Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
pioter

mam problem-wykształcenie

Polecane posty

pioter    45

A więc..Mam 21 lat skończyłem techikum rolnicze czego nie żałuje..obecnie jestem na pierwszym roku w ATR bygoszcz kierunek ogólnorolny.Jestem bo mam dwa egzeminy poprawkowe z czego jeden jutro-botanika..I od jakiegoś czasu zastanawiwm się czy warto to ciągnąć.Wymagają od zajeb.. a po tym pierwszym roku to chyba niczego mnie nie nauczyli co bym mógł zastosować u siebie w gosp a rok kosztował mnie bardzo dożo pracy nie mówąć o pieniądzach...Niby pierwszy rok to są same podstawy ale ja mam już dosyć jak sobie pomyśle że teraz miałem problemy z chemią z resztą jak 3/4 roku to co dopiero będzie z biochemią która jest podobno 3 razy gorsza nie wspomne o mikrobiologii..W tym roku przepisali na mnie część gosp.,jak dobrze pójdzie to dokupie 15 ha przez granice do tego od nowego roku rusza młody rolnik i spo.jak bede się uczył to nie skorzystam z tego bo nie będzie czasu.Pozatym mi się wydaje że te studia są dla ludzi po ogólniaku-mają lepsze podstawy bo po moim technikum z nauką było różnie szybko człowiek sie nauczył jak się nie uczyć i zaliczyć :) , którzy mają jakąś styczność z rolnictwem i chcieli by tam pracować bo mi to te studia dawały by chyba tylko satysfakcję że mam mgr bo jak tylko tyle to ja pierd.. to mgr.według mnie wiedzę a przedewszytkim praktykę i doświadczenie (bo to jest ważniejsze) rolnicze trzeba wynieść z domu uczyć się tego od dziecka jak należy pracować.przykład-mam kumpla jesteśmy po jednym technikum tylko on nie kończył rolniczej i dlatego musi skończyć studia żeby mieć wykształcenie aby przejąć gospodarstwo kiedyś tam no ale..w tym roku pojechał na praktyki do norwegii na 6 miechów,po tygodniu w przechowalni przy ziemniakach miał dosyć i chciał wracać, ale nie mógł bo podpisał umowe.w domu ma warzywka ale jak robił z ludźmi w polu i miał dosyć to nie robił a tam d*pa-musi.i mam dylemat co z tym życiem zrobić.jedno jest pewne chce i zostane na gosp,rolnicze mam a wojsko się załatwi ;).może już któś miał z was taką sytuację??czekam na wsze zdanie na ten temat.

 

POZDRO zdesperowany..

 

P.S ide sie pouczyć ;)


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Ja mogę Ci tylko napisać że ja kończyłem agronomie w Poznaniu i też mówili że najgorzej jest w 1 i 2 roku. Gówno prawda do samego końca jest rycie nie z chemi to z biochemi potem z gleboznastwa, potem fitopatologi i genetyki potem hodowli roślin, aż do samego końca ze szczegółowej uprawy roślin. Mógłbym jeszcze wymienic conajmniej z 10 przedmiotów gdzie trzeba sie przyłożyć. Ale jaka jest na końcu satysfakcja że w końcu masz tego inż. i koniec a potem jeszcze 2 lata i mgr. Ale teraz jak to piszę nie żałuję trzeba być upartym a zawsze poznasz ludzi i wyrwiesz się choć na kilka dni w miesiącu od szarej rzeczywistości. Jak sobie przypomnę wypady choćby na piwko po zajeciach to aż teskno się robi.


The Truth Is Out There

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Księżak    0

pioter ty jesteś leń smierdzący i patentowany... skoro nie uczyłeś sie w technikum to dlaczego dziwisz się, że masz braki na studiach. Inwestycje w gospodarstwie w obecnych czasach to nie tylko kupowanie 15 ha przez miedze lub nowego ciagnika, ale także (a może przede wszystkim) WIEDZA!!!

Masz rację olej studia po co ci one, lepiej pić tanie wino pod sklepem GS i narzekać jak jest źle na wsi (a narzekać to ty umiesz doskonale!).

 

Pozdrowienia dla wszystkich świadomie studiujacych i tych co skończyli studia bo chcieli a nie musieli...


w polu i zagrodzie nowe technologie a w sercu tradycja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kaczorro    0

heh.... piszesz że wojsko sobie załatwisz, ciekaw jestem jak??? jeśli dalej bedziesz studiował to możesz w trakcie studiów zrobić 6 tygodniowy kurs, a jak przerwiesz studia to pójdziesz na 9 miesięcy do armii. Ja na twoim miejscu zebrałbym sie w garść i zdobył tego mgr. :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dcnt    11

Albo sie ozenil :P wtedy do woja w wiekszosci nie biora bo musieliby rozlakowe placic, a wojska na to nie stac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaczorro    0
Albo sie ozenil :P wtedy do woja w wiekszosci nie biora bo musieliby rozlakowe placic, a wojska na to nie stac ;)

dokładnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek86    0

u mnie koles dal lapowke i tez nie poszedl:)


nie ma brzybkich dziewczyn,czasami tylko jest za malo alkoholu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

nie poszedl teraz? to jeszze pójdzie-zobaczycie rzad zabiera sie za takich i nawet do kilku lat wstecz beda wykrywac 9np. jak ktos se załatwiał u lekarza np. echo serca to bedzie komisja z niesokorumpowanych lekarzy i straci ten co dął i ten co brał...) a tak ogólnie to ja ejstem zły bo rodzice mnie zmusili do pójscia do ogólniaka (matma-fiza) a ja chciałem isc na technika rolnika... (luz totalny=D) no ale oni móiwą tak jak wy i pewnie bede musiał isc na jakies studia...:( a wole juz armie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1

Moim zdaniem studia mają wtedy sens gdy naprawdę możesz się na nich czegoś nauczyć i chcesz się nauczyć. Studiowanie dla samej sztuki, żeby być magistrem to nie ma większego sensu. Sam 3 miesiące skończyłem studia i jak na razie jest Ok bo mam dobrą pracę i konkretnie płacą. :)

 

Niestety znam tez wielu ludzi, którzy skończyli różne kierunki studiów teraz nie wiedzą co ze sobą zrobić, bo się okazało że przez 5 lat nic sensownego się nie nauczyli, a często to był rezultat tego że studiowali na kierunkach które nikomu nie są potrzebne. :/

 

Studiowanie jest inwestycją, a każda inwestycja musi być przemyślana. To nie jest takie proste. :/ Może jednak studia rolnicze dla przyszłego rolnika to jest to ? :/


Nie ma to jak ursus C330! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    45

To mnie Księżak podsumowałeś..mam nadzieje że miało mnie to zmotywowac? ;) szczególnie jeżeli chodzi o te wiśniówki..ale moge Cię zapewnic-mi to nie grozi.napewno tak nie skończe-chociaż "nigdy nie mów nigdy" :)

Powiem Ci tak,znam przykłady ludzi którzy mają mgr i siedzą pod sklepem z winem i narzekają i znam którzy mieli problem skończy podstawówke a teraz mają różne firmy i trzepią taką kasiore że głowa mała.A w technikum nie o to chodzi że sie nie uczyłem tylko że nie musiałem a średnia na koniec i tak była 4,0..


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil18fmr    12

Panowie, jak was słucham to aż mi ciarki przechodzą po plecach. Ja w tym roku zdaje maturkę i mam zamiar wybrać się na jakieś studia rolnicze. Ale czy ma to wogóle sens...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    45

no pewnie że ma sens!!!jak się lubisz uczyć i potrzebne Ci rolnicze to pewnie że tak!A ja nic na to nie poradze że mi się nie chce uczyc..Już tak mnie wychowali że wole 20 h bez przerwy orać niż 2 h się uczyć ;)


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja też się nie lubie uczyć jak diabli a skończyłem dziennie technike rolniczą na AR w Lublinie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Panowie Panowie o co ta dyskusja. Ja skończyłem technikum rolnicze które mi nie dało nic poza papierem bo idąc tam wiedziałem więcej od moich nauczycieli teoretyków i czasem było tak że to ja na lekcjach ich poprawiałem a nie oni mnie. Ale mam papier rolniczy z czego bardzo się cieszę. Po skończeniu technikum szybkie poukładanie sobie w główce i wybrałem się na studia informatyczne (skończyłem rok temu). Studia dały mi bardzo mało wiedzy ale mam papier. Będąc na 3 roku załapałem się na ciepła posadkę informatyka i dopiero praca dała mi pełną wiedzę. Ale co z tego jak ja mam zamiłowanie do rolnictwa. Do 15:30 pracuje jako informatyk a później jako rolnik. A co daje mi większą satysfakcję ?? zdecydowanie rolnictwo - informatyka to jest po prostu zabezpieczenie finansowe o którym pomyślałem idąć na studia. Ale patrząc przyszłościowo to jeszcze nie wiem jak to będzie - na pewno zostaję na ziemi i idę w stronę hodowli bydła mięsnego (jak już wspominałem na forum) a informatyka ?? jakoś trzeba będzie to pogodzić. może więcej pracować w domu wieczorami ?? Ok bo się rozpisałem że hoho. Wg mnie róbmy to co kochamy (czyli uprawiajmy ziemię :) ) ale pamiętajmy też o wykształceniu bo kto wie co będzie za 5 - 10 - 15 lat ?? takie jest moje zdanie. A swoją drogą to ja myślę o doktoracie :)

pozdrawiam wszystki i po wykształcenie marsz :)

ps:

może zamiast rzucać studia pomyśl o zmienie kierunku ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

ja jestem po SGGW (WARSZAWA) powiem tak studja w rolnictwie sa bardzo przydatne moze nie nauczyłem sie niczego oszałamiajcena na nich ale teraz widze jak mnie traktuja w róznych instytucjach inaczej rozmowa sie odbywa z człowiekiem wykształconym niz z nie wykształconym takie jest moje zdanie


2-08-2007 3400gram 52cm to mój Kacperek

12-07-2008 2831gram 43cm to moja Oliwia

2008-04-01 Firma Wit-Rol rozpoczyna działalności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Dokładnie tak jak Witek pisze - jak gdzieś się pytają o wykształcenie to z przyjemnością się odpowiada WYŻSZE. Powtórze się ale wykształcenie jest ważne i na pewno nie można z niego rezygnować tylko dla tego że komuś się nie chce lub że się nie przyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    663

a mnie to wkurza w ciagu ostatniego roku na uczelni nie dzialo sie nic, pracuje w korporacji, oraz tu i tam takie fuchy jak agrofoto itp, i czesto gesto ludzie patrza na mnie z lekkim zdziwieniem kiedy odpowiadam ze mam srednie, oby tak bylo tylko do listopada - bo ponoc wtedy odbiera sie dyplomy

mam tez nadzieje ze te 6 literek przed nazwiskiem troche pomoze.

pozdrawiam

YacentY


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja po 5 latach studioiwania na AR w lublinie doszedłem do wniosku że ci co mają najwięcej przed nazwiskiem to mają konkretnie posrane we łbach

 

Studia mają konkretną zalete AKADEMIKI :cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    663

no coz 4lata spedzone w akademiku, ciekawe co jest w miejscu mojej watroby? ale co sie imprez przezylo i jakie sie teraz ma znajomosci to moje :)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    45

jeżeli kogoś by interesowalo to jestem dalej na ATR drugi rok i czyste konto( czyli bez warunkowego a było blisko ;) jak pojechałem w sierpniu na pierwsza poprawkę i zobaczyłem tych wszystkich debili z mojego roku to sobie uświadomiłem że nie może mnie tu zabraknąć!!!bo tam się tworzy historia!po pierwszym roku juz mozna byłoby napisać książkę :D

POZDRO


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    45

tak jeszcze 4 lata..i najgorsze dopiero się zacznie!!!!biochemia fizjologia roślin mikro biologia :( :( :( ale od czego są porawki!!! :D ja swój pierwszy egzamin komisyjny mam juz za soba dzięki czemu miałem okazja poznać prodziekana :) a najlepsi ( kujony ) zobaczą się z nim dopiero na obronie mgr :D a tak na serio to wszyscy musieli to jakoś zaliczyć jedni za pierwszym podejściem inni z kompletem poprawek dlatego się nie martwie!!! :D


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

to weż zrób jakis filmik co te wasze swirowania przedstawia tak jak ja z kolegami-przywiazalismy 30tke do drzewa i palilismy gume a dla efektu z tyłu do ogniska wrzucilismy stara opone wyszło lepiej niz myslelismy ale to jedna ze wspólnych oman :] innych nie bede opowiadał zebyscie nie nasladowali :P a propo jest gdzies na necie jak ktos 330 driftuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Danielkoltun
      Witam , Na początek PROSZĘ o pomoc kogoś obeznanego . Sprawa wygląda tak że jest umowa ustna z właścicielem pola któremu płacę dzierżawę ja piszę o dopłatę i to wszystko . Dzisiaj przyszło pisemko że jest do zapłaty 5500 tyś za to że pan xxx od którego zbieram to pole nie płacił swojego ubezpieczenia , Może ktoś miał podobny przypadek ??? 
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez bp181
      Mam zapytanie. Czy istnieje model myjki ciśnieniowej firmy Kercher w kolorze obudowy pomaranczowej a nie żółtej tak jak zazwyczaj, ponieważ mam okazję  kupić używany model w kolorze pomarańczowym i nie jestem pewien co do oryginalnosci. Sprzedający twierdzi, że jest to oryginalny model Kerchera.
    • Przez RolPro10
      Zmarł mój tata, który prowadził gospodarstwo rolne. Posiadał liczne stado bydła i majątek ziemski tj. grunty rolne. Zmarł nagle i zostawił wszystko. Gospodarstwo miał razem z mamą, która widniała tylko na papierze. Nie wiem co zrobić. I jakie są procedury związane z przepisaniem gospodarstwa, chwilowym sprzedaniu stada, przerejestrowaniu pojazdów. Mam dwoje rodzeństwa pełnoletniego  a sam jestem tuż przed 18-stką. To ja miałem dostać to gospodarstwo po skończeniu szkoły. Co teraz zrobić żeby sprzedać to stado? Przerejestrować pojazdy? Docelową osobą jest mama która to wszystko otrzyma. Jak będzie ze zniżkami w ubezpieczeniu? Mama nie miała żadnego pojazdu. Po ukończeniu szkoły chce wrócić do na ojcowiznę i dalej prowadzić gospodarstwo. Proszę o pomoc i poradę!
      Pozdrawiam.
    • Przez maniek305
      Witam serdecznie,
      Panowie co to jest i do czego służy? 



×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.