Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z działaniem trzeciej sekcji w turze Zetor TL220. Wszystko jest dobrze gdy narzędzie ładowacza znajduje się na wysokości do ok 2m, lecz gdy tur jest podniesiony na ok 3m przestaje działać elektromagnes/elektrozawór i nie można otworzyć/zamknąć krokodyla. Wystarczy lekkko "szarpnąć"/opuścić/podnieść ładowacz i znów zaczyna działać. Przewód sprawdzony, prąd dochodzi, w tym magnesie też raczej nie ma co zawadzać, czy blokować w jakiś inny sposób. Zresztą nie da się go całkiem rozebrać. Ostatnią opcją jest rodzielacz, stąd moje pytanie czy ktoś go już rozbierał na części pierwsze? A może przyczyna leży całkiem gdzie indziej? Proszę o pomoc.

Opublikowano

Zdejmij cewkę, wykręć rdzeń i go rozruszaj, u mnie w jednym, po prostu lekko się zapiekł. Możliwe, że od strony rdzenia jest jakiś farfocel z pękniętej uszczelki, będziesz widział to po odkręceniu rdzenia.

Opublikowano

No ten cały rdzeń/trzop czy jak tam to nazwać wyjąłem i włożyłem spowrotem bo nic tam nie widać. Gdyby się zapiekł to by nie działał w każdej pozycji ładowacza, a nie tylko wtedy gdy jest wysoko

Opublikowano

A u mnie znowu jest tak, że źle podłączyli hydraulike w ładowaczu i na wychylaniu narzędzia, otwieranie/zamykanie jest na odwrót(joy biorąć w lewo otwiera się, a w prawo zamyka) ale trzecia sekcja jest normalnie, czyli w lewo po naciśnięciu przycisku krokodyl się zamyka a w prawo otwiera (ładowacz zetorwski). I teraz takie pytanie czy wystarczy przełożyć tylko przewody od hydrauliki czy przy elektrozaworze też trzeba zamieniać?

Opublikowano

ReMeK8250 przeł urz najpierw przewody od hydrauliki i sprawdź a jak nie będzie dobrze ci chodził krokodyl to najwyżej zaś zamienisz

 

 

Raczo podejrzewam że masz kabel przerwany jak się w pewnym momencie gdzieś naciągnie to rozłącza albo jakieś gniazdko przerywa a żeby sprawdzić lepiej podłącz wo gule osobnym przewodem prosto do elektor zaworu i sprawdź jak działa

Opublikowano

Witam nie chce zakładać nowego tematu więc piszę tutaj, mam problem z trzecią seksją w proximie w turze sl220 trac lift mianowiecie nie chce mi roztwierać chwytaka zamykać zamyka bez problemu a otworzyć za 10 razem załapie lub szarpie po 1 cm za każdym ruchem dżojem i nie wiem co jest miał ktoś tak? zaglądałem i wygląda wszystko ok ale dalej nie działa otwieranie

Opublikowano

Dochodzi prąd do cewki dzielnika oleju? Może gdzieś nie łączy (np na złączach, lub kończy się przycisk w joyu). Podłącz na stałe prąd do cewki i sprawdź czy wtedy działa prawidłowo. Jeżeli nie, może być tak że przycina się suwak.

Opublikowano

Witam. Mam ten sam problem co kolega pawloxhxx.

Mianowicie 1i 2 sekcja działa a na trzeciej działa tylko w jedną stronę(w zależności od podłączenia przewodów w chwytaka) obecnie tylko otwiera, bez puszczania przycisku przechodzę w zamykanie i albo nic się nie dzieje, albo szarpnie albo troszkę zamknie i przełącza na druga sekcje i chwytak wychyla się w dół. Pierwszym razem po rozebraniu i wypuszczeniu tego oleju z dzielnika działało może z 3tyg  teraz znowu się zacina. Przewody sprawdzone, napięcie właściwe, zamieniałem wszystkie przewody i jest tak samo. W sumie wczoraj na sterowaniu głównym źle podłączyłem przewody olejowe tak że sekcja1+ z sekcją2- i sekcja 1- z sekcją 2+ i wtedy nic nie chciało działać tylko szarpało ale po przywróceniu wyjściowej kolejności przewodów o dziwo zaczęło działać.  Zaraz idę znowu rozbierać i będę dokładnie czyścił i sprawdzał ten suwak.

 

Opublikowano

Witam do dzisiaj mialem podobne problemy i pomoglo podlozenie pod sprezynke 2 podkladek teraz dziala krokodyl i przechyl zaraz po nacisnieciu przycisku lub po jego puszczeniu perfektycjnie :D

elektromagnes nie ma nic do tego tylko z drugiej strony tego rozdzielacza jest sruba na 24 klucz ktora nalezy odkrecic i jest sprezynka pod ktora podkladamy podkladki w moim przypadku potrzebe były dwie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v