Skocz do zawartości

Polecane posty


Poznaniak    3

U mnie forterra 135 ma 50mtg ojciec twierdzi ze jeszcze na dotarciu i 4 zagonową bo nowego większego pługa jeszcze nie mamy a przesiewy zbóż trzeba czyms zrobić jezdzi 3 polową, 4 nie bo brak rewersu a 1 szosową twierdzi ze za wczesnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

50 mtg to już dotarty co to 4 na 140 koni prawie. Orze się tyle ile uciągnie, a dodatkowo docieranie musi być stopniowe. po 50 MTG możesz go już śmiało w 100% obciążać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

melon10641    161

A kto Ci mówił że 50mtg?? :unsure: Skąd te dane?? Jak w instrukcji pisze?? Ja swoją frotkę z 2005 roku (100km) docierałem do 100mtg owszem stopniowo obciążałem przy 60 była podorywka 3*30 na trójce polowej. Przy 100mtg już orałem 4*35 ale na terenowych.

Nie sztuką jest niby dotrzeć ciągnik dać mu w d*pę a potem przy 5000mtg płacz że remont musi być. Najważniejsze to postępować tak jak w instrukcji a i samemu wydłużyć czas dotarcia nie zaszkodzi...

Moim skromnym zadaniem dać mu 1 szosową przy 50mtg to za ciężko (no chyba że zetor zmienił ilość mtg docierania)

@piotrb14 co masz na myśli orze sie ile uciągnie? Że jak daje gaz w podłogę a obroty nie więcej niż 1500 bo nie da rady wkręcić na większe to mam tak orać??

Edytowano przez melon10641

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


piotrb14    187

teraz wiosna daj go w brony albo w jakiś agregat lekki... 135 koni z 4 skibami nie powinien mieć problemu ( podaj jeszcze jakie rozmiar korpusu) jak są to 40 to odkręć 1 skibę i oraj 3x40. U nas we wsi forterre 115 docierał 50 mtg ( po 30 mtg poszła w brony) a po 50 w pług. ( forterra z 2010r)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja tam swojego NH można powiedzieć że od razu puściłem w orkę głęboką tylko pilnowałem by ciągnik miał obciążenie nie większe jak 70%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolega kupił rok temu MF 5445 i też do 100 mth docierał i dopiero kolo 90 jeżdził z agregatem unia kombi . Nie warto odrazu go żyłować lepiej dotrzeć na spokojnie i cieszyć się przez dlugie lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marekjsp    6

U mnie forterra 135 ma 50mtg ojciec twierdzi ze jeszcze na dotarciu i 4 zagonową bo nowego większego pługa jeszcze nie mamy a przesiewy zbóż trzeba czyms zrobić jezdzi 3 polową, 4 nie bo brak rewersu a 1 szosową twierdzi ze za wczesnie

 

 

moim zdaniem twój ojciec ma racje niema co jej odrazu przeciążać lepiej stopniowo dawać ją w robote jakieś brony czy kultywator mały a później bedziesz się cieszył że nie będziesz musiał remontowac jej po 5 tyś mtg ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hvb3000    4

Możesz orać jedynką na dwóch "żółwiach". Zaczynałem F115 przy 50 mtg i nie było problemu. Staraj się trzymać obroty w granicach 1600-1700 żeby się dobrze chłodził. Możesz też zrobić po dłuższym czasie kilku minutową przerwę na luzie.

4 zagonowa to mały pług na tą moc, nie sądzę żeby ciągnik był nadto przeciążony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogrodnikPPL    0

U mnie forterra 95 chodzi na 3 polowej podczas głębokiej orki 4*44 - myślę że to dla niej fajny bieg ponieważ idzie bardzo płynnie, ma lekko i rewers pasuje. Obroty (1800-1900).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Slawuss    0

Ja przez pierwsze 30h jeździłem forterrą potem agregat uprawowo-siewny i prasa a po 120h agregat podorywkowy i pług. Przy uprawie zawsze jeździ się 1 szosową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojcik1996    1

My jak przyprowadziliśmy nasza 125 dwa lata temu to najpierw lekkie prace tur itp a po 3 tyg poszła w orkę 4x40 pierwsze 8 ha na polowych a później 1 szosowa i tak ok 1700-1800 obr. Obecnie jest 990 mth i bez żadnych większych awarii uszczelka od pokrywy rozrządu jest do wymiany ale z tego co mechanik mówił że tak się zdarza, brakuje wstecznego na 4 polowej a by się przydał B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pavvelek    1

Ja tam swoją proxe 100 oszczędzałem do 10 mtg. potem już normalnie w ciężką robotę, tzn ciężką dla stergo ciągnika bo dla proxy już nie. Ja robię agregatem akpila 3.5 m i orze dwójką szosową na żółwiu pługiem 4x40 na głebokość około 20 cm tyle ze na lekkiej ziemi i muszę powiedzieć że chyba piąta skiba by się przydała bo w tym pługu odpoczywa. Z resztą w instrukcji jest wyrażnie napisane " docierać przy pełnym obciążeniu silniką jednak nie przeciążając go, unikać pracy z częściowym obciążeniem silnika". Kierownik serwisu wytłumaczył to tak że jeżeli np orzemy i ciągnik ma ciężko czyli schodzi z obrotów to dać bieg niżej i wszytko. po 100 mtg można pracować bez ograniczeń, i wtedy można sobie paliwo oszczedzac, czyli wyższy bieg niższe obroty. Najpierw trzeba odpowiednio zinterpretować to co jest w instrukcji napisane ;)

Pozdrawiam wszytkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorak    2

Na ile w pracach polowych (orka, agregat uprawowo-siewny, prasa) jest odczuwalny brak rewersu na 4 w forterrach ? Powiedzmy że optymalna prędkość dla orki jest właśnie na 4 to aby korzystać z rewersu to przed jego użyciem zmiana na 3 ? A jeśli nie 4 do orki to jaka jest różnica na prędkości w przełożeniu wolniejszym lub szybszym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

danielhaker    823

Myślę że jedynka z dwoma półbiegami odpowiada czwórce polowej pełnej. Ja polowych w ogóle nie używam, także ja nie odczuwam tego braku. Przy prasowaniu sianokiszonki jedynka pewnie za szybka by była. Jak robisz czwórką to musisz dać najpierw na 3 i dopiero rewers.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

deydykal    0

no trochę lipa z tym że rewers na 4 polowej jest zablokowany... no ja orzę na 4 polowej sieję z agregatem na 4 polowej gruberuje na 1 szosowej a na zimową orkę jeżdziłem 3 żeby skiba stała.. a półbiegi tylko załaczam jak spada z obrotów czy ma ciężej troche.. Poprostu trzeba się przyzwyczaić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


deydykal    0

po co mam jeżdzić np na 2 półbiegach jak prawie to ta sama predkosc co bieg niżej.. a po za tym te półbiegi się zużywają ponieważ są one na jakiś paskach czy coś .. I jak się włączy półbieg to słychać taki dzwięk.. A po za tym czy to są półbiegi?? Czy wzmacniacz momentu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogrodnikPPL    0

To syczenie półbiegów mnie osobiście także denerwują - lubię ciszę, więc bieg niżej jak poprzednik a półbiegi wbijam w ekstremalnych warunkach lub w razie potrzeby zwolnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krystian86    5

Starsze modele forterr działanie półbiegów miały oparte na tzw taśmach , z tego co sie dowiadywałem są to półbiegi a nie wzmacniacz momentu i można na nich pracować cały czas a nie jak w starych ursusach tylko 15 min. Faktycznie taśmy zużywają sie troszkę szybciej, w nowszych modelach zastosowano juz tarczki (mają być rzekomo wytrzymalsze od poprzedników) , bliższej budowy nie z nam sa to tylko informacje jakie uzyskałem od serwisanta. A co do syczenia to chyba oznaka, że elektrozawory działają?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aster453    24

czyli ja mój kiepsko docieram po 10 mtg chodził w beczce 4 tys. l. po łące 1 delikatnie przy dwudziestu woziłem obornik 6 t rozrzutnikiem w zasadzie tylko 1,5 ha 3,4 polowa przeważnie od górki, a potem zaorał to pole 3 lemiesze chyba 25 cm taki mam pług do 360, jak myślicie przesadziłem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamil1998    85

ja orzę jedynką na półbiegu,ale da radę i bez niego tylko że ma trochę mało MTH to na niższym biegu lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez COUNTRYSERVICE
      Mam problem ze wspomaganiem (ciągnik na gwarancji, serwis się tym zajmie, ale może ktoś wie co to). Czasem przy bardzo wolnej jeździe nie da sie skręcać, jest duży opór, zatrzymuję sie sprawdzam co sie dzieje i koła stoją w miejscu, ale kierownicą można pomało skręcać. Podobnie jest w "trasie" : wyjeżdżam z domu, kierownica przy kołach na wprost jest ustawiona prosto, po 10 kilometrach przy kołach na wprost kierownica jest przekręcona o 45 stopni, a wkażdym zakręcie muszę "dokręcać", żeby sie w nim zmieścić. Krótko mówiąć kierownica swoje, koła swoje....
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez tomi382
      Czy ma ktoś informacje co do nowych modeli proximy odnośnie chip tuningu? Nowe Proxy mają pompę wtryskową sterowaną elektronicznie więc wydaje mi się że można poprawić program podnosząc moc o 20-30%.
    • Przez roberti
      Witam Panowie mam taki problem z zetorem forterra hsx 120. 2013r. zaczął rozłączac rewers. na wyswietlaczu Literka ,,N'' myga gdy chce go zapalic. tak jak myga f. dzieje sie tak jak jest gorąco. gdy schłodze cały rewers okładami z lodu wtedy jest na jakis czas spokój az się znów nie nagrzeje i znów rozłącza i nie da się jechać. a jak zgaszę to juz ie można zapalic. nie wiem co zrobic a nowy kosztuje ok. 1500zł
×