Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

3 000 000 zł kredytu, to ok. 300 000 spłaty rocznie. Do tego komplet maszyn na 250 ha. I jeszcze na paliwo, zasiew, SOR i życie. Jeden nawet nie słaby, ale przeciętny rok i poszło...

Opublikowano

Minimum wkladu własnego to jakies 10 % ale tu pewnie 20 % policzą, wiadomo trzeba dodtac jeszcze maszyny jakieś pół banmi trzeba liczyc  do tego zasiewy i srodki ochrony oraz nawozy i  robi sie spora sumka- moim zdaniem warto wystartowac moze starszypan bedzie chciał oddac w dzierzawe na np 10 lat  i wtedy bedzie łatwiej cos uzbierac bo tak od zera to musisz na wykup 100 ha miec 3 mln plus jakies 1 mln na maszyny i zasiewy(100 + 150 ha) oraz male inwestycje wiec wezmiesz na 30 lat kredyt i rata miesieczna bedzie sie krecila kolo 20 tys zl. 

Wszystko jest do ogarniecia ale najlepiej gdybys juz teraz mnial jakies 20-30 ha wtedy bank tez inaczej podchodzi do sprawy

A dokładniej z jakiej jesteś gminy WM?

Opublikowano (edytowane)

No wlasnie, tego sie obawiam. Prefy sie juz skonczyly, niby sa jakies nisko procentowe, ale to zawsze procent

 

 

 

Jestem z poza WM.

Edytowane przez arek820
Opublikowano

Ba no skonczyly sie preferencyjne kredyty, ale one i tak byly na 4% z wszystkimioplatami to kazdy inny jesli powalczysz o warunki bedzie na okolo 5 procent patrz oczywiscie na RRSO to dowiesz sie ile kosztuja kredyty, jak  chcesz kupowac to szukaj najlepiej ziemi ze zbiorami do wziecia wtedy mnialbys juz jakotaka plynnosc

Opublikowano

To w koncu ile on ma tej ziemi na wlasność i gdzie jest to gospodarstwo bo to tez ma znaczenie i jakiej  klasy ma gleby? inna sprawa jak masz wszystko na kredyt brac od a do z to juz staje sie trudna rzecz. Dodatkowo to czy ten Pan chce sprzedac czy tez tylko tak mowi juz z 10 lat?

Opublikowano

ja bym postawił tylko jedno pytanie :P

STAĆ CIĘ UPRAWIĆ< OBSIAĆ < OPRYSKAĆ tak spory areał? jesli tak to ok. walcz jak również liczysz na kredyt to powodzenia ogólnie temat bez szans jesli nie masz na koncie marnych 100tys PLN a gdzie maszyny do uprawy itd. hee troszke śmieszny jesteś

Opublikowano

Czyli swojego żadnego gospodarstwa nie masz? A oszczędności obecnie? 3 czy 4 mln kredyty na start to nie jest dobry pomysł. Coś nie wyjdzie i co wtedy? Zostajesz z niczym, a raczej z długami na całe życie...

Opublikowano

Po co sie pchać w kredyty jeśli masz  gotówkę to kup jakiś grunt dzierżawa +dopłaty i bez roboty a nie urabiać sie po łokcie i być niewolnikiem banku na własnej ziemi....

Opublikowano

Ja Ci powiem tak: jak nie masz żadnych oszczędności, to odpuść sobie te kredyty i nie baw się w gospodarkę. Znam takich, co pozadłużali się, by rozwijać gospodarstwa, to teraz albo nic nie mają albo już komornik jest u nich... Tym bardziej popatrz co się na rynku dzieje: zboża tanie, trzoda tania, mleko to już gdzieniegdzie płacą poniżej 1 zł za litr... Do tego nie masz pewności jakie będą plony w danym roku, jaka cena itp. a może się okazać, że niedługo pszenica będzie po 500zł/tona i wtedy masz komornika na karku, bo nie masz z czego spłacić kredytu... Także przemyśl to 10 razy zanim podejmiesz decyzję.

Co do kapitału to zależy, jaki sprzęt będziesz chciał kupić. Jak stare ursusy itp. to może w 300 tys się wyrobisz ale jak nowsze, zachodnie to i bańka może być mało. do tego dolicz cenę ziemi i wyjdzie ponad 4 mln kredytu...

Nie chciałbym w dzisiejszych czasach ładować się w coś takiego... 

Opublikowano

Bańka na maszyny na 250ha? Ha ha raczej ;) Np chyba, że będziesz się wspomagał usługami, ale wtedy polegniesz raczej. Jak masz maszyny żeby to obrobić, to jeszcze można myśleć, ale jak nie to o czym my marzymy? To nie jest pole 5 ha do uprawienia.

Najszybsza kalkulacja na początek dla Ciebie:

paliwo na 250 ha + materiał siewny na 250 ha... czy już wystarczy jeśli policzysz w PLN ile to jest?

Opublikowano

Widzę, że masz problem z dodawaniem. Jeśli zdajesz sobie sprawę, że na obsługę 250 ha potrzebujesz 800 k + 3 mln, żeby w ogóle mieć co obsługiwać + min 500 k na maszyny, to na "dzień dobry" potrzebujesz ok.4 500 000 zł. (słownie - cztery i pół miliona) KREDYTU! Jedyne o co się możesz modlić, to nieznalezienie banku, który by takiego kredytu udzielił. Bo szans na powodzenie, niestety brak. Nawet w sytuacji, kiedy np. BGZ nie wymaga wkładu własnego, to uznają max. 60% wartości ziemi. W efekcie bez własnych min. półtora mln. temat jest nie do ugryzienia. I chyba nie warto się dalej nad tym rozwodzić.

Opublikowano (edytowane)

Nawet i BGŻ wymaga 10 czy 20% wkładu....

 

 

 

@Ecopiotr

 

 

Moje pytanie brzmiało ile muszę mieć własnego kapitału a nie kredytu, dodawać potrafie, ale pan chyba nie przeczytał ze zrozumieniem mojego pytania.

Edytowane przez arek820
Gość lukejro
Opublikowano

Jak Ci facet daje ziemię w dzierżawę na dwa lata za darmo to możesz w to wejść. Niczym nie ryzykujesz, najwyżej po 2 latach mu podziękujesz i nie kupisz tej ziemi, sam wtedy będziesz widział czy to Ci się opłaca. Maszyn na start nie musisz mieć, przy takim areale bez problemów znajdziesz firmę która zrobi Ci usługę w dobrej cenie...

Gość lukejro
Opublikowano

No to sporo zmienia. Najlepiej kalkulator w rękę i sam sobie policz, tak naprawdę nikt tu za Ciebie tej decyzji nie podejmnie. Środki do produkcji możesz kupić z terminem zapłaty po zbiorach, teraz pytanie czy ktoś da Ci kredyt na zakup tej ziemi? Tak jak pisałem maszyn na start nie musisz mieć...

Opublikowano

Po pierwsze zrób analize tych gleb - ja dostałem w dzierżawę 7 ha po rolniku który powiedzmy dał sobie spokój z uprawą bo nic mu się nie rodzi -  gdzie ph było w okolicy 4 - a p i k również w ilościach śladowych po dwóch latach i 6 tonach wapna plus tona kredy ph jest niecałe 5 -  za to zachwaszczenie kosmiczne - z takiej ziemi przez 3 lata nie będzie dochodu - a w twojej sytuacji to jest wyrok na przedsięwziecie. a hektar hektarowi nie równy - swojego nie sprzedałby, po 50 tys, ale za taki wyjechany dać 30 to przesada... 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez damian315
      Czy podpowie ktoś i ma jakiś pomysł aby jakoś przerobić budynek na bydło aby nie wybierać obornika ręcznie. Z lewej strony jest garaż a z prawej paszarnia. Myślałem aby zrobić bramy na szerokość kojców i wybierać obornik miniładowarką typu TUR Poland tylko zastanawiam się uda sie wymanewrować czymś takim na tak wąskim korytarzu. Raczej nie ma możliwości kucia w ścianach nośnych ze względu na wiek budynku, wzdłuż korytarza są także po 4 słupy (po 2 z każdej strony). Utrzymywane jest tam bydło do roku na głębokiej ściółce. Prośba o pomoc i podpowiedzi czy jest możliwość coś z tym zrobić

    • Przez damianos95
      Witam
      Chcialbym zapytac kolegow jak to jest z budynkiem zamknietym na fudamencie budowanym z pustaka mialby byc on na male cielaki i tutaj robi sie problem nedac w gminie i starostwie kazdy mowi co innego slyszalem ze mohe postawic taki budynek max35m2 i rozpietosc dachu na 4.8m o 1 budynek na 500m dzialki 
      Natomiast w 2 miejscu uslyszalem ze moge 50m2 i tez rozpietosc dachu na 4.8 i 1 budynek na 500m dzialki
      Dodam ze na dzialce stoi dom i obora i garaze
      Kolejne pytanie czy majac działkę i chcac zrobic np 2 budnki te po 35m2 moge je polaczyc zeby przechodzic swobodnie moedy jednym a drugim a nie dzielic je sciana ? Jak to obejść by nikt sie nie doczepil dodam ze u mnie ludzi zyczliwych nie brakuje i jal ltos cos robo zazwyczaj poajawia sie kontrol wiec chcialbym aby sie to obylo bez dodatkowych problemow 
      I jak wyglada sprawa z wiatami ? 
      Ma sie cos zmieniac w 2022 odnosnie tych budynkow i wiat czy zostaje po staremu 
      Prosze o wypowiedzi ludzi ltorzy cos takoego robli a nie slgszeli badz czytali
    • Przez Marcin0628
      Witam, proszę o poradę. Szykuje się do odnowienia budynku gospodarczego który jest zbudowany w latach 80 z pustaka pianowego. Na budynku jest tynk cementowy typu baranek. W niektórych miejscach tynk odpadł lub popękał. Planowałem zerwać tynk w miejscach gdzie słabo się trzyma i uzupełnić ubytki klejem. Tam gdzie tynk trzyma się mocno chciałem zostawić aby uniknąć dodatkowej pracy. Teraz pytanie czy wystarczy na całość położyć klej i siatkę i następnie tynk ? Czy lepszym pomysłem byłoby dać jakąś cienką warstw styropianu ? Np 2 cm ?Nie zależy mi na izolacji termicznej budynku, zależy mi jedynie aby w miarę możliwości dobrze przygotować ściany przed tynkowaniem. Proszę o podpowiedzi co zrobić w takim przypadku i jakich materiałów użyć.
    • Przez Marcin133
      Witam. W związku z bardzo drogim opałem myślę nad ogrzewaniem domu pompa ciepła. Proszę użytkowników którzy już posiadają lub myślą o założeniu o wypowiedzenie się w temacie. Jakie pompy polecacie itd. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v