Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam jesli jest taki temat to prosze o zamkniecie tak jak w temacie czy oplaca sie kupic jumza bialorus z osprzetem do kopania i przerobic na rolniczy ciagnik sluzylby jako pomocnik do mtz i czy za 10 tys kupi sie cos w dobrym stanie bo mam w okolicy pare do sprzedania ale w sportowej kabinie i z malym przebiegiem ale leciwe bo w duzej kabinie to sa w cenie jak mtz czy lepiej mtz 80 bez napedu lecz trudno cos znalesc z tego ostatniego myslalem jeszcze nad c-360 ale mysle ze jumz lepiej sobie poradzi a przynajmniej czesci ma tanie prosze o pomoc z gory dzieki

Opublikowano (edytowane)

Możesz mieć problem ze skompletowaniem elementów podnośnika do przerobienia koparki jumz.

Pod tym względem lepiej było by mtz-ta 80 kupić. Wiem że ciężko trafić na dobry egzemplarz ale z jumzem będzie to samo. Oba mają większą moc i uciąg od 60-ki. Kiepskie porównanie. Z częściami to chyba też mtz lepiej stoi.

Osobiście z tych trzech ciągników to kupił bym mtz-ta.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Ja bym ci poradził kup se ursusa c-360 bo eksplatowałem belarusa 80 około 20lat i silnik ma niezawodny, nie psół sie tylko skrzynia kilka razy nawalała (bardzo słaba skrzynia, ale silnik super) jest to ciągnik bardzo podatny na przecieki skręcana na oringach. Podnośnik musi mieć idealnie czysty olej!!!. Końcówki na wywrot idealnie czyste zawsze!!!. Lekkie prusze dostanie podnośnik i już nie działa (awaria). Jak umiesz uszczelniać (oringi) co jakiś czas to możesz go kupic, ale ja bardziej polecał bym ursusa C-360

Opublikowano

Witam

Ja osobiście z czystym sumieniem mogę polecić jumza. Pracuję na nim już dobrych parę lat i to świetny ciągnik. mocny, bardzo prosty i mało awaryjny jak się o niego dba. W naprawach również mało skomplikowany. Dostępność części bez problemu. latem pękł mi wał w 2 miejscach to naprawa na nowych częściach( wał, panewki, pierścienie itp) zamknęła się z robocizną w 3 tyś z czego nowy wał kosztował najwięcej prawie 900 zł i czekaliśmy z 2 dni na niego + przestrzelenie bloku silnika dla pewności na przyszłość, przy okazji wymieniona została jeszcze tarcza sprzęgła. ogólnie prawie generalny remont silnika heh. Teraz jeździ jak zegarek. Jedyny mankament który trochę irytuje to słaby skręt w moim modelu ale daje rade.

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v