Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam

Chcemy postawić chlewnie na około 170-230sztuk do tego własne lochy

Mamy 15ha ziemie słabe bo od 3klasy po 6 oczywiśćie dokupywali byśmy zboże.

Tylko napiszcie co było by lepsze na tą liczbe ruszta czy śćiułka głęboka czy płytka i ile byśmy musieli mieć loch i czy porodówka na rusztach czy śćiułce

I ile by wyniosły koszty takiej budowy i jakie mniej wiecej musiały by być wymiary???

A i napiszcie jeszcze ile by musiało być sztuk żeby sobie z tego wyżyć

Sory za błędy ale tata kazał mi napisać tu a ja mam 13lat więc nie dziwcie sie.

I ile byśmy musieli dokupywać ton zboża rocznie chcieli byśmy rocznie przechować około 450sztuk średni plon unas to 3 tony do 6ton z ha

Z góry bardzo dziękujemy za odpowiedzi i proszę nie zamykać tematu bo nic takiego nie znależliśmy

Bo potej cenie co tera są to przynajmniej unas by było to bardzo opłacalne i prosze nie pisać żebyśmy sie w to nie pchali bo nie opłacalne wszystko jest opłacalne tylko trzeba robić z głową

Pozdrawiamy WESOŁEGO 2012 ROKU!!!

Jak wcześniej wspomniałem prośimy nie zamykać tematu :unsure:

Opublikowano

To jaki system wybrać zależny jest między innymi od funduszów, które macie i chcecie przeznaczyć na budowę. Ile porodówek wybrać, jakie boksy na ile zwierząt, to jest uzależnione od systemu produkcji.

 

martini89 to oni sami muszą sobie to przemyśleć, ja na przykład wykombinowałem sobie że będę robił CCM z 8ha kukurydzy i karmił tucznika CCM w udziale około 70%, co obniży moje zapotrzebowanie na zborze. Niestety w naszym gospodarstwie nie mogę więcej pola wydysponować, ponieważ mój tata ma krowy mleczne i potrzebuje dla nich też paszę.

Opublikowano

Nie zniechecajcie do produkcji, najbardzej denerwuja mnie takie osoby które jak jest cena świń to kupuja lochy itd a jak cena spada to wszystko likwidują. Najlepsza opcją jest ciągłość.

 

Porodówkę jak stawiacie to uwiezową na rusztach co do tuczu to już wasz wybór, zależy ile kasy chcecie przeznaczy. Głeboka ściółka jest tancza inz ruszta (macie zbiornik na gnojowice?) A ta liczba sztuk to ogólna z maciorami czy tylko tuczników?smile.gif

Pozdrawiam

Opublikowano

w tym problem bo niewiemy ile porodówek

A bydła niechcemy bo mamy 1,5ha łąk więc to bardzo mało a kołomnie są łaki do oddania w dzierżawę ale same tapadła wiec czym tam wjade a przy świniach nie było by tyle roboty co np.krowach ale wiadomo wiecej roboty wiencej kasy mniej roboty mniej kasy

A na ile sztuk najlepiej porobić kojce??? i ile porodówek zrobić i jakie wymiary kojca i porodówki i jak zrobić żeby widłami i taczką nie wywalać obornika???

 

Do przeznaczenia mamy jakieś 150tyś a co braknie to dołożywmy wiadomo że nieweznie sie zara kredytu na 500tyś bo ile by go trzeba było spłacać mamy około 200tyś bo 150tyś kredytu wziete a reszta naskładana :D

Opublikowano

teraz pytanie. Ile tuczników na raz chciałbyś sprzedawać? Moim zdaniem najlepszym systemem dla początkujących jest cykl 3tygodniowy, to znaczy że co 3tygodnie prosi ci się kolejna grupa macior. Normalnie w tym systemie musisz posiadać 7grup loch. Potrzebujesz wtedy 2komory porodówki, a ile miejsc będzie w jednej komorze to zależy od Ciebie ile chciałbyś mieć macior w grupie

Opublikowano

kolega chba nie ma co z pieniedzmi zrobic :) jesli masz nadmiar gotówki i chcesz zainwestowac to mysle ze warto teraz kupic pare ha. z ANR badz od jakiegoś znajomego Ziemia nigdy nie potanieje z pewnością!!

 

A chlewnia to inna bajka na samo zwrócenie kosztów budowy bedziesz musiał pracowac ok. 5-8lat

I myśle ze na kompletną budowe świniarni na płytkiej ściółce i tak wydasz grupo ponad 120tys.

A do pola masz dopłate i jeszcze zbierasz plony z niego badz jak kupisz w niezłym punkcie możliwosć jest na działki :)

Pewnie bedzie zaraz grono ludzi typu ile mozna kupic pola za "marne" 120tys ?? 2-3ha?? nie. kazdy kupuje tyle na ile go jest stac i jest gotów dać za daną nieruchomość. W moim przypadku byłbym gotów dać tyle za 6ha.

 

Ja widze przyszłość w gruntach!!

Opublikowano (edytowane)

matias6630 na razie mam w domu tylko 1lochę, pracuję za granicą przy trzodzie, miedzy innymi Austria, Niemcy, Holandia, w Polsce też pracowałem jako kierownik chlewni na 880loch w systemie zamkniętym. Ale od czerwca lub lipca mam zamiar zająć się własna hodowlą w Polsce. Na początek mam miejsce na 21loch właśnie w systemie 3tygodniowym, docelowo chcę mieć około 100loch.

Avendrion ma rację lochy prośne to tylko na słomie, może jest wtedy trochę więcej pracy, ale lochy się nam odwdzięczą liczbą i jakością urodzonych prosiąt.

Edytowane przez Krzynio257
Opublikowano

Matias czemu lochy najlepiej na bezściółkowym? Porodówki rozumiem ale w grupie to na plytkiej ściółce dla samego komfortu świni.

 

Budowa takiej chlewni jest na lata, a jeśli płytka to w jaki sposob oczyszczanie skojców? Bezsciółkowe mniej pracysmile.gif

Opublikowano

Tak to właśnie myśleliśmy żeby co 3tyg sie prosiła mam jeszcze stodołe około 22x11m i zastanawiamy sie czy teogo nie ocieplić a przecież słoma bendzie w balotach bo zbierać 15ha w kostkach to by troche czasu zajeło

Fakt są kołomnie pola ale takie zapeżone i nie idzie z tego wyjść a mi tam narazie starczy tyle bo co z tego że kupie pola jak umnie jest po 15tys hektar to nakupie jak głupi a obrabiać bende c-330 i c-360 bo na początek mnie stać mnie niebendzi

I mamy postanowione że tylko w gre wchodzą świnie z lochami

Opublikowano (edytowane)

Moim zdaniem jeśli nie będziesz miał wystarczająco zboża swojego a będziesz dokupywał a cena tuczu będzie niska to się nie opłaca ja miałem kiedyś też pełną chlewnie ale zdecydowałem że lepsze będą opasy teraz trzymam tylko trochę, trzoda zdecydowanie potrzebuje więcej zboża niż opasy a opasom wystarczy dać trochę trawy czy kiszonki i jakiś jeszcze innych minerałów i będzie się rozwijał a trzoda to ciężki orzech do zgryzienia musisz wiedzieć ile potrzeba paszy na ile sztuk bo moim zdaniem jeśli ja miał bym dokupywać pasze do tuczu to bym był do tyłu i by to nie wyszło mi na korzyść jak dla mnie lepiej wychodzi opas lecz nic nie mam do tuczu bo też jeszcze trzymam musicie jeszcze się zastanowić z wyborem.

Edytowane przez Mateusz3
Opublikowano

Piszecie że dokupując zboże/pasze hodowla staje się nieopłacalna, to czy chlewnie które kupują paszę i sprzedają rocznie np. 5 000 szt. dokładają do interesu???? bardzo w to wątpię.

 

Sam osobiście dokupuję paszy pełno-porcjowej ok. 15 t/miesiąc luzem (FINISZER), i zaznaczę że nie chowam dla hobby.

Opublikowano

Piszecie że dokupując zboże/pasze hodowla staje się nieopłacalna, to czy chlewnie które kupują paszę i sprzedają rocznie np. 5 000 szt. dokładają do interesu???? bardzo w to wątpię.

 

Sam osobiście dokupuję paszy pełno-porcjowej ok. 15 t/miesiąc luzem (FINISZER), i zaznaczę że nie chowam dla hobby.

 

No dobrze lecz zależy jakie są ceny zboża tam gdzie ty mieszkasz pasza którą ci dowożą może być tańsza niż u mnie a dodam że u mnie na okolicy nie ma żadnego dostawcy który by mi przywiózł ileś tam ton tej paszy a jeśli by mi przywoził z daleka to koszt by był większy więc mi się to nie opłaca a jeszcze coś kolego masz swoje hektary do tego interesu.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Akurat w mojej i @Sadek okolicy zboże paszowe jest w cenie, bo dwie paszarnie Cedrobu mają duże zapotrzebowanie.

Opublikowano

kolego Mateusz3 jeżeli chodzi o ceny pasz to nie jest tak jak mówisz, ja na przykład biorę paszę aż z województwa Kujawsko Pomorskiego, a mieszkam na Podlasiu, przywożą mi paszę 500km i wcale nie jest droższa. Ja też będę się zajmował hodowlą trzody w cyklu zamkniętym i nie mam hektarów, własnych mam 1,5ha, tata obrabia 40, ale nie może mi wiele ziemi odstąpić, bo on hoduje krowy mleczne i potrzebna mu jest ziemia, użyczy mi tylko 6,5ha. Na 8ha zasieję kukurydzę na ziarno, z którego zrobię CCM, a resztę zboża i dodatków muszę kupić i z tego co sobie wyliczyłem, to opłaca mi się to bardzo, nawet jeżeli cena spadnie do 4zł za kg tucznika, to też na chleb mi nie zabraknie, więc nie odstraszajcie chłopaka od trzody, bo z 15ha ziemi tez nie pożyje sobie na wysokim poziomie, a jak cena zboża spadnie to przy cenie ON 6zł, będzie musiał w ziemię dużo dołożyć.

Opublikowano

kolego Mateusz3 jeżeli chodzi o ceny pasz to nie jest tak jak mówisz, ja na przykład biorę paszę aż z województwa Kujawsko Pomorskiego, a mieszkam na Podlasiu, przywożą mi paszę 500km i wcale nie jest droższa. Ja też będę się zajmował hodowlą trzody w cyklu zamkniętym i nie mam hektarów, własnych mam 1,5ha, tata obrabia 40, ale nie może mi wiele ziemi odstąpić, bo on hoduje krowy mleczne i potrzebna mu jest ziemia, użyczy mi tylko 6,5ha. Na 8ha zasieję kukurydzę na ziarno, z którego zrobię CCM, a resztę zboża i dodatków muszę kupić i z tego co sobie wyliczyłem, to opłaca mi się to bardzo, nawet jeżeli cena spadnie do 4zł za kg tucznika, to też na chleb mi nie zabraknie, więc nie odstraszajcie chłopaka od trzody, bo z 15ha ziemi tez nie pożyje sobie na wysokim poziomie, a jak cena zboża spadnie to przy cenie ON 6zł, będzie musiał w ziemię dużo dołożyć.

 

No dobrze lecz jaką masz klasę ziemi że przestawiasz się na kukurydze że ci będzie się to opłacać. I jakom masz ziemie piaski czy ciężką

Opublikowano

kolego tematów o chlewniach jest pełno wystarczy poszukać!!

te 150 tyś nie starczy ci nawet na tuczarnie nie mówiąc o reszcie oczywiście jeśli będziesz chciał ruszta robic. Osobiście polecam ruszta na wszystkich stanowiskach również na maciorach prosnych. Chyba że są stacje paszowe i po 80 macior w kojcu.

na taką chlewnie na ruszcie szykuj 300-350 tys

Porodówek na 25 sztuk macior będziesz potrzebował 6-8

Opublikowano

Mateusz3 po co piszesz takie pierdoły czy sie opłaca czy sie nie opłaca, jeden powie ze mu sie nie opłaca siać rzepaku a bedzie wolał wsiać pszenice i z niej wykarmić trzodę wiec nie komentuj czyjejś decyzji.Z np. 15h zarobie wiecej na hodowli trzody , bydła czy nawet produkcji mleka a jeżeli na sianiu zboza czy rzepaku.Owszem w hodowli jest większy nakład pracy, należy wszystkiego dopilnować, przygotować pasze itp. ale za to jaki zysk.laugh.gif

 

założyciel prosi nas o podpowiedzi dotyczące budowy chlewni a nie pisania o opłacalności...blink.gif

Opublikowano (edytowane)

Kołomnie koleś ma 5ha V klasy i zasiewa co rok kuku to mówi że w tym roku namłócił minimum 10ton z ha to chyba dobry wynik jak na piaski a i miała około 3m wysokośći to wszyscy mu odradzali qqurydze na piachu ale on mądry a jak kombajn wjechał to wszyscy zara o kur... ja za rok sie qqrydze

I wszystko sie tak w tych czasach opłaca i przy cenach policzcie sobie te krowy mycie zbiornika światło w oborze paliwo na koszenie na transport kiszonki do obory to wyjdzie prawie tak samo jak trzoda nie wspomne jak komuś zabraknie kiszonki to musi kupić wysłodki a co ja tam będę pisać

Wszyscy piszą że trzoda nie opłacalna ale chlewnie stawiają i to są normalni ludzie jak tak mówią??? chyba tak mówią żeby nie zapeszyć :D

I my mapy postanowione że będzie chlewnia bo tak to ani łąk ani d*py krupy niema to co nim dam ??? a choćbym zasił z 10ha qq to co mi wystarczy na 15krów???? o ile wystarczy a tak to przy trzodzie mniej roboty mniej prądu mniej paliwa pójdzie i na jeden pieron wyjdzie!!!

Sobie policzcie dojarki prąd pobierają ??? no pobierają krowie cyce umyć ??? no umyć ale sie rozpisałem lepiej skończę bo mi liter braknie!!! :D

 

kolego tematów o chlewniach jest pełno wystarczy poszukać!!

te 150 tyś nie starczy ci nawet na tuczarnie nie mówiąc o reszcie oczywiście jeśli będziesz chciał ruszta robic. Osobiście polecam ruszta na wszystkich stanowiskach również na maciorach prosnych. Chyba że są stacje paszowe i po 80 macior w kojcu.

na taką chlewnie na ruszcie szykuj 300-350 tys

Porodówek na 25 sztuk macior będziesz potrzebował 6-8

Będzie na głębokiej śćiółce a nie na ruszcie

Porodówek będzie 8 kojców jeszcze nie wiemy na świnie

A dzisiaj tata obliczał pewne wymiary budynku to wyszło mu 180tyś z własną robotą bo w tym rzecz że brat ma firme budowlaną i będzie robota tylko za %%% na koniec :D

 

Mateusz3 po co piszesz takie pierdoły czy sie opłaca czy sie nie opłaca, jeden powie ze mu sie nie opłaca siać rzepaku a bedzie wolał wsiać pszenice i z niej wykarmić trzodę wiec nie komentuj czyjejś decyzji.Z np. 15h zarobie wiecej na hodowli trzody , bydła czy nawet produkcji mleka a jeżeli na sianiu zboza czy rzepaku.Owszem w hodowli jest większy nakład pracy, należy wszystkiego dopilnować, przygotować pasze itp. ale za to jaki zysk.laugh.gif

 

założyciel prosi nas o podpowiedzi dotyczące budowy chlewni a nie pisania o opłacalności...blink.gif

Wreszcie normalne 2 osoby na temat piszą tam co pisałem że mamy 2ha 3klasy to co 2rok siejemy pszenice i mamy plon około 6,5tony czyli troche ziarna sie wymłóci i siejemy na przemian pszenica i jęczmień

 

 

 

Ortograficzna masakra!! Jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Radzę zainstalować sobie jakiś słownik do przeglądarki!

Edytowane przez Avendrion
Opublikowano

Odrazu mówię nie rób porodówki na ściółce bo to moim zdaniem nie ma sensu. Oczywiscie ściółka znacząco obniża koszty budowy ale gwarantuję ci że w 180 tys sie nie zmieścisz. No chyba że wszystkie kojce bedziesz sam spawał i generalnie bedziesz budował starym systemem płytkiej ściółki co oczywiście odradzam. Nie wiem czy liczyłeś że na same pozwolenia, plany, geodetów itp będziesz musiał wydać 6-9 tys. Więc dobrze radze dolicz 50% do twojej kwoty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mrlighter99
      Dzień dobry, czy montował ktoś podobny paszociąg z czujnikiem indukcyjnym i klapkowym. Trudno jest mi powiedzieć jak zamontować te czujniki. Do zestawu jest skrzynka taka jak na zdjęciu.




    • Przez Neveragain
      Macie jakies sposoby na ograniczenie wypadania odbytów u warchlaków 30-60 kg? 
      Czasami zdarza się u kilku sztuk z dostawy a czasem u kilkudziesięciu. 
      Jak sobie z tym radzicie? 
    • Przez MichałMalec
      Jaką paszą najlepiej karmić trzodę i zaoszczędzić kasy mam około 60 sztuk 
    • Przez Mateusz100
      Witam w lipcu tego roku był program o nazwie bioasekuracja czy cos takiego dla rolników produkujących trzodę chlewną i miała być to jakaś refundacja do 100% czyli rolnik mógł kupić za np. 10 tyś zł jakieś urządzenia przedmioty potrzebne do tej bioasekuracji a oni powinni oddac dokładnie tą samną kwotę 100%. Ja wziąłem trochę sprzętu odzieży na kilka tyś zł dziś dopieru po tylu miesiącach przyszło pismo z agencji przed samymi świętami i podali tam kwotę brutto jaka mi zwróca i ze to jest 100 % a wyszło na to ze dobre 5 tyś zł poszło gdzieś w las bo o tyle mniej dostanę zwrotu więc sie pytam gdzie jest to 5 tyś zł kto je wziął i na co poszło? Miał ktoś z was taki sam przypadek ? Ileż można pozwalać na takie akcje jak był program na zwrot 100 % to rolnik musi dostac wszystko a nie jakieś oszustwa faktury agencja dostała wszystko było i jest... Najlepsze jest to że na jakieś zastrzeżenia i odwołania mam czas 7 dni dziś przyszło pismo tydzień mija w poniedziałek  teraz świeta agencje pewnie zamknięte i jak tu cos zgłaszać odwoływać sie ? po prostu żarty i tyle rolnik całe życie na innych robić musi i jeszcze batem dostanie na koniec... Ma ktoś podobny problem ze nie zwrócili całej kwoty komuś? Proszę pisać śmiało i sie dzielic informacjami. 
    • Przez dicloduo
      Witam, czy są tu rolnicy hodowcy świń?
      Jak są niech napiszą czy otrzymali zwrot za zakup środków bioasekuracyjnych. Płatność miała być w formie krajowej deminimis?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v