Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam

 

JD chyba mnie nie lubi i znomu mam problem. Odpaliłem go kiedyś, wyjechałem z garażu i po 50m coś strzeliło i z tyłu zaczął lecieć olej. Zgasiłem go szybko, zaciągłem do garażu i sie okazało, że z pompu hydraulicznej spadł wąż który idzie do filtra. Kabine juz przewróciłem, wąż zalożyłem i dałem nową opaskę.

 

Co prawda wtedy nie było mrozu ale jak juz kiedys pisałem podejrzewam, że w oleju mam wodę gdyż olej jest jak capucino co ponoć może świadczyć o wodzie lub o natlenieniu (spienieniu) oleju. Ale jak jest mróz to po odpaleniu i chociażby przy kręceniu kierownicą slychać jakby się kryształki lodu łamały w przewodach. Głos identyczny jakby ktoś zginal wąż ogrodowy w którym zamarzła woda. Sadzę, że przez tą wode w oleju i musiał olej zgestnieć w filtrze i zrobiło takie ciśnienie, że wąż wypadł.

 

Czy znacie jakiś sposób żeby pozbyć się całego oleju z układu? Mam to teraz o tyle utrudnione, że wywaliło mi z połowe oleju wiec raczej go nie odpale, żeby się zagrzał (chyba, że znajde stary i doleje starego). Ale nawet jak już zagrzeje to czy można jakoś spuścić cały olej tak żeby nie został gdzies w przewodach?

 

Aha, i czy JD6300 ma we wnętrzu skrzyni pompe hydrauliczną wstępną która podaje olej do tej głównej?

Opublikowano

nie, olej wymienił mi serwis na miejsciu jakieś 2-3 lata temu. Wtedy powiesz szczerze, że nie pamiętam jaki był olej. Potem jak się zorientowałem, ze olej jest jak capucino to zadzwoniłem po serwis. Pomierzyli ciśnienia (ponoć książkowe) i stwierdził koleś, że olej jest chyba wymieszany z powietrzem i być może więdzy pompą wstępną a główną jest nieszczelna rura i ciągnie powietrze i jest mieszane z olejem. Na tym wtedy się skończyło. Ktoś mi na forum napisał, że może być olej pomieszany lub woda w oleju. W zimie zaczeło właśnie być słychać to kruszenie się lodu (więc wywnioskowalem, że jest woda) ale żadnych innych problemów nie było. W 2010r na wiosnę wymieniłem olej i filtry drugi raz. Dodatkowo pospuszczałem olej z wszyskich maszyn i zalalem je nowym, żeby było pewne, że nie wymieszam oleju.

 

Stąd moje pytanie, czy faktycznie jest pompa wstępna i może mi napowietrzać się olej i jak spóścić olej całkowicie bo być może, to co zostało m.in. w układzie wspomagania jeszcze teraz mi miesza się z czystym olejemj. Lub może ktoś wie, czy są jakieś miejsca szczególnie narażone na przedostawanie się wody do skrzyni? Słyszałem, że uszczelka na czujniku obrotów wałka WOM...

Opublikowano (edytowane)

jeśli chodzi o capucino miałem podobną sytuację w JD6400 w maju 2011 zalałem nowy olej a latem już miałem problem z jazdą, traktor na pusto jechał jakby ciągnął 2 przyczepy, wymieniłem olej i filtry na nowe.

Serwis JD POLBOTO UDANIN wypowiedział się cyt: "nie ma fizycznej możliwości żeby się tam woda dostała" jednak po pokazaniu próbki capucino kierownik po konsultacji z serwisantem powiedział że to woda.

Podobnie wypowiedział się serwis CASE (osadkowski-cebulski legnica) ze to musi być woda , mają tam serwisanta który pracował w serwisie JD i potwierdził że nie ma możliwości aby się tam woda dostała. Wszyscy zgodnie zasugerowali że ktoś zrobił mi psikusa, a wystarczyło zaledwie kilka litrów. Przez te kilka miesięcy nigdy nic nie podłaczałem do hydrauliki, traktor pracował tylko z turem.

Jeżeli możesz spuścić litr capucino to spróbuj odstawić olej na kilka dni w przeźroczystej butelce i zobacz cosię oddzieli, drógi sposób to zagotuj olej w garnku z pokrywką i zobacz czy podczas gotowania na pokrywce skrapla się woda.

Co do twoich chałasów ze skrzyni biegów to ja takich nie miałem bo przerabiałem to latem, ale mogą to powodować kryształki wody (tylko przypuszczenie).

Edytowane przez langedorf
Opublikowano

no właśnie... niby fizycznie nie ma możliwości a jednak wszystko wskazuje, że to woda. Na a jak wymieniłeś olej to już nie zrobił Ci się białawy? A i jeszcze co wazne to mimo, że olej jest jak capucino to nie mam problemów z jazda. Ciągnik zawsze chodzi tak samo :)

Opublikowano

jeszcze jest jedna możliwość ale to tylko moje przypuszczenia niczym pokryte i dość naciągane

JD6400 ma chłodnice oleju połączoną z chłodnicą klimy, czy w tej chłodnicy może gaz przedostać się do oleju? I czy czynnik może spowodować takie Cappuccino? Sprawdź jeszcze odpowietrznik skrzyni biegów czy tam przypadkiem woda nie stoi.( może w jakiś sposób jest uszkodzony)

W serwisie proponowali mi abym przepłukał skrzynie ale to nic innego jak podwójna wymiana oleju.

Poza tym po wymianie oleju traktor jedzie normalnie, i olej jest czysty.

A olej się popsuł w momencie kiedy deszcze nie padały wiosna/lato.

A nie bierzesz pod uwagę życzliwego sąsiada? bo tek mi zasugerowały dwa serwisy.

Opublikowano

ja nie mam klimy więc można w moim wypadku to napewno nie jest przyczyną. A ten odpowietrznik skrzyni to gdzie jest? Bo ja się zastanawiam nad zakrętką z bagnetem tam gdzie się olej leje. Kiedyś brat czyms tam uderzył i się ta zewnętrzna warstwa posypała ale ta część gdzie jest uszczelka wydaje się być cała i na 99% tamtędy woda mi się nie przedostaje.

Opublikowano

Z tyłu ciągnika pod rozdzielaczem hydraulicznym na korpusie skrzyni biegów,

A jak odkręcasz korek wlewowy z bagnetem to po wewnętrznej stronie masz masło?

Ile masz godzin na liczniku?

Opublikowano

Czynnik chłodzący w żaden sposób nie przedostanie się, bo obie chłodnice musiały by być dziurawe. A w klimatyzacji panuje spore ciśnienie więc już dawno by przestała działać.

Woda do oleju dostaje się zawsze z powietrza, z różnicy temperatur, i skrapla się na ściankach zbiorników.

Dlatego np. w silnikach wymiana oleju jest zawsze co roku, bo starzeje się - zawadnia się.

Ale wiem, że to za mała ilość w waszych przypadkach zwłaszcza że oleje niedawno zmieniane.

Opublikowano

niestety to w stwierdzenie nie rozwiązuje mojego problemu :P kurde mam go już ponad 4 lata i ten ostatni rok jest jakiś jebn.....ty! wcześniej żadnego problemu a teraz pompa wtryskowa (jednak wina gości co ją regenerowali) to i pare innych pierdół <_<

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez gabrysszostak
      Witam, mam pytanie, czy da się odblokować bieg F w John Deere 6100 z 1996 roku albo jak sprawdzić, czy ten bieg się w nim znajduje oraz czy trzeba było by podnosić kabinę do sprawdzenia biegu?
    • Przez marcinus99
      Witam!
      Szukam instrukcji serwisowej TM4487. Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
      Pozdrawiam
      Marcin
    • Przez Antramx
      Witam,
      Otóż niedawno kupiłem JD 6200 z 1997 roku. Traktor posiada skrzynię biegów z dwoma dźwigniami i rewersem (przy kierownicy).
      Jedna dźwignia od A do D, a druga od P/1 do 4.
      Problem polega na tym, że nie miałem nigdy styczności z taką skrzynią, a jedynie manualną i automatyczną, przez co nie jestem pewien czy dobrze nimi operuję.
      Mianowicie, czy jest jakaś różnica gdy ruszam z np. A-4 albo D-1? Jakie biegi służą raczej do prac polowych, a które do transportu? Czy mogę w trakcie jazdy zmieniać swobodnie z np. B na C czy powinienem raczej rozpędzić traktor na czwórce i dopiero przerzucać na inny półbieg?
      Do tego mam małe pytanie - do czego służy dźwignia/przełącznik po prawej stronie na skraju panelu (żółw i królik) czy to dodatkowe ustawienia biegów czy może prędkość wałka? gdyż w moim egzemplarzu ta dźwignia jest ułamana.
       
      Z góry dzięki za odpowiedzi.
    • Przez Artur312
      Witam mam problem z podnośnikiem. Ze cały czas pompa bije ciśnieniem
      jest brak regulacji siły uciagu, podczas prób zmiany pozycji na potencjometrze dochodzi do dziwnego zjawiska cały układ zaczyna dziwnie działać tzn ramiona podnoszą się do końca pompa wyje oraz potencjometr od szybkości reakcji zamienia się w pokrętło od podnoszenia i opuszczania. Problem znika po natrafieniu pokretlem potencjometru od siły uciagu w "punkt" który odblokuje caly panel sterowania , lecz siła uciagu nadal nie dziala.
    • Przez _Grzesiek_5
      Witam,
      Od dłuższego czasu hydraulika wydaje odgłosy jakby miało zaraz coś sie rozlecieć, ale wszystko działa. w dniu wczorajszym wymieniłem wszystkie filtry na nowe oryginał zalałem nowym olejem john deere i myślałem że będzie jakaś poprawa no i jest gdy nie ruszam ładowaczem bądz kierownica to cicho pracuje a jak czymś ruszę to zaraz słychać dzwięk jak na nagraniu.
      Od początku , zapalam johna i słychać to co na nagraniu gdy kręce kierownicą bądz ruszam ładowaczem po jakimś czasie jest lepiej ale dalej to słychać i nie pracuje cicho .Czasami potrafi odciąć jakiś zawór i przestaje działać wszystko ,zgaszę zapalnę ciągnik i wszytko zaczyna działać. Ma ktoś pomysł co może być przyczyną?
      Dzięki za odp
      video-1585735926.mp4
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v