Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam zapytanie od podpisania umowy do stawiania długo trwa bo znami podpisali 2009 a dotej pory cisza firma nazywa się altus z siedzibą w Rawiczy piersze postawili Pruszczu Gdańskim może ktoś słyszał o tej firmie my np mamy 12ha ale szeroka i długa działka mają postawić u kilku rolników

Edytowane przez Matey
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Do mnie zgłosiła się firma Finadvice więc chciałbym wiedzieć jak najwięcej o wiatrakach.

Czy ktoś na forum już ma wiatraki, jak to naprawdę z tym jest, czy zaproponowane przez nich 20tyś rocznie to dużo czy mało?

Czy komuś już to płacą i ma wiatrak wybudowany, i czy to jest szkodliwe, jakie są tego wady?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Za takie pieniądze chyba nie warto, lepiej sprzedać tą ziemię na działkę rekreacyjną(jeśli potrzebujesz pieniędzy). Jak postawią wiatrak to ceny ziemi znacznie spadną.

Opublikowano

klasa ziemi to III a powiedz mi co mam zasiac zeby z 40 arow zarobic 30 tys?

działka jest blsko kilometra od domu, typowo w polach gdzie nikt nie mieszka itp. a po za tym u nas za 40 arow to moze bym wziął ze 4 tysiące wiec jest sens?

Opublikowano

Za takie pieniądze chyba nie warto, lepiej sprzedać tą ziemię na działkę rekreacyjną(jeśli potrzebujesz pieniędzy). Jak postawią wiatrak to ceny ziemi znacznie spadną.

podaj nazwę firmy,umowa to najwazniejsza sprawa.Musi być zapis że jak w ciągu 5lat nie postawią to umowa sie rozwiązuje, wszelkie korzyści z działki poza terenem pod wiatrakiem ty pobierasz najlepiej jak puki postawią to niech bulą po np. 1tyś rocznie za rezerwacje terenu.No i dobrze jest sprawdzić czy firma ma jakiś kapitał albo doswiadczenie bo teraz to nawet mafia rezerwuje teren by go komuś kiedyś odsprzedać.

 

Marisz x cytat

Za takie pieniądze chyba nie warto, lepiej sprzedać tą ziemię na działkę rekreacyjną(jeśli potrzebujesz pieniędzy). Jak postawią wiatrak to ceny ziemi znacznie spadną. .

 

Żeś napisał jak przedszkolak, 30tyś rocznie za działkę w szczerym polu się nie opłaca?Ta działka pewnie cała tyle nie jest warta.Ceny spadną?Ja miałem propozycje kupienia działki z umową na wiatrak za 700tyś 3ha , gdzie bez wiatraka warta była 45tyś.

Opublikowano

powierzchnia jaka mam im wydzierżawic to 40 arów płaca 30 tys rocznie...

...a po za tym u nas za 40 arow to moze bym wziął ze 4 tysiące wiec jest sens?

Przyznasz, ze to trochę dziwne... Skoro mogą tą ziemię kupić za kilka tys. na własność to dlaczego chcą dzierżawić za 30 rocznie. Jeśli tak jest faktycznie, to jakiś powód ta firma musi mieć, by tak zrobić...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Żeś napisał jak przedszkolak, 30tyś rocznie za działkę w szczerym polu się nie opłaca?Ta działka pewnie cała tyle nie jest warta.Ceny spadną?Ja miałem propozycje kupienia działki z umową na wiatrak za 700tyś 3ha , gdzie bez wiatraka warta była 45tyś.

W mojej okolicy gdzie w przyszłości pewnie będą sprzedawane działki budowlane, postawienie wiatraka to kopanie dołku pod samym sobą.

Opublikowano

Ja podpisałem umowę na 25 tyś 2 lata temu.Teraz przyszła druga firma i dają 60 tyś.Za dzierżawę.Kupić pole mogą za cenę rynkową.

Później podpisywali [ta sama firma co ze mną]umowy że płacą od razu po 2,5tyś za dzierżawę a po dostaniu pozwolenia na budowę,

20 tyś rocznie przez 10 lat,

Następne 10 lat 25 tyś,

i następne 10 lat po 30 tyś.

Umowa oczywiście na 30 lat.

Minęło 2,5 roku i nic.A umowa wygasa po 5 latach i na razie nic nie mogę zrobić.

Więc radził bym żeby podpisać umowę i żeby coś płacili, tak jak znajomemu.

Jeszcze jedno, ja wydzierżawiam 1 ha a będą zajmować ok 25 ar plus dojazd.Dlatego że wiatrak ma skrzydło 50 metrów a kręci się 360 stopni czyli potrzebuję 100X 100 metrów a więc 1 ha.I żeby kiedyś jakiś sąsiad nie przyszedł i nie powiedział że skrzydła kręcą się na jego niebie i żebym podzielił się z nim kasą.

Opublikowano

tomek , pod tymi skrzydłami musi być ziemia odrolniona, także około 100-120metrów szerokości+ dojazd.Jeśli nie stoi maszt pomiarowy wiatru który 2 lata bada siłe i natężenie wiatru to zapomnij, że firma ta, coś postawi.Aha i pamiętajcie, aby był zapis że jest to cena netto bo jak jesteście na Vacie to trzeba fakturę wystawić i oczywiście 19% podatek dochodowy leci.I jeszcze jedno, cena musi co roku rosnąć o poziom inflacji bo może się okazać że za 10 lat chleb będzie kosztował 25tyś ;) .także po wejściu do strefy Euro(lub dolar, rubl :D )przelicznik według stopy rządowej.

Opublikowano

Przyznasz, ze to trochę dziwne... Skoro mogą tą ziemię kupić za kilka tys. na własność to dlaczego chcą dzierżawić za 30 rocznie. Jeśli tak jest faktycznie, to jakiś powód ta firma musi mieć, by tak zrobić...

mogą? jakim prawem? nikt im tego nie sprzeda

musze dobrze zapoznac sie z umową, wiem tylko ze jest napisaze ze wyplacane jest co roku 30 kwietnia z tym ze jak podpisze ją np. w grudniu a budowa trwa od 18-24 miesiecy to pieniądze mam juz w kwietniu czyli od momentu podpisania umowy oplata sie nalezy.

Opublikowano

Firmy stawiające wiatraki nie kupują gruntów, bo to jest dla nich nieopłacalne. Nie chodzi tu o sprawę finansową, tylko o to że jak by stawiali wiatrak na własnym gruncie to załatwianie papierów nie potrwa 2 lata, tylko dłużej. Poprzez to muszą one załatwiać dodatkowe pozwolenia.

 

@tommy66692 za tak dużą elektrownie to mi się wydaje mało. A nawet jeśli już to nie masz naliczania poprzez odliczenie % od produkcji prądu, tzn. dzierżawa zależy od produkcji prądu.

 

Dokładnie to się nie wczytywałem, ale by taka elektrownia pracowała to podstawą jest utwardzona droga. Teren pod wiatrakiem można obrabiać, tylko tyle będzie zajęte co będzie trzeba podsypać fundamenty. Ktoś bardzo słusznie napisał, że z tego kawałka na czysto to przez całe życie nie zarobisz co przez rok dzierżawy.

 

No i jeszcze o jednym bym zapomiał. Bardzo ważny jest dobry prawnik, i to nie tylko do podpisania umowy, ale przez cały czas trwania umowy.

Opublikowano

Przyznasz, ze to trochę dziwne... Skoro mogą tą ziemię kupić za kilka tys. na własność to dlaczego chcą dzierżawić za 30 rocznie. Jeśli tak jest faktycznie, to jakiś powód ta firma musi mieć, by tak zrobić...

no bo z tymi wiatrakami wiąże się kilka spraw które owe firmy starają się unikać.... Taki wiatrak spowoduje ze twoje pole będzie gorzej zapylane przez pszczoły itp. więc w rzepaku i podobnych roślinach może być problem... Ty możesz dostać 30k ale twoi sąsiedzi za parę lat mogą cie podać o odszkodowanie.....

Ponadto zwróć uwagę kto będzie płacił podatek...bo gmina te 30 arów na pewno przekwalifikuje z działki rolnej na gospodarczą....

Inna kwestia to sprawy związane z sytuacjami losowymi.... Chodzi o to jak pierdyknie piorun w wiatrak i od tego spali ci się zborze ...kto będzie zwracał kasę?....

 

Obok mojej działki też chcą stawiać wiatrak... tyle ze łopata będzie mi machać ok 4 m nad moim polem...i za to chca mi zapłacić 3 k rocznie....niby świetny interes bo nic nie stawiają a kasę dają.... Tylko jak każdy wie nikt nikomu nie da nic za darmo...ciekawe gdzie jest haczyk

 

Moja rada dobrze przeczytaj umowę bo wiele z tych firm to naciągacze jeden podpis a potem będziesz męczył się całe życie....

Opublikowano

ja bym nie podpisal umowy na 20 lat jesli dochod moj nie bylby uzalezniony od produkcji pradu i zagwarantowanej ceny minimalnej.

decydujac sie na dzierzawy czegokolwiek na 20 lat trzeba sobie zdawac sprawe, ze to polowa zycia zawodowego!

Opublikowano

tak ale jak za 0.3ha ktoś chce ci zapłacić 1mln przez 27lat tak jak to jest w mym przypadku, to trudno jest się nie zgodzić.Oczywiście umowa musi być jasna i klarowana.Żadnych zamotanych haczyków.Nasze umowy czytał radca i miało być ok aja po nim 2 punkty zmieniałem bo wiadomo, radca to nie rolnik i wszystkiego nie kojarzy z punktu widzenia rolnika.

Opublikowano

Przeczytałem wszystkie 15 stron tego tematu i nurtuje mnie jedna sprawa. Dlaczego nie znalazła się nawet jedna osoba która napisała by coś w stylu: "Mam wiatrak na swoim polu od jakiegoś czasu, jest wszystko świetnie, dzierżawca wyplaca kase w terminie i kupiłem sobie za nią nowy samochód."

Osoboście jestem zwolennikiem a nie przeciwnikiem budowy turbin wiatrowych i mój ojciec podpisał już wstępną umowe na wydzierzawienie ziemi pod wiatrak 2MW. Chcialbym jednak aby wypowiedzial się ktoś, kto już ma go u siebie na polu i jak to wszystko wygląda. Przecież w Polsce jest ich juz masa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v