzbierało 2 kartony butelek w tym roku i zapewne wylądują na ognisku, bo śmieciarze ich nie chcą zabierać. Faktycznie jest trochę problemu z tymi opakowaniami. Opakowanie zawsze jest kilka razy płukane po wylaniu środka, ale to bardziej ze względu na wyciągnięcie środka do ostatniej kropelki niż ochronę środowiska czy ekologię, bo ceny środków są bardzo wysokie.

Podobnie jest na stacjach paliw i tankowaniu paliwa do kanistrów. Kanistry powinny spełniać jakieś tam wymagania, mieć chyba jakieś znaczki wybite czy coś, ale nikt nigdy nie robił mi problemów jak sobie nalewam benzynki na stacji do zwykłej bańki 1,5L po wypitej wodzie, bo wygodnie się mi później nalewa to paliwo do kosiarki.

A co do resztek środków to miałem pumę 5-letnią (chyba 4 lata po dacie ważności) bo zostało mi z 5 litrów w którymś roku, nie byłem pewien czy czasem nie przemarzła bo stała po prostu w garażu, w tym roku ją nareszcie zużyłem i zadziałała jak powinna.

 

A jaka jest sytuacja z workami po nawozach 50kg?

bo z nimi też jest zagłada, no ale czasem też się przydają w gospodarstwie.

Edytowane przez Kamilmkm
Opublikowano

Przyznam się, że pierwsze słyszę o możliwości oddawania opakowań do sklepu. Mi też się już uzbierało 2 kartony butelek w tym roku i zapewne wylądują na ognisku, bo śmieciarze ich nie chcą zabierać. Faktycznie jest trochę problemu z tymi opakowaniami. Opakowanie zawsze jest kilka razy płukane po wylaniu środka, ale to bardziej ze względu na wyciągnięcie środka do ostatniej kropelki niż ochronę środowiska czy ekologię, bo ceny środków są bardzo wysokie.

Podobnie jest na stacjach paliw i tankowaniu paliwa do kanistrów. Kanistry powinny spełniać jakieś tam wymagania, mieć chyba jakieś znaczki wybite czy coś, ale nikt nigdy nie robił mi problemów jak sobie nalewam benzynki na stacji do zwykłej bańki 1,5L po wypitej wodzie, bo wygodnie się mi później nalewa to paliwo do kosiarki.

A co do resztek środków to miałem pumę 5-letnią (chyba 4 lata po dacie ważności) bo zostało mi z 5 litrów w którymś roku, nie byłem pewien czy czasem nie przemarzła bo stała po prostu w garażu, w tym roku ją nareszcie zużyłem i zadziałała jak powinna.

 

A jaka jest sytuacja z workami po nawozach 50kg?

bo z nimi też jest zagłada, no ale czasem też się przydają w gospodarstwie.

 

W ognisku?? I piszesz to tak na publicznym forum?? Za to masz zabrane dopłaty.

 

Co do worków foliowych to są firmy co je skupują. Do mnie mają kiedyś podjechać i zabrać worki i folie z kiszonek. Płaco 50 gr/kg.

Opublikowano

byłem dzisiaj kupić środek na skrzypionkę i z ciekawości się spytalem czy przyjmują skowrotem opakowania to sprzedawca nic nie wie o takiej możliwości. Pewnie mam jeszcze odsyłać do producenta na własny koszt?

Może w wielkich sklepach, hurtowniach są takie możliwości odstawiania zużytych opakowań, no ale w małych punktach napewno będzie z tym problem.

 

Andrzeju, ja nie napisałem że spaliłem, tylko że mogę tak zrobić – no a teraz po twojej wypowiedzi na pewno tego nie zrobię :)

Opublikowano

W związku z niejasnościami w systemie odbioru opakowań, napisze jak to wygląda ze strony producenta ŚOR. W tej chwili wszystkie firmy produkujące ŚOR są odpowiedzialne za utylizację opakowań po ŚOR, punkty sprzedaży środków natomiast są zobowiązane do ich zbiórki. Jeśli z jakiś przyczyn zwrot opakowań do sklepu jest niemożliwy można skontaktować się z firmą REMONDIS, która ma dział odpowiedzialny za zbiór takich opakowań. Proszę jednak mieć świadomość, że po 5 opakowań nie będą się fatygować i w takich przypadkach lepiej naciskać sklep, albo zwerbować sąsiadów i oddać wspólnie większą partię. Oczywiście nie ma mowy o dodatkowych kosztach ponoszonych przez rolnika

  • Like 1
Opublikowano

Mam pytanie, jakie produkty mieszacie, żeby powstał Wam Maraton? Słyszałem o takiej możliwości od sąsiada, ale On do końca nie pamięta. Ponoć wychodzi to dużo bardziej ekonomicznie. Chciałbym spróbować, ale nie wiem co zmieszać. Produkty z tymi samymi sub. aktywnymi, ale jakie dokładnie. Będę wdzięczny za szybką odpowiedź.

Opublikowano

Nie mam u siebie problemu ze zdaniem opakowań tylko ostatnio znalazłem www.rolno-ogrodniczy.pl i mają praktycznie wszystkie środki z podaną ceną i jest okazja oszczedzic w moim małym gospodarstwie ok 1000 zł tylko co zrobię z pustymi

Opublikowano

Jak u was z skrzypionką w jarych kilka dni temu byłem na polu susza była to myślałewm że schną liście od niej kilka miejsc wielkości stołu było widocznych dzisiaj to jedno pole mieszanki to już całość lekko oblepiona robactwem jeszcze zastanawiałem się czy warto dusić ciągnikiem ale dwa place wielkości kortu to jeszcze kilka dni i po zbożu tak zarobaczone i obok jara pszenica tez zaatakowana i zrobiłem oprysk obok inne pole mieszanki sporadycznie widać skrzypionkę szkoda dusić dałem spokuj ,jakie wy macie podejście kiedy trzeba pryskać kiedy nie warto jakieś koszty są

Opublikowano

Tak na przyszłość chciałbym się zapytać czy poprzez dodanie adiuwantu i obniżenie dawki herbicydu oprysk będzie skuteczny czy chwasty padną? Właśnie się zorientowałem się że w nie których przypadkach można sporo zaoszczędzić,

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Pawel1222
      Chciałbym się dowiedzieć czym pryskacie lub będziecie pryskać pszenżyto?
      Z góry dzięki.
    • Przez Kamila79
      Witam! mam pytanie czy mogę teraz opryskac truskawki(sa po zbiorze skoszone i przejechane opielaczem miedzy rzedami)ale nie stety to nic nie dało. Jest bardzo , duzo tych chwastów(m.in. mam oste. trawe, i takie żółte kwiaty korzeń jak piertuszka).
      Tak pomyslalam, ze teraz bym je opryskala(pogoda dopisuje)i na wiosne poprawka. Ale czy mozna?
      jeżeli tak to podajcie dobry oprysk? pozdrawiam
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez Maciejbeekeeper
      Drodzy Sadownicy, Rolnicy, Ogrodnicy, Sympatycy przyrody,
       
      Zwracamy się do Was z uprzejmą prośbą i apelem o zachowanie rozwagi w najbliższym czasie. Już wkrótce rozkwitną sady owocowe, rzepak i inne rośliny. Te pszczoły, które nam przeżyły po długiej i ostrej zimowli, a właściwie dalsze pokolenia pszczół wylecą na pola, aby zapylać rośliny i znosić do uli pokarm. Jak Wam wiadomo, od wielu lat pszczoły giną od szkodliwych środków ochrony roślin, mamy tu na myśli nie tylko pestycydy, ale herbicydy i inne pochodne. Jest to straszliwe niebezpieczeństwo dla wszystkich owadów zapylających. Oglądamy z niepokojem wiele reportaży z różnych miejscowości, jesteśmy wzywani do różnych pasiek, to co już widzieliśmy to prawdziwy obraz nędzy i rozpaczy, zatrute, sparaliżowane, martwe bądź konające pszczoły, pozbawione zdolności do lotu i prawidłowego funkcjonowania. Wszystko przez nieumyślne, nierozsądne pryskanie upraw w dzień, a może nawet lenistwo? Oferujemy Wam logiczne i jedyne chyba rozwiązanie, a mianowicie, jeśli już musicie dokonywać ochronnych oprysków to wykonujcie je po zmroku, po zachodzie słońca, kiedy pszczoły zbieraczki wróciły już do uli. Przez noc, środek chemiczny wywietrzeje z kielichów kwiatów. Pszczół jest coraz mniej, znane są Wam pewnie przypadki otruć w Dąbrowie, Oleśnie czy w województwie opolskim. Niektórzy stracili cały swój dorobek, wielu pszczelarzy utrzymuje się właśnie z miodu. Zapowiadamy głośne veto, ustalone zostały już odpowiednie procedury wiążące się z natychmiastowym wezwaniem PIORiNu, pobraniem przez nich próbek, zawiadomieniem policji i prokuratury, powołaniem odpowiedniej komisji weterynaryjno-pszczelarskiej, wielu składało pozwy do sądu. Tak samo apelujemy o wzbogacanie bazy pożytkowej. Zamiast siać „enty” raz pszenżyto, czy jakieś inne zboża, albo kukurydzę bądź rośliny GMO posiejcie grykę, posiejcie rzepak, gorczycę, koniczynę czy facelię błękitną. Rośliny GMO także stanowią niebezpieczeństwo, bez względu na Wasze poglądy pewne jest to, że takie rośliny wydzielają toksyny oraz substancje odstraszające owady, mają trujący pyłek i wymagają więcej nakładów agro-chemio-technicznych.
       
      Dla przykładu odsyłam do materiałów: http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/rozmaitosci/pszczelarze-licza-straty/7304129
       
      Prosimy Was, miejcie na uwadze dobro i znaczenie pszczół miodnych, postarajmy się zachować symbiozę rolniczo-pszczelarską.
       
      Z wyrazami najgłębszego szacunku,
      Kolegium Pszczelarskie z Centrum Pasieki Michałów
      Andrzej Potolczyk
      Maciej Ślusarczyk
      Tomasz Jabłczyński
      Paweł Makulczak
       
      Kontakt/materiały:
      www.pasiekamichalow.weebly.com
      www.pasiekapszczelarska.fora.pl
      http://www.pasiekapszczelarska.fora.pl/przeciw-ustawie-o-nasiennictwie-stop-gmo,237/
    • Przez toorano
      kupię opryski z Ukrainy
      cebulaluzem@wp.pl 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v