Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja na 100 % wolałbym Zetora 5211, ponieważ miałem już przyjemność jeździć tymi ciągnikami wypisanymi w temacie i najlepiej mi się nim jeździło. Ale niemożna porównywać Zetora do Ursusa c 360 tak jak napisał @Dodi :)

Opublikowano

co tu duzo dyskutować za 3p przemawia oszczędność paliwa to samo mf 255 zetor komfort i uciąg w którym bije konkurencje na łeb , c 360 na końcu takie jest moje zdanie

1 miejsce zetor

2 miejsce eqsekwo mf 255 i c 360 3p

4 miejsce c 360

Opublikowano

Ja polecił bym Ci Zetora 5211 bo: jest duża wygodna kabina i wspomaganie kierownicy ogólnie wszystkie te wymienione ciągniki są dobre ale ten ma najlepszy komforcik a to też się liczy podczas pracy. Zetory sa takze wytrzymalsze od ursusow. I dlatego polecił bym zetora wiem bo mam i naprawde jestem z niego zadowolony.

Opublikowano

ja bym wybrał zetorka bo :wygodniejszy,mocniejszy m, ma lepsze światła i myślę że będzi ci służył długo,dłuo,długo

I tu za te mocniejszy powinieneś odrobić lekcje że wcale najmocniejszy nie jest...

Opublikowano

Ale idzie lepiej w polu a 1 KM różnicy hmm i tak w C-360 szybciej kuce uciekną niż w Zetorze :P A tak troche zbocze z tematu ile wołać za C-360/355 Rok 73, silnik 93(wszystko udokumentowane)7tyś MTH(nowy licznik po założeniu nowego silnika) Pompa wtryskowa po regeneracji, nowy mechanizm róznicowy wraz z kołami zębatymi nowe wałki w skrzyni, papiery wszystko ma opłacony przegląd jest, Teraz elegancko chodzi po remoncie pompy. Pytam bo nie wiem czy mamy wziać kredyt na 5211 bo jak za baaardzo marne pieniądze go sprzedać to niech stoi. Trafił sie ładny rarytas 5211 kumpel mówił jedziemy obejrzeć niedługo :)

Opublikowano

ja bym 100% wybrał mf 255.zrywny,zwinny, zwrotny, oszczedny, silnik mocny( w swoim mam 11tys mtg bez remontu, wymieniłem tylko wtryskiwacze, opony i olej co 200mtg) co do uciagu to zetor może i lepszy ale itak 4 skib nie pociagnie a w paliwie o wiele bardziej mf oszczedniejszy. co do 360 to sie niewypowiadam bo jako takiej opini o nich niemam.. sa "takie se"

Opublikowano

87 albo 89.. nie pamietam juz... wtryskiwacze byly wymieniane, zawory i tarcza na sprzegle sie obciela.. drobnostek jak klosz czy zamek od drzwi niepisze

 

 

jak mi sie cos przypomni to napisze;D

przypomniało mi sie ze byla wymieniana uszczelka pod głowica i szlif glowicy

 

Dodam jeszcze tyle, nikt niemusi mi wierzyc ile ma mtg, ciegnik jest naprawde twardy(chodzi mi o mf 255 bo niewiem jak z trwaloscia 3512)

Po tylu mtg wpierdziela olej, nie są to gigantyczne ilości ale troche bierze. Przydał by mu sie remont silnika ale z tego co słyszałem to jeśli raz sie MF zrobi to bedzie się go robic coraz cześciej, części są tak nietrwałe, że szok.Większość cześci robią prywatne zakłady i pozbywaja robotę, robią niedokładnie i dawają ciulowe materiały

Sam widze po U4512 ze mf jest trwalszy... MF większość prac wykonuje z WOM i jest sucho a w U4512 juz 2 razy były uszczelnienia wymieniane.To tyle jeśli chodzi o moje zdanie.

Opublikowano

widać że chyba nie miałeś styczności z tymi ciągnikami,

co do Twojego pytania to powiem tylko jedno czy to 60 czy 3p to i tak skrzynia wyje, ciszej jest w 355 pod warunkiem że jeszcze na oryginalnej skrzyni/moście

Opublikowano

witam a ja mam takie pytanie

czy c-360 jest głośniejsza od c-360 3p ?? w sensie w kabinie jak sie jezdzi

a i jak sie to ma do c-330??

Zależy jaka kabinę masz na myśli tez ;) Jak puszkę to ogłuchniesz i przy 60 i przy 3p. :)

Opublikowano

no nie miałem z nimi jakiejś specjalnej styczności, w sensie prowadzenia a chodzi mi o ta taka typową kabinę nie tą puszke z tych pierwszych modeli

Opublikowano

Odpowiedź jest prosta... jak mamy siano na paliwo to na rzecz komfortu bierzemy zetora, a jak nie ma sianka to c 360.

3p odpada z marszu, jak jesteś katem na sprzęty to od razu sobie odpuść. Mf 255 może i fajny, ale uciążliwy do naprawy. Marudzi się przy naprawie naprawdę dużo czasu. No i calowe gwinty.

Opublikowano
Mf 255 może i fajny, ale uciążliwy do naprawy

To samo można powiedzieć o C-360

 

My od nowości tylko silnik naprawialiśmy i usuwaliśmy luz w prawej zwolnicy. Żadnych większych problemów nie było, jedynie przy remoncie silnika oddaliśmy blok aby wymienili nam tuleje, koszt robocizny 50zł więc nie ma co płakać tongue.gif

No i calowe gwinty.

 

Ja nie widzę problemu wink.gif

Opublikowano

C 360 uciążliwy do naprawy. Dobre sobie. Jadę do byle jakiego sklepu i kupuję jaką chcę śrubę bez żadnego problemu. Gwintuje najtańszymi gwintownikami, lub narzynkami. Dokręcam głowicę do granic wytrzymałości i nic się nie dzieje. Spróbuj to zrobić w mf lub 3p.

 

Ogólnie sama naprawa silnika, chociażby jego wyjęcie, obebeszenie z osprzętu itd...to już strata czasu. Zaślepki wodne schowane pod pokrywą rozrządu i 2 z tyłu bloku. Pompa wtryskowa bardziej skomplikowana. Od c 360 z pompą zrobić można wszystko samemu w domu i przede wszystkim tanio.

Do calowych śrub i nakrętek powinny być calowe klucze. Nie metryczne. Kto rozkręcał to wie o co chodzi. Oczywiście da się metrycznymi wszystko rozkręcić, ale po co sobie życie uprzykrzać. Czasem metryczne są o ciut za duże lub za małe.

Większy problem z regulacją łapek sprzęgła w MF, w c 360 według mnie dużo prościej.

Może i mf jest wytrzymały...ale jak już trzeba remontować to po prostu męczarnia. Chociażby głupia miska olejowa...którą trzeba uważać aby nie złamać.

 

Czas remontu kompletnego silnika, łącznie z wałem jest praktycznie dwukrotnie dłuższy niż c 360. Proszę nie polemizujcie bezsensownie, wiadomo, że każdy swoje chwali... ale ja mówię z perspektywy naprawy sprzętów. Nie obchodzi mnie czy MF wytrzyma 20% mh więcej...bo przy naprawie i tak zmarnuje dużo więcej czasu.

 

Ktoś zadął konkretne pytania...który ciągnik wybrać. Tej osoby pewnie nie obchodzi czy ciągnik nr 1 wytrzyma kilkanaście mh więcej od drugiego. Większość ciągników w Polsce na sprzedaż jest do remontu i dobrze wiedzieć, że nie wyda się kupy kasy na naprawę.

Ciągnik musi być prosty jak drut, mieć zero elektroniki, prostą skrzynię. Wtedy można zrobić sobie wszystko.

 

Nie takie sprzęty jak te ciągniki się robiło. Przewinęły się Case, Fendt, John Deer, Renault, MTZ, T 25, cała gama Ursusów... no i troszkę już mam porównania.

 

P.s.

Wciśnięcie tulei i ich wyciągnięcie w MF to nic trudnego. Wystarczy prosty ściągacz i dobrze dobrane dekielki. Koszt zrobienia takiego ściągacza to około 30-50zł. Samo już to, że musieliście oddać blok do wyjęcia tulei powoduje, że jest przestój w pracy i marnotrawienie czasu.

 

Porównajmy doświadczenie w mechanice i wtedy możemy ewentualnie się pospierać, co i jakie jest awaryjne.

Opublikowano

co do pompy w 3p to może i jest bardziej skomplikowana ale jej się tak często nie naprawia jak w 60, nasza ma już ponad 9500mth i jest oryginalna

z resztą się zgadzam

 

co do ściągacza to mieliśmy kiedyś takie cudo i kilka silników za jego pomocą było robionych , ale teraz jest prasa do tego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v