Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. koledzy mam kolejny problem z fastraciem.(wkurza już mnie ten typ)

problem polega na nie działającym podnośniku.Na początku dziąłał z przerwami, mrugały diody góra dół jednocześnie.Zadziałał po nie równościach a na tą chwile nie działa wogóle.kontrolka książki sie lekko zaży. Pare razy w czasie jazdy jak kontrolki mrugały nawet jak nie był podnośnik urzywany, oraz było słychać w okolicach oparcia kierowcy dzine trytenie,pukanie delikatne.

Następny problem dotyczy biegów- Nie załacza trubów M oraz H tryb L oraz Wsteczny na każdym trybie działa. Dodam za jak ystawie te siłowniczki pneumatyczne koło skrzyki po środku swożni toładnie żałączy pare razy a pózniej zostanie w jednej pozycji i nie załączy jazdy na przód na H i M.wbija mi błedy do21 to60. Może ktoś mi coś do radzi bo poprostu już mnie to wkurza. Jak nie wysprzęglik wtrysk albo coś.

Licze na jakąkolwiek pomoc.pozdrawiam

Opublikowano

Na błędy skrzyni to zadzwoń do interhandlera w olsztynie bo tam są fajni ludzie i może ci pomogą ale ja bym stawiał że coś jest nie tak z czujnikami na siłownikach .Co do podnośnika to może zacina się czujnik przy ramionach ,może jak byś go odkręcił oraz zawiesił na podnośniku jakąś maszynę i ręką go naciskał to można by było coś wykluczyć .

Opublikowano

koses piszesz o tych tzw. sęsorach na siłownikach?one wogóle są wymienne?ci by im było?. co do podnośnika to ten czujnik masz na myśli z prawej strony tuza pod taką blaszką?Jak mam zawiesić maszyne skoro nawet nie drgnie podnośnik.

Opublikowano

Nie wiem po co założyłeś kolejny temat skoro w tym już zadałeś to pytanie ? na pw dawno ci wysłałem swój tel .ale skoro szkoda ci paru złotych na połączenie to życzę powodzenia .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Enter_680
      Kupiłem nową  kosiarkę Stark 175 i mam problem z paskami  lub kołem klinowym. Chciałem wypróbować ją na dość wysokiej trawie . Dałem jej duże obroty , opuściłem i jechałem . Jechałem z nią z 20 m i wszystko było ok ale po chwili zaczęły się kopcić z osłony pasków i przestała kosić  . Jak rozebraliśmy osłony , koła były bardzo gorące . Wie ktoś czy to wada produkcyjna czy ja robię coś nie tak? Proszę na odpowiedź . 
    • Przez mariusz4321
      Czy ktoś z Was spotkał się z sytuacją, że po zimie czujnik nie działa- wskazówki nie odchylają się. Wszystki przewody i płytki w puszkach są sprawdzone. W poprzednim sezonie układ działał do samego końca żniw. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez Matik7171x
      Witam, mam problem z Areską, a mianowicie gdy się rozgrzeje silnik to mam problem z przerzuceniem biegów zolw/zając. Czego to może być wina ?
    • Gość SebastianAdamski
      Przez Gość SebastianAdamski
      Deutz
    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v