Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cena jest dobra. z wyglądu wydaje się masywny, ale z jakich to materiałów zrobione jest tego nie wiadomo. Grubość ścian profili ramy jakość wykonanych sworzni itp. trudno powiedzieć. Firma mi nic nie mówi może jakiś użytkownik forum widział ten sprzęt z bliska

Opublikowano

Co do jakości ładowacza to nie wiem ale ta firma produkuje chwytaki dla europejskich firm pewnie nie jeden użytkuje ich chwytaki jako oryginalne firmowe firma jest z Kolna

Opublikowano

Nie wiem koledzy czy zwróciliście uwagę na grubość belki poprzecznej. Zepewniać będzie ona stabilność na pewno ale przy delikatnym podniesieniu ładowacza zasłoni ona światła a i widoczność pewnie nie jest za ciekawa.

Opublikowano

witam wszystkich serdecznie.

jestem szczesliwym posiadaczem ladowacza czolowego firmy metal spaw. powiem szczere ze wachalem sie do co zakupu teho ladowacza ale naprawde teraz wien ze warto bylo zaryzykowac. ladowacz dzwiga ponad 2 tony!!!! jakos qykonania jest napraqde solidna. sprzedawca bardzo mily i odpowiedzialny. firma solidna i terminowa. polecam

Opublikowano

witam wszystkich serdecznie.

jestem szczesliwym posiadaczem ladowacza czolowego firmy metal spaw. powiem szczere ze wachalem sie do co zakupu teho ladowacza ale naprawde teraz wien ze warto bylo zaryzykowac. ladowacz dzwiga ponad 2 tony!!!! jakos qykonania jest napraqde solidna. sprzedawca bardzo mily i odpowiedzialny. firma solidna i terminowa. polecam

 

Mam pytanie na jakim ciągniku masz zamontowany ten ładowacz?

Opublikowano (edytowane)

na żadnym pewnie, bo to sam właściciel pisze, ja z doświadzcenia odradzam, lepiej dołożyć pare groszy i kupić firmowy metalfach, albo stohll, albo z mrągowa

Edytowane przez arkadiuszonet
Opublikowano

Nie warto marnować czasu i zdrowia, jak mi wiadomo to są niekompetentni ludzie, niektórzy po zaplaceniu nie mogą dostac ladowacza. Zreszta kazdy sam napisze jak mu poszło jesli odważy sie kupić.

Opublikowano

Czy ktoś miał może do czynienia z tą firmą? Może ktoś ma już założony ładowacz tej firmy i może coś napisać jak długo czekał na montaż i jak to wszystko przebiegało? Bardzo proszę o jakąś odpowiedź, bo ja zamówiłem ładowacz i mam problemy z tą firmą. Może jeszcze ktoś ma z nimi problem to bardzo proszę niech się odezwie.

Opublikowano

Jestem uzytkownikiem ladowacza Metal-Spaw, jest to firma nieodpowiedzialna tylko sprzedac i nie ponosic zadnych konsekwencji.

Mam problem z krokodylem i nikt nie odpowiada na telefony.

Gwarancja jest na rok i co z tego?Jak nikt za to nie odpowiada.

Opublikowano

Jeśli masz gwarancje na piśmie i jakiś dowód zakupu typu faktura to napisz do nich na piśmie reklamacje. Tylko wyślij listem poleconym aby mieć potwierdzenie nadania. Od tego dnia zaczyna lecieć jakiś tam okres (nie pamiętam ile dni) jaki oni mają na odpowiedz czy tam ustosunkowanie się do twojego pisma. Tu byś musiał poczytać o reklamacjach i najlepiej zadzwonić do urzędu ochrony konsumenta. Tam ci powinni wszystko wytłumaczyć jak postępować w takich przypadkach.

Opublikowano

czy ktoś posiada z was ładowacz czołowy hydro-spaw i jak się wam sprawuje

Opublikowano

Miałem ta nieprzyjemność poznać ta firmę. Radze poważnie aby nikt nie kupywal żadnego ładowacza ani osprzętu, tak jak koledzy piszą nie ma z nimi wcale kontakt po sprzedaży, nikt nie uzna żadnej gwarancji, a nawet do sądu nie opłaca się brać bo koszty za wysokie i na to liczą. Lepiej dorzucic kilka tys i kupis Metal fach , spokój będzie.

Opublikowano

hydro-spaw może sanki spawać a nie ładowacze nie kupuj tego gów...... jak mi zamontowali podniosłem big-baga 500kg to od razu odpadł ładowacz od ciągnika szerokość adaptacji nie zgrywa się z szerokością ładowacza montowanie ładowacza zaczęte było od flaszki

Opublikowano

Firma Meta-Spaw już nie istnieje. Produkują teraz pod inną nazwą ale nie będę pisał pod jaką żeby nikt mnie nie posądził o zniesławienie.

Radzę uważać na bardzo podobne do tego ładowacze z okolic Kolna, Łomży czy tez Białegostoku. Faktycznie są na rynku inni producenci których sprzęt działa i ma GWARANCJĘ. Handluję tym sprzętem i wiem to z doświadczenia.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v