Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Celowo abyś nie zdążył zasiać lub też zdążył zaorać i zasiać. Z relacji znajomych rolników wynika, iż mieli już szacowanie szkód zgłoszonych ok tydzień temu w Concordii oraz HDI. Jeden miał z PZU, lecz za gołe pole otrzymał 8%...

Opublikowano

zgodnie z treścią OWU "Ubezpieczający lub ubezpieczony nie mogą dokonywać zmian w miejscu szkody do czasu dokonania oględzin przez przedstawiciela PZU SA, chyba że zmiana była niezbędna ze względów gospodarczych lub zabezpieczała szkodę przed jej powiększeniem. Powyższy zakaz nie obowiązuje, jeżeli PZU SA nie dokonał oględzin szkody w ciągu 14 dni od daty otrzymania zawiadomienia o szkodzie." pracownik PZU wskazał mi, żeby orać, bo i tak nie ogarną wszystkiego w miesiąc, ale swoją droga boję się, że rzeczoznawca wpadnie w terminie i nie uznają mi szkód

Opublikowano

Wie ktoś dlaczego nie ubezpieczeni mają dostać jedynie 50% pomocy? Jest obowiązek ubezpieczenia 50% zasiewów , ale nigdzie nie jest napisane iż trzeba to uczynić jesienią... Oziminy mozna ubezpieczyć wiosną od np,suszy ,gradu...

 

Czy hipotetyczne gospodarstwo o powierzchni 100ha , siejące 49 ha ozimin i 51 ha jarych , które ubezpieczyło całe oziminy jesienią dostanie pełną pomoc?

 

a przede wszystkim czy rząd szykuje bubel prawny z którym da się wygrać??

Opublikowano

farmerf płaci 10 tys za ubezpieczenie... ciekawe ile rzeczywistej szkoda ma skoro mu się opłaci:D i ile daje w łape temu od szacowania :D

Składka niestety, ale juz zwrócona. Marne pocieszenie.Na wschodniej scianie Polski to jeszcze nie było tak by coś nie wypadło po zimie.

Opublikowano (edytowane)

@farmermf: Waż słowa. To chyba normalne że nie ubezpieczasz hektara rzepaku na 50tys tylko na mniej więcej równowartość za plon zebrany z pola z lekka nadwyżką. Wysokość składki zależy od wielkości roszczeń jakie będziesz miał w razie utraty uprawy. A chyba bardziej obrazowo jest przeliczyć na hektar składkę. Napiszę że zapłaciłem 3tys za ubezpieczenie to się za głowę złapiecie, ale ubezpieczenie obejmuje 30ha pola.

 

Swoją droga życze wszystkim pieniaczom srogiej i bezsnieżnej zimy. Wymienimy sie doświadczeniami na wiosnę "matoły".

 

Jak tam po zimie jakieś straty ? jakieś wypłaty odszkodowań ? Na marginesie nie życz drugiemu co tobie nie miłe bo u nas szkody w oziminach dochodzą do 100% zastanawia mnie czy ubezpieczasz pszenice oz. od nieprzezimowania ?

Edytowane przez wlkpmder
Opublikowano

W zeszłym roku u mnie wymarzło 100% rzepaku tak w całej okolicy i u mnie około 50% pszenicy. Wtedy było to nie ubezpieczone, nic sie nie dostało nawet kredytów kleskowych. Moj błąd moja strata. Ale teraz jak słysze ze inni co nie byli ubezpieczeni dostana pomoc z państwa to szlak człowika trafia że są równi i równiejsi.

Opublikowano

w innych gminach były kredyty klęskowe, także dla nieubezpieczonych, ktoś u was na szczeblu lokalnym zawalił sprawę - może Urząd Gminy nie zgłaszając klęski ?

Opublikowano

Na wschodzie kraju ubezpieczamy wszystko w pakiecie zima+grad. Zboża i rzepak oczywiście.

 

W naszych okolicach najstarsi rolnicy nie pamiętają by pszenica ozima wymarzła oczywiście siana w terminie a w tym roku wszystko poszło ta w terminie i ta po buraksch :/

Opublikowano

Jak tam po zimie jakieś straty ? jakieś wypłaty odszkodowań ? Na marginesie nie życz drugiemu co tobie nie miłe bo u nas szkody w oziminach dochodzą do 100% zastanawia mnie czy ubezpieczasz pszenice oz. od nieprzezimowania ?

 

Po zimie było całkiem dobrze, na początku marca poszła saletra. Teraz tylko oby przymrozki z ostatnich nocy im nie dały po d. Do tej pory co noc było ok 0 - -1 ale dzis -5 a przy gruncie pewnie jeszcze więcej. Mam nadzieję że to ostatnia tak mroźna noc.

Opublikowano

ja dostałem zgodnie z umową 25% SU z udziałem własnym 10%, czyli dokładnie 22,5%,

 

ale w tym sezonie może być problem z obowiązkowymi dotowanymi ubezpieczeniami upraw, proces legislacyjny nad nowymi rozwiązaniami trwa i ma się zakończyć dopiero w 2013 roku, na tę chwilę nikt nie zaproponował warunków na sezon 2012-2013, ja zmieniam strukturę upraw, aby się zabezpieczyć, jakbyście posiadali wiedzę o świeżych ofertach zakładów ubezpieczeń to piszcie proszę

Opublikowano

Witam, odnawiam troche temat z racji tego iż Poczta Polska zaczęła oferować ubezpieczenia upraw z 65% dopłatą państwa. W związku z tym mam pytanie czy ktoś skorzystał z ich oferty? jak to wychodzi w porównaniu do PZU?

Opublikowano (edytowane)

Ja w Concordii ubezpieczam od kilku lat. Raz skorzystałem z ubezpieczenia i "likwidator" miał bardzo liberalne podejście (tydzień przed jego przyjazdem, pszenice zostały przesiane agregatem aktywnym z siewnikiem :-( ). Concordia nie przyjeżdża na pola przed ubezpieczeniem aby sprawdzić czy uprawy są faktycznie w odpowiedniej fazie rozwojowej. W PZU, Pan zrobił wielkie oczy, że chcę ubezpieczyć pola :-(. PZU z Mińska Mazowieckiego. Najlepiej brać z ryczałtem wypłaty odszkodowania 25% (czytaj, jeżeli wypadnie ci cała uprawa, to oddadzą 25% sumy ubezpieczenia). Ja miałem z 15% i zamiast (szacowany plon 80dt/ha razy 80zł/dt daje 6400zł/ha uprawy pszenicy)6400x0,25=1600zł dostałem 6400x0,15=960zł.

 

P.s. to nie reklama Concordii, po prostu nie miałem innych alternatyw. Teraz porównam jeszcze wartę i pocztowy.

Edytowane przez Polus0
Opublikowano

Składka ubezpieczenia uwzględniająca dopłatę to około 125zł/ha. Tak było 2 lata temu. W zeszłym roku ubezpieczałem żyto i wyszło 100zł/ha, ale niższa suma ubezpieczenia(70dt/ha po 65zł/dt).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Przez MICH4Ł
      Witam. Chciałbym zacząć coś działać z usługami rolniczymi. Podpowie ktoś coś czy warto w to wchodzić, od czego zacząć i na co teraz jest zapotrzebowanie? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v