Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
rafalkowalski

Działka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam was koledzy chciałbym się was poradzić w nastepującej sprawie otóż moja babcia dostała kiedyś z przydziału działkę liczaca 60a.obok tej działki była druga większa 80a ale nikt jej nie wzial wiec babcia ja uprawiala przez ponad 30 lat az do tego roku. Wredny sasiad pokryjomu nikomu nic nie mowiac wykupil ta wieksza nie nalezaca do babci dzialke i ja zaoral. Nawet nie przyszedł do babci i nie powiedzial ze ja zabiera. a tam bylo posiane żyto ktore sielismy ze 2 tyg temu.Cala praca paliwo oprysk nawoz poszedl na marne bo sąsiad ta działkę zaorał pod las. teraz moje pytanie.CO MOGĘ ZROBIĆ W TEJ SYTUACJI CZY MOGE POJSC NA POLICJE I GO PONAD O ZNISZCZENIE PLONU? CZY COS WOGOLE MOGE ZROBIC?czekam na pomoc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Raczej już nic się nie da zrobić z tego co piszesz wynika że działka była użytkowana bez umownie a więc twoja babcia nie może nic zrobić jedynie przez zasiedlenie można było by coś zdziałać ,ale na to muszą być świadkowie i nie wiem czy gra jest warta świeczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

wg mnie marne szanse cokolwiek zyskać. Prawo własności jest prawem podstawowym i najważniejszym, dlatego sąsiad wykupując tą działkę uzyskał prawo do swobodnego rozporządzania nią. Jeśli babci miałaby jakiś dokument ( np. umowę dzierżawy) wtedy miałaby prawo do sprzątnięcia plonu. Ale nie mając żadnego dokumentu będzie trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lukaszjarm    4

jak nie masz umowy dzierzawy to jak bedziesz w ANR sie z nimi klucil to oni na zlosc tobie maja prawo obciazyc cie kara za bezprawne uzytkowanie dzialki wiec po prostu masz pecha i musisz sie z tym pogodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Jeśli babcia użytkowała ją ponad 30 lat to można kombinować z zasiedzeniem. Po drugie właściciel nie może siłą Ciebie pozbyć się z działki. Musi najpierw ładnie poprosić Ciebie o to abyś zaprzestał uprawy na polu. Jeśli tego nie zrobisz to wnosi sprawę do sądu o przerwanie posiadania czyli wydania nieruchomości(od tej pory może sąsiad nałożyć na ciebie czynsz). Dopiero gdy sąd wyda wyrok(to jest pewne) o zwrot będzie mógł z tej działki korzystać. Co do zwrotów nakładów. Babcia jest posiadaczem w złej wierze więc może jedynie żądać zwrotu nakładów koniecznych(są to poniesione koszty które były potrzebne aby rzecz nie uległa pogorszeniu). Według mnie walka jest nieopłacalna. Za dużo ciągania po sądach w stosunku do korzyści. Chyba, że chcesz podenerwować sąsiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×