Skocz do zawartości
damaxyz

Tur a praca maszynami w polu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
damaxyz    16

Mam takie pytanie - Czy jeśli mam w ciągniku zamontowany fabrycznie przedni tur to do pracy w polu np. z pługiem lub agregatem uprawowo-siewnym muszę go odpinać od ciągnika czy mogę wykonywać uprawy z założonym turem? Chodzi mi o to abym nie uszkodził ciągnika.

 

Pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

Nie uszkodzisz ciągnika, chyba że będziesz szalał po polu. Tur to jeszcze dobre dociążenie ciągnika jeśli nie masz przednich obciążników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Tak jak kolega wyżej napisał.

A montaż, demontaż tura ile trwa?

Jeśli wiesz, że nie będziesz używać przez dłuższy czas można zdejmować.

Pytanie czy będzie ci wygodnie z nim jeździć, bo jednak ciągnik staje się dłuższy, ogranicza się widoczność, potrafi ograniczyć oświetlenie drogowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukaczmarek    265

Ciekawy jestem w jaki sposób tur ma uszkodzić ciągnik podczas pracy w polu :blink:

Edytowano przez lukaczmarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Wiesz, zależy jaki masz ciągnik ;)

 

Jak ładowacz ma amortyzacje wysięgnika to będzie jeszcze wygodniej, nic nie będzie trzęsło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damaxyz    16

tur z przodu pozwala zaczepić z tyłu o wiele cięższe maszyny co w konsekwencji może doprowadzić do pęknięcia ciągnika lub uszkodzenia hydrauliki - w tym kontekście miałem to na myśli. W moim ciągniku nie mam amortyzatorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

tak oczywiście możesz znim pracować tylko może być to troche nie przyjemne

Edytowano przez kamin60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sacrable    17

Ja nie odczuwam dyskomfortu podczas pracy z turem, ale rzeczywiście na początku było jakoś dziwnie. Kwesta przyzwyczajenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dekan03    0

Ja też nie odpinam tura od ciągnika, faktem jest, że jest trochę gorsza widoczność i trzeba bardziej uważać np w wąskiej zabudowie, ale można się przyzwyczaić. Ładowacz czołowy pełni rolę obciążnika przedniego i świętnie sobie z tym radzi, dla przykładu podam, że waga przednich obciążników to 400 kg, a masa ładowacza bez oprzyrządowania to ponad 600 kg. Więc ładowacz wystarcza mi jako balast do 4 skibowych pługów obrotowych o wadze ponad 1100 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damaxyz    16

czy można zakładać przednie obciążniki gdy tur jest załozony bez żadnego oprzyżądowania (łyżka, widły, itp.)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Jeżeli masa ładowacza jest nie wystarczająca i jeżeli obciążniki nie będą przeszkadzały w opuszczaniu wysięgnika to czemu nie, ale może łatwiej nabrać łychę piachu zamiast dźwigać walizki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×