Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jałówka nie je od tygodnia, lekarz twierdzi, że to uszkodzenie płatów wątroby. Jak można skrócić jej cierpienia? Państwowa inspekcja sanitarna czy może weterynarz daje zastrzyk?

Opublikowano

Tak, jałówka nie od tygodnia i stoi na nogach. Oczywiśćie że leży. Poza tym ona nie ma jeszcze roku, a handlarze biorą tylko cielaki albo byki lub krowy, a jak krowa chora to za połowe ceny. Prosze o fachową wypowiedź czy jest jakas możlliwość uśmiercenia tej jałówki.

SPRZEDAŻ NIE WCHODZI W GRĘ

Opublikowano

a po co ją uśmiercać ?? Ty jesteś jakiś pokręcony czy jak ??? Zabijesz ją i wezmą na utylizację i nic z niej nie bedziesz miał a na mieso to chociaż jakieś grosze weźmiesz... Jak to nie wezmą jakos nie chce mi sie wierzyć... Nawet gdyby na lekach była to by wzieli.. a to że ma chorą wątrobe czy co innego nie ma znaczenia i tak zobaczymy ją w parówkach :)

Opublikowano

Czy wy nie umiecie czytać? Nie chcę jej zabijac ale skoro lekarz stwierdził, że jest chora i nie da się tego wyleczyć to po co ma zdychać i długo się męczyć.Nie lepiej żeby dobiły ją odpwiednie służby, przeszkolone osoby? moje pytanie jest kto może to zrobic ? weterynarz czy inspekcja sanitarna a może inne służby?

@damian4000 czy ty jesteś normalny?

Opublikowano

ja się zastanawiam czy ty jesteś normalny. Nie zabijałeś nigdy świni? To żadna filozofia dobić zwierzaka jak się męczy. Ale jak masz za dużo kasy to możesz ją uśpić. Jeszcze raz ci napisze wypuśc ją na dwór i jak za tydzień nie przejdzie to wtedy ją zabij.

Opublikowano (edytowane)

Nie chcesz jej zabijać ale chcesz żeby ją weterynarz zabił? Coś kolego kręcisz. Nie chcesz jej sprzedać ale chcesz ją zabić ? Na grzyba Ci to. Są dwie wersje albo chcesz mięso albo masz ją nie rejestrowaną. Bydło po urazowe skupuje wiele osób. Musisz się d o weterynarz zgłosić.

Edytowane przez mariusz b
Opublikowano

Wydaje mi się, że temat powinien zamknąć moderator bo ta dyskusja jest bez sensu. Osobie która założyła ten temat zupełnie nie wiadomo o co chodzi.

Opublikowano

Dwa tygodnie temu sprzedałam półrocznego byczka,któremu odnowiło sie zapalenie płuc.Pierwszy raz zachorował jak miał 3 miesiące,po draxxinie wydobrzał ,ale juz nie rósł tak jak powinien.Po dwóch miesiącach zaś zaczął "zdychać",ponowne podanie leku niestety nie pomogło.Trafił się kupiec,byczek był w jeszcze nienajgorszej kondycji.Dostałam za niego 7 stówek,zszedł mi legalnie ze stanu,nie trzeba bylo go dorzynać(zresztą był na lekach to niezbyt apetycznie by się go jadło).Pieniążki przeznaczyłam na zakup nowego cielaczka,a ów byczek już dawno ma skrócone cierpienia:)

Opublikowano

kolega pewnie chce, zeby przyjechal np. weterynarz, uspił jałówke, i zeby dostał kwit na to ze zwierze nie zyje i zeby zostalo mu mięso z cielaka. niestety tak sie nie da. jedynym wyjsciem jesli chcesz ja wyrejestrowac, jest oddac ja do rzezni za kilka zlotych lub poczekac az sama zdechniei zglosic do utylizacji. w zadnym przypadku nie zostanie ci padlina

Opublikowano

Tak, jałówka nie od tygodnia i stoi na nogach. Oczywiście że leży. Poza tym ona nie ma jeszcze roku, a handlarze biorą tylko cielaki albo byki lub krowy, a jak krowa chora to za połowę ceny. Proszę o fachową wypowiedź czy jest jakaś możliwość uśmiercenia tej jałówki.

SPRZEDAŻ NIE WCHODZI W GRĘ

Za prywatną kasę u weterynarza, innej możliwości nie ma. Ty masz zapewnić dobrostan, nikogo podobna kwestia nie obchodzi, kiedyś istniała możliwość uśpienia z urzędu ale to już dawno historia. Nie będzie to tanie, bo barbiturany są lekami ścisłego zarachowania. Po uśpieniu pamiętaj, aby dał Ci skierowanie sztuki na utylizację.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Mf255fan
      Witam
      Przeglądałem tematy ale tego nie znalazłem więc piszę.
      Mieliśmy zamontowane poidła ale po dwóch przypadkach kiedy zabiło prądem 4 najlepsze krowy właśnie przez instalacje do poideł to tata to zdemontował.Czy jest jakaś możliwość zniwelowania takiej możliwości ? Żeby przez poidła już nigdy nie mógł przypadkiem płynąć prąd.
    • Przez rafi101
      witam.czy ktoś z was stosował bolusu dożwaczowe w okresie okołoporodowym przeciwko ketozie ,działanie 3miesiące
    • Przez kotek85
      Witam, 
      Chciałbym poznać wasze opinie na temat krwawienia 1-2 dni po ruji, z tego co wiem oznacza min że ruja się odbyła.Lecz chciałbym poznać wasze zdanie czy  można przypuszczać że krowa będzie cielna czy nie? U mnie osobiście zaobesrowalem że po krwawieniu 2 krowy były nie cielne czy to reguła? Czy nie koniecznie, proszę o opinie, pozdrawiam.
    • Przez Młody1997
      Jakie macie sprawdzone sposoby na nauczenie dojenia jałówki? Najlepiej w jedną osobę, bo niestety nie mam nikogo innego do pomocy w domu.
    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v