Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mój sąsiad ma taki zestaw i z tego co widziałem to nie jest to najlepsze połączenie. Tur nie opuszcza się do ziemi, co utraudnia np. zbieranie obornika z płyty, no i pare dni temu pękł mu na pół tak że aż mu się rama wzmacniająca powyginała. Ciągnik i Tur był nowy i sąsiad sie długo nim nie nacieszył. Jak Tur do MTZ to polecam Hydramet, są bardzo wytrzymałe.

Opublikowano

mam taki zestaw i nadaje się tylko do lżejszych spraw (mam stożkowy most przedni)

Z urazów jakie powstały to głównie popękane felgi (mtz z 91r. z niepełnymi felgami, wymieniliśmy tylko jedną, drugiej już nie możemy dokupić :angry: ) i trochę obskubany bieżnik na tyle (jazda po progach na obciążonym przodzie). Jednym słowem - nie polecam ;)

Opublikowano

ja miałem taki zestaw przez 4 lata(właśnie sprzedaliśmy tura)mtz z 94 r i tur sipma T-426 i jak dla mnie super sprawa bez podczepiania łyżki czy chwytaka podnosiłem się na samej ramie na 0,5m w góre mocna i wytrzymała rama niebała się rzadnych ciężarów pozatym wysoko podnosił,

Opublikowano
ja miałem taki zestaw przez 4 lata(właśnie sprzedaliśmy tura)mtz z 94 r i tur sipma T-426 i jak dla mnie super sprawa bez podczepiania łyżki czy chwytaka podnosiłem się na samej ramie na 0,5m w góre mocna i wytrzymała rama niebała się rzadnych ciężarów pozatym wysoko podnosił,

za ile ten tur poszedł?

Opublikowano

ja mam takiego tur-a,dosyć dużo pracy ma u mnie w gospodarstwie(mam obore wolnostanowiskową na 120 sztuk,gnój jest wywalany co pół roku wię sporo się go nazbiera) tur u mnie wytrzymuje raz tylko pękł mi wężyk od oleju,ale po za tym przez te 4 lata sprawuję się bez awaryjnie.dodam jeszcze że tur jest przy U1224

Opublikowano

Piszecie że te mtz'ty pękają w pół i że są jakieś tam awarie spowodowane przez tura.... ;)

 

Ale chyba nie wszystkie mtz'ty takie są... :) @Piotruś89 ma mtz'ta z turem i chyba nie narzeka.... :) Przynajmniej nie pisał o żadnej większej awarii....

 

Albo to naprawde te mtz'ty są takie lipne do tura.... :D Albo za duże ciężary nimi dźwigacie.... :)

Opublikowano

U tego mojego sąsiada to musiała być jakaś wada konstrukcyjna, bo jak tylko podniósł łyche z ziemią to "ŁUP" i ciągnik na pół. Ja mam Hydrameta i był bez ramy wzmacniającej, ale tylko "trochę" napękł. Teraz zrobiłem mu ramę i jest ok. ;)

Opublikowano

generalnie jest różnie ale do pracy z dużym obciążeniem to się nie nadają. trochę pracowałem białorusem na nowym moście i doświadczyłem ,że są mało stabilne z dużym obciążeniem. łyżka 2m pełna żwiru i podczas cofania delikatny skłon i już bym leżał ale w porę wcisnąłem sprzęgło. ten skłon był na pusto nie wyczuwalny. no ale zestaw działa bez awarii chodź trochę most skrzypi i śruby podokręcane.

Opublikowano

Ja mam ładowacz ŁC-1650 narazie sprawuje sie dobrze nie licząc tego, ze zaczyna ciec na szybkozłączkach i nie jest wyposarzony w amortyzator

Opublikowano
za ile ten tur poszedł?

tur poszedł za 15 500 zł. dobrze wziołem czy za mało? a jeśli chodzi o wytrzymałość to myśle że nowy tur 6 tyle nie wytrzyma, z przewozem u mnie nigdy nie było problemu a miałem łyżke 2.2 m tylko wiadomo że z pełną to się jeżdzi jak jest opuszczona max do dołu i nic się nie stanie

Opublikowano

a co ma wywracanie ciągnika do producenta tura? Moj znajomy ma MTZ 82 i tura Sipmy to narzeka na przedni most (storzkowy) kilka razy już go robili ale on ma ciężką noge...

Opublikowano

Dadam, otoz polega to na tym że tur sipmy jest wysoko osadzony na ciągniku i do tego mtz jest wysoki i wtedy ciagnik jest bardziej podatny na wywrotkę, a gdy tur jest nizej to i srodek ciezkosci jest nizej i mniejsza wywrotność.

Opublikowano

Znajomy ma MTZ z 97 roku w 98 lub 99 założył do niego chyba tur 6 ale ni pamiętam dokładnie napewno z pol-mot ma udzwig 1650kg pracuje bez większych problemów. Ładuje nim wóz paszowy i prase pomocnicze, a dodam że nie zabardzo dba o ten zestaw i wytrzymuje mu to nieźle.

Opublikowano (edytowane)

Uwierz mi, że można, tak jak napisałes rama wchodzi 15cm w skrzynie, ale tylko 15, a jeśli tur nie ma odciągów do półosi to, to wcale nie jest dużo. W nowych ładowaczach znajdziemy takowe odciągi, w staszych konstrkcjach tego brakowało. Jak ja kupowałem tura w 2002r. to odciągów nie było. Ciągnik mi napękł na obódowie sprzęgła w 2006r., zaznaczam ze z mojej winy, przy zrywce jesionów, przód wiadomo dociązony, na tyle 1800kg, także musiał napeknąc przy szarpaniu, ale mimo tego jeździł tak ponad rok i nic sie nie działo. Przy wymianie łożyska zmieniłem przy okazji blok i dorobiłem rame do półosi. Także teraz jeżdze spokojniej. A wracając do tego sąsiada co pisałem już kiedyś w tym temacie, wymienili mu rame mocującą, po drugim złamaniu, obniżajać jednoczesnie nieco tura. Tur zaczął opuszczać sie do końca, ale na ramce sie nie podniesie. W turach Sipmy oprócz wysokiego zawieszenia ładowacza, wadą jest też to że tur jest poprostu długi, przez co bez przeciwwagi na dłuższą mete sie nie nadaje.

Edytowane przez zbigi123

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v