Polecane posty

dawidmtor14    0

Witam mam zetora 7211 niedawno zrobiony remont całego podnośnika i mam problem. Posiadam bronę składaną z siłownikiem dwustronnego działania a w zetorze 3 zlącza podlączam węże do 2 złączy i kiedy trzeba złożyć bronę to jest wszystko elegancko ale kiedy chodzi o rozlożenie ich siłownik stoi w bezruchu. Czytałem szukałem wszędzie i nie mogę nic znaleźć na ten temat dlatego tu piszę czy coś jest nie tak zrobione w zetorze czy to wina jednak siłownika brony ? podobnie tez mam z przyczepą tyle ze tam jest siłownik jednostronnego działania i jest jeden wąż który działa (kipruje) tylko na jednym ze złączy w zetorze na innych zadnej rekacji.

zdjęcie jak jest zamontowany siłownik w bronie wrzuce później. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiktorc360    17

najlepiej byłoby rozkręcić siłownik ale jak mówirz, że coś z przyczepą to pewnie coś w zetorze i może trzeba grzebać w zetorze żeby zobaczyć powód morze jest żle poskładany podnośnik radze ci zajrzeć do zetora. Ale zetor ładnie pracuje unosi i tak dalej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    66

Zapewne jest to wina rozdzielacza w ciągniku. Proponuję sprawdzić na innym ciągniku ale na 95% to wina rozdzielacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dawidmtor14    0

najlepiej byłoby rozkręcić siłownik ale jak mówirz, że coś z przyczepą to pewnie coś w zetorze i może trzeba grzebać w zetorze żeby zobaczyć powód morze jest żle poskładany podnośnik radze ci zajrzeć do zetora. Ale zetor ładnie pracuje unosi i tak dalej ?

 

 

 

No z przyczepą jest tyle ze tak jak napisałem podnosi ją i opuszcza wszystko elegancko ( jest tam jeden wąż do kipru) tyle ze jeśli przykładowo podlącze wąż do złącza w zetorze nr 1 to jest ok ale do pozostałych dwóch gdybym podłączał to nie kipruje:D ładnie pracuje wszystko ok :D chciałem też zapytać czego może być przyczyną to że przykładowo podniosę jakiś sprzęt do góry na max możliwie i tak caly czas skacze ten podnośnik dopiero ruszę tą wajchą do podnoszenia lekko w dół i przestaje skakać( no ten problem akuratnie u sąsiada) :D

 

Zapewne jest to wina rozdzielacza w ciągniku. Proponuję sprawdzić na innym ciągniku ale na 95% to wina rozdzielacza

taki rozdzielacz można jakoś wyregulować zregenerować czy najlepiej byłoby kupić nowy ?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    66

Rozdzielacze się regeneruje w specjalistycznych zakładach zajmujących się hydrauliką siłową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    77

Do których złącz podłączasz tę bronę? Powinna być podłączona do tych do tych dwóch, które znajdują się w pionie jedno nad drugim. To trzecie to jest wolny spływ oleju i tam nigdy nie ma ciśnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidmtor14    0

Do których złącz podłączasz tę bronę? Powinna być podłączona do tych do tych dwóch, które znajdują się w pionie jedno nad drugim. To trzecie to jest wolny spływ oleju i tam nigdy nie ma ciśnienia.

 

 

 

no właśnie do tych pionowych podłączam. to 3 złącze założyłem bo myślałem ze to coś pomoże bo nie wiedziałem o tym ze to jest wolny spływ oleju. no i z tych pionowych złączy jeśli podłączę węże to tylko rozkłada brony siłownik jeśli je dam odwrotnie te węże to tylko rozkłada brony ale ich juz nie złoży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    314

a dźwignię dokładnie sprawdziłeś max w dół- przód zasilanie drugiego gniazda a max w tył zasilanie 1-szego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    1346

to jedyna wada Zetorów... jak się hydraulika sypnie, to już pozamiatane... ja w swoim 10 lat się mecze z pokrywą... i jeszcze nie jest ok... bo pozycje siłowe nie funkcjonuja tak jak nalezy, ale wywroty bez problemu... kiedyś i rozdzielacz robiłem i zawoźiłem do zakładów... cos tam dało, ale ni jest to co powinno... jak dzwigienki się powyrabiają to nie dojdziesz do ładu, powinno się wy***przyć wszystkie dzwignie i na nowo skałądac, ale w twoim przypadku stawiam na rozdzielacz....


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidmtor14    0

a dźwignię dokładnie sprawdziłeś max w dół- przód zasilanie drugiego gniazda a max w tył zasilanie 1-szego

 

 

no tak daje max w góre to to napręża wąż jest ciśnienie i składa. daję max w dół wąż przestaje być naprężony i tyle brony sie nie rozkładają

tu niżej dodaje zdjęcie tego siłownika i bron.

.

post-47827-0-14243000-1334054148_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jlapeta    0

Witam mam zetora 7211 niedawno zrobiony remont całego podnośnika i mam problem. Posiadam bronę składaną z siłownikiem dwustronnego działania a w zetorze 3 zlącza podlączam węże do 2 złączy i kiedy trzeba złożyć bronę to jest wszystko elegancko ale kiedy chodzi o rozlożenie ich siłownik stoi w bezruchu. Czytałem szukałem wszędzie i nie mogę nic znaleźć na ten temat dlatego tu piszę czy coś jest nie tak zrobione w zetorze czy to wina jednak siłownika brony ? podobnie tez mam z przyczepą tyle ze tam jest siłownik jednostronnego działania i jest jeden wąż który działa (kipruje) tylko na jednym ze złączy w zetorze na innych zadnej rekacji.

zdjęcie jak jest zamontowany siłownik w bronie wrzuce później. Proszę o pomoc.

Kolego jak masz 3 złącza to 2 są od sterowania a jedno tzw 0 od powrotu używane tylko w przypadku napędzania silnika hydraulicznego np w siewniku pneumatycznym. zasada działania siłownika dwustronnego jest następująca jeden przewód do złącza siłowego 1 drugi do złącza siłowego nr 2, wtedy dźwignią wywrotu jak dasz max do tyłu powinna się brona składać, a jak dasz max do przodu to rozkładać. jak masz zamienione łącza może działać odwrotnie ale nie może działać wcale. Podejrzewam że jedno łącze podłoczyłeś po tem powrót i dlatego działa tylko w jedną stronę. w razie pytań pisz jlapeta@op.pl

 

pozdrawiam Jarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidmtor14    0

Kolego jak masz 3 złącza to 2 są od sterowania a jedno tzw 0 od powrotu używane tylko w przypadku napędzania silnika hydraulicznego np w siewniku pneumatycznym. zasada działania siłownika dwustronnego jest następująca jeden przewód do złącza siłowego 1 drugi do złącza siłowego nr 2, wtedy dźwignią wywrotu jak dasz max do tyłu powinna się brona składać, a jak dasz max do przodu to rozkładać. jak masz zamienione łącza może działać odwrotnie ale nie może działać wcale. Podejrzewam że jedno łącze podłoczyłeś po tem powrót i dlatego działa tylko w jedną stronę. w razie pytań pisz jlapeta@op.pl

 

pozdrawiam Jarek

 

Niestety źle podejrzewasz podłączam do dwóch złączy jeden do nr 1 drugi wąż do nr 2 złącze 0 pozostawiam. i efekt jest taki jak opisałem wcześniej czyli jeśli składa to nie rozkłada jeśli zmienię węże czyli ten który był w złączu nr dam do złącza nr 2 a drugi wąż ze złącza nr 2 do nr 1 to tylko składa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    1346

a spróbuj podłączyc jeden przewód pod gniazdo "0"... bo może kiedyś ktoś zamienił przewody i tak zostało.... Podłącz 1 i 0


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidmtor14    0

próbowałem juz wiele kombinacji nie wiem myślę ze będę musiał raz jeszcze zawieść do tego mechanika i niech się głowi z tym.

jeszcze mam taki problem z hamulcami a wiec niedawno zrobiłem też wymianę cylinderków hamulcowych pompek hamulcowych zostało wszystko odpowietrzone z przewodów raczej wszystkie są szczelne lecz niby wszystko ok ale po jakimś czasie jak często używam hamulca to mi się zapowietrza lewa strona wymieniony też został wyrównywacz praktycznie całe hamulce a problem jest nadal może ma ktoś na to jakieś rozwiązanie ?:D poprostu hamulce się zaciskają i jak nie odkręce i zakręce srubki odpowietrzające z cylinderka to się grzeje cała zwolnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cypis92    14

panowie mam podobny ptoblem na zlonczu 1 podnosi super na wolnych obrotach a na 2 praktyczne wcale na max obrotach silnika troche dryga ale to ledwo co czy to moze byc wina malej ilosci oleju w skrzyni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cypis92    14

Nieszczelnosc niewiem ale nigdzie olej nie cieknie a dzeignia schodzi do samego dolu wiec raczej to cos innego dodam jeszcze ze jak wezme wajche do góry to pompa cisnie ze az traktor pszygasa na malych obrotach a e druga strone nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    3904

Kolego może złącze hydrauliczne jest walnięte i dlatego nie puszcza oleju, ja też tak miałem przy owijarce w jedną stronę szło a w drugą ni cholery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popo1993    0

Wg. Mnie jak nie słychać nawet szmeru że pompa podawała olej na drugie złącze to szukał bym przyczyny w rozdzielaczu. A jeżeli by było złącze walniete to by przymulało traktor przy podaniu cisnienia.

Edytowano przez Popo1993

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomas318    1

witam tak jak kolega wyżej pisze raczej przyczyna jest w rozdzielaczu jak cos tam drga a nie podnosi  jak by co naprawiam hydraulike siłowa. pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    314

sprawdź dźwignię coś mi się przypomina że mi kiedyś się o coś zaparła chyba o tą drugą , bo jak ci jedno wyście chodzi to i drugie musi przecież to zwykły rozdzielacz , albo dwa wyjścia chodzą albo wcale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cypis92    14

tak jak Popo1993 pisze nie slychac szmeru wiec zloncze musi byc dobre a dzwignia schodzi do samego dolu czyli pewnie to rozdzielacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidmtor14    0

Witam, problem rozwiązałem co prawda po latach ale dopiero teraz. Zregenerowany został rozdzielacz hydrauliczny, sprawa nie została ostatecznie rozwiązana, okazało się że dźwigienka była blokowana co dawało możliwość hydrauliki tylko na jedno gniazdo, teraz gdy juz nic nie blokuje wszystko działa jak należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez EwaWachowicz
      Witam.Chciałbym zapytać się użytkowników ciągnika Zetor 7245 i pochodnych czy normalnym jest, że po zaczepieniu cięższej maszyny ok 900 -1000kg nie da jej się delikatnie opuścić . Gdy ruszę delikatnie dzwignią podnośnik opada do zadanej wysokości ale dzieje się to bardzo szybko i gwałtownie .Takie działanie powoduje że przednie koła ciągnika odrywają się od ziemi .Gdy opuszczę maszynę do samego dołu opada tak jakby była bezwładna.Czy te ciągniki tak mają czy z moim podnosnikiem jest coś nie tak?
    • Przez vatoviec
      Witam zwracam się z zapytaniem/poradą. Sprawa ma się następująco, zamontowałem nową pompę hydrauliczną do swojego Zetora (26 cm3 Hylmet aluminium) ale nie wymieniłem zaworu bezpieczeństwa (kupiłem na 17mPa ale od 60 i nie pasuje) i teraz pytanie jest takie Jakie skutki mogą być jak zostałem przy org. zaworze a dałem nową pompę o zwiększonym wydatku??; dodam że w plecaku puki co zawór jest org. i nie grzebałem jeszcze ale nie długo będę musiał bo puszcza bardzo (prawdopodobnie tłoczysko  - Uszczelniacze. Czy zostawić zawór org czy dać na zwiększone ciśnienie ale typowy dla zetora ??
    • Przez Sebastian1717
      Witam, mam problem z turem ponieważ dawał radę podnosić dużo więcej  a teraz ledwo daje sobie radę z połową łyżki podczas podnoszenia rozdzielacz strasznie "wyje" i nie ma siły podnosić co może być przyczyną tego? dodam że stan oleju jest prawidłowy. Jeżeli to pomoże to pacjent Zetor 6718
    • Przez Koxunio
      Witam czy jeżeli wykrece sam filtr ten co jest przy pompie podnośnika ten z magnesem to czy muszę spuszczać olej ze skrzyni?
    • Przez tombien
      Podnośnik w moim Zetorze od jakiegoś czasu zachowuje się dziwnie. Gdy zaczepię coś cięższego to po rozgrzaniu na podniesionych ramionach opuszcza trochę i podnosi z powrotem do góry. Po prostu "faluje" maszyną na podnośniku. Po opuszczeniu ramion słychać w środku obudowy podnośnika specyficzne brzęczenie-syczenie. Po wyłączeniu pompy dźwięk ustaje. Gdy zostawię podniesione ramiona w górze i zgaszę silnik to powoli się opuszczają. Szukałem informacji na ten temat ale zdania się różne: rodzielacz lub oringi w nim, zespół tłoka z cylindrem lub zawór przeciążeniowowy lub filtr oleju. Czy ktoś zna 100% procentową przyczynę tego zachowania?
       
      Drugie pytanie: Żeby dotrzeć do rozdzielacza trzeba kabinę ściągać?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj