paktofonikas1987

Wyrob własnych pasz

Polecane posty

Jak to w koncu jest z tym miesznaiem pasz bo ja juz sam ni ewiem. Podobno od nowego roku trzeba przestrzegac to zglaszac i przestrzegac jakichs tam wyttycznych. O co w tym wszystkim chodzi?Moze ktos wie gdzie szukac na ten teamt informacji.


sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

jeśli wykonujesz pasze na potrzeby własnego gospodarstwa to musisz to zgłosić w PIW i nic wiecej a niejest to nowa sprawa już w zeszłym roku dokonywałem takiego zgłoszenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    74

no nie całkiem . dopiero oglądałem w tv białystok reportaz o tym problemie. wyrob i przechowywanie pasz musza być zgodne z uninijnymi normami.(zboże z dala od gryzoni i ptakow higieniczne warunki itp) oczywiście występował jakis nawiedzony weterynarz i mówił że będą kontrole i wszystko musi być jak ksiązka pisze.trzeba do 1 01 2008 złożyć odpowiednie oświadczenie w weterynarii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nie musza byc jakies tam normy higieny czy cos tam zachowane? Samo zgloszenie wystarczy?

 

No wlasnie ja ogladealem obiektyw w TVB


sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    74

jakby naprawdę musiało tak być to by 90 % rolników przestało sprzedawać swoje produkty. u nas każdy ma śrutownik w stodole i sobie robi . to co mam teraz znow szykować pomieszczenie jak na baniak wyłożone płytkami? później okaże sie że to niepotrzebne. wiem z innych źrodeł że narazie trzeba złożyć to oświadczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3
jakby naprawdę musiało tak być to by 90 % rolników przestało sprzedawać swoje produkty. u nas każdy ma śrutownik w stodole i sobie robi . to co mam teraz znow szykować pomieszczenie jak na baniak wyłożone płytkami? później okaże sie że to niepotrzebne. wiem z innych źrodeł że narazie trzeba złożyć to oświadczenie.

 

u nas tak samo każdy ma śrutownik i se sam robi ;] ale ja nie lubie tej roboty jak mi wujek każde troche zrobić to mnie szlak trafia wychodze cały biały ;/


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ludzi ei tak i tak pewnie beda robic po cichu. Nie rozumiem po to takie rzepisy komus potrzebne. Rozumiem jesli ktos by robil pasze na sprzedaz no towtedy ok ale sobie? Ehh to Polska wlasnie.


sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pati    10

A czy jeśli samemu miesza się pasze z kupionych dodatków i premixów do ok.40szt. kurczaków brojlerów, 10szt.indyków, 20szt. kaczek i 12 niosek dla własnych potrzeb to trzeba to gdzieś zgłaszać??? Bo my to stosujemy już ładnych kilka lat, bo to dobry sposób na w miarę naturalny chów i szybki przyrost. ;)


Czy świeci słońce, czy leje deszcz, John Deere 7530 moja maszyną jest. :)
www.tractordata.com____www.konedata.net Ile koni, który rok, prędkości i pojemności.
Nie każda morda pasuje do Forda, nie każda menda pasuje do Fendta, nie każda ździra pasuje do John Deera. :-D
JOHN DEERE 7530 -----> my dream... super maszyna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    74

nie wiem czemu tak ważny temat nie wzbudza wogóle zainteresowania na forum. sprawa dotyczy większości rolników a termin składania wniosków mija z końcem grudnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Pamiętam ze szkolenia o cross compiles że te przechowywanie pasz to aby ptaszki nie dostawały się do paszy i pasza była dobrej jakosci a nie jakaś zepsuta a te ostre przepisy to dotyczyć będą sprzedających pasze wiec mysle że kij im do tego czy pasza jest w stodole czy w szopie, aby nie była zepsuta i zabezpieczona przed dostępem żyjątek z zewnątrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    8

@wojtas

Faktyczne. Od wczoraj tylko 140 osób tutaj zajrzało. Ale co tam, to Oni będą płakać a nie my ;) . Po niedzieli trzeba pojechać do "źródła" Dowiedzieć się dokładnie co i jak. No i oczywiście kwit złożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    2

Ja od wielu lat wyrabiam własną pasze w śrutownikach ciekawe czy to będzie miało jakiś wpływ na uzyskaniu statusu hodowcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja przedwczoraj złożyłem ten kwitek. To tylko formalność i tak nie bedą tego sprawdzać. tak jak to było z rok czy 2 lata temu. A poza tym inspekcja weterynaryjna nie ma do tego ludzi. Tym bardziej ze chyba nareszcie powoli będzie wchodziło zwalczanie chA to w ogóle nie bedą sie wyrabiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

Tak, to tylko formalność. Ja już złożyłem w tamtym roku. Żadnej kontroli nie było a pasza, a nawet jak by była to nie mają się do czego ,,przyczepić,, gdyż pasza jest w stosownym pomieszczeniu, z brakiem dostępu dla innych zwierząt i jest skarmiana na bieżąco. Także, złóżcie ten formularz i z głowy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gufi    0

unas w zwalczanu choroby juz sie wyrabiają bili drugi raz krew pobierać u swinek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek86    0

My też złożyliśmy te oświadczenie u powiatowego lekarza weterynarii to jest zwykła formalnośc, a co najgorsze trzeba bylo zrobić opłate ;)


nie ma brzybkich dziewczyn,czasami tylko jest za malo alkoholu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

ja a raczej mama ;) składała to już dawno. Jakoś na początku. Będzie chyba ze 2 lata.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    74

dwa lata temu to składało sie oświadczenie że do 2008 roku przystosuje się do unijnych przepisow i był to okres przejściowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

to teraz chodzi o inny świstek?? ;) :angry:


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Kurde, to trzeba bedzie się pofatygować, ale nawet jeśli jakaś kontrola będzie ( w co wątpie ) to problemów być nie powinno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5
Tak, to tylko formalność. Ja już złożyłem w tamtym roku. Żadnej kontroli nie było a pasza, a nawet jak by była to nie mają się do czego ,,przyczepić,, gdyż pasza jest w stosownym pomieszczeniu, z brakiem dostępu dla innych zwierząt i jest skarmiana na bieżąco. Także, złóżcie ten formularz i z głowy ;)

 

U mnie również było zgłoszone w zeszłym roku i jednak nie była to tylko formalność bo za jakiś czas przyjechała "miła pani" i sporządziła protokół. W mieszalni między innymi powinien być wilgotnościomierz czy termometr również to nie pamiętam, ściany magazynów powinny być gładkie i jeszcze jakieś tam pierdółki co nie pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    55
U mnie również było zgłoszone w zeszłym roku i jednak nie była to tylko formalność bo za jakiś czas przyjechała "miła pani" i sporządziła protokół. W mieszalni między innymi powinien być wilgotnościomierz czy termometr również to nie pamiętam, ściany magazynów powinny być gładkie i jeszcze jakieś tam pierdółki co nie pamiętam.

 

Kizo, a gadali coś na temat przechwowyania paszy: Czy pasza może być przechowywana w mieszalniku? Czy można ją przechowywać w workach, które sotoją na paletach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez rafkap
      Już od 26 września według zapowiedzi Ministra Rolnictwa ruszają wypłaty suszowe.
      W ciągu pierwszego tygodnia wnioski złożyło 9 tyś rolników. 
      Piszcie kiedy dostaniecie przelewy, z jakich gmin jesteście.
    • Przez Kmieciak
      Witam,
      mam pewien problem i nie wiem jak interpretować przepisy w tym zakresie. Otóż mój teść od kilku dobrych lat prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą. Planujemy podjęcie współpracy i zastanawiamy się jak rozwiązać to od strony formalnej. Teść twierdzi, że nie może mnie oficjalnie zatrudnić, gdyż musiałby wówczas wykazać większy dochód, co pozbawiłoby go prawa do pozostania w KRUS jako przedsiębiorcy (limit podatku dochodowego to 3300pln rocznie). Myślimy więc o tym, żeby po prostu zarejestrować mnie w KRUS jako domownika (do tej pory pracowałem na etacie i odkładałem składki w ZUS). Teoretycznie po trzech latach opłacania składek KRUS mógłbym również założyć pozarolniczą działalność, brać od teścia część zleceń i w ten sposób współpracować. Przez te trzy lata mógłbym zajmować się ziemią, pomagać teściom w gospodarstwie no i przyuczać się już do pracy. Pytanie tylko czy jako domownik z trzyletnim stażem w KRUS mógłbym na pewno założyć taką pozarolniczą działalność - wszak byłbym tylko domownikiem, nie właścicielem ziemi. Czy to nie przeszkoda? Ponadto na tej ziemi jest już zarejestrowana pozarolnicza działalność teścia. Czy mogą być zarejestrowane dwie takie działalności i to zajmujące się takimi samymi usługami? Ewentualnie czy istnieje jakieś inne, lepsze wyjście z tej sytuacji np. jakaś nietypowa forma zatrudnienia, umowa o dzieło itp? Bardzo proszę o poradę
    • Przez vincenty4
      Dzień dobry
      W 2016 roku mój ojciec podpisał z pewną firmą Umowę pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Firma ta miała znaleźć kupca dla sprzedawanego przez nas pola w zamian za prowizję od końcowej kwoty. Standard.
      Problem polega na tym, że teraz, po dwóch latach znalazł się kupiec wyszukany przez inną firmę, z którą również trzeba by było podpisywać umowę. 
      Żeby nie płacić podwójnie prowizji należałoby więc rozwiązać umowę z firmą pierwszą. Ma ona jednak w umowie zapis, że sama umowa obowiązuje jeszcze 12 miesięcy po jej rozwiązaniu. Czyli jeszcze przez rok od rozwiązania trzeba by było zapłacić prowizję podwójnie.
      Czy można ten zapis "obejść" poprzez wcześniejsze przepisanie ziemi na współmałżonka? W umowie z pierwszą firmą są dane wyłącznie mojego ojca, a po przepisaniu ziemia byłaby sprzedawana przez moją mamę, czyli teoretycznie nie powinna jej ona dotyczyć. 
      Jak to się ma do faktycznych przepisów? Czy może ktoś z Was, miał już taką sytuację i ma pomysł jak to ugryźć.
      Będę bardzo wdzięczny za wszelkie informacje.
      Pozdrawiam
    • Przez Tyger
      Siemka!
      Jak to u Was jest jak przepisuja na was rodzice gospodarstwo, czy rodzeństwu również coś zapisują, jakieś ha, czy rodzeńśtwo nic nie chce? a może odpalają jakąś kase?
      Różne wojny wynikają z tego powodu, jak uniknąc konfliktów i żeby było sprawiedliwie, co wtedy gdy rodzeństwo jest jeszcze na utrzymaniu rodziców?
       
       
      kolego staraj sie nie zamieszczać takiego czegoś ,," w nazwie tematu
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.