Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam zamiar zrobić uprawnienia na kombajn ale w obrębie 40 kilometrów nie ma miejsce gdzie można załatwić uprawnień na kombajn.

Jak wygląda takie uprawnienie?

 

proszę o opinie i pomoc w doradzeniu

Opublikowano

Może popytaj w szkołach rolniczych? :D

 

W Agro Mechanice rok temu pisało, że uprawnienia sa bezterminowe i kosztują ok. 260zł, ale pewnie znajdzie się taniej. Ja myślę, że cena to uzależniona jest od sprzętu na jakim będzie szkolenie. Heh. pojeździć John Deerem, a samemu mieć Bizonka. :)

Opublikowano

ja robiełm szkolenie w Radymnie woj. podkarpackie 50 km od domu;) szkolenie fajne, można dowiedzieć się troche ciekawostek o kombajnach. koszt - 400 zł. a egzamin to ustawić sita, napiąć pasy, ustawić wiatry, młocarnię.., czyli sama praktyka. razem 90h. 50 praktycznych i 40 teoretycznych. (tak jest napisane na uprawieniu.) a w rzeczywistości połowa z tego.:rolleyes: ale bardzo fajne szkolenie.

Gość bimladentoja
Opublikowano

Uprawnienie wygląda tak,że jest to zwykłe zaświadczenie że jest się operatorem kombajnu zbożowego jest bezterminowe ,a reszta jak napisali koledzy powyżej,jest potrzebne w razie w,,,ubezpieczalni aby nie było kłopotów z odszkodowaniem,jak na drogach to nie wiem raz wystarczała kategoria B zaś C,kto by z nimi nadążył.

Opublikowano
ja robiełm szkolenie w Radymnie woj. podkarpackie 50 km od domu;) szkolenie fajne, można dowiedzieć się troche ciekawostek o kombajnach. koszt - 400 zł. a egzamin to ustawić sita, napiąć pasy, ustawić wiatry, młocarnię.., czyli sama praktyka. razem 90h. 50 praktycznych i 40 teoretycznych. (tak jest napisane na uprawieniu.) a w rzeczywistości połowa z tego.:lol: ale bardzo fajne szkolenie.

nie gadaj że 90h?

cos mi się wydaje że mniej.

Opublikowano

ile??!!!to jest nie mozliwe zeby 90 h. ode mnie ze szkoly jezdza tylko pare dni na te uprawnienia i nigdy w zyciu tyle godzin nie zrobia. ja w maju jaede do Rusocina na kurs i nie jestem pewien ale on chyba jest darmowy bo za to szkola placi. maja tam bizona Z-056 i BS-a.

Opublikowano

W powiecie ŁĘCZYŃSKIM w Kijanach bedzie organizowany taki kurs kombajnisty (ja też mam zamiar go zrobić) bo chodzę do tej szkoły . Kurs ma być na BIZONIE SAMPO a koszt ok. 200 zł , ale nie powiem napewno ;)

Opublikowano

Zetorus dowiedz sie w Sitnie tam co roku organizują szkolenia. Ja jestem z okolic Hrubieszowa i jak robilem uprawnienia 3 lata temu to szkolenie zorganizowali w Mirczu także miałem blisko.

Opublikowano

Panowie potrzebuje konkretnego info, bo ja już całkowicie zgłupiałem ;) Przed świętami byłem w pytać się o kurs na kombajn. I tam powiedziano mi, że choć bym ukończył kurs papierów nie dostane bo nie mam zrobionej kat. T, po ripoście z mojej strony, że kombajn to tak samo jak ciągnik maszyna wolnobieżna i do kierowania tym sprzętem upoważnia mnie kat. B, nawet specjalnie otwarłem jej książeczkę na danym paragrafie. Ale pani z recepcji twardo obstawała przy swoim i dodała jeszcze zupełna dla mnie nowinkę, że nie mogę jeździć kombajnem bo on waży więcej jak 3.5t :P

 

No i teraz jak to się odnosi do naszych pięknych kurna przepisów, czy w tej szkole mają jakieś braki w dokształceniu czy faktycznie tak jest. Ja już jestem kompletnie zielony co z tymi ludźmi zrobić :)

Opublikowano

Ciągnik to nie jest maszyna wolno bieżna. Dlatego w przepisie jest "ciągnik rolniczym oraz maszyno wolnobieżną"

 

Maszyna wolnobieżna to maszyna która nie jeździe szybciej jak 25 km/h a ciągniki jeżdżą szybciej (nawet zwykła 360 więcej wyciąga). W przepisie nie ma nic ze 3,5 t dotyczy ciągnika i maszyny wolnobieżnej. 3,5 t dotyczy samochodu.

W szkole muszą się jeszcze douczyć ;)

Opublikowano
Ciągnik to nie jest maszyna wolno bieżna. Dlatego w przepisie jest "ciągnik rolniczym oraz maszyno wolnobieżną"

 

 

No o to mi chodziło, tylko z rozpędu nie dopisałem ;) Bo ciągnik to inna kategoria w przepisach :P ale to nie zmienia faktu, że do kierowania kombajnem upoważnia mnie kat. B

Opublikowano

Mój brat ma tylko kat. B i bezproblemow zrobil kurs na kombajniste. Moze mieliby z toba za duzo problemow i poprostu niechca tego zrobic, no ale z drugiej strony co ich to obchodzie jaki masz prawko? Przeciez nawet jak Cie zatrzymie policja to oni beda sprawdzac czy posiadasz uprawnienia do prowadzenia kombajnem.

Opublikowano

U mnie też jak byłem się pytać o kursy na kombajn to też mówili że wymagana jest kat T ( którą posiadam ;) ) Co do tego mnie na kursie uczono że mają kat T można prowadzić kombajn ale nie wolno wykonywać nim prac a znowu przy kat B uczyli mnie ze nie wolno prowadzić kombajnu. To czyli mój instruktor również jest nie douczony czy też można tak jest w przepisach ? :P:)

Opublikowano

ciagnikiem rolniczym można kierować napewno mając kat. B, ale tylko i wyłącznie ciągnikiem i z maszyną nie podlegającą rejstracji(np. pług). W prawie polskim ciągnikiem można się poruszać tylko do 25 km/h !!! ale jak dokładnie jest z kombajnem to trzeba było by spojżeć dokładnie na ustawe.

Opublikowano

Ja gdy robiłem uprawnienia na kombajn to komisja przed egzaminem sprawdzała czy każdy ma kategorie T bo gdyby jej nie było to z uprawnień nici!!! A do jazdy po drogach to kategoria T wystarczy a kurs kombajnisty jest na obsługi e w czasie koszenia no i wraże wypadku podczas koszenia gdybyś ich niemiła a coś się stanie to można mieć poważne kłopoty

Opublikowano

Hmm tak sobie czytam i troche mnie postraszyliscie chlopaki bo 18 lutego ide na kurs kombajnisty ktory trawa 4 dni i place 400zl. Ale ja mam tylko prawo jazdy kategorii B ;) . Mam nadzieje ze nie bedzie jednak potrzebna kategoria T

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez stanislaw674
      Szybkie pytanie o wilgotnościomierz Wile 65. W menu language nie ma języka polskiego (jest angielski, niemiecki, francuski itp) Dzwoniłam do sklepu i twierdzą, że musi być, bo sami je programują klientom w sklepie i działa. Czy da się to jakoś samemu zmienić w domu jakąś kombinacją przycisków, czy po prostu zapomnieli go zaprogramować i muszę im odesłać? Miał ktoś tak?
    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v