Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam wszystkich

mam odwieczny problem z błotem na podwórku wiosna makabra ciężko przejść

teraz po ostatnich opadach deszczu znów wszystko pływa a błoto że szkoda gadać autem ledwo co się przeskakuje.

 

mam już pewien plan i chciałbym rady.

 

mam już 5 patelek tłucznia na podwórku i teraz chce wykorytować podwórko na jakieś 30cm i 15 dać tłucznia a resztę destruktu

 

i teraz jest druga kwestia na podwórku mam studnię tylko że na chwile obecną jest pełna wody w mojej okolicy są wody gruntowe a nawet jeśli to na podwórku stoi woda więc w studni też pełno.

 

mam również drugi zbiornik który kiedyś został zasypany ale to kwestia dnia i trochę nerw. ale czy jest sens robić odwodnienie tego podwórka musiałbym kilkadziesiąt (20-30) metrów prowadzić przewód za stodołę i niech tam woda sobie idzie. ale jak rozwiązać ten problem pompa pływakowa i niech bije licznik czy dać sobie spokój. u mnie żadnych ciężkich aut nie będzie już raczej.

 

więc panowie co radzicie

Opublikowano

spadek bym zrobił do tego drugiego zbiornika i z niego pompą za stodołę ale czy jest sens bo wiosną i tak woda najdzie do tego zbiornika. i żeby nie było sytuacji odwrotnej że będę nawadniał ten teren

Opublikowano

Niedaleko mnie jest droga gruntowa przy podmokłym lesie, o dziwo zawsze jest przejezdna dla osobówek chociaż nigdy nikt nic na nią nie sypał.... Dowiedziałem się że jakieś 30 lat temu droga ta została wyłożona jałowcem, wcisnął się on w ziemię i tworzy rodzaj zbrojenia. Niesamowite ale naprawdę droga jest zawsze w dobrym stanie.

Opublikowano

Jeśli teren to coś w rodzaju niecki, to mógłby pomóc sztuczny stawek. Woda opadowa ma dokąd spłynąć, a i drenację można do niego poprowadzić. Wszystko zależy od spadku terenu- tak aby uniknąć cofania się wody ze stawu, po podniesieniu się lustra, do dren. U mnie teren to niecka, pod warstwą hummusu jest sam ił. Nie przepuszcza wgłąb wody opadowej. Stawek częściowo pomógł. W perspektywie drenacja.

Opublikowano

drenacja jak najbardziej wskazana. Choć ja u siebie miałem podobny problem i żadnej drenacji nie robiłem tylko podwórko zrobiłem pod lekkim skosem aby woda deszczowa spływała tam gdzie chcę. Podwórko mam utwardzone destruktem na głębokość ok 20- 30 cm. Co drugi dzień przyjeżdża samochód ciężarowy i nie ma mowy żeby jaka kolwiek się kolej robiła po przejeździe samochodu.

Opublikowano

wiec tak, koryto to bardzo dobry pomysł. Wyłóż dno drobnem tłuczniem (ok.5 cm), połóż rury drenarskie owinięte geowłokniną, a następnie obsyp je też drobnym tłuczniem. Ale tylko je. Następnie wypełnij koryto kamieniem łamanym (klińcem) i dobrze zagęścij bo to podstawa. Rurki drenarskie możesz podłączyć do normalnych rur PVC i wyprowadzić poza podwórko, a jeżeli masz grunt piaszczysty to możesz próbować to wyprowadzić poza podwórko cały czas rurka drenarska bo po drodze wsiąknie w piasek. Na ten wcześniej wspomniany kliniec powinieneś wysypać taki kamień o jakim wspomniałem przy obsypaniu rur. Pamiętaj że wszystko musi być dobrze ubite. Na tym możesz ułożyć porzadaną nawierzchnie, która posłuży przez wiele lat. Mam nadzieje, że jako przyszły inżynier budownictwa dobrze doradziłem. Aha, jeżeli dysponujesz gruzem to napewno będzie taniej i moim zdaniem lepiej wykonane, bo jeżeli w nim będzie dużo zaprawy to dodatkowo jeszcze ona związe.

Opublikowano

panowie na dzień dzisiejszy wygląda to tak. jutro ma przyjechać koparka i wybrać koryto. niestety drenacji nie będzie bo kto przegada starego wuja. a ja nie lubię się kłócić najwyżej kiedyś się położy drenacje wokół koryta i już. zbyt wielkich ciężarów u mnie nie będzie. nie mam żadnej hodowli cięć nie wiadomo ile patelek nie będzie przyjeżdżać codziennie. po prostu żeby autem przejechać i ciągnik z przyczepami i na dzień dzisij4eszy nic więcej.

wiem że to się robi na lata ale cóż niektórzy wiedzą lepiej i nie mam z wujem o czym rozmawiać (tak to jest z tymi kutymi ludźmi z epoko kamienia łupanego)

Opublikowano

Zastosuj dreny, które podłączysz do kanalizacji jak jest, a jak nie to dociągnij je donajbliższego systemu melioracyjnego pola, ewentualnie do jakiegoś rowu.

Opublikowano

Staraj się i przekonać, że wydatek dodatkowych kilkuset złotych nie jest wart późniejszych narzekań. Nawet te bez geowłókniny(stosowane w melioracji) o wiele poprawią przenikanie i odprowadzanie wody. Robota ta sama, koszty żadne w porównaniu z całością.

Opublikowano

Tylko pamiętaj, żeby zgłosić to do starostwa jako utwardzenie powierzchni działki. Wiedz, że jakiemuś sąsiadowi może się to nie podobać i poda Cię do nadzoru budowlanego. Jedyny koszt takiego zgłoszenia to kilkadziesiąt złotych za mapkę. Szkoda nerwów za takie pieniądze.

Opublikowano

ja tez 2 lata temu mialem makabre na podworku... ziemia gliniasta i zbieracz niedaleko jest przerwany od drenacji i nie dosc ze sie nie odwadnia to jeszcze nawadnia... koleiny to po kolana byly i wybrałem tak z pol metra tej gliny i mialem stare pustaki z rozbiorki i po ukladalem całe jeden przy grugim i troche cegly itp i zasypalem żużlem i teraz zero blota zero kolein... i koszty prawie zerowe... a miedzy te pustaki i cegly dobrze woda sie odsącza bo sa miedzy nimi szczeliny

Opublikowano

mój ojciec zawsze odkąd pamiętam utwardzał podwórko ale to nic nie dawało najlepiej to wyłożyć kostką lub tańsza opcja którą ja zastosowałem zalać całe podwórko betonem i od 3 lat mam święty spokój z błotem a utwardzanie to wywalenie kasy w błoto tyle ci powiem

Opublikowano

Witam miałem właśnie szukać takiego tematu rodzice zastanawiają się nad położeniem kostki na podjeździe ok 100 m długości i 5 metrów szerokości i podwórko ok 400-450 wiadomo kasa nie leci z nieba i lepiej oszczędzić niż wydać jeszcze raz tyle więc rodzice myśleli żeby kupić formy i sobie chociaż kostki zrobić żeby taniej było wiecie ile można zaoszczędzić na m2 kostki robiąc ją sobie samemu lub ile kosztuje jej zrobienie bardzo proszę o odp

Opublikowano

Ale betonu czy kostki nie położysz w błoto... i tak trzeba najpierw utwardzić.

 

 

u mnie na wiosnę jak było mokro i planowałem zalewać podwórko przyjechała koparka jcb i wszystkie błoto pozbierała a za 2 dni zaczęliśmy robić szalunki,zbrojenia itp

Opublikowano

Krzysiek - szczerze to nic nie zyskasz oprócz nerwów. Nie wykonasz kostki o odpowiedniej wytrzymałości samemu w domu, nie masz wibroprasy, odpowiednich komponentów i dodatków do betonu, nie możesz użyć byle jakiego żwiru czy piasku, nie stworzysz odpowiednich warunków wilgotnościowych do dojrzewania batony, podobnie z dawkowaniem kruszywa, wody czy cementu nie będziesz miał powtarzalności bo byś musiał kruszywo wysuszyć do suchej masy i każdą porcję ważyć.

Kostka będzie Ci się po zimie łuszczyła a przy dobijaniu popęka- masz to gwarantowane.

 

Miałbyś do ułożenia ok 1000 m2 średnio licząc to z 40 tyś za samą kostkę kupując ją u producenta.

Opublikowano

LeF wiesz co mam taki stół taki co się trzęsie nie wiem może to wibroprasa dziadek kiedyś kupił do wytwarzania pustaków na chlewnie i oborę pustaki są bardzo dobre pomimo swoich lat tata kiedyś zaczął robić kostkę tylko bardzo dużo czasu bu mu to zajęło zrobił parę metrów położył przed garażem i nic nie łuszczeje ale to trzeba się jeszcze 50 razy zastanowić bo robi się to na całe życie a nie na rok czy 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin133
      Witam. W związku z bardzo drogim opałem myślę nad ogrzewaniem domu pompa ciepła. Proszę użytkowników którzy już posiadają lub myślą o założeniu o wypowiedzenie się w temacie. Jakie pompy polecacie itd. 
    • Przez karol19920
      Cześć, na wiosnę wymieniliśmy pokrycie na oborze na blachę. Kierując się dobrymi chęciami zrezygnowaliśmy z filca i folii, bo stwierdziliśmy że nic na strychu nie przechowujemy, to wystarczy dobra wentylacja i będzie git. Okazuje się że jednak nie, skrapla się w zależności od dania więcej lub mniej. Cały strych pootwierany na przestrzał a i tak jest mokra blacha. Wiem co powiecie trzeba było dać folię, albo teraz zrywać blachę i dawać folię. Myślę dać jeszcze ze dwa kominy wentylacji na szczycie i ewentualnie rzucić na wiosnę z 10 cm styropianu na strop i przylać betonem z 5cm. Co myślicie?
    • Przez yacenty
      Witajcie,
      Jestem na etapie podłączania nowej instalacji energetycznej i wodnej na gospodarstwie.
      Chciałbym od razu zaplanowac sobie miejsce do mycia maszyn rolniczych, od razu przy jednej robocie można podciągnąć siłę i wodę do takiego stanowiska.
      Jak to macie u siebie rozwiazane? Na co zwrócić uwagę? Co powinno być na takim stanowisku? Jak odprowadzać błoto z takiego miejsca?
    • Przez Percinowak
      Wynalazek o którym piszę ma już ponad 150 lat ! Co oznacza, że dzisiaj można go zbudować TYLKO w wersji LEPSZEJ, bardziej efektywnej/wydajnej. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kontaktu oraz do wczytania się w temat : "Hot Box" Horace-de-Saussure'a z 1767 r. - pomysł, który ja TYLKO dopracowałem i dostosowałem do współczesnych i łatwo dostępnych materiałów.

    • Przez stokrotka120
      Witam,
      planujemy budowę budynku gospodarczego do 300m2 na zgłoszenie. Czy ktoś budował coś podobnego na zgłoszenie i chciałby się podzielić jak to u niego wyglądało?
      Czy potrzebny jest projekt budynku zrobiony przez architekta czy wystarczy własnoręcznie zrobiony szkic? Czy potrzebna jest mapa do celów projektowych czy wystarczy mapa zasadnicza? Czy potrzebne są warunki zabudowy na tę działkę? Czy szerokość budynku może mieć więcej, niż 7m? Np. 9m podparte słupem w środku. Po wizycie w Starostwie niestety nie uzyskaliśmy odpowiedzi na te pytania, skierowali nas do gminy a gmina nic nie wie w tym temacie..
      Dobrze by było coś nieco wiedzieć przed następną wizytą w Starostwie... 😅
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v