Skocz do zawartości
piter85

INSPEKCJA WETERYARYJNA

Polecane posty

piter85    0

Witam,

Nie tak dawno miałem inspekcje weterynaryjna wogole szkoda gadać. Pani przy którymś wierszu na jakiejś stronie protokołu zapytała "czy jest ewidencja pasz przychodu i rozchodu z zakupu"

ja jej mówię ze wógóle nie mam bladego pojęcia ze coś takiego mam mieć. Ona ze tak dała kartkę i kazała pisać. Powiedziałem jej ze właściwie kupuje koncentraty i inne rzeczy od jednego dostawcy i mam na wszystko faktury ładnie datami poukładane wiec może jej to wystarczy. Odpowiedziałą ze nie.

 

Słuchajcie czy nie chore to jest ze mowie ze mam to wszystko tylko ze na fakturach ale nie niech sobie rolnik pisze na dodatkowych kartkach papieru bo przecież my nie mamy co robić tylko wypełniać to co nam każą, chore to dla mnie jest. Nie tak dawno trzeba było wołać lub jechać do weterynarza po świadectwo zdrowia jak się chciało sprzedać świnie, ale za dużo roboty mieli z tym wiec po kilku miesiącach odpuścili sobie robotę!!!!!

 

Proszę o wasza opinie na ten temat i jakie wy mieliście doczynienia z tym typem ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    3

bierzesz dopłaty do ziemi ale musisz spełnić warunki np.rozchód pasz,atesty itd.po prostu chcą mieć nas rolników pod pełną kontrolą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Nie tak dawno miałem inspekcje weterynaryjna wogole szkoda gadać. Pani przy którymś wierszu na jakiejś stronie protokołu zapytała "czy jest ewidencja pasz przychodu i rozchodu z zakupu"

ja jej mówię ze wógóle nie mam bladego pojęcia ze coś takiego mam mieć. Ona ze tak dała kartkę i kazała pisać. Powiedziałem jej ze właściwie kupuje koncentraty i inne rzeczy od jednego dostawcy i mam na wszystko faktury ładnie datami poukładane wiec może jej to wystarczy. Odpowiedziałą ze nie.

 

Słuchajcie czy nie chore to jest ze mowie ze mam to wszystko tylko ze na fakturach ale nie niech sobie rolnik pisze na dodatkowych kartkach papieru bo przecież my nie mamy co robić tylko wypełniać to co nam każą, chore to dla mnie jest. Nie tak dawno trzeba było wołać lub jechać do weterynarza po świadectwo zdrowia jak się chciało sprzedać świnie, ale za dużo roboty mieli z tym wiec po kilku miesiącach odpuścili sobie robotę!!!!!

 

Proszę o wasza opinie na ten temat i jakie wy mieliście doczynienia z tym typem ludzi

 

Zgadza się, trzeba mieć papierki na wszystko. A z tą ewidencją chodzi dokładnie o to, że musisz mieć papierki jakie pasze kupujesz. I nie chodzi tu o faktury tylko o papier zawierający skład mieszanki, numer partii, itp. Najczęściej są te kartki naszyte na workach lub jak kupujesz luzem to dają przy dostawie razem z dokumentem WZ. Papiery te trzeba trzymać przez okres 5 lat i ma służyć to ochronie, bo w razie jakby wykryli kiedys cos w jakiejs partii to bedą wiedzieli do kogo ta partia trafiła i bedzie można monitorować czy coś sie dzieje złego ze zwierzętami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

klejnus    0

Witam. Ja mam takie pytanie czy ta ewidencja pasz jest tylko przy trzodzie czy przy bydle również? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stiepan    0

ja dostałem wiadomość , że te mam mieć taką kontrole. możecie powiedzieć co będą dokładnie kontrolować możecie wymienić co konkretnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ewidencja pasz jest i przy trzodzie i przy bydle. Nie wiem jak z kurami ale myślę że także. Dziwne że zapowiedzieli kontrole, zazwyczaj wpadają z zaskoczenia, ale wtedy jak ma sie cos na sumieniu najlepiej powiedziec ze gospodarza nie ma:) Zalezy kto ci sie trafi na kontrolę, jak ktoś dociekliwy i wścibski to bedzie sie czepiał o byle g... Najważniejsze zeby wszystkie sztuki były pokolczykowane i by sie zgadzał stan pogłowia. Warto zadbac o czystośc w miejscu gdzie przygotowywane są pasze, żeby np nie wyskoczyła gdzies z kąta kura itp;) potrafią pytać o sposób zwalczania gryzoni - powiedz ze masz koty albo ze sypiesz trutkę, ale wtedy będą pytać jaką trutkę, jak jest stosowana, itp. Mogą spytać o sposób znakowania chorych zwierząt, np jeśli krowa ma zapalenie to jak jest oznakowana by nikt sie nie pomylil i nie wydoił razem z mlekiem od zdrowych krów, powiedz ze masz kredkę i znakujesz ją np literą "A" - tzn. ze ma antybiotyk, albo ze zakładasz jakąś opaskę na nogę czy cos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dywcio    3

Jacekkombajnista mi się wydaje że zawsze zapowiadają i powinnni zapowiadać kontrolę tak było w moim przypadku ;) U mnie byli w zeszłą środę sprawdzali m.in. ewidencję zwierząt,ogólnie warunki utzrymania, magazyn na pasze sposób przechowywania pasz,oraz wykaz stosowanych antybiotyków ;) wszystko ok bez zastrzeżeń :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym zapowiadaniem to jest różnie, nie ma obowiązku zapowiadania kontroli wiec zależy kto jeździ na te kontrole. u mnie miałem kontrole bez zapowiedzi i wiem ze ta facetka co jeździ u mnie po okolicy nigdy nikomu kontroli nie zapowiada, wpada z zaskoczenia, ale wtedy łatwo jest się wykręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

doplaty dostajemy do hektara, majac hodowle musze spelniac wiele wymogow weterynaryjnych bo mi doplate zabiorą, a ten co tylko sieje nie musi wiec o co kaman? mialem kontrole z arimr i inspektora weterynarii ten byl gorszy ale ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

a co dokładnie sprawdzają przy świniach, ja mam tatuownicę i tatuaże robię przed sprzedażą

a oni sprawdzają zbiorniki na gnojowicę i płyty gnojowe? bo zbiornik mam prawie pełny ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

po pierwsze to oznakowanie zwierząt i ksiązka stada zeby sie zgadzał stan aktualny w chlewni i w książce,swiadectwa od zakupionych prosiąt,ksiązka leczenia,jak robisz i przechowujesz pasze i wiele wiele innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:rolleyes: tak tak podobno tym którzy biorą dopłaty z eurokołchozu w niedalekiej przyszłości, zainstalują monitoring także, co jest wysoce prawdopodobne, w domu.Trzeba będzie wypełnić wniosek o pozwolenie na wyjazd na pole, wypełnić codziennie dziennik prac i przestojów :D. Myślę że dla młodych i wykształconych jest to mały pikuś, wszystko da się wytrzymać dla ukochanych dopłat "czerwoni" z e.u. znają się na socjotechnice i potrawią skłócić ze sobą różne warstwy społeczne. Hiszpańska rewolucjonistka La Passjonaria podczas wojny domowej w tym kraju posługiwała się tymi słowami "lepiej umrzeć stojąc niż żyć na kolanach" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

po pierwsze to oznakowanie zwierząt i ksiązka stada zeby sie zgadzał stan aktualny w chlewni i w książce,swiadectwa od zakupionych prosiąt,ksiązka leczenia,jak robisz i przechowujesz pasze i wiele wiele innych.

a co to oznacza "wiele innych"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

a co to oznacza "wiele innych"

zboze na pryzmie lub pasza musza byc przykryte.leki zabezpieczone,czystosc w pomieszczeniach,zagrodzone kury zeby nie weszly do paszarni terminy uzycia srodkow używanych przy produkcji zwierzecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stiepan    0

u mnie byli nie wnikali za bardzo popatrzyli z daleka na krowy i do zbiornika na mleko, i to wszystko pasze ich nie interesowały. Może dlatego że atest na mleko jest bez terminowo.... nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Dopłaty bierzemy OK, tata ma hodowlę i tyle ha aby być w KRUS, ja pozostałe grunty. Taty mogą i 100 % zabrać :lol: (to będzie jakieś 1200 zł), czy to jest sprawiedliwe??? :blink: I będzie mniej zły niż mi chociaż 5% by zabrali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

Dopłaty bierzemy OK, tata ma hodowlę i tyle ha aby być w KRUS, ja pozostałe grunty. Taty mogą i 100 % zabrać :lol: (to będzie jakieś 1200 zł), czy to jest sprawiedliwe??? :blink: I będzie mniej zły niż mi chociaż 5% by zabrali.

chodzi wlasnie o to ze tobie inspekcja weterynarii nic nie zrobi a ojcu tak [nie kazdy hodowca ma malo ziemi] a doplata do hektara i wymogi rozne.pozdrowil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Znajomy z sąsiedniej wioski skasował bo twierdził że nie ma warunków a ma dużo ziemi i nie chcę ryzykować. Ale jak ktoś będzie miał tylko możliwość to będzie uciekał takim sposobem jak np. my.

I co najciekawsze zgodnie wszystką z literą prawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

zboze na pryzmie lub pasza musza byc przykryte.leki zabezpieczone,czystosc w pomieszczeniach,zagrodzone kury zeby nie weszly do paszarni terminy uzycia srodkow używanych przy produkcji zwierzecej

dla mnie to bez sensu,jak przykryję zboże to myszy tam będą miały raj :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

I znowu nasza bezsilność.To jest chore np. książki ewidencji stada!!!! Przecież to jest jedna wielka fikcja która pozwala urzędnikom pracować,przewalać stosy niepotrzebnych papierów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    86

Głupota ludzka nie zna granic , przypomina to czasy urzędników z PRL - dziś nagle mentalność im się odmieniła i za czeli chodzić do kościoła , nauczyli się rozmawiać z ludźmi , ciekawe co wymyślą ci z inspekcji Unijnej jak polityka się zmieni - komu będą służyć ? Nie zapominajmy - wszyscy jesteśmy Polakami ..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×