Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

2 mln, seriously ?! 12 tys/szt. można się lekko zmieścić.

 

Really seriously...!

 

Taki budynek stawia sie na kilkadziesiat lat (20-30).Jezeli chcesz to zrobic z jajem i profesjonalnie:ruszta,robot,swietliki,kurtyny,plyta obornikowa,zbiornik,woz paszowy to sa to jak najbardziej realne szacunki.

Opublikowano

1. do robota jest określona liczba krów 60-70. Czyli już 80 nie będziesz tam trzymał, chyba że wcześnie będziesz je zasuszał :)

2. co do wyboru głęboka ściółka/płytka/ruszta. Weź kartkę, policz ile masz ha, ile zostanie Ci pola na zboża po odjęciu TUZ i kukurydzy i jeszcze ewentualnie jakiegoś płodozmianu. Wtedy będziesz wiedział czy możesz sobie pozwolić na głęboką ściółkę, czy musisz stawiać ruszta.

3. co do ceny- są strony np. traktorpool.com milcotec.com (używane roboty z Danii) allegro.pl itd. Wejdziesz na te strony, spiszesz czego Ci potrzeba, ile betonu, ile stali/drewna na dach, jakie wyposażenie i ile ono kosztuje, okna, bramy, lampy, kable, poidła i rurki, wygrodzenia, płytki na stół paszowy. Potem to zsumujesz na kartce, podzielisz przez liczbę krów, potem zadzwonisz do banku, może Ci się uda załapać na kredyt preferencyjny, jeśli Cię tam polubią i będziesz wszystko wiedział.

4. w galerii możesz popatrzeć w dziale budynki inwentarskie na różne obory, jakie kto budował. 80% decyzji zależy od pkt. 2.

Powodzenia.

Opublikowano (edytowane)

Ja utrzymuje bydło na cementowej podłodze że zgarniaczami bez ściółki i wydaje mi się że jest to super rozwiązanie, bo nie używam słomy, krowy na betonie czują się pewniej niż na rusztach i mam mniej roboty bo mam tylko gnojowice. Koszt takiej obory na 130 dojnych to niecałe 2 mln(zależy od hali udojowej i od jej wyposażenia).

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

Mam oborę wolnostanowiskową z halą udojową typu karuzela. Chciałem roboty ale jeszcze wtedy w Polsce nie było. Z kulewizną praktycznie nie mam większego problemu, co niestety na rusztach często występuje.

Opublikowano

Raz na jakiś czas posypuję legowiska trocinami lub słomą w postaci sieczki, ale przeważnie są tylko puste maty.

Opublikowano

Na karuzeli mam 24 stanowiska i swoje stado doję w niecałą godzinę. Koszt takiej karuzeli to ponad 900 tys. złotych. Zainwestowałem i mam nadzieję że się zwróci. Pan Banach z Kalinowa ma podobną tylko chyba większą i z lepszym wyposażeniem.

Te maty co ja mam to są rozwijane na legowiska (jedna mata). Zdjęcia prześlę jak nie zapomnę zrobić, ale się postaram.

Opublikowano

Ale z tańszą halą. Moja kosztowała około 2.5mln

Opublikowano

Z jednej strony żałuję a z drugiej to musiałbym selekcjonować stado i pozbyć się tych sztuk, które mają nierówne wymię lub nisko położone, a krowa która dała mi 100tys. takie właśnie ma i nie chciałbym się jej pozbywać. A przecież i tak doją moi pracownicy i ja do tego mało się odzywam, więc czasu na dojenie nie tracę i mogę się spokojnie wyspać. Kosztowo wyszłoby około 300tys. drożej, bo musiałbym montować 2 roboty i jeśli nawet to tylko Lely Astronaut A4.

Opublikowano

Karuzela firmy GEA (westfaliasurge), krowy ustawione bok w bok i zrobiłem bez poczekalni. Nie trzeba krów podganiać, bo same przychodzą (ewentualnie pojedyncze sztuki) a moim zdaniem krowy nie zbyt dobrze czują się w poczekalni.

Opublikowano (edytowane)

Nareszcie ktoś popiera moje zdanie, też uważam że poczekalnia to nie konieczność. Zgadniasz krowy miedzy legowiska a potem schodzą przy stole paszowym? Bardzo Ciekaw jestem jak masz to rozwiązane.... Jeśli możesz wstaw jakieś fotki :) Obora 6 rzędowa? Masz podział na grupy żywieniowe? Jeśli tak to jak to zorganizowałeś?

Edytowane przez elemer
Opublikowano

Mam podział na grupy żywieniowe. Krowy słabsze znajdują się po drugiej stronie korytarza paszowego i podczas gdy te ze strony hali są dojone to te przegania się na ich stronę. Mam trzy korytarze gnojowe: jeden tam co te krowy słabsze, a dwa pozostałe tam co te lepsze (jeden przy stole paszowym, a drugi między legowiskami) i tak właśnie przeganiam je do dojenia. Postaram się narysować i przesłać ci ten projekt.

Opublikowano

Kojarze mniej wiecej jak to zorganizowałeś. Rozumiem że masz tylko 2 grupy żywieniowe? Jaką masz wydajność mleczną? Bo z tego co wiem p. Banach doi 2h swoje stado(180sztuk) Więc Twoja ma sporo większą przepustowość albo krowy szybciej się doją..

Opublikowano

Pan Banach ma ponad 200 krów i o ile ja słyszałem doi w ponad 1,5h. Mam średnią wydajność 10500 l na 305 dni i doję 1h, także wydaje mi się to normalne i u mnie doją 4 osoby (jedna myje wymiona, druga zdaja pierwsze mleko, trzecia zakłada dojarki i czwarta macza strzyki w dipie).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez marcin6011
      Witam, 3 letnia krowa, na przełomie lutego/marca ma się cielic. Od kilku dni jest osowiała, leci jej delikatnie ślina z pyska, przemieniajaca się trochę w pianę, odstaje od stada, nie podchodzi do siana, ma mały apetyt, gówno delikatnie rzadsze niż normalne ale to nie biegunka, delikatnie pochylona głowa, nie ma ochoty chodzić. Temperatura 39.2, wydaje mi się że do tego dziwnie zgrzyt zębami i jakby ciągle sciskala szczękę, jakby z bólu może. Krowy mam luzem w ogrodzeniu z ciągłym wybiegiem na pastwisko. Weterynarz rozkłada ręce, dal wczoraj antybiotyk, dzisiaj witaminy kroplowke z glukozy. Martwie się bo podobne objawy wykonczyly mi krowę dwa miesiące temu, wtedy krowę złapalo coś podobnego przed wcieleniem dwa tyg, a po ociepleniu półtora tygodnia krowę sparalizowalo od tylu. POMOCY, MOŻE KTOS Coś poradzi.
    • Przez zaczad
      Witajcie
      Mam problem, kilka dni temu zaczęły się padnięcia krów. Rozpoczęło się od 3 sztuk które nie wstały z nocy. Weterynarz na wzmocnienie dał glukozę i wapno. Rano już  były martwe, a 5 kolejnych zaczęło toczyć ślinę z pyska( dosłownie leciała jak z kranu). Poszła znowu glukoza wapno nasercowe leki, Wieczorem 2 zeszło a kolejne 3 zaczęły toczyć ślinę  pyska. Powiatowy inspektorat pobrał próbki pasz treściwych, krew i wycinki narządów wewnętrznych. W międzyczasie padały kolejne z takimi samymi objawami. Karmię  już tylko sianem, którego praktycznie nie jedzą. Do tej pory padło łącznie 17 sztuk, bydła a 3 już nie wstają. Mało tego słabo wygląda reszta i chyba stado 40 sztuk stracę (całość) . Wyników jeszcze nie ma. Mo ze ktoś coś wie, bo  żadne leczenie nie pomaga (atropina, soda, drożdże) mają tak zbitą treść  że sondą nie daliśmy radę podać płynu by je nawodnić. Mocznika nie stosowałem w żywieniu
       
    • Przez MałaMi
      Witam. Mam problem z jedną krową. Mianowicie... Doimy krowy we troje w sumie na zmiane. Z żadna nie ma problemu tylko ta jedna. Tesciowa ją doi a gdy nastepnego dnia mąż czy ja chcemy ją wydoić to po prostu nie oddaje mleka. Czasem przepusci około litra z ponad 12 jak powinna dawac. Powiedzcie mi co z nia zrobic zeby oddala nam mleko. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v