Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie. Z racji tego że wreszcie się udało i ruszyłem z budową nowej obory pojawiły się pierwsze dylematy. Dziś odwiedził mnie przedstawiciel jednej z firm i stwierdził że płyta warstwowa nie jest wcale taka ,,fajna" jak myślałem. Polecił mi eurofalę, bo lepsza, tańsza itd a i kolory można sobie dobrać. I tu moje pytanie: czy owa eurofala jest na prawdę lepsza niż płyta warstwowa? Oczywiście uprzedził mnie że będę to musiał jeszcze ocieplić od spodu ale jeśli byłoby to lepsze to byłbym w stanie nawet wyłożyć odrobinę więcej pieniędzy na tą eurofalę niż na płytę warstwiową. Prosiłbym o rzetelne opinie i porady, dziękuje i pozdrawiam ;)

Opublikowano

na mojej oborze płyta warstwowa leży 5 lat , według mnie płyta bedzie lepsza ponieważ jest to jakby jeden cały materiał nie musisz sie później bawić w ocieplenia , a poza tym powinna wyjść taniej , i jeszcze jedno u mojego znajomego leżała zwykła blacha chciał to ocieplić a że jest to obora nowego typu w miarę szczelna to wiadomo że zimą przy dużych mrozach na całym dach są krople od wilgoci jak obora jest cały czas zamknięta . ocieplenie z waty i płyty osb wytrzymało 2 zimy po tym czasie zaczęło po prostu spadać na krowy .

także dobrze to przeanalizuj żeby potem nie żałować

Opublikowano

Lepszego materiału od EuroFali nie znajdziecie ! Fakt że płyta obornicka " warstwowa " to fajne rozwiązanie, ale nie dla wszystkich budynków.

Opublikowano

Ja tak myślę że ten przedstawiciel Ciebie wkręca bo chce Tobie eurofalę sprzedać. Wolałbym płytę warstwową 10cm i jest kłopot z głowy i to dach na lata. Zrobisz dobrą wentylację i będzie super.

Opublikowano

Ja jestem przeciwnikiem euro fali dla mnie to nie jest dobre pokrycie ,wiadomo im więcej łączeń na dachu tym gorzej ocieplenie to kolejny problem bo wełna nie lubi wilgoci a styropian lubią myszy i inne gryzonie dodatkowo jeszcze stelaże do podbitki więc dodatkowe koszta ,więc ja obstawiam za warstwową.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Sobciak
      Witam jak zamontować bramkę przejazdową, mam rury i złącza jak je zamontować 
       
    • Przez KTJW
      Witam, chciałbym wybudować oborę na krowy mleczne i pojawił się temat hali łukowej/namiotowej. Ale pojawiło się kilka niejasności. Jak wygląda sprawa skraplania w takiej hali, zdaję sobie sprawę że będzie się skraplać ale czy będzie kapać czy może spływać po plandece? Czy to będzie bardzo negatywnie wpływać na krowy? Czy w lato nie zrobi się tam sauna, jak jedna ściana i szczyty będą otwarte? Może ktoś użytkuje taką hale i chciałby się podzielić odczuciami.
    • Przez bartekb6
      Witam. Chcę założyć dojarek przewodowa na 30 sztuk. Dojarka oczywiście używana rury nowe. Cztery aparaty udojowe. Co doradzicie bo każda firma zajmująca się montażem ma odmienne zdanie jeśli chodzi o rury tzn czy zakładać rury mleczne 40 czy 52.mm? Oraz rury podciśnienia maja być 5/4 czy 1.5 (półtora cala)? Będę wdzięczny za wszystkie podpowiedz
    • Przez LUKASZ1455XL
      Witam mam 30 hektarów młodego lasu 6-7 letni i muszę go przeciąć i chcę kupić rębak i nie wiem czy mi będzie i się opłacało czy lepiej te gałęzie zostawić. Albo gdzieś to indziej sprzedać czy to się opłaca. Pozdrawiam
    • Przez Matti
      Planuje wykończeni obory uwięziowej w następujący sposób: krowy na matach legowiskowych bez słomy, a podłoga za stanowiskiem rusztowa. Jak oceniacie ten pomysł? Czy krowy będą się na nich dobrze czuły? Może też z was wie, czy takie rozwiązanie spełnia wymogi weterynaryjne dotyczące dobrostanu zwierząt?
      Czy na samych matach krowy nie będą miały otarć i odparzeń? Dla mnie takie rozwiązanie jest bardzo korzystne ze względu na niedobory słomy po zwiększeniu zasiewów roślinami pastewnymi, a w okolicy są 2 typy rolników: zajmujący się produkcja roślinną i zwierzęcą i oni sami potrzebują słomę, albo uprawiający dopłaty, u których jest słomy jest 1 bela/ha - szkoda paliwa. Wydaje mi się też, że tańszy sposób utrzymania brak nakładów na zbiór słomy i ścielenie, a także mam już sprzęt do usuwania gnojowicy. Jak widać teoria wygląda dobrze, a może ktoś wie jak będzie wyglądać praktyka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v