Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

witam mam taki dylemat w moim ft 675 dt posiadam go od niedawna 28 mtg zrobiłem i problem jest taki ze na obrotomierzu jest 3 tys a u mnie noga w podłoge i dochodzi do ponad 2 tyś tak że turbina sie włacza a dalej nic nie dochodzi do końca i moje pytanie brzmi czy w okresie docierania tam ma być czy powód jest jakiś inny z góry dzieki

Edytowane przez przemo318
Opublikowano

hehe to lepiej go tak nie próbuj bo jego max to 2200/min a Ty chcesz zeby sie krecił do 3000 nie możliwe i lepiej go tak nie piłuj bo szkoda ciagnika, jak nowy warto poczytać instrukcję bo sądze że masz takową Pozdro

Opublikowano

w czasie okresie docierania silniki powinien chodzić jak najwięcej na jałowych obrotach i w jak najlżejszej pracy! a jak Ty mu tam rande vu robisz to ja mu współczuje!!! :lol:

Opublikowano

w czasie okresie docierania silniki powinien chodzić jak najwięcej na jałowych obrotach i w jak najlżejszej pracy! a jak Ty mu tam rande vu robisz to ja mu współczuje!!! :lol:

nic bardziej mylnego. Serwis fabryczny farmtraca zaleca początkowe prace ciągnikiem na 70% obciążenia silnika.

Opublikowano

W new hollandzie TD nawet piszę w instrukcji że przy docieraniu silnik nie powinien długo pracować na biegu jałowym. Ale pisze również że nie powinien pracować w 100% obciążeniu , czyli normalna praca bez nadmiernego obciążenia ale też bez zamulania ...

Opublikowano

To jest napisane w większości instrukcji ciągników , nawet w wiekowym 360 3p takie zalecenia były , a nie jak niektórzy , wystawi ciągnik przed garaz i chodzi na wolnych obrotach dzień i noc :lol:

Opublikowano (edytowane)

Ja mam farmtracka 690dt i max to jest jakies 2900 obrotów. Perkinsa nie wolno zamulać!!!! Perkins potrzebuje czasami dostac te 2000 obrotow. Np w orce nie mozna jechac na szybszym biegu ale 1400 obrotow na takiej jaździe nic nie zaoszczedzisz bo zamulisz silnik i dopiero bedzie kicha. lepiej jechac wolniejszym biegiem a obroty 1600-1800. Ja na ogol przy pracy w polu jezdze spokojnie tak jak pisalem 1600-1800 tylko w transporcie wcisne mu 2000 -2200 obrotów. A co do turbiny to załącza sie ona przy 1400 obrotow tyle ze slychac ja prze 1800-2000 obrotow. Kolesie od serwisu mowili zeby zawsze przed zgaszeniem ciagnika poczekac pol minutki zeby turbina sie rozlaczyla i dopiero zgasic ciagnik. Tak samo przy wlaczaniu poczekac pol minutki na biegu jałowym i dopiero jechac. Takie dzialanie spowoduje dłuższa zywotnosc turbiny.

Edytowane przez przemrolnik
Opublikowano

w czasie okresie docierania silniki powinien chodzić jak najwięcej na jałowych obrotach i w jak najlżejszej pracy! a jak Ty mu tam rande vu robisz to ja mu współczuje!!! laugh.gif

Nie zgodze się ze stwierdzeniem że powinien jak najwiecej chodzić na obrotach jałowych na dotarciu.Ale świętą prawdą jest że nie można silnika przesilać ani noga do podłogi bo to nie ekonomiczne(paliwo).A po drugie jak bedziesz na docieraniu miał pedal w podłodze to silnik nie bedzie tak zrywny i mocny poźniej jakbyś docierał w lekkich pracach.

 

Ja mam farmtracka 690dt i max to jest jakies 2900 obrotów. Perkinsa nie wolno zamulać!!!! Perkins potrzebuje czasami dostac te 2000 obrotow. Np w orce nie mozna jechac na szybszym biegu ale 1400 obrotow na takiej jaździe nic nie zaoszczedzisz bo zamulisz silnik i dopiero bedzie kicha. lepiej jechac wolniejszym biegiem a obroty 1600-1800. Ja na ogol przy pracy w polu jezdze spokojnie tak jak pisalem 1600-1800 tylko w transporcie wcisne mu 2000 -2200 obrotów. A co do turbiny to załancza sie ona prze 1400 obrotow tyle ze slychac ja prze 1800-2000 obrotow. Kolesie od serwisu mowili zeby zawsze przed zgaszeniem ciagnika poczekac pol minutki zeby turbina sie rozlaczyla i dopiero zgasic ciagnik. Tak samo przy wlaczaniu poczekac pol minutki na biegu jałowym i dopiero jechac. Takie dzialanie spowoduje dłuższa zywotnosc turbiny.

 

Ja mam farmtracka 690dt i max to jest jakies 2900 obrotów. Perkinsa nie wolno zamulać!!!! Perkins potrzebuje czasami dostac te 2000 obrotow. Np w orce nie mozna jechac na szybszym biegu ale 1400 obrotow na takiej jaździe nic nie zaoszczedzisz bo zamulisz silnik i dopiero bedzie kicha. lepiej jechac wolniejszym biegiem a obroty 1600-1800. Ja na ogol przy pracy w polu jezdze spokojnie tak jak pisalem 1600-1800 tylko w transporcie wcisne mu 2000 -2200 obrotów. A co do turbiny to załancza sie ona prze 1400 obrotow tyle ze slychac ja prze 1800-2000 obrotow. Kolesie od serwisu mowili zeby zawsze przed zgaszeniem ciagnika poczekac pol minutki zeby turbina sie rozlaczyla i dopiero zgasic ciagnik. Tak samo przy wlaczaniu poczekac pol minutki na biegu jałowym i dopiero jechac. Takie dzialanie spowoduje dłuższa zywotnosc turbiny.

A jak ci sie sprawuje ciągniczek.Co możesz powiedziec o spalaniu,awariach.Ile już go masz i ile ma nabitych mth.I na ilu ha pracuje i z czym.Bede wdzięczny za odp.

Opublikowano

To nie prawda że ciagnik ma być docierany na jalowych obrotach bzdura musi kazdego po trochu nie przeciążany ani zamulany mój z turem odpowiednio był dotarty zrywny jest teraz i to prawda z tą turbina jest na wolnych obrotach pochodzi chwolę i mozna gasić

Opublikowano

Ciągnik pracuje na 20 Ha. Spalanie jest małe gdy sie jeździ jak człowiek myślący a nie jak wariat. Mam go narazie tylko pół roku, a awarii jak dotąd nie miałem. Jak narazie ma nabite tylko 200mth. Współpracuje z prasą rolującom pługiem agregatem uprawowo siewnym i turem. Ciągnik jak na swoją cene jest super. Wiadomo ze to nie fendt ani john deere ale jak na moje potrzeby to luksus. Pracując w polu na jesien wiatr nie wieje w kabinie ciepło w lato klima chodzi w ciagniku chłodno.

 

A jak ci sie sprawuje ciągniczek.Co możesz powiedziec o spalaniu,awariach.Ile już go masz i ile ma nabitych mth.I na ilu ha pracuje i z czym.Bede wdzięczny za odp.

Opublikowano

Jak czytam te posty to niektóre mnie z nóg zwalają ; jeden piszę żeby chciał 3tyś obrotów ,mam pytanie czy ty pierwszy raz masz do czynienia z ciągnikiem i niewiesz na jakich obrotach pracują silniki w ciągnikach .

Następny pisze że mu się turbina włącza, przeciesz turbina chodzi cały czas jak tylko silnik uruchomisz bo napędzana jest przez ciśnienie wydechu , a przy wyższych obrotach zwiększa się kylko jej wydajność i wtedy ją bardziej słychać .

Ktoś inny z koleji piszę żeby na dużych odrotach sadzę z rury wydechowej wymiatać ,większej głupoty nie słyszałem ani nie czytałem ; każdy silnik ma swój określony max. moment obrotowy i tego trzeba się trzymać to będzie i moc wykorzystana i paliwa nie będzie nadmiernie palił.

Opublikowano

Ja mam farmtracka 690dt i max to jest jakies 2900 obrotów. Perkinsa nie wolno zamulać!!!! Perkins potrzebuje czasami dostac te 2000 obrotow. Np w orce nie mozna jechac na szybszym biegu ale 1400 obrotow na takiej jaździe nic nie zaoszczedzisz bo zamulisz silnik i dopiero bedzie kicha. lepiej jechac wolniejszym biegiem a obroty 1600-1800. Ja na ogol przy pracy w polu jezdze spokojnie tak jak pisalem 1600-1800 tylko w transporcie wcisne mu 2000 -2200 obrotów. A co do turbiny to załącza sie ona przy 1400 obrotow tyle ze slychac ja prze 1800-2000 obrotow. Kolesie od serwisu mowili zeby zawsze przed zgaszeniem ciagnika poczekac pol minutki zeby turbina sie rozlaczyla i dopiero zgasic ciagnik. Tak samo przy wlaczaniu poczekac pol minutki na biegu jałowym i dopiero jechac. Takie dzialanie spowoduje dłuższa zywotnosc turbiny.

 

 

 

Sory za słownictwo ale brak mi słow.Jak k**** turbina moze załączac się przy 1400 obr w tym ciągniku.Jak byś k**** nie wiedział turbina pracuje od momentu włączenia silnika.Czyli wtedy gdy przekręcisz kluczyk na 4 stopien i wskazówka ci idzie do 800 obr.Jak mi wytłumaczysz fakt gdy dzis wsiadłem do tego ciągnika odpaliłem,i gdy ruszyłem to dałem do 1000 obr i juz słyszałem swist.Przy zamkniętych szybach drzwiach itd.Więc k**** jak moze się turbina załączać przy 1400 a słychać ją dopiero przy 1800.Nierozumiem takich ludzi.Eksperty za***ane.

 

 

A kolega dostaje +10 za takie słownictwo. Jak jesteś wśród ludzi to się zachowuj!!!

Opublikowano

To akurat tez wiem.Pracowało się juz na niejednym ciągniku.A co do tych punktów karnych co dostałem to mam je w nosie.Kazdy moze pisac tu info wyssane z palca(chodzi mi o uruchamianie turbiny od 1400) i nikt mu w tym nie przeszkodzi.Głupie wprowadzanie ludzi w błąd.Nie wiem z czego ten gosciu to wywnioskował ze turbina załącza się od 1400.

Opublikowano

Już koledzy napisali o turbinie wszystko co i jak ale w ostatnim wpisie nadal głupoty a może coś nie tak jest z twoim Farmtraciem ,przy 1400 ob masz największy moment obrotowy a turbinę może na wolnych nie słyszę ale 700-800 ob to najlepiej ją słychać w ciągniku bo przy 2000 obrotów to słychać chałas i tłumik

Opublikowano

Znależli się fachowcy od turbiny @niciex coś ty się tak uczepił @farmtracker i jego włączania turbiny od 1400obr/min B), może chodziło mu (dla jego dilera) o najgłośniejszy dzwięk turbiny, a nie o włączanie tylko taki efekt dzwiękowy, a ty się unosisz i łaciną podwórkową dowalasz, nie każdy jest tak doinformowany jak ty :P. Jest już napisane w tym temacie , że turbina działa cały czas i mniej więcej jak się z nią obchodzić, więc ja ze swojej strony proponuję zakończyć ten turbo-temat, bo zaczyna robić się off-topic.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Prosty97
      Farmtrac 6075DTn  Heritage Rocznik 2018, 3750MTH,Waga 3400KG. Naprawy - (1)Tarcza sprzęgła WOM. Spalanie≈ 2,5 litra na mth. Dostępność części bardzo dobra. Koszty utrzymania relatywnie niskie. Dobra jakość komponentów, Silnik  4 cylindrowy  oszczędny niezawodny. Brak wycieków. Skrzynia biegów 8/2. Udźwig  tylnego TUZ 1500KG. Długość: ok. 3.7–3.9 m, Szerokość: ok. 1.9 m Wysokość: ok. 2.3–2.5 m. Zbiornik paliwa 52 litry . Mosty i przekładnie: Carraro Prześwit: ok. 260–270 mm. Zakupiony nowy u jednego z dilerów "Zimex". Kosztował 80 tyś brutto (jako nowy z fabryczną gwarancją). Eksploatacja- Wymiana olejów i filtrów wszystkich około 400zł. Napęd 4WD. Prosty ciągnik bez elektroniki, bez eko śmieci, zwrotny, prosty, toporny, oszczędny, na dobrych podzespołach. Czasem lekki zgrzyt podczas zmiany biegów  (jak w c-360). Biegi wchodzą dobrze. Wystarczy  trochę oleju ( w głowie i baku) i można jechać . Brak wad fabrycznych. Dobra konstrukcja. Napewno warto zwrócić uwagę na ten egzemplarz .Nie ma on większych wad, zimą trochę dłużej kręci. Warto było go kupić. Polecam godny nastepca Ursusa 3512 za którego trafił na gospodarstwo ( i pewnie nie jednego starszego ciągnika) i godnie go zastępuje po dziś dzień. Wspomaganie kierownicy i  turbo też na "+". Pozatym dobra widoczność i ergonomia. Za te pieniądze (kiedy był kupowany nowy w 2018 Roku)  kosztował 80 tys brutto za 75km, to bardzo uczciwa cena jak za markowe podzespoły i wyposażenie które oferuje. 


    • Przez Ursusc385
      Wszystko na temat ciagnikow rodziny "Farmtrac"
    • Przez Daniel89
      jak dojść do uszczelniacza w przednim napędzie w farmtrac 80 4WD ?? bo mi sie już chyba zużył i zaczoło przeciekać.
       
      ja powiem tylko tak kapie mi olej z ośi napendowej z przodu na felge .
      moze to cos pomoze
    • Przez Prosty97



    • Przez Prosty97
      Jakie macie średnie spalanie na hektar bądź na 1mth w swoich farmtrac? A także  mieliście jakieś problemy z silnikiem? Oraz co uważacie za największy plus tych silników. PS na zdj 6075DTn 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v